To tak wygląda dieta Oli Ciupy?! (Instagram)
Nie jedz cukru, nie jedz tłuszczu, nie jedz glutenu, nie jedz mięsa. Złośliwi twierdzą, że jeszcze chwila, a wszyscy zaczniemy żywić się jedynie energią słoneczną. Moda na zdrowe jedzenie wkradła się też na salony. Większość gwiazd cały czas się odchudza, a blog Anny Lewandowskiej bije rekordy popularności.
Ona jest bardzo szczuplutka. Długie nogi, wąska talia, piękna twarz. Nic dziwnego, że Ola Ciupa spodobała się Donatanowi, a potem milionom Polaków. Ma w sobie to coś.
Ostatnio na Instagramie fotomodelki wylądowało intrygujące foto. Ola pałaszuje wielką pizzę:
Mniaaaamiiii 😝 jak dobrze byc w Polsce, w domku i jeść pizze po pracy
Gdzie ona to zmieści?!


Laski, Ja mam 167, waże 48kg, mimo to mam dosyc duze uda, male piersi, maly tylek. Nie chce tyc ani grama. Jaki z tego morał? Nieważne sa nasze wymiary, wazne jest tylko to, zeby czuc sie dobrze samej ze soba, a nie patrzec na to, “co ludzie powiedzą”. Pozdrawiam
[b]gość, 19-11-15, 22:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 21:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 21:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 21:26 napisał(a):[/b]Kurcze dziewczyny piszecie tutaj o wadze jakby naprawdę to był jakiś jedyny wyznacznik naszej sylwetki. Tak nie jest. Ja mam 160 cm wzrostu i ważę 50 kg ( obecnie ) można by powiedzieć , że to jest okej ani mało ani dużo super utrzymuj taką wagę. Otóż nie. Kiedy ważyłam 46 kg moja sylwetka wyglądała znacznie lepiej dlaczego ? Ponieważ moja budowa ciała jest taka , że wszystko odkłada mi się głównie na udach i na brzuchu – jak przytyję te 4 kg to widać to . Po za tym nie mam mięśni więc jeżeli schudnę to automatycznie wyglądam lepiej ale znam dziewczyny, które są mojego wzrostu ważą tyle co ja a ich sylwetki wyglądają na styl ala victoria secret – tutaj nie ma zasady, że ważysz tyle i fajnie wyglądasz. Pozdrawiam : )Ważysz strasznie mało,to nie jest ,,nie za mało”.Strach pomyśleć jak wyglądasz[/quote]Ja mam 165cm i waze 55 kg.wygladam jak anja rubik a powinnami przy tej wadze wygladac na grubsza.[/quote]Ja 167/58 i uważam że jest to normalna waga dla prawie 30 letniej kobiety,w sieciówkach noszę maks 38.[/quote]A ja mam 166 wzrostu, ważę 51 kg i wyglądam proporcjonalnie. Mam 31 lat. Po prostu jestem jak to się mówi drobna. Każdy ma indywidualną budowę ciała, nie ma się co w to zagłębiać za bardzo.
[b]gość, 19-11-15, 21:50 napisał(a):[/b]Kurcze jakie ona ma długie nogi w kolejnym wcieleniu chce właśnie takie! !!Długie nogi wyglądają świetnie!
[b]gość, 19-11-15, 20:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 19:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 19:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 18:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 18:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 17:46 napisał(a):[/b]Ćwiczysz i ważysz tak dużo?Mięśnie są cięższe od tłuszczu. Także umięśniona dziewczyna o wadze 55g często może wyglądać lepiej niż ta o wadze 50 kg o tym samym wzroście[/quote]Przeciez 55 to za malo przy 173 hahahahahaha;)chyba ktos tu nigdy nie byl na silowni i nie widział normalnej kobiety.To raz,a dwa atutem bycie chuchrem jest jedzenie czego sie chce dzien w dzien, ale zdecydowanym minusem brak ładnego ciała. Nigdy nie spotkałam typowo chudej i drobnej babki ktora mialaby piekne ksztaltne ciało. Same kostuchy.[/quote]To mój komentarz. Ważę 55 kg przy 173 cm I wcale nie jestem wychudzona.[/quote]To Twoja opinia. Ale przy takim wzroscie, wazyc 55kg, to juz jest wychudzenie. Ja mam 160cm wzrostu i wazylam neidawno 52 kg. Bylam chuda. Niemal zero piersi, wszystko takie suche, bez ksztaltow. Moze po prostu lubisz siebie chuda. Co zmienia faktu, ze chuda jestes. Wychudzona.[/quote]Nie jestem chuda jestem szczupła. Jeżeli piersi 70D to dla ciebie zero to w porządku.[/quote]Więc, powiadasz, że wazysz 55 kg przy wzroście 173 cm, do tego masz rozmiar biustu 70 D , który swoje też waży, takze MUSISZ być chuda[/quote]ja pierdzielę. wyrokujesz, jak dziewczyna wygląda na podstawie dwóch liczb? jeszcze zaznaczając kapslockiem, że musi być chuda..nawet, jeśli tak uważasz – to po co komuś pisać takie komentarze (bo rozumiem, że jej nie komplementujesz, a raczej chcesz zdołować) po co?
[b]gość, 19-11-15, 23:43 napisał(a):[/b]Laski, Ja mam 167, waże 48kg, mimo to mam dosyc duze uda, male piersi, maly tylek. Nie chce tyc ani grama. Jaki z tego morał? Nieważne sa nasze wymiary, wazne jest tylko to, zeby czuc sie dobrze samej ze soba, a nie patrzec na to, “co ludzie powiedzą”. PozdrawiamDokładnie.
