To rak IV stopnia. Tak wygląda walka Ewy Bem z chorobą. Serce pęka
raka jajnika IV stopnia
Ewa Bem to prawdziwa legenda polskiej sceny muzycznej. Artystka od lat niesie na scenie radość innym, choć sama przeżyła bolesne ciosy. Nowotwór zabrał jej dwie najważniejsze osoby. Później sama usłyszała dramatyczną diagnozę. Tak walczy z chorobą każdego dnia.
Ewa Bem legendarną polską artystką
Ewa Bem to jedna z najwybitniejszych polskich wokalistek jazzowych i soulowych. Karierę rozpoczęła pod koniec lat 60., występując w zespołach młodzieżowych, a popularność przyniósł jej udział w grupie Bemibek. W latach 70. rozpoczęła działalność solową, zdobywając uznanie dzięki ciepłemu, charakterystycznemu głosowi i interpretacjom standardów jazzowych oraz piosenek popowych.
Współpracowała z czołowymi muzykami sceny jazzowej i występowała na prestiżowych festiwalach w Polsce i za granicą. Przez dekady zyskała miano „pierwszej damy polskiego jazzu”, łącząc muzyczną wrażliwość z ogromną sceniczną charyzmą.
Na scenie nie ma sobie równych, a każdy z jej występów to emocjonalna podróż. W branży muzycznej jest doceniana i uwielbiana, ale jej droga nie była usłana różami. Z powodu ciężkiej choroby straciła córkę oraz męża. Teraz sama walczy z nowotworem.

Ewa Bem przeżyła osobistą tragedię. Potem przyszedł kolejny cios
W ostatnich latach piosenkarka przeżyła niewyobrażalną stratę. W 2017 roku odeszła jej córka Pamela, która mierzyła się z glejakiem mózgu. Miała zaledwie 39 lat i osierociła dwójkę dzieci. Dla Ewy Bem był to bolesny cios.
Przez dwa lata od jej odejścia udawałam, że żyję. Przepychałam dzień za dniem. Funkcjonowałam głównie dzięki lekom, pomocy psychiatry, potem psychoterapeuty. I ukochanej rodziny. Aż zrozumiałam, że świat istnieje, życie toczy się dalej, tylko już bez niej – mówiła w wywiadzie z “Vivą!”.
Gwiazda przez pewien czas wycofała się z życia publicznego, przeżywając żałobę. Niestety niedługo później doszło do kolejnej tragedii. Tym razem śmierć zabrała jej męża, Ryszarda Sibilskiego. Mężczyzna zmarł w 2025 roku po walce z nowotworem. Smutne wiadomości w mediach społecznościowych przekazała jego żona. Para spędziła w małżeństwie 40 lat.
Ewa Bem, która 23 lutego obchodzi 75. urodziny, sama usłyszała druzgoczącą diagnozę. Stanęła do walki z nowotworem. Tak dziś wygląda jej codzienność.
Ewa Bem o walce z nowotworem. Musi ciągle uważać
Kilka lat temu piosenkarka otworzyła się na temat poważnych kłopotów zdrowotnych. Sytuacja była na tyle krytyczna, że przypuszczała nawet, że opuści ten świat. Operacja i śpiączka dały się jej we znaki. Ostatecznie zdiagnozowano u niej raka jajnika IV stopnia.
Byłam przekonana, że to ja odejdę pierwsza [niż mąż]. Od dwóch lat ciężko chorowałam, przeszłam operację płuca, tygodniową śpiączkę, w końcu zdiagnozowali mi raka jajnika IV stopnia. Miesiąc w szpitalu na Płockiej, miesiąc w Instytucie Onkologii. Baliśmy się o moje życie – powiedziała w rozmowie z „Wysokimi Obcasami”.
Obecnie choroba Ewy Bem jest w remisji, co umożliwia artystce kontynuowanie muzycznej kariery. Cały czas jednak musi o siebie dbać i podejmować leczenie.
Od dwóch lat jestem w remisji. Cały czas biorę doustną chemię, jestem pod opieką cudownej pani doktor Magdaleny Kowalskiej. Teraz jest spokój, ale wiem, że od tej choroby nigdy się nie uwolnię, prędzej czy później wróci – przyznała.
Gwiazda nie zamierza się poddać nowotworowi i pomimo trudności nadal spełnia się na scenie. Fani wyczekują kolejnych występów, które zawsze pokazują prywatne emocje artystki. To ta autentyczność od lat przyciąga słuchaczy.





Z rakiem się nie walczy na raka się leczy
Dobrze ze w remisji bo juz myslalam ze kolejna tragedia. Jak najdluzej zdrowia !