To, co Beyonce zrobiła dla swojej pracownicy jest NIESAMOWITE!
Ashley Everett jest jedną z tancerek pracujących dla Beyonce (35 l.). Gdy wchodziła ostatnio na scenę, nie spodziewała się, że tego wieczoru to ona bedzie największą gwiazdą.
Zobacz: W końcu ktoś to powiedział! Dlaczego Beyonce nie skomentowała romansu męża?
Podczas piosenki Single Ladies, wokalistka przerwała i… zaprosiła na scenę chłopaka swojej tancerki. John Silver oświadczył się swojej dziewczynie podczas koncertu Beyonce!
Czegoś takiego jeszcze nie było! Świeżo upieczonym narzeczonym gratulowała i śpiewała sama pani Carter.
Kto by przypuszczał, że Beyonce odda komuś swój show!
Zobacz: PADNIECIE, GDY ZOBACZYCIE, JAK WYGLĄDA KONCERTOWA GARDEROBA BEYONCE

[b]gość, 13-09-16, 22:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 21:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 21:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 21:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 08:28 napisał(a):[/b]Nie ogarniam publicznych oswiadczyn. Nie ma wg mnie gorszego na to sposobu. No chyba że para jest dogadają, co też uważam za dziwne, jeśli dziewczyna wie o planach zaręczynowych swojego faceta. A już nie daj losie jak sama sobie wcześniej wybiera pierścionek.A ja nie ogarniam tego, ze komuś wydaje się, ze wszyscy ludzie są tacy jak sami i że maja takie same gusta, potrzeby itd.. To nie twoje zareczyny, wiec po co narzekasz? Moze komus innemu takie publiczne zareczyny pasują. Wez tez pod uwage, ze jesli dwoje ludzi jest razem, to znają siebie nawzajem i potrafią lepiej niz ty przewidziec, co bedzie odpowiadało ich partnerowi/partnerce. Dziewczyna jest tancerką, praktycznie żyje na scenie, wystepuje przed tłumami, może po prostu je partner wiedział, że taki gest bedzie nie tylko, ale wrecz pożądany dla niej[/quote]Jak ktoś niżej napisał. Jak gdzieś idę to Noe po to, by być świadkiem czyichś zaręczyn. Idę do restauracji jeść A nie słuchać wyznań miłosnych obcych ludzi.[/quote] A ile razy byłaś świadkiem publicznych oświadczyn?[/quote]Raz w kinie. Zmarnowano mi 10 minut życia, podczas których musiałam oglądać ma ekranie filmiki i zdjęcia dokumentujące życie miłosne obcych mi ludzi.[/quote]To nie wychodź w miejsca publiczne, a najlepiej w ogóle zamknij się w pokoju, siedź tam sobie sama i rób wszystko tak jak lubisz, żeby nikt nie zaburzył Twojej wizji świata, a niczyje emocje nie pchały Ci się przed oczy, a jak już to tylko te wyreżyserowane w wybranym filmie, oczywiście gatunek dobrany pod Twój nastrój, skoro tak Cię drażnią inni ludzie.
[b]gość, 13-09-16, 21:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 21:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 08:28 napisał(a):[/b]Nie ogarniam publicznych oswiadczyn. Nie ma wg mnie gorszego na to sposobu. No chyba że para jest dogadają, co też uważam za dziwne, jeśli dziewczyna wie o planach zaręczynowych swojego faceta. A już nie daj losie jak sama sobie wcześniej wybiera pierścionek.A ja nie ogarniam tego, ze komuś wydaje się, ze wszyscy ludzie są tacy jak sami i że maja takie same gusta, potrzeby itd.. To nie twoje zareczyny, wiec po co narzekasz? Moze komus innemu takie publiczne zareczyny pasują. Wez tez pod uwage, ze jesli dwoje ludzi jest razem, to znają siebie nawzajem i potrafią lepiej niz ty przewidziec, co bedzie odpowiadało ich partnerowi/partnerce. Dziewczyna jest tancerką, praktycznie żyje na scenie, wystepuje przed tłumami, może po prostu je partner wiedział, że taki gest bedzie nie tylko, ale wrecz pożądany dla niej[/quote]Jak ktoś niżej napisał. Jak gdzieś idę to Noe po to, by być świadkiem czyichś zaręczyn. Idę do restauracji jeść A nie słuchać wyznań miłosnych obcych ludzi.[/quote] A ile razy byłaś świadkiem publicznych oświadczyn?
