To nie są nogi Maffashion (FOTO)

1-83-R1 1-83-R1

Blogerki modowe same dla siebie są stylistkami i modelkami. Gdy każdy z portfeli czołowych dzisiaj polskich szafiarek wypełniał się gotówką, one dramatycznie leciały na wadze. Może prócz Jessiki Mercedes, której figura nie zmienia się od lat. Za to, ile zrzuciła Kasia Tusk! Pamiętacie, jak wyglądała w Tańcu z Gwiazdami? Na pewno nie dostawałaby wtedy ciuszków w rozmiarze XS.

Do tej pory miano blogerki cienkiej jak kartka papieru nosiła Maffashion. Teraz ten tytuł odbija jej “pisarka” Charlize Mystery. To do niej należą te “patyczki” ze zdjęcia.

Czy właśnie tak wyglądają nogi bliskie ideału?

&nbsp

   
37 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

A gdzie te nogi?

[b]gość, 11-09-14, 22:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-09-14, 22:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-09-14, 21:48 napisał(a):[/b]Nieładnie to wygląda. Niezdrowo. Jak u chudej 10-latki. To są nogi bardzo dalekie ideałowi.Ważne,że są zdrowe.[/quote]Tak, ale pytali, czy bliskie ideałowi :)[/quote]A no fakt 😉 Wiesz,nie czytam tych wynurzeń redaktorków od siedmiu boleści,tylko przeglądam zdjęcia i potem komentarze 😀 Ale szczerze mówiąc,dla mnie aż tak dalekie ideału nie są,bo nie ma czegoś takiego jak nogi idealne.Tak naprawdę to każdy ma inne wyobrażenie ideału,więc ciężko stwierdzić.Dla mnie te nogi wyglądają spoko 😉

[b]gość, 11-09-14, 22:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-09-14, 21:48 napisał(a):[/b]Nieładnie to wygląda. Niezdrowo. Jak u chudej 10-latki. To są nogi bardzo dalekie ideałowi.Ważne,że są zdrowe.[/quote]Tak, ale pytali, czy bliskie ideałowi 🙂

ja nic nie chce mowic, ale ta dziewczyna jest naprawde brzydka osoba. Moze sie malowac czy ubierac ale i tak…pomimo tego faktu naprawde szacunek ze sie wziela za bloga gdzie ja kazdy bedzie oceniac

[b]gość, 11-09-14, 21:55 napisał(a):[/b]Ale o co chodziTeż się zastanawiam czym się tu podniecać.Takich nóg widziałam już wiele,nic nadzwyczajnego.

[b]gość, 11-09-14, 21:48 napisał(a):[/b]Nieładnie to wygląda. Niezdrowo. Jak u chudej 10-latki. To są nogi bardzo dalekie ideałowi.Ważne,że są zdrowe.

Ale o co chodzi

Nieładnie to wygląda. Niezdrowo. Jak u chudej 10-latki. To są nogi bardzo dalekie ideałowi.

wi wi wi wiiiidac,ze sie glodzi

Coś wam się popierniczyło. Ta cała Charlize zawsze miała nogi jak patyki. Nieatrakcyjne patyki, bo o łydkach u niej mówić nie można. Maff to dopiero ostatnio schudła na tyle, że zaczęto mówić nawet o anoreksji. Zresztą sam kundel zaczął!

Ważne,że są zdrowe i sprawne.Ludzie zapominają o tym,co najważniejsze i za bardzo skupiają się na wyglądzie-a to za chude,a to za grube.Jak ktoś na to tylko patrzy,jest pusty jak bęben.Też mam chude,ale codziennie dziękuję Bogu,że są zdrowe,bo miałam kiedyś w klasie dziewczynę na wózku i doceniłam to,co mam.

kiepskie nogi,co jak co ale większość ludzi lubi przeciętne ksztalty(przeciętne = nie za chude,nie za grube,nie jest to negatywne określenie),jedynie wyjątki lecą na otyłość lub niedowagę

nie jestem fanką charlize ale ona jest naturalnie chuda, gdy zaczynała blogować też taka była. Widziałm ją kilka razy w mieście i faktycznie ma nogi jak zapałki. A maff zrzuciła kilka kilo i eksponuje cały czas swój brzuch też spoko – zazdroszczę determinacji.

