To koniec związku Kourtney Kardashian i Scotta Disicka?!
Czy siostry Kardashian mają szczęście w miłości? Do niedawna wydawało się, że tak. Khloe Kardashian była zakochana po uszy w Lamarze Odomie, Kourtney wielbiła Scotta Disicka, z którym miała dwoje dzieci, a Kim planowała ślub z Kanye Westem. Nagle coś zaczęło się psuć. Na jaw wyszły narkotykowe wybryki Lamara, które zakończyły się głośnym rozwodem, najnowsze plotki głoszą, że Kimmy nie czuje się dobrze jako małżonka, a Kourtney? Wydaje się, że ona ma teraz największe problemy.
Celebrtyka spodziewa się właśnie kolejnego dzidziusia. Niestety, nie stanie na ślubnym kobiercu, bo Disick ma poważne problemy z alkoholem. Kourtney zaczynają puszczać nerwy:
– Poradziła się Khloe i postawiła Scottowi ultimatum. Powiedziała, że albo Disick spędzi miesiąc w zamkniętej klinice odwykowej, albo ona bierze dzieci i się wyprowadza. Lord nie ma zamiaru jej słuchać i dalej bawi się w najlepsze – zdradziła osoba z otoczenia rodziny.
No to się porobiło!

[b]gość, 20-07-14, 08:49 napisał(a):[/b]Młodego chłopaka wrobiła w 3 dzieciaków choć pamiętam, że on chciał zakończyć na jednym. Bez jego wiedzy ona przestała brać pigułki. Mam nadzieję, że się rozstaną i że facet znajdize sobie fajną dziewczynę w swoim wieku a stara krowa zostanie sama i nikomu nie bedzie już truć tyłka i ustawiać go jak zegarek.chyba cię pogięło- piszesz o niej tak,jakby jego matka co najmniej byc mogła, a miedzy nimi jest niecałe 4 lata- oboje są po 30′ n a pewno w nic go nie wrabiała- gdyby nie kochał jej i dzieci, dawno by odszedł….
Hmm nie sie tym co przejmować gdyby ktoś czytał te brednie pisane na “Kozaczku ” przez kogoś z rodziny to myśle ze z kozaczka zostałby stary schodzony kapec hahahahahaha
On byl o wiele bogatszy od niej jak sie poznali. Generalnie trzymal dystans a ona latala za nim z wywieszonym jezorem,.
[b]gość, 19-07-14, 15:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 13:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 13:43 napisał(a):[/b]A kim tej koleś jest oprócz bycia jej mężem? Nie pytam złośliwie, po prostu ciekawa jestem skąd się wziął. nikim wylansił się na niej[/quote]jesli pytasz o to, czy bys o nim slyszala, gdyby nie ona – to nie, nie slyszalabys.ale czy to, ze ktos nie jest znany szarszej publicznosci, oznacza, ze jest nikim? bo wtedy kazdego czytelnika tego portalu mozna by okreslic slowem ‘nikt’ :)generalnie gosc pochodzi z bogatej rodziny i nie spedza czasu tylko na wydawaniu pieniedzy, rowniez je pomnaza. angazowal sie w rozne biznesy, czasem jako wspolnik czasem jako inwestor, inwestuje tez w startupy.[/quote]to prawda- ma 2 świetne kluby w NY i pochodzi z zamożnej i porządnej rodziny,w dodatku jedynak- także kasy mu nigdy nie brakowało- ośmielam sie twierdzić – że “z domu” był bogatszy od niej….
[b]gość, 20-07-14, 19:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-07-14, 08:30 napisał(a):[/b]Kolejny biedak nie rozumie, że dzieci z bogatych domów czasem lubią same sobie radzić kończąc siorbanie kasy od rodziców w momencie 19 czy 20 lat. Naprawdę taka nieogarnięta jesteś, że tego nie pojmujesz i swoje beznadziejne życie tłumaczysz tym, że twoi rodzice byli biedniejsi? Moi rodzice mają kasy jak lodu, ja skończyłam znakomit e studia techniczne na najlepszej politechnice w polsce za swoje pieniądze – studiowałam zaocznie i pracowałam, w miesiącu miałam wolną jedną niedzielę i to tyle, miałam 3 zjazdy całoweekendowe i dodatkowo jedną sobotę spędzałam w pracy (nadgodziny dla kasy), za mieszkanie, studia, rachunki – za wszystko płaciłam sobie sama. Rodzice owszem, dawali mi kasę na dzień dziecka czy urodziny ale to nie było po 1000 zł tylko po 200 zł bo nigdy więcej nie chciałam i odsyłałam ojcu na konto jak przelewał mi więcej. Ogólnie rodzinę widywałam raz na dwa miesiące. Teraz wyjechałam za granicę i mieszkam ze swoim facetem. Naprawdę uważasz, że człowiek nie może chcieć być samodzielny? Rozwala mnie to tłumaczenie się pustaków i nieudaczników tym, że ktoś ma lepiej bo ma bogatych rodziców. Mówię jak do słupa, że nie biorę i nie brałam odkąd jestem pełnoletnia kasy od rodziców, ale słup jak du*a, w wąskiej mózgownicy niewiele się mieści.Zamiast isc na porzadne studia dzienne i faktycznie sie uczyc, a nie tylko wkuwac, poszlas pracowac, zeby sobie udowodnic, ze cos potrafisz zrobic. Jestes glupsza niz potrafisz sobie wyobrazic, bo pieniadze sa tylko srodkiem, nie celem w samym w sobie i nie ma sie czym chwalic, ze pracowalo sie tak wczesnie, zamiast uczyc sie w normalnym trybie dzienny. Studia zaoczne to nie studia. Tam zdobywasz papier, nie wiedze.[/quote]no dlatego teraz nie masz pracy i ze swym facetem siedzisz za granicą…..po co ci były te studia?
