Trailer Ondine – filmu z Bachledą i Farrellem (VIDEO)
Zbliża się polska premiera filmu Neila Jordana, Ondine. Historii wzbudzającej zainteresowanie nie tyle z powodu atrakcyjności samej fabuły czy pięknych zdjęć, co tła, jakie towarzyszyło powstaniu filmu.
To na planie tego filmu poznali się Alicja Bachleda-Curuś i Colin Farrell. w czasie kręcenia zdjęć o rodzącym się uczuciu, między aktorami zaiskrzyło. Romans przeniósł się z obrazu do rzeczywistości.
W sieci można oglądać trailer Ondine. I choć obraz nie zostanie raczej kinowym hitem w Stanach (będzie wyświetlany tylko w nielicznych kinach), u nas z pewnością zrobi furorę. Polska premiera jest zapowiadana na koniec kwietnia.
Za każdym razem,jak oglądam ten film to mam ciarki na całym ciele.Sposób w jaki na siebie patrzą jest godny oscara…i jak tu się nie zakochać powiedzcie mi?!
Ten film może być bardzo ciekawy , napewno go obejrzę ; )
Trzeba obejrzeć ten film! Alicja jest piękna i jest utalentowaną aktorką!
Ilość ludzi na Ziemi równa się ilości różnych opini
z przyjemnością obejrzę 🙂
Śmieszny akcent, ale jednak mi się podoba. 😉
gość, 08-02-10, 23:17 napisał(a):gość, 08-02-10, 21:03 napisał(a):Jesteście ludzie beznadziejni, co jakaś wiadomość o ABC to albo gnoicie albo wynosicie na ołtarze, ze skrajności w skrajność, zero obiektywizmu. Jak oceniacie aktorstwo Curuś to co do tego ma to z kim sypia? Role dostała przed romansem, podobnie jak w “Trade”, może nie są to superprodukcje, ale są to filmy ”dobre”, i lepsze takie 2 niż 10 typu”Ciacho”;] Gdyby sama Bachleda podniecała się tym związkiem z Farrellem przynajmniej tak samo jak Wy, to pierdoliłaby o tym na prawo i lewo jak Rosati o Valu Kilmerze, który pożyczył jej ładowarkę;] Teraz każda rola którą dostanie będzie według Was dzięki Farrellowi, a nawet jakby tak było, to zagrać musi ją sama, w tym jej nie pomoże, więc jeśli jak dotąd zbierała dobre recenzje krytyków, to chyba nie możecie iść w zaparte że dała dupy a talentu zero, ludzie! Film zapowiada się całkiem dobrze, więc oszczędzilibyście sobie dyskusji i nie srali we własne gniazdo.Ty jesteś z tych wynoszących na ołtarze. Ala aktorką jest słabą i masz rację Colin tego nie zmieni. niejeden już taki film był, że na reklamach mało ludzie się nie posikali z wrażenia, a w rzeczywistości dno, tu nas może zaskoczyć, ale wątpie co do aktorstwa ABC, chyba że Colin ją podszkolił, ponoć wycieli scene łóżkową, to chyba była kiepska i musiała iść do niego na lekcje prywatne z aktorstwa heheheh
okropna i ta jej nadeta minka jak zwykle
gość, 08-02-10, 21:03 napisał(a):Jesteście ludzie beznadziejni, co jakaś wiadomość o ABC to albo gnoicie albo wynosicie na ołtarze, ze skrajności w skrajność, zero obiektywizmu. Jak oceniacie aktorstwo Curuś to co do tego ma to z kim sypia? Role dostała przed romansem, podobnie jak w “Trade”, może nie są to superprodukcje, ale są to filmy ”dobre”, i lepsze takie 2 niż 10 typu”Ciacho”;] Gdyby sama Bachleda podniecała się tym związkiem z Farrellem przynajmniej tak samo jak Wy, to pierdoliłaby o tym na prawo i lewo jak Rosati o Valu Kilmerze, który pożyczył jej ładowarkę;] Teraz każda rola którą dostanie będzie według Was dzięki Farrellowi, a nawet jakby tak było, to zagrać musi ją sama, w tym jej nie pomoże, więc jeśli jak dotąd zbierała dobre recenzje krytyków, to chyba nie możecie iść w zaparte że dała dupy a talentu zero, ludzie! Film zapowiada się całkiem dobrze, więc oszczędzilibyście sobie dyskusji i nie srali we własne gniazdo.Ty jesteś z tych wynoszących na ołtarze. Ala aktorką jest słabą i masz rację Colin tego nie zmieni.
Jesteście ludzie beznadziejni, co jakaś wiadomość o ABC to albo gnoicie albo wynosicie na ołtarze, ze skrajności w skrajność, zero obiektywizmu. Jak oceniacie aktorstwo Curuś to co do tego ma to z kim sypia? Role dostała przed romansem, podobnie jak w “Trade”, może nie są to superprodukcje, ale są to filmy ”dobre”, i lepsze takie 2 niż 10 typu”Ciacho”;] Gdyby sama Bachleda podniecała się tym związkiem z Farrellem przynajmniej tak samo jak Wy, to pierdoliłaby o tym na prawo i lewo jak Rosati o Valu Kilmerze, który pożyczył jej ładowarkę;] Teraz każda rola którą dostanie będzie według Was dzięki Farrellowi, a nawet jakby tak było, to zagrać musi ją sama, w tym jej nie pomoże, więc jeśli jak dotąd zbierała dobre recenzje krytyków, to chyba nie możecie iść w zaparte że dała dupy a talentu zero, ludzie! Film zapowiada się całkiem dobrze, więc oszczędzilibyście sobie dyskusji i nie srali we własne gniazdo.