[b]gość, 13-09-16, 21:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 21:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 21:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 08:28 napisał(a):[/b]Nie ogarniam publicznych oswiadczyn. Nie ma wg mnie gorszego na to sposobu. No chyba że para jest dogadają, co też uważam za dziwne, jeśli dziewczyna wie o planach zaręczynowych swojego faceta. A już nie daj losie jak sama sobie wcześniej wybiera pierścionek.A ja nie ogarniam tego, ze komuś wydaje się, ze wszyscy ludzie są tacy jak sami i że maja takie same gusta, potrzeby itd.. To nie twoje zareczyny, wiec po co narzekasz? Moze komus innemu takie publiczne zareczyny pasują. Wez tez pod uwage, ze jesli dwoje ludzi jest razem, to znają siebie nawzajem i potrafią lepiej niz ty przewidziec, co bedzie odpowiadało ich partnerowi/partnerce. Dziewczyna jest tancerką, praktycznie żyje na scenie, wystepuje przed tłumami, może po prostu je partner wiedział, że taki gest bedzie nie tylko, ale wrecz pożądany dla niej[/quote]Jak ktoś niżej napisał. Jak gdzieś idę to Noe po to, by być świadkiem czyichś zaręczyn. Idę do restauracji jeść A nie słuchać wyznań miłosnych obcych ludzi.[/quote] A ile razy byłaś świadkiem publicznych oświadczyn?[/quote]Raz w kinie. Zmarnowano mi 10 minut życia, podczas których musiałam oglądać ma ekranie filmiki i zdjęcia dokumentujące życie miłosne obcych mi ludzi.
[b]gość, 13-09-16, 21:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 08:28 napisał(a):[/b]Nie ogarniam publicznych oswiadczyn. Nie ma wg mnie gorszego na to sposobu. No chyba że para jest dogadają, co też uważam za dziwne, jeśli dziewczyna wie o planach zaręczynowych swojego faceta. A już nie daj losie jak sama sobie wcześniej wybiera pierścionek.A ja nie ogarniam tego, ze komuś wydaje się, ze wszyscy ludzie są tacy jak sami i że maja takie same gusta, potrzeby itd.. To nie twoje zareczyny, wiec po co narzekasz? Moze komus innemu takie publiczne zareczyny pasują. Wez tez pod uwage, ze jesli dwoje ludzi jest razem, to znają siebie nawzajem i potrafią lepiej niz ty przewidziec, co bedzie odpowiadało ich partnerowi/partnerce. Dziewczyna jest tancerką, praktycznie żyje na scenie, wystepuje przed tłumami, może po prostu je partner wiedział, że taki gest bedzie nie tylko, ale wrecz pożądany dla niej[/quote]Jak ktoś niżej napisał. Jak gdzieś idę to Noe po to, by być świadkiem czyichś zaręczyn. Idę do restauracji jeść A nie słuchać wyznań miłosnych obcych ludzi.
[b]gość, 13-09-16, 08:28 napisał(a):[/b]Nie ogarniam publicznych oswiadczyn. Nie ma wg mnie gorszego na to sposobu. No chyba że para jest dogadają, co też uważam za dziwne, jeśli dziewczyna wie o planach zaręczynowych swojego faceta. A już nie daj losie jak sama sobie wcześniej wybiera pierścionek.A ja nie ogarniam tego, ze komuś wydaje się, ze wszyscy ludzie są tacy jak sami i że maja takie same gusta, potrzeby itd.. To nie twoje zareczyny, wiec po co narzekasz? Moze komus innemu takie publiczne zareczyny pasują. Wez tez pod uwage, ze jesli dwoje ludzi jest razem, to znają siebie nawzajem i potrafią lepiej niz ty przewidziec, co bedzie odpowiadało ich partnerowi/partnerce. Dziewczyna jest tancerką, praktycznie żyje na scenie, wystepuje przed tłumami, może po prostu je partner wiedział, że taki gest bedzie nie tylko, ale wrecz pożądany dla niej
Bo to jest Single Ladies- Put a RING on it haha
Darmowa promocja albumu nigdy nie jest zla.
[b]gość, 13-09-16, 08:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 08:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 08:28 napisał(a):[/b]Nie ogarniam publicznych oswiadczyn. Nie ma wg mnie gorszego na to sposobu. No chyba że para jest dogadają, co też uważam za dziwne, jeśli dziewczyna wie o planach zaręczynowych swojego faceta. A już nie daj losie jak sama sobie wcześniej wybiera pierścionek.A ja nie ogarniam publicznych ślubów! No jak tak można?![/quote]Każdy ma swoje zdanie, ja mam takie jak wyraziłam. Ślub ma to do siebie, że racZej obie strony są pewne odpowiedzi przy oltarzu/urzedniku.[/quote]Jak sama powiedziałaś: “każdy ma swoje zdanie”. Jeden woli publiczne oświadczyny, drugi prywatne. Pary raczej znają się na tyle, żeby wiedzieć co preferuje druga strona.
