To dlatego Kubicka i Baron po 15 minutach wyszli z sądu. Wszystko jasne

Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron rozwód/AKPA Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron rozwód/AKPA

Za Sandrą Kubicką i Aleksandrem Baronem pierwsza rozprawa rozwodowa. Choć wielu spodziewało się długiego i emocjonalnego posiedzenia, spotkanie małżonków w sądzie zakończyło się znacznie szybciej, niż przypuszczano. Teraz prawniczka muzyka wyjaśnia, dlaczego rozprawa zakończyła się w mgnieniu oka.

Sandra Kubicka i Aleksander Baron – związek i rozstanie

Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw‑Baron przez lata tworzyli jedną z najgorętszych par w show-biznesie. Modelka i gitarzysta zespołu Afromental zaczęli spotykać się w 2021 roku. W kwietniu 2024 roku stanęli na ślubnym kobiercu, a już w maju przyszedł na świat ich pierwszy syn Leonard.

W marcu ubiegłego roku Sandra nagle ogłosiła rozstanie z Alkiem. Modelka potwierdziła, że ich związek dobiegł końca i ujawniła, że pozew o rozwód złożyła już w grudniu 2024 roku. Mimo walki o małżeństwo postanowili się rozstać. Po jakimś czasie jednak do mediów dotarły informacje, że sprawa rozwodowa została wycofana, a para znów postanowiła zawalczyć o siebie.

Międzyczasie modelka zaszła w kolejną ciążę, jednak poinformowała o niej w przykrych okolicznościach, informując o poronieniu. Niestety próba ratowania małżeństwa nie powiodła się, bo już pod koniec ubiegłego roku do mediów dotarły informacje, że para znów się rozstała, a do sądu miał wówczas trafić pozew rozwodowy.

Zobacz więcej: Prawniczka Barona ujawnia kulisy rozwodu. Tego muzyk chce od Sandry

Sandra Kubicka i Aleksander Baron na pierwszej rozprawie rozwodowej

Wczoraj (25 lutego 2026 roku) w jednym z warszawskich sądów odbyła się pierwsza rozprawa rozwodowa Sandry Kubickiej i Aleksandra Barona. Media znajdujące się na miejscu donosiły, że atmosfera była dość napięta. Na miejscu obecna była nawet policja oraz ochrona, która towarzyszyła muzykowi.

Rozprawę rozpoczęto o godzinie 8:30, a około 8 rano oboje wstawili się w sądzie z prawnikami. Już po około 15 minutach modelka i muzyk opuścili sądową salę, ale na ich twarzach nie było jednak widać zadowolenia. Było to ich pierwsze, ale nie ostatnie spotkanie w sądzie, jednak na ten moment nie podano publicznie kolejnej daty rozprawy.

Zobacz więcej: Sandra Kubicka pochwaliła się prezentem rozwodowym. Kosztowny upominek robi wrażenie

Prawniczka Barona wyjaśnia, dlaczego rozprawa była tak krótka

Teraz w rozmowie z portalem Pudelek, mec. Anna Grabowska wyjaśniła, dlaczego rozprawa rozwodowa Sandry Kubickiej i Aleksandra Barona zakończyła się błyskawicznie. Okazuje się, że spotkanie miało bardziej charakter organizacyjny, dlatego poszło tak szybko.

Ze względu na charakter sprawy oraz obowiązek zachowania tajemnicy zawodowej mogę odnieść się wyłącznie do kwestii formalnych. Rozprawa miała charakter wstępny i organizacyjny, co w praktyce sądowej często wiąże się z krótszym czasem jej trwania. Na tym etapie postępowania nie zapadły żadne rozstrzygnięcia merytoryczne. Czas trwania posiedzenia nie przesądza o stanowiskach stron ani o ewentualnym porozumieniu — postępowanie pozostaje w toku – powiedziała prawniczka muzyka.

Zobacz więcej: Kubicka po rozwodzie dostała prezent od byłej Barona. Dziewczyny trzymają się razem

Sandra Kubicka wychodzi z sądu/Instagram/sandrakubicka
Sandra Kubicka wychodzi z sądu/Instagram/sandrakubicka
Aleksander Baron Sandra Kubicka/AKPA
Aleksander Baron Sandra Kubicka/AKPA
Aleksander Baron Sandra Kubicka/AKPA
Aleksander Baron Sandra Kubicka/AKPA
Sandra Kubicka i Baron fot. AKPA
Sandra Kubicka i Baron fot. AKPA
Aleksander Baron, Sandra Kubicka, fot. Instagram.
Aleksander Baron, Sandra Kubicka, fot. Instagram.
 

Klaudia Jaroszek - Redaktor

Klaudia Jaroszek redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką lifestyle’ową i show-biznesową, a szczególną pasją darzy obszar modowo-urodowy wśród gwiazd. Wcześniej związana z serwisem newsowym i modowym oraz rozgłośniami radiowymi.

1 Komentarz
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Wstawili sie? Kto za kim? A może przyszli do sądu upić sie? Autorze jesli miałeś na myśli, że pojawili się w sądzie to użyłeś nie tego słowaco trzeba.