[b]gość, 19-11-15, 21:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 21:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 21:26 napisał(a):[/b]Kurcze dziewczyny piszecie tutaj o wadze jakby naprawdę to był jakiś jedyny wyznacznik naszej sylwetki. Tak nie jest. Ja mam 160 cm wzrostu i ważę 50 kg ( obecnie ) można by powiedzieć , że to jest okej ani mało ani dużo super utrzymuj taką wagę. Otóż nie. Kiedy ważyłam 46 kg moja sylwetka wyglądała znacznie lepiej dlaczego ? Ponieważ moja budowa ciała jest taka , że wszystko odkłada mi się głównie na udach i na brzuchu – jak przytyję te 4 kg to widać to . Po za tym nie mam mięśni więc jeżeli schudnę to automatycznie wyglądam lepiej ale znam dziewczyny, które są mojego wzrostu ważą tyle co ja a ich sylwetki wyglądają na styl ala victoria secret – tutaj nie ma zasady, że ważysz tyle i fajnie wyglądasz. Pozdrawiam : )Ważysz strasznie mało,to nie jest ,,nie za mało”.Strach pomyśleć jak wyglądasz[/quote]Ja mam 165cm i waze 55 kg.wygladam jak anja rubik a powinnami przy tej wadze wygladac na grubsza.[/quote]To wszystko zależy od budowy
[b]gość, 19-11-15, 21:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 21:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 21:26 napisał(a):[/b]Kurcze dziewczyny piszecie tutaj o wadze jakby naprawdę to był jakiś jedyny wyznacznik naszej sylwetki. Tak nie jest. Ja mam 160 cm wzrostu i ważę 50 kg ( obecnie ) można by powiedzieć , że to jest okej ani mało ani dużo super utrzymuj taką wagę. Otóż nie. Kiedy ważyłam 46 kg moja sylwetka wyglądała znacznie lepiej dlaczego ? Ponieważ moja budowa ciała jest taka , że wszystko odkłada mi się głównie na udach i na brzuchu – jak przytyję te 4 kg to widać to . Po za tym nie mam mięśni więc jeżeli schudnę to automatycznie wyglądam lepiej ale znam dziewczyny, które są mojego wzrostu ważą tyle co ja a ich sylwetki wyglądają na styl ala victoria secret – tutaj nie ma zasady, że ważysz tyle i fajnie wyglądasz. Pozdrawiam : )Ważysz strasznie mało,to nie jest ,,nie za mało”.Strach pomyśleć jak wyglądasz[/quote]Ja mam 165cm i waze 55 kg.wygladam jak anja rubik a powinnami przy tej wadze wygladac na grubsza.[/quote]Ja 167/58 i uważam że jest to normalna waga dla prawie 30 letniej kobiety,w sieciówkach noszę maks 38.
[b]gość, 19-11-15, 21:26 napisał(a):[/b]Kurcze dziewczyny piszecie tutaj o wadze jakby naprawdę to był jakiś jedyny wyznacznik naszej sylwetki. Tak nie jest. Ja mam 160 cm wzrostu i ważę 50 kg ( obecnie ) można by powiedzieć , że to jest okej ani mało ani dużo super utrzymuj taką wagę. Otóż nie. Kiedy ważyłam 46 kg moja sylwetka wyglądała znacznie lepiej dlaczego ? Ponieważ moja budowa ciała jest taka , że wszystko odkłada mi się głównie na udach i na brzuchu – jak przytyję te 4 kg to widać to . Po za tym nie mam mięśni więc jeżeli schudnę to automatycznie wyglądam lepiej ale znam dziewczyny, które są mojego wzrostu ważą tyle co ja a ich sylwetki wyglądają na styl ala victoria secret – tutaj nie ma zasady, że ważysz tyle i fajnie wyglądasz. Pozdrawiam : )Ważysz strasznie mało,to nie jest ,,nie za mało”.Strach pomyśleć jak wyglądasz
[b]gość, 19-11-15, 21:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 21:26 napisał(a):[/b]Kurcze dziewczyny piszecie tutaj o wadze jakby naprawdę to był jakiś jedyny wyznacznik naszej sylwetki. Tak nie jest. Ja mam 160 cm wzrostu i ważę 50 kg ( obecnie ) można by powiedzieć , że to jest okej ani mało ani dużo super utrzymuj taką wagę. Otóż nie. Kiedy ważyłam 46 kg moja sylwetka wyglądała znacznie lepiej dlaczego ? Ponieważ moja budowa ciała jest taka , że wszystko odkłada mi się głównie na udach i na brzuchu – jak przytyję te 4 kg to widać to . Po za tym nie mam mięśni więc jeżeli schudnę to automatycznie wyglądam lepiej ale znam dziewczyny, które są mojego wzrostu ważą tyle co ja a ich sylwetki wyglądają na styl ala victoria secret – tutaj nie ma zasady, że ważysz tyle i fajnie wyglądasz. Pozdrawiam : )Ważysz strasznie mało,to nie jest ,,nie za mało”.Strach pomyśleć jak wyglądasz[/quote]Ja mam 165cm i waze 55 kg.wygladam jak anja rubik a powinnami przy tej wadze wygladac na grubsza.
Kurcze dziewczyny piszecie tutaj o wadze jakby naprawdę to był jakiś jedyny wyznacznik naszej sylwetki. Tak nie jest. Ja mam 160 cm wzrostu i ważę 50 kg ( obecnie ) można by powiedzieć , że to jest okej ani mało ani dużo super utrzymuj taką wagę. Otóż nie. Kiedy ważyłam 46 kg moja sylwetka wyglądała znacznie lepiej dlaczego ? Ponieważ moja budowa ciała jest taka , że wszystko odkłada mi się głównie na udach i na brzuchu – jak przytyję te 4 kg to widać to . Po za tym nie mam mięśni więc jeżeli schudnę to automatycznie wyglądam lepiej ale znam dziewczyny, które są mojego wzrostu ważą tyle co ja a ich sylwetki wyglądają na styl ala victoria secret – tutaj nie ma zasady, że ważysz tyle i fajnie wyglądasz. Pozdrawiam : )
[b]gość, 19-11-15, 19:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 19:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 18:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 18:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 17:46 napisał(a):[/b]Ćwiczysz i ważysz tak dużo?Mięśnie są cięższe od tłuszczu. Także umięśniona dziewczyna o wadze 55g często może wyglądać lepiej niż ta o wadze 50 kg o tym samym wzroście[/quote]Przeciez 55 to za malo przy 173 hahahahahaha;)chyba ktos tu nigdy nie byl na silowni i nie widział normalnej kobiety.To raz,a dwa atutem bycie chuchrem jest jedzenie czego sie chce dzien w dzien, ale zdecydowanym minusem brak ładnego ciała. Nigdy nie spotkałam typowo chudej i drobnej babki ktora mialaby piekne ksztaltne ciało. Same kostuchy.[/quote]To mój komentarz. Ważę 55 kg przy 173 cm I wcale nie jestem wychudzona.[/quote]To Twoja opinia. Ale przy takim wzroscie, wazyc 55kg, to juz jest wychudzenie. Ja mam 160cm wzrostu i wazylam neidawno 52 kg. Bylam chuda. Niemal zero piersi, wszystko takie suche, bez ksztaltow. Moze po prostu lubisz siebie chuda. Co zmienia faktu, ze chuda jestes. Wychudzona.[/quote]Nie jestem chuda jestem szczupła. Jeżeli piersi 70D to dla ciebie zero to w porządku.[/quote]Więc, powiadasz, że wazysz 55 kg przy wzroście 173 cm, do tego masz rozmiar biustu 70 D , który swoje też waży, takze MUSISZ być chuda
Kurcze jakie ona ma długie nogi w kolejnym wcieleniu chce właśnie takie! !!