[b]gość, 20-07-14, 22:32 napisał(a):[/b]On byl o wiele bogatszy od niej jak sie poznali. Generalnie trzymal dystans a ona latala za nim z wywieszonym jezorem,.Hmm… jeśli “trzymanie dystansu”=”pukanie”, to współczuję.
Szkoda ale ten facet ma coś w sobie
[b]gość, 20-07-14, 10:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 15:00 napisał(a):[/b]Wolnosc dla Darka Krupyzmartwychwstanie dla jego ofiary[/quote]Pogięło Was?! On do więzienia a Zmarła jest w ostatniej drodze…:(
[b]gość, 20-07-14, 08:30 napisał(a):[/b]Kolejny biedak nie rozumie, że dzieci z bogatych domów czasem lubią same sobie radzić kończąc siorbanie kasy od rodziców w momencie 19 czy 20 lat. Naprawdę taka nieogarnięta jesteś, że tego nie pojmujesz i swoje beznadziejne życie tłumaczysz tym, że twoi rodzice byli biedniejsi? Moi rodzice mają kasy jak lodu, ja skończyłam znakomit e studia techniczne na najlepszej politechnice w polsce za swoje pieniądze – studiowałam zaocznie i pracowałam, w miesiącu miałam wolną jedną niedzielę i to tyle, miałam 3 zjazdy całoweekendowe i dodatkowo jedną sobotę spędzałam w pracy (nadgodziny dla kasy), za mieszkanie, studia, rachunki – za wszystko płaciłam sobie sama. Rodzice owszem, dawali mi kasę na dzień dziecka czy urodziny ale to nie było po 1000 zł tylko po 200 zł bo nigdy więcej nie chciałam i odsyłałam ojcu na konto jak przelewał mi więcej. Ogólnie rodzinę widywałam raz na dwa miesiące. Teraz wyjechałam za granicę i mieszkam ze swoim facetem. Naprawdę uważasz, że człowiek nie może chcieć być samodzielny? Rozwala mnie to tłumaczenie się pustaków i nieudaczników tym, że ktoś ma lepiej bo ma bogatych rodziców. Mówię jak do słupa, że nie biorę i nie brałam odkąd jestem pełnoletnia kasy od rodziców, ale słup jak du*a, w wąskiej mózgownicy niewiele się mieści.Jeszcze nigdy nie spotkalam sie z takim chamem i prostakiem. Naucz sie dziecko czytac ze zrozumieniem. Nie wiem jakie studia skonczylas, ale nie nauczylas sie jeszcze tego, ani kultury. Zamilcz w reszcie, jesli masz belkotac, a nie pisac z sensem. Nie wiem skad u Ciebie takie patrzenie na ludzi z gory i to zupelnie bezpodstawne. Tacy ludzie jak Ty sa niczym, wlasnie dlatego ze maja sie za kogos, ale nie maja szacunku do drugiego czlowieka.
Dobre komentarze hahaha. Najlepsze tej dorobkiewiczowny od rodzicow z kasa jak lodu. Szajbka juz odwalila. Watpliwa sprawa ze doszlas sama do wszystkiego. Zazwyczaj tacy ludzie maja szacunek do innych. Ty potrafisz jedynie ponizac ” biedakow” bo w rzeczy w istosci pewnie palcem nie ruszylas.
