To zdjęcie LEŻĄCEGO NA PODŁODZE dziecka wzburzyło internautów
Zdjęcie dziecka leżącego na podłodze w toalecie poruszyło, a nawet oburzyło internautów. Fotografię umieściła w sieci Laura Moore, której przyjaciółka wychowuje córeczkę chorą na porażenie mózgowe. Dziecko wymaga stałej opieki, nie załatwia samo swoich potrzeb fizjologicznych, dlatego trzeba je często przebierać.
Pracownica polskiego call-center za 10 tys złotych przechadza się NAGO po biurze
Tymczasem podczas wizyty w jednym ze sklepów sieci John Lewis okazało się, że nikt nie pomyślał o pomieszczeniu przeznaczonym do przebierania dzieci. O ironio, w ostatnich dniach wszyscy ekscytowali się nową, świąteczną reklamą sieci.
Podczas gdy wszyscy rozpływają się nad tym, jak cudowną reklamę mają sklepy Johna Lewisa, wy poświęćcie chwilę, by spojrzeć na to zdjęcie zrobione w jednym z ich sklepów. John Lewis nie zadbał o miejsca do przebierania dla ciężko chorych osób i odmówił zmian. Priorytety – napisała Moore.
Moore sama ma 8-letniego syna, który cierpi na porażenie mózgowe i dobrze zna ból matek, które nie mogą się nigdzie wybrać z dzieckiem bez obawy, że będą musiały przebierać je na podłodze.
Nie trzeba chyba dodawać, że wpis Moore i zdjęcie dziecka błyskawicznie obiegły sieć. Fotografię udostępniono ponad 1500 razy.
Zamówili wielkiego misia na Amazonie, a kiedy rozpakowali przesyłkę… (ZDJĘCIA)
Może takie liczby skłonią sieć do zmiany zdania i wprowadzenia do swoich sklepów odpowiednich pomieszczeń?
A może również inni sprzedawcy pomyślą – oprócz świątecznych reklam – także o tym, że ich klienci są przede wszystkim ludźmi, a nie tylko właścicielami portfeli i kont?
While everyone is swooning over how wonderful the new @johnlewisretail advert is… just take a moment to look at this photo which was taken in one of their stores because they don't provide #changingplaces for severely disabled people & refuse to do so. Priorities. pic.twitter.com/rekU1zKpK9
— Mum On A Mission (@MumsMissions) 10 listopada 2017
I reklama sieci:
Here it is, our 2017 Christmas ad #MozTheMonster pic.twitter.com/c7qPyD9ICE
— John Lewis (@johnlewisretail) 10 listopada 2017
a u nas w Polsce jest lepiej? w małych czy średnich miastach sanepid nie widzi że brakuje kibli w prywatnych szkołach podstawowych
Do gościa z 23:32. To nie jest histeria. 30 lat temu też w standardzie nie było rozwiązań barier architektonicznych, teraz to norma. Nikt nie wymaga nawilżanie papieru albo pachnącego. Tylko odrobiny godności. Przewijaki dla dzieci to też nie taka stara sprawa. Nie ma kilkudziesięciu lat w standardzie. Ludzie zwracają uwagę na braki. To dobrze. Ja nie widzę problemu aby ktoś wprowadził udogodnienia dla upośledzonych dzieci. A Ty co się tak plujesz? Martwisz się że wtedy trzeba będzie postawić w sklepie jeden stojak mniej z duperelami bo braknie już pieniędzy albo miejaca? Jak się ma dziecko (nieważne czy chore czy zdrowe) to przede wszystkim robi się wszystko aby ułatwić im życie. A przygotowani Ci ludzie już są. Ale i tak nie wszystko są w stanie przewidzieć.
Aha, to maja byc jeszcze mini toalety dla dzieci;)? I co jeszcze? Nie widzicie naprawde tych absurdow? Tego wymyslania problemow?