[b]gość, 13-09-16, 09:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 09:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 08:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 08:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 08:28 napisał(a):[/b]Nie ogarniam publicznych oswiadczyn. Nie ma wg mnie gorszego na to sposobu. No chyba że para jest dogadają, co też uważam za dziwne, jeśli dziewczyna wie o planach zaręczynowych swojego faceta. A już nie daj losie jak sama sobie wcześniej wybiera pierścionek.A ja nie ogarniam publicznych ślubów! No jak tak można?![/quote]Każdy ma swoje zdanie, ja mam takie jak wyraziłam. Ślub ma to do siebie, że racZej obie strony są pewne odpowiedzi przy oltarzu/urzedniku.[/quote]żyją na scenie i na scenie się zaręczają[/quote]A co to ma do rzeczy. Niektórzy żyją na uczelni, i nikt im się na auli nie oświadcza. Sportsmenkom nikt na bieżni też się nie oświadcza, a kucharkom w kuchni. To jest dla dziewczyny ogromną presja. Może niektóre z Was nie ogarniaja, ale nie każda “sika” na widok pierścionka i chce krzyczeć TAK na całe gardło[/quote]Jeśli facet się oświadcza w taki spód to wie że ona czeka na ten krok. Mi by było po prostu miło bez względu na wszystko.
[b]gość, 13-09-16, 18:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 08:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 08:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 08:28 napisał(a):[/b]Nie ogarniam publicznych oswiadczyn. Nie ma wg mnie gorszego na to sposobu. No chyba że para jest dogadają, co też uważam za dziwne, jeśli dziewczyna wie o planach zaręczynowych swojego faceta. A już nie daj losie jak sama sobie wcześniej wybiera pierścionek.A ja nie ogarniam publicznych ślubów! No jak tak można?![/quote]Każdy ma swoje zdanie, ja mam takie jak wyraziłam. Ślub ma to do siebie, że racZej obie strony są pewne odpowiedzi przy oltarzu/urzedniku.[/quote]Jak sama powiedziałaś: “każdy ma swoje zdanie”. Jeden woli publiczne oświadczyny, drugi prywatne. Pary raczej znają się na tyle, żeby wiedzieć co preferuje druga strona.[/quote]Ja nie lubię być też widzem takich pokazowek. Nie znam ludzi i po prostu jak idę do ki a to na film a nie na jakieś ckliwe wypociny z ekranu jakiegoś zakochanego, jak na mecz to na mecz, na koncert to na koncert. Ktoś dał argument ze śluby są publiczne no nie do końca, na ślubie są qybrane osoby które też same decydują czy chcą na ślubie być.
Im glosniejsze zareczyny, tym szybszy rozwod.
[b]gość, 13-09-16, 18:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 18:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 08:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 08:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 08:28 napisał(a):[/b]Nie ogarniam publicznych oswiadczyn. Nie ma wg mnie gorszego na to sposobu. No chyba że para jest dogadają, co też uważam za dziwne, jeśli dziewczyna wie o planach zaręczynowych swojego faceta. A już nie daj losie jak sama sobie wcześniej wybiera pierścionek.A ja nie ogarniam publicznych ślubów! No jak tak można?![/quote]Każdy ma swoje zdanie, ja mam takie jak wyraziłam. Ślub ma to do siebie, że racZej obie strony są pewne odpowiedzi przy oltarzu/urzedniku.[/quote]Jak sama powiedziałaś: “każdy ma swoje zdanie”. Jeden woli publiczne oświadczyny, drugi prywatne. Pary raczej znają się na tyle, żeby wiedzieć co preferuje druga strona.[/quote]Ja nie lubię być też widzem takich pokazowek. Nie znam ludzi i po prostu jak idę do ki a to na film a nie na jakieś ckliwe wypociny z ekranu jakiegoś zakochanego, jak na mecz to na mecz, na koncert to na koncert. Ktoś dał argument ze śluby są publiczne no nie do końca, na ślubie są qybrane osoby które też same decydują czy chcą na ślubie być.[/quote]Ja nie mogę, ludzie to se zawsze znajdą powód, żeby ponarzekać. Nie rozumiem, jak można nie chcieć patrzeć na szczęście innych, co się dzieje z tym światem? Sami egoiści, wszyscy tylko ,,mają prawo, ,,swoje zdanie”, a normalnych ludzkich odczuć coraz mniej
ale ta tancerka ma pupcie – idelaną 🙂
CZYSTY PR i tyle
Ale mają świetne figury te tancerki! woww
[b]gość, 13-09-16, 09:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 08:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 08:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 08:28 napisał(a):[/b]Nie ogarniam publicznych oswiadczyn. Nie ma wg mnie gorszego na to sposobu. No chyba że para jest dogadają, co też uważam za dziwne, jeśli dziewczyna wie o planach zaręczynowych swojego faceta. A już nie daj losie jak sama sobie wcześniej wybiera pierścionek.A ja nie ogarniam publicznych ślubów! No jak tak można?![/quote]Każdy ma swoje zdanie, ja mam takie jak wyraziłam. Ślub ma to do siebie, że racZej obie strony są pewne odpowiedzi przy oltarzu/urzedniku.[/quote]żyją na scenie i na scenie się zaręczają[/quote]A co to ma do rzeczy. Niektórzy żyją na uczelni, i nikt im się na auli nie oświadcza. Sportsmenkom nikt na bieżni też się nie oświadcza, a kucharkom w kuchni. To jest dla dziewczyny ogromną presja. Może niektóre z Was nie ogarniaja, ale nie każda “sika” na widok pierścionka i chce krzyczeć TAK na całe gardło
Oświadczył się jej w ten sposób bo pewnie taniec i scena to jej drugie życie.