Masakra jak ona wygląda
[b]gość, 19-11-15, 20:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 19:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 19:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 18:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 18:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 17:46 napisał(a):[/b]Ćwiczysz i ważysz tak dużo?Mięśnie są cięższe od tłuszczu. Także umięśniona dziewczyna o wadze 55g często może wyglądać lepiej niż ta o wadze 50 kg o tym samym wzroście[/quote]Przeciez 55 to za malo przy 173 hahahahahaha;)chyba ktos tu nigdy nie byl na silowni i nie widział normalnej kobiety.To raz,a dwa atutem bycie chuchrem jest jedzenie czego sie chce dzien w dzien, ale zdecydowanym minusem brak ładnego ciała. Nigdy nie spotkałam typowo chudej i drobnej babki ktora mialaby piekne ksztaltne ciało. Same kostuchy.[/quote]To mój komentarz. Ważę 55 kg przy 173 cm I wcale nie jestem wychudzona.[/quote]To Twoja opinia. Ale przy takim wzroscie, wazyc 55kg, to juz jest wychudzenie. Ja mam 160cm wzrostu i wazylam neidawno 52 kg. Bylam chuda. Niemal zero piersi, wszystko takie suche, bez ksztaltow. Moze po prostu lubisz siebie chuda. Co zmienia faktu, ze chuda jestes. Wychudzona.[/quote]Nie jestem chuda jestem szczupła. Jeżeli piersi 70D to dla ciebie zero to w porządku.[/quote]Więc, powiadasz, że wazysz 55 kg przy wzroście 173 cm, do tego masz rozmiar biustu 70 D , który swoje też waży, takze MUSISZ być chuda[/quote]Przyznam szczerze, że już od dwóch lat się nie ważyłam. Ale tak na oko ważę 55 kg tak myślę
Wszystkie dziewczyny od Donatana kończą jak monstra ??
“Jasne, jasne 😀 Po to te wszystkie celebrytki robią zdjęcia z takim jedzeniem, aby właśnie pokazać, że to jedzą. Czy wy wklejacie na swoje profile zdjęcia niezdrowego jedzenia byleby tylko udowodnić, że takowe spożywacie? Kto normalny tak robi? Nikt, tylko celebrytki, które nie chcą być posądzane o głodzenie się. Wystarczy spojrzeć na te zdjęcia – czy ona tę pizzę je? Czy inne celebrytki wrzucające zdjęcia siebie i takich posiłków na fotkach są w trakcie jedzenia, mają chociażby widelec w jedzeniu albo naruszoną porcję? Zazwyczaj albo jedzenie jest nietknięte albo pierwszy kęs jest przygotowany na widelcu, ale nigdy nie ma zdjęcia jak ktoś to faktycznie je. Takie same głupie zdjęcia wrzuca Anka Rubik i inne szczupłe osoby z podkrążonymi oczami. Dlatego dla mnie to śmieszne :)”To chyba normalne, że nikt nie będzie fotografował rozbebłanego jedzenia, trzymając aparat tłustymi rękoma. Więc najpierw fotka, potem jedzenie. Jak człowiek zacznie jeść, to tak się wkręca, że tylko o jedzeniu myśli, wiec do zdjęcia pozostałyby jedynie okruszki. Naprawdę, nie każdy tyje od takiego jedzenia, uwierz.
[b]gość, 19-11-15, 19:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 18:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 18:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 17:46 napisał(a):[/b]Ćwiczysz i ważysz tak dużo?Mięśnie są cięższe od tłuszczu. Także umięśniona dziewczyna o wadze 55g często może wyglądać lepiej niż ta o wadze 50 kg o tym samym wzroście[/quote]Przeciez 55 to za malo przy 173 hahahahahaha;)chyba ktos tu nigdy nie byl na silowni i nie widział normalnej kobiety.To raz,a dwa atutem bycie chuchrem jest jedzenie czego sie chce dzien w dzien, ale zdecydowanym minusem brak ładnego ciała. Nigdy nie spotkałam typowo chudej i drobnej babki ktora mialaby piekne ksztaltne ciało. Same kostuchy.[/quote]To mój komentarz. Ważę 55 kg przy 173 cm I wcale nie jestem wychudzona.[/quote]To Twoja opinia. Ale przy takim wzroscie, wazyc 55kg, to juz jest wychudzenie. Ja mam 160cm wzrostu i wazylam neidawno 52 kg. Bylam chuda. Niemal zero piersi, wszystko takie suche, bez ksztaltow. Moze po prostu lubisz siebie chuda. Co zmienia faktu, ze chuda jestes. Wychudzona.[/quote]Nie jestem chuda jestem szczupła. Jeżeli piersi 70D to dla ciebie zero to w porządku.
Geny są najważniejsze mój mąż ma 188 cm wzrostu waży 71kg do tego jest wysportowany je ile chce i kiedy chce co ja bym dała źeby też tak móc:/ Niestety w mojej rodzinie wszystkie kobiety po ciążach nie wróciły do figury przed ja niestety też:(Dieta ćwiczenia od 2 miesięcy i tylko 4 kg masakra i mam już dość!!!