[b]gość, 20-07-14, 08:30 napisał(a):[/b]Kolejny biedak nie rozumie, że dzieci z bogatych domów czasem lubią same sobie radzić kończąc siorbanie kasy od rodziców w momencie 19 czy 20 lat. Naprawdę taka nieogarnięta jesteś, że tego nie pojmujesz i swoje beznadziejne życie tłumaczysz tym, że twoi rodzice byli biedniejsi? Moi rodzice mają kasy jak lodu, ja skończyłam znakomit e studia techniczne na najlepszej politechnice w polsce za swoje pieniądze – studiowałam zaocznie i pracowałam, w miesiącu miałam wolną jedną niedzielę i to tyle, miałam 3 zjazdy całoweekendowe i dodatkowo jedną sobotę spędzałam w pracy (nadgodziny dla kasy), za mieszkanie, studia, rachunki – za wszystko płaciłam sobie sama. Rodzice owszem, dawali mi kasę na dzień dziecka czy urodziny ale to nie było po 1000 zł tylko po 200 zł bo nigdy więcej nie chciałam i odsyłałam ojcu na konto jak przelewał mi więcej. Ogólnie rodzinę widywałam raz na dwa miesiące. Teraz wyjechałam za granicę i mieszkam ze swoim facetem. Naprawdę uważasz, że człowiek nie może chcieć być samodzielny? Rozwala mnie to tłumaczenie się pustaków i nieudaczników tym, że ktoś ma lepiej bo ma bogatych rodziców. Mówię jak do słupa, że nie biorę i nie brałam odkąd jestem pełnoletnia kasy od rodziców, ale słup jak du*a, w wąskiej mózgownicy niewiele się mieści.Zamiast isc na porzadne studia dzienne i faktycznie sie uczyc, a nie tylko wkuwac, poszlas pracowac, zeby sobie udowodnic, ze cos potrafisz zrobic. Jestes glupsza niz potrafisz sobie wyobrazic, bo pieniadze sa tylko srodkiem, nie celem w samym w sobie i nie ma sie czym chwalic, ze pracowalo sie tak wczesnie, zamiast uczyc sie w normalnym trybie dzienny. Studia zaoczne to nie studia. Tam zdobywasz papier, nie wiedze.
Młodego chłopaka wrobiła w 3 dzieciaków choć pamiętam, że on chciał zakończyć na jednym. Bez jego wiedzy ona przestała brać pigułki. Mam nadzieję, że się rozstaną i że facet znajdize sobie fajną dziewczynę w swoim wieku a stara krowa zostanie sama i nikomu nie bedzie już truć tyłka i ustawiać go jak zegarek.
Zapraszam serdecznie do zapoznania się z: Life by Blake – ostrzegam;całość z każdym jednym kliknięciem wciąga coraz bardziej i bardziejlifebyblake. blog.pl (bez spacji)
[b]gość, 19-07-14, 15:00 napisał(a):[/b]Wolnosc dla Darka Krupyzmartwychwstanie dla jego ofiary
i dobrze
Ja bym takiego dawno rzuciła, a nie robiła sobie kolejne dzieci… Widać było w programie jaki to zarozumialec i idiota. Zależy mu chyba tylko na kasie, a nie na dzieciach które ma. Kim on w ogóle jest? Był kimś szczególnym przed związkiem i występowaniem w show z Kourtney? I w ogóle co to za “lord”… oglądałam ten odcinek gdzie kupił sobie to miano za kase hahah. Już samo to świadczy o nim, czego pragnie najabardziej.
[b]gość, 19-07-14, 22:40 napisał(a):[/b]Nie ja jestem autorka poprzedniego komentarza, ale zgadzam sie z tamta kobieta. Po co stosujesz prostackie wycieczki osobiste, skoro wiadomo, ze dzieci ktore urodzily sie w bogatej rodzinie, zawsze maja latwiej. Maja wiecej zajec dodatkowych, ktore przeciez ksoztuja, moga bardziej rozwijac swoje zainteresowania – ktore kosztuja, a w razie problemow, zwrocic sie do rodzicow o pomoc materialna. Piszesz, ze sama sie obecnie utrzymujesz. No i co z tego? Sama masz mala glowke, bo wszyscy mlodzi ludzie jak maja tylko taka mozliwosc, utrzymuja sie sami, czasami nawet na studiach dziennych. Troche wiecej pokory dziecko.Kolejny biedak nie rozumie, że dzieci z bogatych domów czasem lubią same sobie radzić kończąc siorbanie kasy od rodziców w momencie 19 czy 20 lat. Naprawdę taka nieogarnięta jesteś, że tego nie pojmujesz i swoje beznadziejne życie tłumaczysz tym, że twoi rodzice byli biedniejsi? Moi rodzice mają kasy jak lodu, ja skończyłam znakomit e studia techniczne na najlepszej politechnice w polsce za swoje pieniądze – studiowałam zaocznie i pracowałam, w miesiącu miałam wolną jedną niedzielę i to tyle, miałam 3 zjazdy całoweekendowe i dodatkowo jedną sobotę spędzałam w pracy (nadgodziny dla kasy), za mieszkanie, studia, rachunki – za wszystko płaciłam sobie sama. Rodzice owszem, dawali mi kasę na dzień dziecka czy urodziny ale to nie było po 1000 zł tylko po 200 zł bo nigdy więcej nie chciałam i odsyłałam ojcu na konto jak przelewał mi więcej. Ogólnie rodzinę widywałam raz na dwa miesiące. Teraz wyjechałam za granicę i mieszkam ze swoim facetem. Naprawdę uważasz, że człowiek nie może chcieć być samodzielny? Rozwala mnie to tłumaczenie się pustaków i nieudaczników tym, że ktoś ma lepiej bo ma bogatych rodziców. Mówię jak do słupa, że nie biorę i nie brałam odkąd jestem pełnoletnia kasy od rodziców, ale słup jak du*a, w wąskiej mózgownicy niewiele się mieści.