A jakie maja byc udogodnienia jeszcze w toaletach? Moze chusteczki nawilzane, papier pachnacy i to wszystko za darmo najlepiej? Puknijcie sie w leb. Jak ma sie chore dziecko, trzeba byc przewidujacym i po prostu juz przed wyjsciem z domu, obmyslic plan, co zrobic jak dziecko narobi w pieluche. I gdzie ja zmienic. Dziecko jest na podlodze w toalecie. Matka miala przynajmniej ze soba podklady higieniczne. Czy dziecku cos sie stalo? Nie. Wiec nie histeryzujcie, bo sa wieksze problemy na swiecie, niz roszczeniowe matki. Czesto w toaletach nie ma koszy na smieci, a ja mam np okres. I co, histeryzuje? Nie! Trzeba sobie radzic w roznych sytuacjach, a nie ciagle marudzic.
gość: ja, 16-11-17, 20:49 napisał(a):[quote]gość, 16-11-17, 20:34 napisał(a):[quote]gość, 16-11-17, 18:15 napisał(a):[quote]gość, 16-11-17, 17:23 napisał(a):Jesli dziecko nie kontroluje potrzeb fizjologicznych, powinno nosic pampersa. Proste. Tak samo dorosli, czasami nosza pieluchomajtki, jak maja problem z nieyrzymaniem moczu.Ale taki pampers trzeba tez przebrać nie? [/quote]W domu. Trzeba z dzieckiem wrocic do domu, proste. Absurdem byloby, gdyby w kazdym sklepie musialo byc wiecej toalet niz obecnie. A jakby zamontowali specjalny stol, to jak wielka bylaby ta toaleta? To absurd. A teraz wyobraz sobie, ze prowadzisz male bistro i taka roszczeniowa matka robi Ci taka reklame ? Nie da sie dogodzic kazdemu. W opiece nad chorym czlowiekiem, trzeba wykazac sie wieksza przewidywalnoscia, a nie miec pretensje do calego swiata. Druga rzecz – gdyby tak duze dziecko zaczelo sie krecic na takim stole w toalecie i spadloby? Znow taka roszczeniowa matka, do kogo mialaby pretensje? Do wszystkich, tylko nie do siebie. [/quote]Ty chyba nie masz dziecka co? jak się dzieciak obsra w pieluche, to zanim zdążysz wrócić do domu, bo wyobraż sobie że ludzie przy sklepach nie mieszkają, to dziecko ma zafundowane zapalenie pęcherza…nie roszczeniowa matka tylko kobieta która musi duże dziecko przebierać na podłodze, bo ludzie jak Ty każą jej wracać do domu…no smutne to :/[/quote]dobra, tylko dzieciak na zdjeciu jest spory, rozkładany stolik do przewijania niemowląt, jaki zazwyczaj jest w publicznych wc, może nie zdac egzaminu, pytanie jak powinne byc zaopatrzone toalety publiczne, zeby przewidziec koniecznosc przebierania dzieci wszystkich wielkosci, moze tez dorosłych chorych. te zdjecia są smutne, ale nie mozemy popadac w skrajnosci i żądać, żeby sklepy były przygotowane na każdą sytuację
Absurdem jest fakt,że latamy w kosmos,a nadal w większości kibli nie ma udogodnień dla inwalidów i dzieci.
Jesli dziecko nie kontroluje potrzeb fizjologicznych, powinno nosic pampersa. Proste. Tak samo dorosli, czasami nosza pieluchomajtki, jak maja problem z nieyrzymaniem moczu.