[b]gość, 19-11-15, 18:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 17:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 15:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 14:40 napisał(a):[/b]Ale z Was zazdrośnice. Sporo dziewczyn i facetów je za pięciu i nie tyje sama jestem przykładem po około 5000 kcl dziennie, żadnych ćwiczeń, 52 kg na 177 cm. Moja rodzina i najlepsza przyjaciółka mają tak sami i codziennie dogadamy sobie pysznościami, że wy tyjecie od liścia sałaty to już wasza sprawa ;))Ja znowu tyje w brzuchDlatego jem tylko ryby, warzywa, owoce, pije wodę bądź herbatę i ćwiczę z obciążeniem na siłowni, bo chcę mieć jędrne ciało. Dodam, że ważę 55 kg przy wzroście 173 cm.[/quote]Ćwiczysz i ważysz tak dużo?[/quote]Mięśnie są cięższe od tłuszczu. Także umięśniona dziewczyna o wadze 55g często może wyglądać lepiej niż ta o wadze 50 kg o tym samym wzroście[/quote]Po prostu nie ma w ogóle buistu[/quote]Mam biust
[b]gość, 19-11-15, 18:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 18:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 17:46 napisał(a):[/b]Ćwiczysz i ważysz tak dużo?Mięśnie są cięższe od tłuszczu. Także umięśniona dziewczyna o wadze 55g często może wyglądać lepiej niż ta o wadze 50 kg o tym samym wzroście[/quote]Przeciez 55 to za malo przy 173 hahahahahaha;)chyba ktos tu nigdy nie byl na silowni i nie widział normalnej kobiety.To raz,a dwa atutem bycie chuchrem jest jedzenie czego sie chce dzien w dzien, ale zdecydowanym minusem brak ładnego ciała. Nigdy nie spotkałam typowo chudej i drobnej babki ktora mialaby piekne ksztaltne ciało. Same kostuchy.[/quote]To mój komentarz. Ważę 55 kg przy 173 cm I wcale nie jestem wychudzona.[/quote]To Twoja opinia. Ale przy takim wzroscie, wazyc 55kg, to juz jest wychudzenie. Ja mam 160cm wzrostu i wazylam neidawno 52 kg. Bylam chuda. Niemal zero piersi, wszystko takie suche, bez ksztaltow. Moze po prostu lubisz siebie chuda. Co zmienia faktu, ze chuda jestes. Wychudzona.
[b]gość, 19-11-15, 19:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 18:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 18:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 17:46 napisał(a):[/b]Ćwiczysz i ważysz tak dużo?Mięśnie są cięższe od tłuszczu. Także umięśniona dziewczyna o wadze 55g często może wyglądać lepiej niż ta o wadze 50 kg o tym samym wzroście[/quote]Przeciez 55 to za malo przy 173 hahahahahaha;)chyba ktos tu nigdy nie byl na silowni i nie widział normalnej kobiety.To raz,a dwa atutem bycie chuchrem jest jedzenie czego sie chce dzien w dzien, ale zdecydowanym minusem brak ładnego ciała. Nigdy nie spotkałam typowo chudej i drobnej babki ktora mialaby piekne ksztaltne ciało. Same kostuchy.[/quote]To mój komentarz. Ważę 55 kg przy 173 cm I wcale nie jestem wychudzona.[/quote]To Twoja opinia. Ale przy takim wzroscie, wazyc 55kg, to juz jest wychudzenie. Ja mam 160cm wzrostu i wazylam neidawno 52 kg. Bylam chuda. Niemal zero piersi, wszystko takie suche, bez ksztaltow. Moze po prostu lubisz siebie chuda. Co zmienia faktu, ze chuda jestes. Wychudzona.[/quote]To prawda,tez znam babke co miala cale zycie 50/162 i kazdy facet z mowil żeby cos zjadla bo niedlugo sie połamie,a kumple w dosc przykry sposob żartowali z jej chudych nóg, że nie powinna ich pokazywać bo patrzenie aż boli. Teraz przytyła do 55 i sama mowi że sie cieszy,czuje kobieca,poszlo jej w uda i tyłek,wygląda seksi. Więc w realu jest inaczej niz w necie ktory jest pożywką dla babek z zaburzeniami. Zdecydowanie więcej znam kobiet, które chudość kojarzą z byciem suchym bezkształtnym kijem i nie chcą do tego dopuścić ani dążyć.Raczej do prawidłowej masy ciała do wzrostu.
[b]gość, 19-11-15, 18:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 17:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 15:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 14:40 napisał(a):[/b]Ale z Was zazdrośnice. Sporo dziewczyn i facetów je za pięciu i nie tyje sama jestem przykładem po około 5000 kcl dziennie, żadnych ćwiczeń, 52 kg na 177 cm. Moja rodzina i najlepsza przyjaciółka mają tak sami i codziennie dogadamy sobie pysznościami, że wy tyjecie od liścia sałaty to już wasza sprawa ;))Ja znowu tyje w brzuchDlatego jem tylko ryby, warzywa, owoce, pije wodę bądź herbatę i ćwiczę z obciążeniem na siłowni, bo chcę mieć jędrne ciało. Dodam, że ważę 55 kg przy wzroście 173 cm.[/quote]Ćwiczysz i ważysz tak dużo?[/quote]Mięśnie są cięższe od tłuszczu. Także umięśniona dziewczyna o wadze 55g często może wyglądać lepiej niż ta o wadze 50 kg o tym samym wzroście[/quote]Przeciez 55 to za malo przy 173 hahahahahaha;)chyba ktos tu nigdy nie byl na silowni i nie widział normalnej kobiety.To raz,a dwa atutem bycie chuchrem jest jedzenie czego sie chce dzien w dzien, ale zdecydowanym minusem brak ładnego ciała. Nigdy nie spotkałam typowo chudej i drobnej babki ktora mialaby piekne ksztaltne ciało. Same kostuchy.[/quote]To mój komentarz. Ważę 55 kg przy 173 cm I wcale nie jestem wychudzona.
tak,tak ,,ważę 3kilogramy,mam dwa metry i jestem taaaaaka kształtna i normalna” ;d na zywo o klientkach co ważą 50 kg przy ponad 170 mówi się że to tyczki,chudzielce a najłagodniejsze określenia to drobna,bardzo szczupła,chudziutka itp. Na pewno nie wyglądacie jak szczupłe ale przeciętne kobiety. Sama znam babkę co waży 68/180 i wygląda na normalną, szczupłą kobietę. Nosi rozmiar 38,sporadycznie 40. Tak samo znam pannę co ma 173 i waży 65, a górę ma wręcz kościstą. Tylko w necie jest tyyyyyle bab z za niską wagą , co rzekomo są po prostu szczupłe i wcale nie są za chude według samych siebie;d Dobre sobie.