pedały do wora przyjdzie na was pora
matko jaki z niej kurdupel
[b]gość, 19-07-14, 23:00 napisał(a):[/b]Ja bym takiego dawno rzuciła, a nie robiła sobie kolejne dzieci… Widać było w programie jaki to zarozumialec i idiota. Zależy mu chyba tylko na kasie, a nie na dzieciach które ma. Kim on w ogóle jest? Był kimś szczególnym przed związkiem i występowaniem w show z Kourtney? I w ogóle co to za “lord”… oglądałam ten odcinek gdzie kupił sobie to miano za kase hahah. Już samo to świadczy o nim, czego pragnie najabardziej.Jest Żydem- chyba to wystarczy.
gość19-07-14, 15:38, to co piszesz ma zastosowanie tylko kiedy studenci pochodzą z miasta w którym studiują i mieszkają z rodzicami, a zdecydowana większość studentów wyprowadza się z domu jadąc na studia i wynajmuje mieszkania lub pokoje i to są właśnie największe koszty; a co do książek – może na jakichś lekkich kierunkach wystarczy ksero ale na innych studenci uczą się z książek, dowiedz się ile kosztują książki na medycynie – zdziwiłabyś się:) albo architektura – przybory kreślarskie itp.
[b]gość, 19-07-14, 15:35 napisał(a):[/b]Dziewczyno zostań w swoim świecie nieudaczników i daruj sobie takie idiotyczne próby sprowadzenia wszystkich do swojego poziomu. Nie mam żadnych pieniędzy od rodziców, studia ukończyłam sama (owszem, rodzice pomagali mi przez pierwszy rok studiów), później poszłam do pracy i studia skończyłam SAMA SIĘ UTRZYMUJĄC. I nigdy nikt mi nie dał żadnego mieszkania. I owszem, utrzymuję się sama, samodzielnie. Nie mieści się to w małej główce?Nie ja jestem autorka poprzedniego komentarza, ale zgadzam sie z tamta kobieta. Po co stosujesz prostackie wycieczki osobiste, skoro wiadomo, ze dzieci ktore urodzily sie w bogatej rodzinie, zawsze maja latwiej. Maja wiecej zajec dodatkowych, ktore przeciez ksoztuja, moga bardziej rozwijac swoje zainteresowania – ktore kosztuja, a w razie problemow, zwrocic sie do rodzicow o pomoc materialna. Piszesz, ze sama sie obecnie utrzymujesz. No i co z tego? Sama masz mala glowke, bo wszyscy mlodzi ludzie jak maja tylko taka mozliwosc, utrzymuja sie sami, czasami nawet na studiach dziennych. Troche wiecej pokory dziecko.
[b]gość, 19-07-14, 15:44 napisał(a):[/b]Polki to śmiecie :)To o Tobie czy o Twojej mamie?
No jak się związała z takim “Lordem” to teraz ma…
[b]gość, 19-07-14, 14:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 14:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 13:56 napisał(a):[/b]Lobby homoseksualne jest przepełnione nienawiścią,niebywale agresywne i ekspansywne,a każde ustąpienie prowadzi do rozzuchwalenia i eskalacji żądań.Przykład Hitlera pokazuje,że wobec przepełnionych nienawiścią,agresywnych i ekspansywnych ideologii,a takim jest ideologia tego lobby nie wolno ustępować,trzeba w porę postawić tamę.Co robić?Zapraszam do dyskusji.to prawda kiedys napisałam na fejsie, że są ważniejsze w Polsce sprawy niz małżeństwa homoseksualistów, choćby bieda bezrobocie i tym sie powinni zajmowac politycy w pierwszej kolejnosci! to pisali do mnie listy priv i wyzywali! zero dyskusji, same wyzwiska[/quote]Moralnośc Kalego, gej może wyzwac Cię od najgorszych i wszystko mu wolno bo jest homo. Ale jak Ty go wyzwiesz to najchętniej od razu podałby Cię pod sąd za dyskryminację. Mamy w firmie geja wiecznie `pokrzywdzonego` mówi że nigdy nie awansuje bo jest wśród homofobów, szkoda tylko że nie zauważył że jest najgorszym pracownikiem i ma najmniejszy procent miesięczny wydajności.[/quote]dokladnie powinniśmy zając sie bezrobociem, dlaczego tak młodych ludzi emigruje, a zajmujemy sie homo, brak słów, nie dyskryminuje nikogo jesli jesteście normalni to nie ogłaszajcie tego calemu swiatu jak hetero tylko żyjcie sobie w zgodzie z samym sobą a nie udawajcie pokrzywdzonych bo ktoś was skomentował,sami tego chcecie bo sami wszędzie to oglaszacie np jestem homo i sie tego nie wstydze – super, ale po co komu to wiedzieć? pozerstwo i brak slow 🙂
Nie znoszę jak facet śmierdzi po przepiciu. To jest ten aldehyd octowy. Od alkoholika musi cały czas tak jechac…
[b]gość, 19-07-14, 15:44 napisał(a):[/b]Polki to śmiecie :)mówisz o sobie szantrapo?
