To się nazywa pokusa
Dawno nie widzieliśmy Sienny Miller na czerwonym dywanie. Słyszeliśmy za to sporo plotek o jej ekscesach z zajętymi mężczyznami.
Ostatnio aktorka znana ze swego ciekawego stylu, który naśladują rzesze kobiet na całym świecie, znów pokazała swoje modowe “ja\”.
Portale rozpisują się na temat jej seksownej kreacji pokazującej plecy Sienny. Sami oceńcie, jak tym razem wypadła piękność.
no non o ślicznie:)))
masakra, w życiu bym sie tak nie ubrała
Ładnie, ale ogólnie za nią nie przepadam.
gość, 09-11-08, 20:18 napisał(a):Czarne rajtki do jasnej, wydekoltowanej sukni to zawsze jest porazka. Tyle ode mnie.Ta suknia nie jest wydekoltowana!!! PS. Nie masz się czego czepnąć?!
a ja mam pryszcze na plecach? ja temu zaradzic? pomozcie!
wg mnie wcale nie jest taka ładna.
bardzo ladnie wyglada i ogolnie jest bardzo ladna
Czarne rajtki do jasnej, wydekoltowanej sukni to zawsze jest porazka. Tyle ode mnie.
podoba mi sie taki typ urody, sienna jest piekna ale w taki nienachalny sposob:)
Bardzo korzystnie wygląda. Ale zgadzam się, że nie jest jakąś wyjątkową pięknością.
dobrze, jak zawsze
Fajna kiecka :P…ale pięknością ta pani zdecydowanie nie jest,ładna i tyle 🙂
bardzo fajnie tylko widać jej rajtuzy hehe
Fajna kiecka :P…ale piękonścią ta pani zdecydoawnie nie jest,ładna i tyle 🙂
Całkiem fajnie,
nie cierpię jej.
nawet,,,nawet,nawet ;)fajnie wygląda
sukienka mi się właśnie nie podoba, reszta ok.
Bardzo ładnie wyglądała!
Nie rozumiem zachwytow nad uroda tej pani. Jest atrakcyjna oczywiscie, ale piekna? Ot dziewczyna jakich tysiace na ulicach
ja tych zdjec np nie moge otworzyc.;]
ja też nie mogę otworzyć