gość, 16-11-17, 20:34 napisał(a):[quote]gość, 16-11-17, 18:15 napisał(a):[quote]gość, 16-11-17, 17:23 napisał(a):Jesli dziecko nie kontroluje potrzeb fizjologicznych, powinno nosic pampersa. Proste. Tak samo dorosli, czasami nosza pieluchomajtki, jak maja problem z nieyrzymaniem moczu.Ale taki pampers trzeba tez przebrać nie? [/quote]W domu. Trzeba z dzieckiem wrocic do domu, proste. Absurdem byloby, gdyby w kazdym sklepie musialo byc wiecej toalet niz obecnie. A jakby zamontowali specjalny stol, to jak wielka bylaby ta toaleta? To absurd. A teraz wyobraz sobie, ze prowadzisz male bistro i taka roszczeniowa matka robi Ci taka reklame ? Nie da sie dogodzic kazdemu. W opiece nad chorym czlowiekiem, trzeba wykazac sie wieksza przewidywalnoscia, a nie miec pretensje do calego swiata. Druga rzecz – gdyby tak duze dziecko zaczelo sie krecic na takim stole w toalecie i spadloby? Znow taka roszczeniowa matka, do kogo mialaby pretensje? Do wszystkich, tylko nie do siebie. [/quote]Ty chyba nie masz dziecka co? jak się dzieciak obsra w pieluche, to zanim zdążysz wrócić do domu, bo wyobraż sobie że ludzie przy sklepach nie mieszkają, to dziecko ma zafundowane zapalenie pęcherza…nie roszczeniowa matka tylko kobieta która musi duże dziecko przebierać na podłodze, bo ludzie jak Ty każą jej wracać do domu…no smutne to :/
Zwykły składany przewijak wystarczyłby w zupełności…
gość, 16-11-17, 17:23 napisał(a):Jesli dziecko nie kontroluje potrzeb fizjologicznych, powinno nosic pampersa. Proste. Tak samo dorosli, czasami nosza pieluchomajtki, jak maja problem z nieyrzymaniem moczu.Ale taki pampers trzeba tez przebrać nie?
Tak wygląda niestety w realu żeby w TYCH czasach nie było możliwości przebrać dziecku pampersa w cywilizowanych warunkach SKANDAL u nas też nie lepiej
gość, 16-11-17, 18:15 napisał(a):[quote]gość, 16-11-17, 17:23 napisał(a):Jesli dziecko nie kontroluje potrzeb fizjologicznych, powinno nosic pampersa. Proste. Tak samo dorosli, czasami nosza pieluchomajtki, jak maja problem z nieyrzymaniem moczu.Ale taki pampers trzeba tez przebrać nie? [/quote]W domu. Trzeba z dzieckiem wrocic do domu, proste. Absurdem byloby, gdyby w kazdym sklepie musialo byc wiecej toalet niz obecnie. A jakby zamontowali specjalny stol, to jak wielka bylaby ta toaleta? To absurd. A teraz wyobraz sobie, ze prowadzisz male bistro i taka roszczeniowa matka robi Ci taka reklame ? Nie da sie dogodzic kazdemu. W opiece nad chorym czlowiekiem, trzeba wykazac sie wieksza przewidywalnoscia, a nie miec pretensje do calego swiata. Druga rzecz – gdyby tak duze dziecko zaczelo sie krecic na takim stole w toalecie i spadloby? Znow taka roszczeniowa matka, do kogo mialaby pretensje? Do wszystkich, tylko nie do siebie.
Nie tylko w sklepach tak jest :-/ o zgrozo byłam ostatnio z synkiem w szpitalu na badaniach oddział chirurgi dzieciecej i brak przewijaka to samo musiałam zrobić. Takie rzeczy w PL 🙁
Ojej ciebie to nie wstrząsnęło ty tam na dole?. Oby ciebie nie spotkało nieszczescie jak niepelnosprawnosc wtedy zobaczysz co to za wyjatkowosc matole. A dziecko niepełnosprawne tez ma prawo wyjsc do sklepu a nie siedzieć w domu i umierac z nudów. Właściciele takich sklepow jak maja miliony na postawienie takich budynkow to nie zbiednieje od postawienia stolu
Ja rowniez zgadzam sie, ze sklep to nie szpital. To zdjecie to absurd i roszczeniowosc tej kobiety. Niedlugo qieksza czesc sklepow beda stanowily toalety, bo transy tez chca miex wlasna toalete! Kolejna to toaleta- lezanki, do przebietania dzieci wiekszyxh i doroslych. Chore!
priorytetem było dla niej pójście do sklepu niż dobro dziecka…swoją drorgą 3h by jej wystarczyły..albo na ten czas zostawić dziecko z nianią.