Wolnosc dla Darka Krupy
[b]gość, 19-07-14, 16:19 napisał(a):[/b]gość19-07-14, 15:38, to co piszesz ma zastosowanie tylko kiedy studenci pochodzą z miasta w którym studiują i mieszkają z rodzicami, a zdecydowana większość studentów wyprowadza się z domu jadąc na studia i wynajmuje mieszkania lub pokoje i to są właśnie największe koszty; a co do książek – może na jakichś lekkich kierunkach wystarczy ksero ale na innych studenci uczą się z książek, dowiedz się ile kosztują książki na medycynie – zdziwiłabyś się:) albo architektura – przybory kreślarskie itp.Osobiście nie zgodzę się że tylko na lekkich kierunkach nie trzeba kupowac książek 🙂 Ja studiuję transport na politechnice i całe materiały są na badzie tego co jest w bibliotece uniwersyteckiej. Moja kuzynka studiuję na UM lekarsko-dentystyczny i również nigdy nie musiała dokupic nic dodatkowego. Z kolei na prawie mój TZ kupił jedynie kodeksy karne i jedną książkę (na cztery lata) o prawie europejskim, także wszystko jest do załatwienia darmo jak się chcę i to nie do końca tak,że tylko studenci pedagogiki czy psychologi mogą obejśc się jedynie na ksero 🙂
[b]gość, 19-07-14, 13:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 13:43 napisał(a):[/b]A kim tej koleś jest oprócz bycia jej mężem? Nie pytam złośliwie, po prostu ciekawa jestem skąd się wziął. nikim wylansił się na niej[/quote]jesli pytasz o to, czy bys o nim slyszala, gdyby nie ona – to nie, nie slyszalabys.ale czy to, ze ktos nie jest znany szarszej publicznosci, oznacza, ze jest nikim? bo wtedy kazdego czytelnika tego portalu mozna by okreslic slowem ‘nikt’ :)generalnie gosc pochodzi z bogatej rodziny i nie spedza czasu tylko na wydawaniu pieniedzy, rowniez je pomnaza. angazowal sie w rozne biznesy, czasem jako wspolnik czasem jako inwestor, inwestuje tez w startupy.
Polki to śmiecie 🙂
[b]gość, 19-07-14, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 14:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 14:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 13:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 13:43 napisał(a):[/b]A kim tej koleś jest oprócz bycia jej mężem? Nie pytam złośliwie, po prostu ciekawa jestem skąd się wziął. nikim wylansił się na niej[/quote]Czyli mogłam jednak zapytać złośliwie :)[/quote]jego rodzina jest bogata, u nas tez jest to powszechnie spotykane, ze sie zeruje na pieniadzach starych, jakbym tak miala to robila bym z reszta identycznie[/quote]Ja mam bardzo bogatych rodziców a żyję sama bez ich pieniędzy bo wręcz ubóstwiam samodzielność i niezależność. Zależy od człowieka. Ja zawsze chciałam być na swoim bo od dziecka miałam dość słuchania “jak będziesz mieć swój dom to będziesz robić co będziesz chciała a dopóki mieszkasz pod moich dachem to…” -bla, bla, bla – każdy wie o co chodzi :)[/quote]on ma siec klubow min w nowym jorku
[b]gość, 19-07-14, 14:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 14:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 13:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 13:43 napisał(a):[/b]A kim tej koleś jest oprócz bycia jej mężem? Nie pytam złośliwie, po prostu ciekawa jestem skąd się wziął. nikim wylansił się na niej[/quote]Czyli mogłam jednak zapytać złośliwie :)[/quote]jego rodzina jest bogata, u nas tez jest to powszechnie spotykane, ze sie zeruje na pieniadzach starych, jakbym tak miala to robila bym z reszta identycznie[/quote]Ja mam bardzo bogatych rodziców a żyję sama bez ich pieniędzy bo wręcz ubóstwiam samodzielność i niezależność. Zależy od człowieka. Ja zawsze chciałam być na swoim bo od dziecka miałam dość słuchania “jak będziesz mieć swój dom to będziesz robić co będziesz chciała a dopóki mieszkasz pod moich dachem to…” -bla, bla, bla – każdy wie o co chodzi 🙂