[b]gość, 19-11-15, 19:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 18:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 18:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 17:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 15:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 14:40 napisał(a):[/b]Ale z Was zazdrośnice. Sporo dziewczyn i facetów je za pięciu i nie tyje sama jestem przykładem po około 5000 kcl dziennie, żadnych ćwiczeń, 52 kg na 177 cm. Moja rodzina i najlepsza przyjaciółka mają tak sami i codziennie dogadamy sobie pysznościami, że wy tyjecie od liścia sałaty to już wasza sprawa ;))Ja znowu tyje w brzuchDlatego jem tylko ryby, warzywa, owoce, pije wodę bądź herbatę i ćwiczę z obciążeniem na siłowni, bo chcę mieć jędrne ciało. Dodam, że ważę 55 kg przy wzroście 173 cm.[/quote]Ćwiczysz i ważysz tak dużo?[/quote]Mięśnie są cięższe od tłuszczu. Także umięśniona dziewczyna o wadze 55g często może wyglądać lepiej niż ta o wadze 50 kg o tym samym wzroście[/quote]Przeciez 55 to za malo przy 173 hahahahahaha;)chyba ktos tu nigdy nie byl na silowni i nie widział normalnej kobiety.To raz,a dwa atutem bycie chuchrem jest jedzenie czego sie chce dzien w dzien, ale zdecydowanym minusem brak ładnego ciała. Nigdy nie spotkałam typowo chudej i drobnej babki ktora mialaby piekne ksztaltne ciało. Same kostuchy.[/quote]To mój komentarz. Ważę 55 kg przy 173 cm I wcale nie jestem wychudzona.[/quote]52 kg i 177 cm?! Nawet modelki VS więcej ważą, a są bardzo szczupłe. Nie chcę Cię obrazić, czy coś, ale musisz być naprawdę bardzo chuda. Ja ważę 53 kg przy wzroście 168 i jestem bardzo szczupła, wysportowana, ciągle słyszę że jestem chudzielcem. Moja koleżanka przy wzroście 175 waży 63 i tez jest szczuplutka.[/quote]Modelki vs np. Candice swanepoel, Adrianna Lima czy Irina shayk ważą po 55 kg.
[b]gość, 19-11-15, 18:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 18:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 17:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 15:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 14:40 napisał(a):[/b]Ale z Was zazdrośnice. Sporo dziewczyn i facetów je za pięciu i nie tyje sama jestem przykładem po około 5000 kcl dziennie, żadnych ćwiczeń, 52 kg na 177 cm. Moja rodzina i najlepsza przyjaciółka mają tak sami i codziennie dogadamy sobie pysznościami, że wy tyjecie od liścia sałaty to już wasza sprawa ;))Ja znowu tyje w brzuchDlatego jem tylko ryby, warzywa, owoce, pije wodę bądź herbatę i ćwiczę z obciążeniem na siłowni, bo chcę mieć jędrne ciało. Dodam, że ważę 55 kg przy wzroście 173 cm.[/quote]Ćwiczysz i ważysz tak dużo?[/quote]Mięśnie są cięższe od tłuszczu. Także umięśniona dziewczyna o wadze 55g często może wyglądać lepiej niż ta o wadze 50 kg o tym samym wzroście[/quote]Przeciez 55 to za malo przy 173 hahahahahaha;)chyba ktos tu nigdy nie byl na silowni i nie widział normalnej kobiety.To raz,a dwa atutem bycie chuchrem jest jedzenie czego sie chce dzien w dzien, ale zdecydowanym minusem brak ładnego ciała. Nigdy nie spotkałam typowo chudej i drobnej babki ktora mialaby piekne ksztaltne ciało. Same kostuchy.[/quote]To mój komentarz. Ważę 55 kg przy 173 cm I wcale nie jestem wychudzona.[/quote]52 kg i 177 cm?! Nawet modelki VS więcej ważą, a są bardzo szczupłe. Nie chcę Cię obrazić, czy coś, ale musisz być naprawdę bardzo chuda. Ja ważę 53 kg przy wzroście 168 i jestem bardzo szczupła, wysportowana, ciągle słyszę że jestem chudzielcem. Moja koleżanka przy wzroście 175 waży 63 i tez jest szczuplutka.
A kto powiedział, że zjadła ja sama CALA ? I że jada pizze codziennie ? Osoby które trzymają się ścisłych diet mają dni w których moja “zgrzeszyc”. A tak na marginesie, ja po powrocie do domu w Polsce wzielabym się za pierogi,a nie jakaś pizzę 🙂
[b]gość, 19-11-15, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 17:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 15:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 14:40 napisał(a):[/b]Ale z Was zazdrośnice. Sporo dziewczyn i facetów je za pięciu i nie tyje sama jestem przykładem po około 5000 kcl dziennie, żadnych ćwiczeń, 52 kg na 177 cm. Moja rodzina i najlepsza przyjaciółka mają tak sami i codziennie dogadamy sobie pysznościami, że wy tyjecie od liścia sałaty to już wasza sprawa ;))Ja znowu tyje w brzuchDlatego jem tylko ryby, warzywa, owoce, pije wodę bądź herbatę i ćwiczę z obciążeniem na siłowni, bo chcę mieć jędrne ciało. Dodam, że ważę 55 kg przy wzroście 173 cm.[/quote]Ćwiczysz i ważysz tak dużo?[/quote]Mięśnie są cięższe od tłuszczu. Także umięśniona dziewczyna o wadze 55g często może wyglądać lepiej niż ta o wadze 50 kg o tym samym wzroście[/quote]Po prostu nie ma w ogóle buistu
Dieta upodabniajaca do natalki s?