Charlize wygląda na naturalnie chudą, a Maff na normalnie zbudowaną dziewczynę, która przegięła z odchudzaniem.

O kurczę, ale chude!! Ciekawe czy ona coś je?

JAK CZYTAM TE KOMENTARZE TO STWIERDZAM,ZE SAME IDEALNE KOMENTUJA,TYLKO CO DLA JEDNEGO JEST WYZNACZNIKIEM URODY NIE BEDZIE DLA INNEGO.JA MAM ROZBUDOWANE NOGI I CHOCBYM SIE POSRALA TO NIE BEDA INNE MUSIALABYM SLUDNAC ZE 30 KILO,ALE WTEDY OD PASA W GORE WYGLADALABYM POTWORNIE I CO MAM SIE POCIAC BO KOMUS SIE NIE PODOBAJA,MAM TO GDZIES.

[b]gość, 11-09-14, 10:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-09-14, 10:04 napisał(a):[/b]ja też do 30tki byłam tak chuda, jak bym z Treblinki uciekła. mogłam jeść za 10ciu a i tak kości wystawały. pamiętam, jak teściowa mówiła do mnie, że powinnam więcej jeść, bo jestem taaka wątła. śmiać mi się chciało, bo ona wręcz przeciwnie 😀 jak urodziłam synka, wtedy dopiero przytyłam i trzymam te kilogramy do dziś, bo powiem szczerze, że nigdy już nie chciałabym być chuda. dla mnie to było po prostu kalectwo.kalectwem jest twoja nadwaga,której nie umiesz zrzucić, więc opowiadasz bajdy[/quote]ale po czym wnosisz że teraz ma nadwage? może zjedz coś to ci wróci jakość umysłu, na początek proponuje 500kcal dziennie, małymi kroczkami do normalnego życia

ohydna kostucha z krzywym ryjem i jeszcze sie pokazuje w necie

nogi super, ale twarz nie bardzo

ona tak na prawdę jest kosmitką

Serio, kto wogole oglada te blogi?

[b]gość, 11-09-14, 10:20 napisał(a):[/b]Kiedyś to był większy boom na taką chudość, była ona w modzie, ogromną popularność miały wśród młodzieży strony typu pro-ana, gdzie dziewczyny namawiały jedne drugich do restrykcyjnych diet, ale ostatnio da się zauważyć, że wchodzi nowa moda na fit-body, wysportowaną, zgrabną sylwetkę o którą się dba nie stosując diet, a po prostu zdrowo się odżywiając. Oby wszystko nadal szło w tym fit-kierunku, bo to dużo lepsza opcja dla młodych dziewcząt, taka, która nie zrobi im krzywdy na przyszłość jak głodzenie, a wręcz przeciwnie – zaplusuje zdrowym ciałem i duchem.Hehe, jasne… Wystarczy poczytać te dziewczyny i popatrzeć na te ich inspiracje, żeby zauważyć, że to wcale nie jest bezpieczne. Dietą fit i ćwiczeniami też sobie można krzywdę zrobić, zwłaszcza kiedy jest się młodym i głupiutkim. Taki wiek.

Czemu takie komentarze , ma nogi jak ma komus sie podobaja komus nie !!!

brzydkie nogi,zero kształtu jak ktoś niżej zauważył. dziewczyny z takimi nogami wyglądają jak te pająki na cienkich nóżkach,mega nieproporcjonalnie

Bueheheh co za badyle, zero mięśnia, proste jak słupy. Nie ma się czym chwalić, tylko płakać

Az sprawdzilam ta Kasie Tusk,bo pamietam ja od zawsze chuda,ae adnie wtedy wygladala ;O looo nie wiedzialam ,akurat jej troche cialka by sie przydalo.

