Tragedia w domu Pazurów. Edyta jest ZROZPACZONA!
Edyta Pazura opublikowała szokującą wiadomość na Instagramie. Nie żyje pies Simba, którego Pazurowie traktowali jak członka rodziny. Zwierze zostało… otrute.
Edyta Pazura pokazała, jak karmi PIERSIĄ małą Ritę (Instagram)
Świeżo upieczona mama podzieliła się z fanami smutną wiadomością:
– Dopiero po kilku dniach dotarło do nas, że go już z nami nie ma 🙁 nie wiem co jest gorsze… to że straciliśmy członka rodziny i ratowaliśmy mimo strasznego cierpienia, czy to że ktoś „zabawia się” i rozrzuca trutkę na szczury w Warszawie.
– napisała przy czarno-białej fotografii, którą otagowała słowami “źli ludzie”.
Na tragedii najbardziej cierpią dzieci:
– Nie życzę największemu wrogowi, aby patrzył na rozpacz swojego dziecka po stracie ukochanego psa i próbował odpowiedzieć na pytanie: „ mamo dlaczego? Przecież Simba nic nikomu złego nie zrobił…
– dodała zrozpaczona.
Edyta Pazura bez makijażu. Była na to ZUPEŁNIE nieprzygotowana!
Kto może aż tak nie mieć serca i podtruwać zwierzęta?
Agonia psa Cię mniej zszokowała gąsko 😛 Pies to nie zabawka! Myślisz Edziu, że tylko Twoje potomstwo cierpiało. Uwierz, że pies cierpiał bardziej 🙁
gość: pies, 14-08-18, 01:37 napisał(a):Boze, skad sie biora tacy debile jak ty …
Ja rozumiem że ktoś lubi psy ale pisać że to tragedia rodzinna to debilizm . Tragedią to jest śmierć dziecka , matki czy ojca którzy osierocili dzieci a to to jest zwykła reklama tego to to napisał żeby przyciągnąć czytelników. Takie rzeczy powinny wykluczyć takiego tak zwanego dziennikarza albo wysłać co do szkoły żeby poznał znaczenie słów .
Wspolczuje. Tez nie znosze jak psy robia wszedzie ale to nie wina psa tylko wlaciciela. To jest zwykle bestwialstwo
to gdzie zjadł tą trutkę? na własnym trawniku czy gdzieś na ulicy w Warszawie? nie raz spotkałam szczura na ulicy w centrum Warszawy, więc wcale się nie dziwię, że coś takiego może gdzieś leżeć
occo ty masz nierówno pod sufitem! trzepnij się w łeb!!! najlepiej porządnie
Do 20:29 skoro uwazasz, ze smierc bliskiej istoty nie jest tragedia, to z Toba jest cos nie tak. I w takim razie wcale swoich kotow nie uwielbiasz, skoro nie cierpialabys po ich odejsciu.
Niech nas zjedza szczury ! Psa trzeba pilnowac, zeby nie lazil gdzie chce i nie jadl wszystkiego z trawnika. Jestem przekonana ze panstwo Pazurowie maja swoj ogrodek i , pies zdechl nei z powodu trutki na szczury
Ludzie to niezle pojeby
Ludzie jesteście okrutni…. co wam ten psiak zrobił złego?!…
redaktor naczelny, straciles kiedys kogos? Miales kiedys zwierze? Chcialbys, zeby ktos dla zabawy zrobil krzywdd tobie, lub komus kogo kochasz? Bawi cie to?
Kim jest ktoś kto truje zwierzęta? Dlaczego? Jeśli znacie odpowiedź na to pytanie, to napiszcie do państwa Pazurów i ich dzieci.
Nie wolno krzywdzić nikogo, zwłaszcza dzieci.Są bezbronne.Nie rozumieją tego świata.Potrzebujà wiele miłości i troski, aby poradzić sobie z takimi traumami.
Trucicielu.Kimkolwiek jesteś…
10:38, akurat nie ma znaczenia, ze to dziecko. Nie ono jest najwazniejsze. Najwazniejsze jest, ze sa ludzie, ktorzy potrafia rozsypac trutke dla zabicia nudy lub chorej satysfakcji. Takie mamy spoleczenstwo. Degeneraci, frustraci, bezmyslne emocjonalne kaleki. To jest przerazajace.