[b]gość, 19-11-15, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 17:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 15:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 14:40 napisał(a):[/b]Ale z Was zazdrośnice. Sporo dziewczyn i facetów je za pięciu i nie tyje sama jestem przykładem po około 5000 kcl dziennie, żadnych ćwiczeń, 52 kg na 177 cm. Moja rodzina i najlepsza przyjaciółka mają tak sami i codziennie dogadamy sobie pysznościami, że wy tyjecie od liścia sałaty to już wasza sprawa ;))Ja znowu tyje w brzuchDlatego jem tylko ryby, warzywa, owoce, pije wodę bądź herbatę i ćwiczę z obciążeniem na siłowni, bo chcę mieć jędrne ciało. Dodam, że ważę 55 kg przy wzroście 173 cm.[/quote]Ćwiczysz i ważysz tak dużo?[/quote]Mięśnie są cięższe od tłuszczu. Także umięśniona dziewczyna o wadze 55g często może wyglądać lepiej niż ta o wadze 50 kg o tym samym wzroście[/quote]Przeciez 55 to za malo przy 173 hahahahahaha;)chyba ktos tu nigdy nie byl na silowni i nie widział normalnej kobiety.To raz,a dwa atutem bycie chuchrem jest jedzenie czego sie chce dzien w dzien, ale zdecydowanym minusem brak ładnego ciała. Nigdy nie spotkałam typowo chudej i drobnej babki ktora mialaby piekne ksztaltne ciało. Same kostuchy.
[b]gość, 19-11-15, 17:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 15:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 14:40 napisał(a):[/b]Ale z Was zazdrośnice. Sporo dziewczyn i facetów je za pięciu i nie tyje sama jestem przykładem po około 5000 kcl dziennie, żadnych ćwiczeń, 52 kg na 177 cm. Moja rodzina i najlepsza przyjaciółka mają tak sami i codziennie dogadamy sobie pysznościami, że wy tyjecie od liścia sałaty to już wasza sprawa ;))Ja znowu tyje w brzuchDlatego jem tylko ryby, warzywa, owoce, pije wodę bądź herbatę i ćwiczę z obciążeniem na siłowni, bo chcę mieć jędrne ciało. Dodam, że ważę 55 kg przy wzroście 173 cm.[/quote]Ćwiczysz i ważysz tak dużo?[/quote]Mięśnie są cięższe od tłuszczu. Także umięśniona dziewczyna o wadze 55g często może wyglądać lepiej niż ta o wadze 50 kg o tym samym wzroście
[b]gość, 19-11-15, 16:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 15:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 14:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 11:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 10:15 napisał(a):[/b]Jasne, jasne 😀 Po to te wszystkie celebrytki robią zdjęcia z takim jedzeniem, aby właśnie pokazać, że to jedzą. Czy wy wklejacie na swoje profile zdjęcia niezdrowego jedzenia byleby tylko udowodnić, że takowe spożywacie? Kto normalny tak robi? Nikt, tylko celebrytki, które nie chcą być posądzane o głodzenie się. Wystarczy spojrzeć na te zdjęcia – czy ona tę pizzę je? Czy inne celebrytki wrzucające zdjęcia siebie i takich posiłków na fotkach są w trakcie jedzenia, mają chociażby widelec w jedzeniu albo naruszoną porcję? Zazwyczaj albo jedzenie jest nietknięte albo pierwszy kęs jest przygotowany na widelcu, ale nigdy nie ma zdjęcia jak ktoś to faktycznie je. Takie same głupie zdjęcia wrzuca Anka Rubik i inne szczupłe osoby z podkrążonymi oczami. Dlatego dla mnie to śmieszne :)naprawę, tak trudno ci uwierzyć, że młoda dziewczyna może zjeść całą pizzę? odwiedź może jakąś pizzerię a się przekonasz jak wyglądają klienci.[/quote]Naucz się czytać i może myśleć, bo nic nie zrozumiałaś z mojego komentarza.[/quote]w takim razie naucz się pisać komentarze. nie wiem, co chciałaś przekazać, ale napisałaś, że celebrytki tylko udają, że jedzą dużo. więc jeszcze raz – idź do pizzerii i zobacz, że ile szczupła dziewczyna może zjeść. może wtedy uwierzysz, że rubik też nie wyrzuca jedzenia.[/quote]Dokładnie.[/quote]Ja mam 1.60wz i waze 52kg i uwierzcie mi ze nigdy nie zjadlam takiej pizzy calej.w pizzeri zamawiajac 24cm lub 32 zjadam gora 2 kawalki,bo wiecej nie dam rady.sklepowa mrozona zjem nie raz cala ale ona jest ciensza i mniejsza niz taka w pizzerii
na tej fotce w samochodzie, wygląda jak blond wersja natalii siwiec :/
[b]gość, 19-11-15, 12:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 11:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 10:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 08:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 08:33 napisał(a):[/b]ja mam tak jak Ola, jem co chce ile chce i jestem szczuplutka:)po 30tce i tak ci wszystko pójdzie w dupę;). Ja miałam tak do 30chy, zresztą nie tylko ja, a teraz trza zapiiii. na bieżni po godzinach. Także jest miliony dziewczyn, które przed 30stką żrą co chcą i luzik…do czasu.[/quote]Ja też tak mam, a jestem już trochę po 30-tce. To co kiedy nam mnie czas?;) Po 40-tce?:) Jednak geny coś tam dają. Moi rodzice są po 60-tce i oboje są bardzo szczupli. Zadnych brzuchow itp.[/quote]mam dokładnie taki sam przypadek. rodzice oboje szczupli, a po 30 szczupła. ps. ja dostaję też teksty “poczekaj aż urodzisz”;)[/quote]No ja tez wlasnie nie rodzilam. Zrezygnowalam z tej przyjemnosci, wiec ten argument u mnie juz nie dziala;)[/quote]A ja rodzilam i nadal jestem bardzo szczupla. Moja sisotra ma 2 dzieci, 33 lata i tez chudzinka, to samo rodzice a mama urodzila w sumie 4 dzieci i ma 56 lat.
Nie jem mięsa, chleba, cukru, praktycznie wszystko gotuję sobie sama, zwykle jem niedużo, ale czasem nie odmówię sobie dużej paczki czipsów lub wciągam pizzę z chłopakiem (zwykle sami robimy, ale raz na jakiś czas zamówimy). Gruba nie jestem (180 cm i 63 kg), ale nawet jakbym miała trochę utyć, nie czułabym rozpaczy. Cieszy mnie jedzenie, uwielbiam gotować, a pizza Ciupy wcale nie jest taka duża. Młoda dziewczyna z normalnym aptetytem może spokojnie zjeść taką porcję. I tak to spali na siłowni 🙂
No jak to gdzie? W du**e.