Nie ogarniam publicznych oswiadczyn. Nie ma wg mnie gorszego na to sposobu. No chyba że para jest dogadają, co też uważam za dziwne, jeśli dziewczyna wie o planach zaręczynowych swojego faceta. A już nie daj losie jak sama sobie wcześniej wybiera pierścionek.
[b]gość, 13-09-16, 08:28 napisał(a):[/b]Nie ogarniam publicznych oswiadczyn. Nie ma wg mnie gorszego na to sposobu. No chyba że para jest dogadają, co też uważam za dziwne, jeśli dziewczyna wie o planach zaręczynowych swojego faceta. A już nie daj losie jak sama sobie wcześniej wybiera pierścionek.Czysta pokazowa
[b]gość, 13-09-16, 08:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 08:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 08:28 napisał(a):[/b]Nie ogarniam publicznych oswiadczyn. Nie ma wg mnie gorszego na to sposobu. No chyba że para jest dogadają, co też uważam za dziwne, jeśli dziewczyna wie o planach zaręczynowych swojego faceta. A już nie daj losie jak sama sobie wcześniej wybiera pierścionek.A ja nie ogarniam publicznych ślubów! No jak tak można?![/quote]Każdy ma swoje zdanie, ja mam takie jak wyraziłam. Ślub ma to do siebie, że racZej obie strony są pewne odpowiedzi przy oltarzu/urzedniku.[/quote]żyją na scenie i na scenie się zaręczają
[b]gość, 13-09-16, 08:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-16, 08:28 napisał(a):[/b]Nie ogarniam publicznych oswiadczyn. Nie ma wg mnie gorszego na to sposobu. No chyba że para jest dogadają, co też uważam za dziwne, jeśli dziewczyna wie o planach zaręczynowych swojego faceta. A już nie daj losie jak sama sobie wcześniej wybiera pierścionek.A ja nie ogarniam publicznych ślubów! No jak tak można?![/quote]Każdy ma swoje zdanie, ja mam takie jak wyraziłam. Ślub ma to do siebie, że racZej obie strony są pewne odpowiedzi przy oltarzu/urzedniku.
[b]gość, 13-09-16, 08:28 napisał(a):[/b]Nie ogarniam publicznych oswiadczyn. Nie ma wg mnie gorszego na to sposobu. No chyba że para jest dogadają, co też uważam za dziwne, jeśli dziewczyna wie o planach zaręczynowych swojego faceta. A już nie daj losie jak sama sobie wcześniej wybiera pierścionek.A ja nie ogarniam publicznych ślubów! No jak tak można?!
A co zrobiła? zaręczyli się i tyle niewiele miała do powiedzenia
Bey is the best loffki
Małgosia nie martw się. Mój brat właśnie się hajta z miłością swojego życia. I tylko dlatego że ktoś ją zostawił sama z 4letnim synkiem. poznali się przypadkiem w Tesco. miłość Cie znajdzie. a ten twój ex to palant !
To jest jej kumpela od lat
ashley i bey przyjaznia sie juz ponad 10 lat
Pięknie
My kobiety jestesmy ba5rdzo silne!zaden facet nie ma 1 sobie takuej mocy!!spotkasz lepszego…a teraz wyplacz sue bo to tez jest potrzebne..tylko nie za wiele bo na drugi dzien since pod oczami …..miej wiarw…zycie jest okrutne i piekne za razem jak Twoja córka!!!
Poplakalam sie… sama jestem po “swiezym” rozstaniu z mezem. Po 2 latach zycia na odleglosc, jak sie okazalo, znalazl nowa milosc. Moja rodzina jest juz tylko nasza 3 letnia corka. Powodzenia wszystkim zakochanym! Pozdrawiam, Malgoska.
U ch u jn i a
Małgośka trzymaj sie, nie był wart jeśli zostawił dziecko i Ciebie!