To najgorsze świąteczne zdjęcia EVER? (Insta)
W sieci pojawi się teraz mnóstwo rodzinnych fotografii. Z pewnością znajdziemy je też na Instagramach gwiazd. Ciekawe, co pokaże Kim Kardashian? Może synka?
Teraz wszyscy żyją tymi fotkami 19-letniej Rachel Yoshidy z Florydy. Dziewczyna namówiła całą rodzinę do pozowania. Tata siedzi w fotelu przed choinką, a napis na koszulce brzmi: “Ja z moimi dz*wkami”. “Ho-ho” stoją wokół. Jest i kolejna fotka. Tym razem rodzinka pozuje tyłem do fotografa, a napis głosi: “Wesołych świąt s*ki”.
Co ciekawe, rodzice nastolatki nie widzieli nic złego w treści napisów.
Poczucie humoru czy przesada?
HOE- znaczy dziwka w slangu angielskim HOE’S – dziwki. Nawiazanie do wiatecznego Ho HO HO taki zarcik
smieszne i z dystansem
[b]gość, 25-12-15, 14:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 12:43 napisał(a):[/b]Jeśli się mylę to niech mnie ktoś poprawi bo być może nie czaję amerykańskiego slangu – ale czy fyla czasem nie nadinterpretuje? ” Ho, ho, ho ” tak sobie pokrzykuje Mikołaj kiedy przeciska swój tłusty bęben przez komin. Dziwka to “whore”, więc moim zdaniem ojciec nie miał nic wulgarnego na myśli, ot spędza święta ze swoimi trzema śniezynkami – ho-siami.[/quotJako przeczytasz na głos Ho’s i Whores to zauważysz że brzmi bardzo podobnie (zwłaszcza przy słownie whores r nie jest jakoś bardzo mocne)Hehe… twitter.com/parishitme/status/645672634013872128
[b]gość, 25-12-15, 12:43 napisał(a):[/b]Jeśli się mylę to niech mnie ktoś poprawi bo być może nie czaję amerykańskiego slangu – ale czy fyla czasem nie nadinterpretuje? ” Ho, ho, ho ” tak sobie pokrzykuje Mikołaj kiedy przeciska swój tłusty bęben przez komin. Dziwka to “whore”, więc moim zdaniem ojciec nie miał nic wulgarnego na myśli, ot spędza święta ze swoimi trzema śniezynkami – ho-siami.[/quotJako przeczytasz na głos Ho’s i Whores to zauważysz że brzmi bardzo podobnie (zwłaszcza przy słownie whores r nie jest jakoś bardzo mocne)
Jeśli się mylę to niech mnie ktoś poprawi bo być może nie czaję amerykańskiego slangu – ale czy fyla czasem nie nadinterpretuje? ” Ho, ho, ho ” tak sobie pokrzykuje Mikołaj kiedy przeciska swój tłusty bęben przez komin. Dziwka to “whore”, więc moim zdaniem ojciec nie miał nic wulgarnego na myśli, ot spędza święta ze swoimi trzema śniezynkami – ho-siami.
Megapatologia
[b]gość, 25-12-15, 12:43 napisał(a):[/b]Jeśli się mylę to niech mnie ktoś poprawi bo być może nie czaję amerykańskiego slangu – ale czy fyla czasem nie nadinterpretuje? ” Ho, ho, ho ” tak sobie pokrzykuje Mikołaj kiedy przeciska swój tłusty bęben przez komin. Dziwka to “whore”, więc moim zdaniem ojciec nie miał nic wulgarnego na myśli, ot spędza święta ze swoimi trzema śniezynkami – ho-siami.Jest wiele określeń oznaczających dzi*ke-ostatnio modne i dość nowe to “hoe”.Ojciec jak najbadziej mial na mysli wylgaryzm,szczeg ze na plecach widnieje jeszcze napis “bitches”…