Sandra Kubicka pochwaliła się prezentem rozwodowym. Kosztowny upominek robi wrażenie
Sandra Kubicka pokazała w sieci prezent rozwodowy. Po krótkiej rozprawie już się cieszy wolnością. Co odebrała po wizycie w sądzie? Kosztowny upominek robi wrażenie.
Rozwód Kubickiej i Barona
W środowy poranek w Warszawie odbyła się długo wyczekiwana rozprawa rozwodowa między Sandrą Kubicką a Aleksandrem Baronem, gitarzystą zespołu Afromental. Po miesiącach spekulacji i medialnych doniesień dotyczących końca ich małżeństwa, oboje pojawili się w Sądzie Okręgowym w Warszawie, wzbudzając duże zainteresowanie mediów i fotoreporterów.
Jak informuje portal Fakt.pl, atmosfera na sali była napięta, a sama rozprawa trwała zaledwie kilkanaście minut. Rozpoczęła się o godz. 8:30 i zakończyła po około kwadransie. Po wyjściu z sali sądowej ani Sandra Kubicka, ani Aleksander Baron nie okazywali emocji.
Pełnomocniczka muzyka przekazała mediom, że postępowanie nadal trwa. Na ten moment nie wyznaczono jednak terminu kolejnej rozprawy.
Sama zainteresowana jednak już raczej czuje się wolna. W sieci pochwaliła się prezentem rozwodowym.
Sandra Kubicka ponownie zakochana?
Po publikacji zdjęć i relacji z sądu w mediach, w internecie błyskawicznie pojawiły się spekulacje dotyczące życia prywatnego Sandra Kubicka. Najwięcej komentarzy można było znaleźć na popularnych forach internetowych oraz w mediach społecznościowych, gdzie użytkownicy chętnie dzielili się swoimi teoriami.
Część internautów sugeruje, że celebrytka nie jest już singielką. W dyskusjach zaczęto łączyć jej nazwisko z aktorem i prowadzącym program The Floor – Mikołaj Roznerski. To właśnie te doniesienia szczególnie rozgrzały sieć. Jedna z użytkowniczek przedstawiła nawet własną teorię, twierdząc, że para mogła zostać zauważona razem w towarzystwie innych osób, co – jej zdaniem – może świadczyć o relacji wykraczającej poza zawodową znajomość.
Pod postem sam aktor odniósł się do tych spekulacji, co tylko dolało oliwy do plotkarskiego ognia:
No on podbija do Sandry po tym odcinku “The Floor”, gdzie ona była, a że Opozda i Wieniawa (obie ładniejsze od Sochy) były z Baronem przed Sandrą i ona jest wyczulona, to je szybko spławił, żeby jej nie urazić i mieć dalej szansę. Mam nadzieję, że Sandra nie będzie się z nim spotykała i po Baronie już zmądrzała. Goguś z niego taki, że żadna z tych kobiet by na niego spojrzeć nie chciała, a te jego przeloty na TVN, to największy cringe jaki widziałam, najgorszy prowadzący ever!!! – napisała internautka.
Plotek nie uciszy prezent, jakim w sieci pochwaliła się Sandra Kubicka.
Sandra Kubicka pochwaliła się w sieci prezentem
Tuż po całym zamieszaniu związanym z relacjami z sądu, na Instagramie Kubickiej pojawiło się zdjęcie wielkiego bukietu białych róż. Tajemniczy podpis daje ogromne pole do spekulacji.
100 róż bo teraz na 100% – napisała Sandra.
Czy to prezent od nowego potencjalnego ukochanego modelki? 100 białych róż robi wrażenie i jest to z pewnością kosztowny upominek. Czy może wielbicielem jest właśnie Mikołaj Roznerski? Czekamy na dalsze wieści.


Pewnie sama sobie kupiła. Ta dziewczyna jest dla mnie najbardziej zaburzona że wszystkich polskich celebrytów. Ona informuję o wszystkim na Instagramie. To jest tak żenujące że szok. Ona non stop o wszystkim gada do telefon. To jest naprawdę zaburzenie ps
Mitomanka!