[b]gość, 19-07-14, 15:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 14:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 14:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 13:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 13:43 napisał(a):[/b]A kim tej koleś jest oprócz bycia jej mężem? Nie pytam złośliwie, po prostu ciekawa jestem skąd się wziął. nikim wylansił się na niej[/quote]Czyli mogłam jednak zapytać złośliwie :)[/quote]jego rodzina jest bogata, u nas tez jest to powszechnie spotykane, ze sie zeruje na pieniadzach starych, jakbym tak miala to robila bym z reszta identycznie[/quote]Ja mam bardzo bogatych rodziców a żyję sama bez ich pieniędzy bo wręcz ubóstwiam samodzielność i niezależność. Zależy od człowieka. Ja zawsze chciałam być na swoim bo od dziecka miałam dość słuchania “jak będziesz mieć swój dom to będziesz robić co będziesz chciała a dopóki mieszkasz pod moich dachem to…” -bla, bla, bla – każdy wie o co chodzi :)[/quote]fajnie jest byc samodzielnym, jak rodzice ułatwiają ci start kupując np. Mieszkanie lub utrzymując na studiach. Tylko to nie ma nic wspólnego z samodzielnością, nie wmawiaj innym, ze nie korzystasz z kasy rodziców. Nienawidze rozpieszczonych bogatych ludzi, którym wydaje się, ze wszystko zawdzięczają sobie. Bez sztucznej skromności ludzie![/quote]Dziewczyno zostań w swoim świecie nieudaczników i daruj sobie takie idiotyczne próby sprowadzenia wszystkich do swojego poziomu. Nie mam żadnych pieniędzy od rodziców, studia ukończyłam sama (owszem, rodzice pomagali mi przez pierwszy rok studiów), później poszłam do pracy i studia skończyłam SAMA SIĘ UTRZYMUJĄC. I nigdy nikt mi nie dał żadnego mieszkania. I owszem, utrzymuję się sama, samodzielnie. Nie mieści się to w małej główce?
[b]gość, 19-07-14, 15:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 14:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 14:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 13:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 13:43 napisał(a):[/b]A kim tej koleś jest oprócz bycia jej mężem? Nie pytam złośliwie, po prostu ciekawa jestem skąd się wziął. nikim wylansił się na niej[/quote]Czyli mogłam jednak zapytać złośliwie :)[/quote]jego rodzina jest bogata, u nas tez jest to powszechnie spotykane, ze sie zeruje na pieniadzach starych, jakbym tak miala to robila bym z reszta identycznie[/quote]Ja mam bardzo bogatych rodziców a żyję sama bez ich pieniędzy bo wręcz ubóstwiam samodzielność i niezależność. Zależy od człowieka. Ja zawsze chciałam być na swoim bo od dziecka miałam dość słuchania “jak będziesz mieć swój dom to będziesz robić co będziesz chciała a dopóki mieszkasz pod moich dachem to…” -bla, bla, bla – każdy wie o co chodzi :)[/quote]fajnie jest byc samodzielnym, jak rodzice ułatwiają ci start kupując np. Mieszkanie lub utrzymując na studiach. Tylko to nie ma nic wspólnego z samodzielnością, nie wmawiaj innym, ze nie korzystasz z kasy rodziców. Nienawidze rozpieszczonych bogatych ludzi, którym wydaje się, ze wszystko zawdzięczają sobie. Bez sztucznej skromności ludzie![/quote]Nie przesadzaj z tym utrzymaniem na studiach. Jeśli ktoś dostaje się na państwowe dzienne to utrzymanie od rodziców jest w większości takie samo jak dziecka w podstawówce gimnazjum czy liceum czyli śniadanie,obiad kolacja i tyle. Nawet taniej bo studenci dziennych nie potrzebują kupowac książek tylko grosze na ksero. Dziwne żeby po skończeniu 19 roku życia gdy dziecko chcę studiowac powiedzieli to teraz nie dostaniesz już od nas darmo kanapek na śniadanie i ziemniaków na obiad……… Co innego że za zaoczne studia czy przyjemności jak ubrania i imprezy młodzi powinni płacic sami.
[b]gość, 19-07-14, 14:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 13:56 napisał(a):[/b]Lobby homoseksualne jest przepełnione nienawiścią,niebywale agresywne i ekspansywne,a każde ustąpienie prowadzi do rozzuchwalenia i eskalacji żądań.Przykład Hitlera pokazuje,że wobec przepełnionych nienawiścią,agresywnych i ekspansywnych ideologii,a takim jest ideologia tego lobby nie wolno ustępować,trzeba w porę postawić tamę.Co robić?Zapraszam do dyskusji.to prawda kiedys napisałam na fejsie, że są ważniejsze w Polsce sprawy niz małżeństwa homoseksualistów, choćby bieda bezrobocie i tym sie powinni zajmowac politycy w pierwszej kolejnosci! to pisali do mnie listy priv i wyzywali! zero dyskusji, same wyzwiska[/quote]Moralnośc Kalego, gej może wyzwac Cię od najgorszych i wszystko mu wolno bo jest homo. Ale jak Ty go wyzwiesz to najchętniej od razu podałby Cię pod sąd za dyskryminację. Mamy w firmie geja wiecznie `pokrzywdzonego` mówi że nigdy nie awansuje bo jest wśród homofobów, szkoda tylko że nie zauważył że jest najgorszym pracownikiem i ma najmniejszy procent miesięczny wydajności.
