Tomasz Lis to według Rusin niedzielny ojciec
Tomasz Lis w oczach mediów uchodzi za wzorowego ojca. Jest zapracowanym człowiekiem, a spędza ze swoimi córkami mnóstwo czasu, codziennie zawozi je i odbiera ze szkoły, poświęca im weekendy… Nie wspominając o pieniądzach, jakie co miesiąc wypłaca na ich utrzymanie (20 tys. złotych).
Zdaniem informatorów Na żywo Kinga Rusin nadal kręci nosem, nazywając byłego męża “niedzielnym ojcem\”.
– Dzieci są dla niego numerem jeden. Poświęca im każdą wolną chwilę. Ba. Nawet dostosuje obowiązki zawodowe do ich planu zajęć. Kinga nie może sobie na to pozwolić. Chyba nie przewidziała, że program You can dance pochłonie jej tak dużo czasu – bronią Lisa znajomi.
Ponoć córki to pole, za pomocą którego Rusin reguluje prywatne porachunki:
Zimowe ferie. Lisowie z córkami Hanny planują wyjazd na narty. Tomasz prosi Kingę, by pozwoliła Poli (14 l.) i Idze (10 l.) jechać z nimi. Kinga kategorycznie odmawia. Dziennikarz bez wahania rezygnuje z nart i zostaje z dziewczynkami w Polsce – czytamy.
Pytanie tylko: co jeszcze jest nie tak? Bo media widzą tylko to, co na wierzchu.
gdybym była w takiej sytuacji to też bym nie chciała żeby moje dzieci spotykały się z żoną mojego byłego męża!
Kto to jest ten Lis
Nie wiem, jak tam u nich naprawdę było, ale Kinga drażni mnie swoim sposobem bycia. Chce być na siłę miła i kochana przez wszystkich, a tak się nie da.
jest żałosna ! Męczennica za 20 tys. miesięcznie musi dzieci utrzymać Do BiEdronki ja ! haha a nie Dzidzia Piernik w YCD.bRAWO DLA LISA I SMOKA że sa odważni miłośc zwyciężyła a Kinia to chyba by rogi wola miec i znienawidzona zostac byle dla oka i kasy Lisowa byca nie ma nic gorszego jak facet jest “dla dzieci dobra ” a siebie nienawidzaKOBIETO daj na luz bo wstyd za pomoca dzieci sie mscicjak jestes taka cudowna i wspaniała to szukaj chłopa hee, bo jakoś nie stoi kolejkachyba ze tez do twojej kasy
Niecierpie tej twarzy świński nosek i chciwe oczka i nóżki jak raciczki A już w YCD – masakra powinna być osoba młoda tak jak M. Rock np, a nie ona
Nie znoszę Lisa…ma coś drażniącego w sobie…uważam, że jest przereklamowany jako dziennikarz…no i te włosy…wyglądają jakby krowa jęzorem po nich przejechała…Za Rusin też nie przepadam, ale jestem w stanie zrozumieć jej irytację…podobno “kobieta kocha 5 minut, a zazdrosna jest przez 40 lat.” No i mogłaby darować sobie te futerka…
Ja Kingę lubię, za to Lisa nie!!! Zostawił ją samą z dziecmi i sobie za granicę wyjechał i znalazł inną! I to jest wzorowy ojciec?! No, litości!!!
a po co ona opowiada to prasie, prasa i tak wie swoje
Ja ją lubię, ale Lisa nie… o_O
wg mnie Kinga jest wredna i wyrachowana. przynajmniej na taką wygląda. już wolę Smoktunowicz
Nie lubię jej.Sama nie ma czasu dla córek.. więc?
a według mnie rusin to babsztyl przyczyniający się do mordowania zwierząt!
Jasne, ciekawe czemu dzieci Kingi byly na wakacjach ze Smokiem i jej dziecmi. Nie zauwazylam zeby izolowala dzieci od ojca. Moze sama chciala z nimi na narty pojechac – chyba ma prawo? A niedzielny ojciec to zazwyczaj taki baran, co kupuje drogie rzeczy czy wczasy dzieciakom i pozwala im na wszystko. To sie pewnie tutaj zgadza…
Pola to moja ksywa ;]
no własnie on tylko i wyłacznie uchodzi za wzór ojca… a jego znajomi to wiadomo, że o Kindze nic dobrego nie powiedzą
A kto nie wie co jest dla dziecka lepsze oprócz mamy??Jeśli tak sądzi to Tomasz ma sie z tym godzić bo to wkońcu Kinga wychowuje dzeci nie on
A w ogóle Lis to debil!