Kiedyś to był większy boom na taką chudość, była ona w modzie, ogromną popularność miały wśród młodzieży strony typu pro-ana, gdzie dziewczyny namawiały jedne drugich do restrykcyjnych diet, ale ostatnio da się zauważyć, że wchodzi nowa moda na fit-body, wysportowaną, zgrabną sylwetkę o którą się dba nie stosując diet, a po prostu zdrowo się odżywiając. Oby wszystko nadal szło w tym fit-kierunku, bo to dużo lepsza opcja dla młodych dziewcząt, taka, która nie zrobi im krzywdy na przyszłość jak głodzenie, a wręcz przeciwnie – zaplusuje zdrowym ciałem i duchem.

[b]gość, 11-09-14, 10:04 napisał(a):[/b]ja też do 30tki byłam tak chuda, jak bym z Treblinki uciekła. mogłam jeść za 10ciu a i tak kości wystawały. pamiętam, jak teściowa mówiła do mnie, że powinnam więcej jeść, bo jestem taaka wątła. śmiać mi się chciało, bo ona wręcz przeciwnie 😀 jak urodziłam synka, wtedy dopiero przytyłam i trzymam te kilogramy do dziś, bo powiem szczerze, że nigdy już nie chciałabym być chuda. dla mnie to było po prostu kalectwo.kalectwem jest twoja nadwaga,której nie umiesz zrzucić, więc opowiadasz bajdy

ja też do 30tki byłam tak chuda, jak bym z Treblinki uciekła. mogłam jeść za 10ciu a i tak kości wystawały. pamiętam, jak teściowa mówiła do mnie, że powinnam więcej jeść, bo jestem taaka wątła. śmiać mi się chciało, bo ona wręcz przeciwnie 😀 jak urodziłam synka, wtedy dopiero przytyłam i trzymam te kilogramy do dziś, bo powiem szczerze, że nigdy już nie chciałabym być chuda. dla mnie to było po prostu kalectwo.

Znowu nagonka na szczuplych? Kiedy widły i stosy?

Oj Kozak, zaraz tu będzie wojna jak obudzą się jej wyznawczynie z bloga :p

Nic ciekawego

Nóżki jak u 12letniej dziewczynki, trochę za chude.

Z ustami koszmar – wygląda przy zamkniętych jakby była wiecznie zdziwiona…

Jest wyjątkowo aseksualna, brak kobiecych kształtów, krzywe zęby. Ale jeszcze gorszy jest jej partner z wiecznie sztucznym uśmiechem Jokera. Ooookropny!

Intelekt tej Pani mnie poraża ;o Nogi ciut za chude według mnie 😉

[b]gość, 11-09-14, 09:18 napisał(a):[/b]Znowu nagonka na szczuplych? Kiedy widły i stosy?hehe dokładnie. ja np. zawsze byłam bardzo chuda (dopiero teraz w okolicy 30 nabieram trochę ciałka, bo już nie jestem na tyle aktywna sportowo co w podstawówce/liceum/na studiach) i zawsze musiałam wysłuchiwać komentarzy przeróżnych – a to od cioć i wujków, przez znajomych, itp. że może bym coś zjadła, że taka chudzina ze mnie, że za mało jem… jak mówię teściowej że np. już nie chcę jeść bo się najadłam wystarczająco to zawsze rzuci “aha, akurat” i coś tam gada o tym że mam “chude gnaty”, co mnie strasznie denerwuje.jakoś do osób grubych się tak nie podchodzi. powiedzenie osobie grubej tekstu typu “może już wystarczy tego jedzenia?”, “ale masz tłuszcz”, “ale jesteś grubiutka” jest uważane za chamskie. dziwne, że w drugą stronę to nie działa, a chudzi są obrażani.