U mnie sasiad pare lat temu rozsypal cos co polozylo 4/5psow… w tym mojego. Chcialam zadzwonic na policje ale dowodow nie bylo, a poza tym nie chcielismy robic wojny z rodzina o “nienagannej” postawie. Wiecie co tydzien ksiadz na obiadku, on w strazy, tesciowa w banku. Katolicy pelnal geba. Do tej pory boli strata mojej psinki…
W tej historii nie jest najważniejsza rozpacz dziecka ale fakt otrucia psa, który zginął w cierpieniach.
A może popatrzmy na to smutne zdarzenie oczami dziecka.Z jak przemocą i okrucieństwem musiało się zmierzyć…Dziecko.Płakać się chce.
23:18, jestes CHORA. I pisze powaznie, masz sklonnosci socjopatyczne, ktore sie leczy. Zniknij.
Dokładnie, dajcie ludziom cierpieć! Jak komuś matka umrze gdy ma on 25 lat, to też napiszesz,że niektórym umiera jak mają 3 lata i nie wypada rozpaczać. Strata zwierzęcia potrafi bardzo boleć, jak i cierpienie dziecka z tego powodu.
Dlaczego to bagatelizujecie i piszecie o tej sytuacji prześmiewczo? To nie jest normalne, ze ludzie dla zabawy zabijają zwierzęta, ale normalnym jest rozpacz po ich śmierci, tak jak jest normalnym pytanie MAŁEGO dziecka, dlaczego tak sie stało. Trzeba być bez serca, aby bagatelizować uczucia. Wiem, ze na swiecie umierają ludzie i jest wiele tragedii, ale dla nich ten moment był smutny. I ja się nie dziwię. Tez płakałam po śmierci mojego psa…Mimo świadomosći, ze są gorsze tragedie na świecie.
Idźmy na całość …Pies poległ w wyniku działań terrorystycznych w których wykorzystano partyzanckie metody.Rodzina Pazurów wynajmie najemników, kancelarie prawne i będzie ścigać z bronią i paragrafem a dzieci odda do zakładu psychiatrycznego na 5 letnie leczenie zamknię po traumie jaką stał się brak najważniejszego członka ich rodziny psa.Podobno Czarek odmówił występów przed kamerami do końca żałoby a nie wiadomo czy się otrząśnie i czy zobaczymy go jeszcze w jakieś roli.… Nikt nie jest w stanie pojąć dramatu ich rodziny, czekamy na listy żałobne od prezydentów krajów UE.
gość, 11-08-18, 18:39 napisał(a):A jakie pytanie ma zadać dziecko? To jesteś dorosła i masz inne pojęcie o świecie, dziecko dopiero się uczy.
Strasznie przykro, ale co to za pytanie, przecież nic złego nie zrobił, miliony zwierząt które nic złego nie zrobiły są codziennie zabijane. (Nie, nie jem produktów zwierzęcych)
gość, 11-08-18, 20:29 napisał(a):Nie można umniejszać czyjejś tragedii tylko dlatego że inni mają gorzej. Dla każdego jego tragedia jest najważniejsza niezależnie od tego co to jest, czy śmierć kota, męża, choroba dziecka. Nienawidzę targowania się na choroby, czy inne rzeczy. Ktoś znosi coś mniej lub bardziej. Ja też tęsknię za moim psem, był ze mną od dzieciństwa. Był członkiem rodziny, mieszkał z nami, bawił się, jadł posiłki razem z nami.
Jebnijcie się w te głupie łby, oby was ktoś podtruł …
Sama mam 2 koty, które uwielbiam, ale pisać o tragedii gdy innym umierają dzieci, gdy cała rodzina ginie na drodze osierocając 10 latkę, gdy inni latami chorują na raka jak ś.p. Kora, to chyba lekka przesada.
O matulu jakaż ona jest brzydka i mało ogarnięta. Sporo jest ludzi nietolerancyjnych zwłaszcza debilizmu więc po co ich prowokować a później dziwić się że komuś nerwy puściły. Czego się spodziewać gdy wciska sie lwom do nosa palucha a potem zdziwienie że upier…dolil. Są tacy którzy odreagowują jaszczace na migrenę psy trutką bo niestety z jaszczacymi dzieciorami to nie przejdzie choć jest się gotowym na każdą opcję uśmierzenia bólu głowy.
Straszne co za gnój