[b]gość, 19-11-15, 15:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 14:40 napisał(a):[/b]Ale z Was zazdrośnice. Sporo dziewczyn i facetów je za pięciu i nie tyje sama jestem przykładem po około 5000 kcl dziennie, żadnych ćwiczeń, 52 kg na 177 cm. Moja rodzina i najlepsza przyjaciółka mają tak sami i codziennie dogadamy sobie pysznościami, że wy tyjecie od liścia sałaty to już wasza sprawa ;))Ja znowu tyje w brzuchDlatego jem tylko ryby, warzywa, owoce, pije wodę bądź herbatę i ćwiczę z obciążeniem na siłowni, bo chcę mieć jędrne ciało. Dodam, że ważę 55 kg przy wzroście 173 cm.[/quote]Ćwiczysz i ważysz tak dużo?
[b]gość, 19-11-15, 14:40 napisał(a):[/b]Ale z Was zazdrośnice. Sporo dziewczyn i facetów je za pięciu i nie tyje sama jestem przykładem po około 5000 kcl dziennie, żadnych ćwiczeń, 52 kg na 177 cm. Moja rodzina i najlepsza przyjaciółka mają tak sami i codziennie dogadamy sobie pysznościami, że wy tyjecie od liścia sałaty to już wasza sprawa ;))Ja znowu tyje w brzuchDlatego jem tylko ryby, warzywa, owoce, pije wodę bądź herbatę i ćwiczę z obciążeniem na siłowni, bo chcę mieć jędrne ciało. Dodam, że ważę 55 kg przy wzroście 173 cm.
[b]gość, 19-11-15, 14:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 11:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 10:15 napisał(a):[/b]Jasne, jasne 😀 Po to te wszystkie celebrytki robią zdjęcia z takim jedzeniem, aby właśnie pokazać, że to jedzą. Czy wy wklejacie na swoje profile zdjęcia niezdrowego jedzenia byleby tylko udowodnić, że takowe spożywacie? Kto normalny tak robi? Nikt, tylko celebrytki, które nie chcą być posądzane o głodzenie się. Wystarczy spojrzeć na te zdjęcia – czy ona tę pizzę je? Czy inne celebrytki wrzucające zdjęcia siebie i takich posiłków na fotkach są w trakcie jedzenia, mają chociażby widelec w jedzeniu albo naruszoną porcję? Zazwyczaj albo jedzenie jest nietknięte albo pierwszy kęs jest przygotowany na widelcu, ale nigdy nie ma zdjęcia jak ktoś to faktycznie je. Takie same głupie zdjęcia wrzuca Anka Rubik i inne szczupłe osoby z podkrążonymi oczami. Dlatego dla mnie to śmieszne :)naprawę, tak trudno ci uwierzyć, że młoda dziewczyna może zjeść całą pizzę? odwiedź może jakąś pizzerię a się przekonasz jak wyglądają klienci.[/quote]Naucz się czytać i może myśleć, bo nic nie zrozumiałaś z mojego komentarza.[/quote]w takim razie naucz się pisać komentarze. nie wiem, co chciałaś przekazać, ale napisałaś, że celebrytki tylko udają, że jedzą dużo. więc jeszcze raz – idź do pizzerii i zobacz, że ile szczupła dziewczyna może zjeść. może wtedy uwierzysz, że rubik też nie wyrzuca jedzenia.
Hej jest super
[b]gość, 19-11-15, 15:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 14:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 11:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 10:15 napisał(a):[/b]Jasne, jasne 😀 Po to te wszystkie celebrytki robią zdjęcia z takim jedzeniem, aby właśnie pokazać, że to jedzą. Czy wy wklejacie na swoje profile zdjęcia niezdrowego jedzenia byleby tylko udowodnić, że takowe spożywacie? Kto normalny tak robi? Nikt, tylko celebrytki, które nie chcą być posądzane o głodzenie się. Wystarczy spojrzeć na te zdjęcia – czy ona tę pizzę je? Czy inne celebrytki wrzucające zdjęcia siebie i takich posiłków na fotkach są w trakcie jedzenia, mają chociażby widelec w jedzeniu albo naruszoną porcję? Zazwyczaj albo jedzenie jest nietknięte albo pierwszy kęs jest przygotowany na widelcu, ale nigdy nie ma zdjęcia jak ktoś to faktycznie je. Takie same głupie zdjęcia wrzuca Anka Rubik i inne szczupłe osoby z podkrążonymi oczami. Dlatego dla mnie to śmieszne :)naprawę, tak trudno ci uwierzyć, że młoda dziewczyna może zjeść całą pizzę? odwiedź może jakąś pizzerię a się przekonasz jak wyglądają klienci.[/quote]Naucz się czytać i może myśleć, bo nic nie zrozumiałaś z mojego komentarza.[/quote]w takim razie naucz się pisać komentarze. nie wiem, co chciałaś przekazać, ale napisałaś, że celebrytki tylko udają, że jedzą dużo. więc jeszcze raz – idź do pizzerii i zobacz, że ile szczupła dziewczyna może zjeść. może wtedy uwierzysz, że rubik też nie wyrzuca jedzenia.[/quote]Dokładnie.
[b]gość, 19-11-15, 13:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 11:36 napisał(a):[/b]śmieszą mnie niektóre laski. z jednej strony chcą być mega-kobiece: pasury, mocny makijarz, koronkowa bielizna. z drugiej jakieś maskotki czy etui na telefony dla 5 letnich dziewczynek..same chyba nie wiedzą, czy chcą być kobietami czy dziewczynkami.dokładnie!![/quote]Przesadzacie, naprawdę. Ja mam 22 lata a nie raz nawet kupie sobie lalkę barbie lub uczeszę się w dwie kitki.