[b]gość, 19-07-14, 14:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 14:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 12:53 napisał(a):[/b]Każdy normalny człowiek jak się spotyka wieczorem ze znjomymi to sobie wypije piwo czy drinka, w weekendy przecież też powszechne jest picie alkoholu. Jak ktoś zaliczana zgona prawie codziennie albo pije do nieprzytomności to jest to alkoholizm. Ale ogólnie jak można mówić, że ktoś kto do towarzystwa sobie pije ze znajomymi jest alkoholikiem i potrzebuje odwyku? Ona jest nienormalna.to ja chyba jestem nienormalna bo w ogole nie pije alkoholu, nawet jak sie spotykam ze znajomymi! ! poza tym czy ty z nimi mieszkasz i wiesz ile on pije ?alkoholik to nie człowiek ktory pije do nieprzytomności, to człowiek, ktory nie potrafi żyć bez alkoholu i nie umie go sobie odmówić! nie musi go pić w ogromnych ilościach! mylisz pijaka z alkoholikiem![/quote]Picie alkoholu zawsze w weekendy to nie jest normalny sposób spędzania czasu bo trzeba nie mieć fantazji i mieć w 4literach własną wątrobę, żeby ograniczyć się tylko do tej jednej opcji.[/quote]Daruj sobie takie durne komentarze. Lepiej siedzieć z paczką chipsów przed serialami i paść dupę jak ty? Co, nie trafiłam? Tak samo jak ty nie trafiłaś z tym durnym komentarzem do mnie. Gdzie napisałam, że piję w każdy weekend i tylko tak spędzam czas? Masz coś z głową?
[b]gość, 19-07-14, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 14:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 14:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 13:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 13:43 napisał(a):[/b]A kim tej koleś jest oprócz bycia jej mężem? Nie pytam złośliwie, po prostu ciekawa jestem skąd się wziął. nikim wylansił się na niej[/quote]Czyli mogłam jednak zapytać złośliwie :)[/quote]jego rodzina jest bogata, u nas tez jest to powszechnie spotykane, ze sie zeruje na pieniadzach starych, jakbym tak miala to robila bym z reszta identycznie[/quote]Ja mam bardzo bogatych rodziców a żyję sama bez ich pieniędzy bo wręcz ubóstwiam samodzielność i niezależność. Zależy od człowieka. Ja zawsze chciałam być na swoim bo od dziecka miałam dość słuchania “jak będziesz mieć swój dom to będziesz robić co będziesz chciała a dopóki mieszkasz pod moich dachem to…” -bla, bla, bla – każdy wie o co chodzi :)[/quote]fajnie jest byc samodzielnym, jak rodzice ułatwiają ci start kupując np. Mieszkanie lub utrzymując na studiach. Tylko to nie ma nic wspólnego z samodzielnością, nie wmawiaj innym, ze nie korzystasz z kasy rodziców. Nienawidze rozpieszczonych bogatych ludzi, którym wydaje się, ze wszystko zawdzięczają sobie. Bez sztucznej skromności ludzie!
[b]gość, 19-07-14, 14:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 12:53 napisał(a):[/b]Każdy normalny człowiek jak się spotyka wieczorem ze znjomymi to sobie wypije piwo czy drinka, w weekendy przecież też powszechne jest picie alkoholu. Jak ktoś zaliczana zgona prawie codziennie albo pije do nieprzytomności to jest to alkoholizm. Ale ogólnie jak można mówić, że ktoś kto do towarzystwa sobie pije ze znajomymi jest alkoholikiem i potrzebuje odwyku? Ona jest nienormalna.to ja chyba jestem nienormalna bo w ogole nie pije alkoholu, nawet jak sie spotykam ze znajomymi! ! poza tym czy ty z nimi mieszkasz i wiesz ile on pije ?alkoholik to nie człowiek ktory pije do nieprzytomności, to człowiek, ktory nie potrafi żyć bez alkoholu i nie umie go sobie odmówić! nie musi go pić w ogromnych ilościach! mylisz pijaka z alkoholikiem![/quote]Ale zapytaj kogololwiek o to, czy byłby w sanie z własnej woli zrezygnować z picia alkoholu na zawsze? A ty zrezygnowałabyś np. z internetu, ze słodyczy albo z tego, co lubisz? Ja też całe życie nie lubiłam alkoholu a zaczęłam sobie pić dopiero w wieku 25 lat i wypiję coś raz na tydzień albo raz na dwa tygodnie i nie wyobrażam sobie niektórych imprez do białego rana na herbacie ale nie uważam się za alkoholika czy osobę uzależnioną.