Pomieszczenie do przebierania ciężko chorych osób? Sklep to nie szpital.Może jeszcze sypialnia dla chorych na narkolepsję ? Ja rozumiem,że w centrum handlowym powinno być pomieszczenie do pezebierania dzieci ale trudno oczekiwać,że każdy sklep będzie miał ,,pomieszczenie do przebierania ciężko chorych osób”.
Matka tez czlowiek, nie gadajcie o priorytetach i dobru dziecka bo pojecia nie macie. Normalne jest ze chodzi sie z dziecmi na zakupy i nie wazne czy trwaja 20 minut czy 2 godziny. Babka z chorym dzieckiem ma wyjatkowo pod gorke, a wstawienie kawalka stolu do wc w sklepie, ktory zarabia miliony to nie wyczyn. Poza tym ma sie zamknac w domu bo ma dziecko? Nie kazdego stac na nianie, nie kazdy ma obstawe babć i cioć do pomocy. A tej Pani co mowi o czystym pampersie przez 2h – moze nie uwierzysz ale dziecko potrafi sie usrac 5 minut po wyjsciu z domu 😉
Biedna kobieta i biedne dziecko. Niestety ludzie są tak nieczuli na krzywdę innych nie myśląc o tym ze sami kiedyś miga potrzebować pomocy. Los jest przewrotny , to że teraz jesteś zdrowy nie znaczy że zawsze tak będzie. Osoba wychowująca chore dziecko nie ma łatwo to jeszcze utrudnienia których można by tak łatwo uniknąć . Taki większy przewijak nie jest aż tak drogi aby firmy zarabiacie kokosy nie mogły zaopatrzyć sklepów w nie . Przykre to wszystko jaki brak teraz człowieczeństwa , empatii liczy się tylko kasa …
Czegoś nie kumam, jak ma się takie dziecko to trzeba zadbać o to, żeby załatwiło się w domu. Przecież na chodzenie i podziwianie dekoracji świątecznych wystarczą 2 godziny i dziecko wytrzyma w czystym pampersie.
To co, jak dziecko jest chore to trzeba je chować w domu.Matka jest super, że chodzi ze swoim dzieckiem na zakupy, Tylko matki ze zdrowym dzieckiem mogą chodzić po galeriach.? Wszyscy mamy równe prawa zdrowi czy chorzy.
Zadbać o to by załatwiło się w domu? Ma na siłę mu pomóc? Przecież osoba z porażeniem mózgowym nie kontroluje takich potrzeb… I co to za wydzielanie czasu, ile wystarczy na ogladanie/zakupy? Mogłaby tam być 5 minut i w tym czasie mogłoby akurat się załatwić. To nie jest normalne dziecko. Trzeba być totalnym ignorantem aby sobie pozwolić na takie uwagi.
Ojej serio? Mną to nie wstrząsnęło. Przed sklepem na parkingu miejsca dla niepełnosprawnych, dla ciężarnych, podjazdy dla wózków, windy dla niemogących wejść po schodach, w środku 4 toalety, dla kobiet, dla mężczyzn, dla rodzica z dzieckiem, dla dorosłego niepełnosprawnego, przebieralnie i kasy też pewnie mają być wydzielone fla zwyklaków i tych “wyjątkowyvh”, którzy nie mogą czekać. 5/6 sklepu to mają być udogodnienia,a 1/6 sklep? A i tak znajdzie się ktoś o kim zapomnisz i cię zjedzą. Brawo Levis!