Co za szowinizm, jak matka dostosowuje swój czas do potrzeb dzieci, to normalne, a jak ojciec to juz wielki wyczyn. Lis zarabia 140 tys. miesięcznie a płaci 20 tys na dwoje dzieci, czyli w stosunku do zarobków nie tak znowu dużo.
pewnie ma zal do hanki ze ja zdradzila
nie lubię jej. kiedyś zachowywała się jak kobieta z klasą, teraz jak ją oglądam w ddtvn to mam wrażenie, że chce być najlepsza, najważniejsza. YCD w jej prowadzeniu też mi się nie podoba. sama mówiła w jakimś wywiadzie, że nie ma czasu za dużo dla córek. jeżeli to prawda, że lis zrezygnował z wyjazdu, bo córki nie mogły z nim jechać, to zachował się w porządku. ale zaznaczam – o ile to jest prawda, co ta gazetka napisała.
To zla,podla baba bez serca, wrazliwosci.Dobrze,ze ja rzucil,kto by chcial potwora zamiast kobiety.
Dobrze robi nie powinna pozwolic corkom na kontakt z osoba o takiej reputacji dwoje dzieci z zonatym facetem ohyda
piekna i inteligentna kobieta
Straszna ta Kinga, przecież marzeniem każdej byłej żony jet to, żeby dzieci spędzały jak najwięcej czasu z byłym mężem i w towarzystwie jego obecnej żony, a kiedyś jej przyjaciółki…
Rusin chce zrobić z siebie ofiarę…a tak na prawdę to ona nie ma czasu dla swoich córek…
Carmen, 20-03-08, 11:29 napisał(a):Ciągle się tylko czepia, jakby nie mogła odpuścić…ciekawe czy ty wcieliłabyś sie w role dobrotliwej byłej żony 🙂
Bee-Milian, 20-03-08, 11:11 napisał(a):Nie lubi jej, ale Lisa też nie…Ja rowniez
Lis sam zrezygnował z przebywania z dziećmi na co dzień, czyli tak czy inaczej odpowiedzialność za dziewczynki spadła na Kingę. Tym samym to Lis musi się dostosować. Kinga zachowuje się normalnie, nie bała sie wziąć odpowiedzialności za rodzinę. W końcu nie jest Lisem, który kręci się wokół własnego ogonka i próbuje zyskać zainteresowanie córek fundując im drogie ferie. To po pierwsze nie wychowawcze a poza tym dziecinne.
SMOKTUNOWICZ TO PISZE I ZAWSZE KNUJE
tak Kingo, atakuj ojca swoich dzieci i jedź nadal na wóżku ‘udręczonej samotnej matki’.
Żałosna jest. A Lisa szanuję.
ona jest beznadziejna za grosz jakiegokolwiek talentu … nic nie potrafi a program YCD prowadzi po prostu masakrycznie ;]
Ciągle się tylko czepia, jakby nie mogła odpuścić…
gość, 20-03-08, 11:13 napisał(a):bravo!!!!!!!!!!!!!!!111Komentujecie czytając tylko powierzchowne plotki. Tak nie można. Może wina leży po obu stronach, a może jedno z nich ma więcej racji. Tego nie wie nikt a tym bardziej prasa brukowa z doniesień “domniemanych” znajomych. Dajcie spokój tej ”rodzinie”… niech ich sprawy należą do nich… bo aż wstyd Was- Opiniujących na ten temat czytać…
nie ma to jak naskakiwanie na siebie poprzez media.. -,-
gość, 20-03-08, 11:02 napisał(a):No wlasnie…. zazdrosna i jak na matke przystalo, chce je miec przy sobie, a nie przy jakiejs Hannie… :PNo właśnie. Ja bym nie chciała, żeby moje dzieci za dużo czasu spędzały z taką podstępną…
Nie lubi jej, ale Lisa też nie…
Komentujecie czytając tylko powierzchowne plotki. Tak nie można. Może wina leży po obu stronach, a może jedno z nich ma więcej racji. Tego nie wie nikt a tym bardziej prasa brukowa z doniesień “domniemanych” znajomych. Dajcie spokój tej ”rodzinie”… niech ich sprawy należą do nich… bo aż wstyd Was- Opiniujących na ten temat czytać…
No wlasnie…. zazdrosna i jak na matke przystalo, chce je miec przy sobie, a nie przy jakiejs Hannie… 😛
Oj Kinga, kiedys dziewczynki dorosna i beda mialy do ciebie zal, ze je wykorzystujesz do wlasnych porachunkow… Smutne ze to wszystko dzieje sie na lamach prasy.
Nie lubię Kingi.
Kinia jest zazdrosna…