[b]gość, 19-07-14, 14:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 12:53 napisał(a):[/b]Każdy normalny człowiek jak się spotyka wieczorem ze znjomymi to sobie wypije piwo czy drinka, w weekendy przecież też powszechne jest picie alkoholu. Jak ktoś zaliczana zgona prawie codziennie albo pije do nieprzytomności to jest to alkoholizm. Ale ogólnie jak można mówić, że ktoś kto do towarzystwa sobie pije ze znajomymi jest alkoholikiem i potrzebuje odwyku? Ona jest nienormalna.to ja chyba jestem nienormalna bo w ogole nie pije alkoholu, nawet jak sie spotykam ze znajomymi! ! poza tym czy ty z nimi mieszkasz i wiesz ile on pije ?alkoholik to nie człowiek ktory pije do nieprzytomności, to człowiek, ktory nie potrafi żyć bez alkoholu i nie umie go sobie odmówić! nie musi go pić w ogromnych ilościach! mylisz pijaka z alkoholikiem![/quote]Picie alkoholu zawsze w weekendy to nie jest normalny sposób spędzania czasu bo trzeba nie mieć fantazji i mieć w 4literach własną wątrobę, żeby ograniczyć się tylko do tej jednej opcji.
Kobiety są za naiwne…posluszne ,jak maz mówi tak jest i koniec ,zero swojego zdania ,a potem gdy juz maja dość to ciezko wygrac..musiala by sie wyprowadzić i go olac ,wtedy by sie okazali czy kocha
[b]gość, 19-07-14, 12:53 napisał(a):[/b]Każdy normalny człowiek jak się spotyka wieczorem ze znjomymi to sobie wypije piwo czy drinka, w weekendy przecież też powszechne jest picie alkoholu. Jak ktoś zaliczana zgona prawie codziennie albo pije do nieprzytomności to jest to alkoholizm. Ale ogólnie jak można mówić, że ktoś kto do towarzystwa sobie pije ze znajomymi jest alkoholikiem i potrzebuje odwyku? Ona jest nienormalna.to ja chyba jestem nienormalna bo w ogole nie pije alkoholu, nawet jak sie spotykam ze znajomymi! ! poza tym czy ty z nimi mieszkasz i wiesz ile on pije ?alkoholik to nie człowiek ktory pije do nieprzytomności, to człowiek, ktory nie potrafi żyć bez alkoholu i nie umie go sobie odmówić! nie musi go pić w ogromnych ilościach! mylisz pijaka z alkoholikiem!
przeciez sama mowila w show ze nigdy nie zostawi scotta ze wzgledu na dzieci wlasnie, co za bzdura
[b]gość, 19-07-14, 13:56 napisał(a):[/b]Lobby homoseksualne jest przepełnione nienawiścią,niebywale agresywne i ekspansywne,a każde ustąpienie prowadzi do rozzuchwalenia i eskalacji żądań.Przykład Hitlera pokazuje,że wobec przepełnionych nienawiścią,agresywnych i ekspansywnych ideologii,a takim jest ideologia tego lobby nie wolno ustępować,trzeba w porę postawić tamę.Co robić?Zapraszam do dyskusji.to prawda kiedys napisałam na fejsie, że są ważniejsze w Polsce sprawy niz małżeństwa homoseksualistów, choćby bieda bezrobocie i tym sie powinni zajmowac politycy w pierwszej kolejnosci! to pisali do mnie listy priv i wyzywali! zero dyskusji, same wyzwiska
[b]gość, 19-07-14, 14:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 13:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 13:43 napisał(a):[/b]A kim tej koleś jest oprócz bycia jej mężem? Nie pytam złośliwie, po prostu ciekawa jestem skąd się wziął. nikim wylansił się na niej[/quote]Czyli mogłam jednak zapytać złośliwie :)[/quote]jego rodzina jest bogata, u nas tez jest to powszechnie spotykane, ze sie zeruje na pieniadzach starych, jakbym tak miala to robila bym z reszta identycznie
nie piszcie bzdur…..
[b]gość, 19-07-14, 13:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-14, 13:43 napisał(a):[/b]A kim tej koleś jest oprócz bycia jej mężem? Nie pytam złośliwie, po prostu ciekawa jestem skąd się wziął. nikim wylansił się na niej[/quote]Czyli mogłam jednak zapytać złośliwie 🙂
Czy znów to samo czy to stare info? Bo jak była w ciąży z 2 dzieckiem on pił
Poerdolenie
Lobby homoseksualne jest przepełnione nienawiścią,niebywale agresywne i ekspansywne,a każde ustąpienie prowadzi do rozzuchwalenia i eskalacji żądań.Przykład Hitlera pokazuje,że wobec przepełnionych nienawiścią,agresywnych i ekspansywnych ideologii,a takim jest ideologia tego lobby nie wolno ustępować,trzeba w porę postawić tamę.Co robić?Zapraszam do dyskusji.