[b]gość, 19-11-15, 13:59 napisał(a):[/b]Włąśnie o to chodzi z tym metabolizmem – zazwyczaj dużo jedzą i “szybki metabolizm” mają osoby strasznie aktywne, nadpobudliwe, energiczne, niemogące usiedzieć na miejscu. Nie znam nikogo z genialnym metabolizmem” kto by siedział cały dzień w domu i oglądał TV. Takie osoby zazwyczaj są bardzo energiczne, mają dużo pomysłów i wszędzie ich pełno więc nic dziwnego, że szybko spalają.Otoz to. Osoba szczupla to osoba aktywna, jakkkolwiek ta aktywnosc wyglada.
jest młoda ćwiczy, pewnie trzyma dietę .Jeśli raz na jakiś czas sobie pozwoli na takie jedzenie to nic się z jej sylwetką nie stanie
Ale z Was zazdrośnice. Sporo dziewczyn i facetów je za pięciu i nie tyje sama jestem przykładem po około 5000 kcl dziennie, żadnych ćwiczeń, 52 kg na 177 cm. Moja rodzina i najlepsza przyjaciółka mają tak sami i codziennie dogadamy sobie pysznościami, że wy tyjecie od liścia sałaty to już wasza sprawa ;))
[b]gość, 19-11-15, 12:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 08:33 napisał(a):[/b]ja mam tak jak Ola, jem co chce ile chce i jestem szczuplutka:)A ja jestem królowa Elżbieta 🙂 Mit genialnego metabolizmu został obalony już dawno, hiper metabolizm mają tylko ludzie chorzy np. nadczynność tarczycy ew. subkliniczna nadczynność i inne schorzenia, które przez wiele lat nie są uchwytne w badaniach…A poza tym jedzenie ile się chce to mocno subiektywna sprawa, jeden będzie syty po jednym kawałku pizzy inny dopiero po trzech.[/quote]Bingo! a trzeci bedzie syty po calej pizzy, ale ten trzeci bedzie gruby;( ktos moze jesc ile chce, ale je po prsotu na codzien malo. Znam osoby ktore maja “genialny metabolizm”, ale te osoby albo szybko chodza – spalaja od razu to co zjedza – albo jedza tak naprawde malo. W stosunku do osoby ktora ma “wolny metabolizm”. Poza tym osoby szczuple jedza malo cukrow, tluszczy. I nie daltego ze sa na diecie, ale dlatego ze tak zwyczajnie jedza.
Włąśnie o to chodzi z tym metabolizmem – zazwyczaj dużo jedzą i “szybki metabolizm” mają osoby strasznie aktywne, nadpobudliwe, energiczne, niemogące usiedzieć na miejscu. Nie znam nikogo z genialnym metabolizmem” kto by siedział cały dzień w domu i oglądał TV. Takie osoby zazwyczaj są bardzo energiczne, mają dużo pomysłów i wszędzie ich pełno więc nic dziwnego, że szybko spalają.
[b]gość, 19-11-15, 11:36 napisał(a):[/b]śmieszą mnie niektóre laski. z jednej strony chcą być mega-kobiece: pasury, mocny makijarz, koronkowa bielizna. z drugiej jakieś maskotki czy etui na telefony dla 5 letnich dziewczynek..same chyba nie wiedzą, czy chcą być kobietami czy dziewczynkami.dokładnie!!
[b]gość, 19-11-15, 11:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 10:15 napisał(a):[/b]Jasne, jasne 😀 Po to te wszystkie celebrytki robią zdjęcia z takim jedzeniem, aby właśnie pokazać, że to jedzą. Czy wy wklejacie na swoje profile zdjęcia niezdrowego jedzenia byleby tylko udowodnić, że takowe spożywacie? Kto normalny tak robi? Nikt, tylko celebrytki, które nie chcą być posądzane o głodzenie się. Wystarczy spojrzeć na te zdjęcia – czy ona tę pizzę je? Czy inne celebrytki wrzucające zdjęcia siebie i takich posiłków na fotkach są w trakcie jedzenia, mają chociażby widelec w jedzeniu albo naruszoną porcję? Zazwyczaj albo jedzenie jest nietknięte albo pierwszy kęs jest przygotowany na widelcu, ale nigdy nie ma zdjęcia jak ktoś to faktycznie je. Takie same głupie zdjęcia wrzuca Anka Rubik i inne szczupłe osoby z podkrążonymi oczami. Dlatego dla mnie to śmieszne :)naprawę, tak trudno ci uwierzyć, że młoda dziewczyna może zjeść całą pizzę? odwiedź może jakąś pizzerię a się przekonasz jak wyglądają klienci.[/quote]Naucz się czytać i może myśleć, bo nic nie zrozumiałaś z mojego komentarza.
Drogie panie żeby jeść takie rzeczy i tak wyglądać trzeba sie po prostu ruszać! Siłownia, basen, fitness, bieganie, każdy aktywny sposób spędzania wolnego czasu. A dla tych co “mam małe dziecko” “pracuje” “mam dom na głowie” ja też mam to wszystko niewymiarowe godziny pracy ale zapewniam was że godzina dziennie wystarczy do tego! Namawiam wszystkie panie do chociaż godzinnych ćwiczeń! Jak macie małe dzieci to róbcie to z nimi, śmiech gwarantowany! Polecam i trzymam kciuki za wszystkie kobietki ktore próbują!
[b]gość, 19-11-15, 11:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 10:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 08:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-15, 08:33 napisał(a):[/b]ja mam tak jak Ola, jem co chce ile chce i jestem szczuplutka:)po 30tce i tak ci wszystko pójdzie w dupę;). Ja miałam tak do 30chy, zresztą nie tylko ja, a teraz trza zapiiii. na bieżni po godzinach. Także jest miliony dziewczyn, które przed 30stką żrą co chcą i luzik…do czasu.[/quote]Ja też tak mam, a jestem już trochę po 30-tce. To co kiedy nam mnie czas?;) Po 40-tce?:) Jednak geny coś tam dają. Moi rodzice są po 60-tce i oboje są bardzo szczupli. Zadnych brzuchow itp.[/quote]mam dokładnie taki sam przypadek. rodzice oboje szczupli, a po 30 szczupła. ps. ja dostaję też teksty “poczekaj aż urodzisz”;)[/quote]No ja tez wlasnie nie rodzilam. Zrezygnowalam z tej przyjemnosci, wiec ten argument u mnie juz nie dziala;)