scen łóżkowych ponoć nie będzie, wiec musiał Ją prywatnie uczyć bo może jej kiepsko szło 🙂 nie jest atraktyjna wogóle
Ale ona jest śliczna 😛 Zazdroszczę urody i talentu
okropnie wygląda
gość, 08-02-10, 01:32 napisał(a):Ale z Ciebie znawca:) hehe szkoda, że się tyle napisałeś na darmo:) Ona jest szczęśliwa. Kocha, ma syna z ukochanym i tyle. Zazdrościsz czy jak?Ona dla Nas jest znana. Nikt z niej nie robi światowej gwiazdy. ale sie znawca znalazl.Wlasnie ze wiedza Amerykanie kto to jest Alicja.Byla pokazywana na czerwnonym dywanie.Idz ty sie wypaluj.Rodzinko alicji tylko dla was priorytetem jest zadupczenie ze sławnym aktorem, patrzac na narodziny Henryka dymał ją tuż po rozpoczeciu zdjęć do Ondine, jednym słowem wybrał sobie ją do filmu na swoją przyszłą kochankę, ale to jest przezcież szczyt ambicji waszej rodzinki, Brat Ali Tadzio to w sumie klon Colina, myśli główką od penisa a nie ta, którą ma na karku :)Nie pokazywali jej na żadnym czerwonym dywanie, w żadnej relacji, stała tylko jak kołek podczas dwóch wywiadów z Colinem gdzie lekcewazono ją dokumentnie. A w Polsce jest znana z tego, ze się dała wydymać. Najbardziej mizerna karierowiczka ostatnich lat, nawet głupia Rosatii osiągneła więcej od niej 🙂
jej rola tytułowa hehehe, a nawet nazwiska w trailerze nie było, tylko Colin Farrell ehehehe
hehe jak się czyta brukowce i oglada szmirowate wiadomości to potem wypisywane są plotki-głupotki, a film super, jak wszystkie z Colinem
gość, 07-02-10, 21:26 napisał(a):a jednak film pojawi sie w amerykańskich kinach !! wcześniejsze informacje na tej stronie były błędne a większość z was tak sie tym podjarala !W kinach w Stanach od 4-go czerwca…
gość, 08-02-10, 01:11 napisał(a):gość, 07-02-10, 22:04 napisał(a):Śmieszne jest robienie z Curuś gwiazdy, Polacy mają złudne myślenie, że obcokrajowcy super łatwo odnoszą sukcesy w USA, zwłaszcza z Europy wschodniej (zalicze do nich Polskę) Polacy wogóle nie mają świadomości, że to co bywa znane w Europie i co wydaje im się być znane na całym świecie, bardzo często w stanach nie jest znane wogóle. Amerykanie mają taką mentalnośc, że obcokrajowcom w show bisnesie jest cieżej niż w Europie, ludzie często robią największe kariery na emigracji. Żadna z naszych “podbijających” świat aktorek nie była znana, czy to scorupco, która zagrała w Golden Eye z Pierce Brosnanem, czy Pacuła, która ma długaśną filmografie, czy nawet Miko, która stała się minimalnie rozpoznawalna po Ugly Coyote u boku tyry banks, czy po występie w teledyski The Killers gdzie wzbudziła zainteresowanie wielu fanów. Ale to nie jest żadna sława o której myślą Polacy. O Alicji nie pisze się wcale, ludzie nie wiedzą nawet, że Ma z Colinem dziecko, Alicja poprostu w stanach nie istnieje. I jak domniemam jeszcze długo nie będzie istniała zwłaszcza z jej tępem i determinacją dzięki, którym w przeciągu 8 lat zagrała zaledwie 2 role, a jedna w dodatku w nisko budżetówce. Ale z Ciebie znawca:) hehe szkoda, że się tyle napisałeś na darmo:) Ona jest szczęśliwa. Kocha, ma syna z ukochanym i tyle. Zazdrościsz czy jak?Ona dla Nas jest znana. Nikt z niej nie robi światowej gwiazdy. ale sie znawca znalazl.Wlasnie ze wiedza Amerykanie kto to jest Alicja.Byla pokazywana na czerwnonym dywanie.Idz ty sie wypaluj.
jaka ona brzydka
gość, 08-02-10, 01:11 napisał(a):gość, 07-02-10, 22:04 napisał(a):Śmieszne jest robienie z Curuś gwiazdy, Polacy mają złudne myślenie, że obcokrajowcy super łatwo odnoszą sukcesy w USA, zwłaszcza z Europy wschodniej (zalicze do nich Polskę) Polacy wogóle nie mają świadomości, że to co bywa znane w Europie i co wydaje im się być znane na całym świecie, bardzo często w stanach nie jest znane wogóle. Amerykanie mają taką mentalnośc, że obcokrajowcom w show bisnesie jest cieżej niż w Europie, ludzie często robią największe kariery na emigracji. Żadna z naszych “podbijających” świat aktorek nie była znana, czy to scorupco, która zagrała w Golden Eye z Pierce Brosnanem, czy Pacuła, która ma długaśną filmografie, czy nawet Miko, która stała się minimalnie rozpoznawalna po Ugly Coyote u boku tyry banks, czy po występie w teledyski The Killers gdzie wzbudziła zainteresowanie wielu fanów. Ale to nie jest żadna sława o której myślą Polacy. O Alicji nie pisze się wcale, ludzie nie wiedzą nawet, że Ma z Colinem dziecko, Alicja poprostu w stanach nie istnieje. I jak domniemam jeszcze długo nie będzie istniała zwłaszcza z jej tępem i determinacją dzięki, którym w przeciągu 8 lat zagrała zaledwie 2 role, a jedna w dodatku w nisko budżetówce. Ale z Ciebie znawca:) hehe szkoda, że się tyle napisałeś na darmo:) Ona jest szczęśliwa. Kocha, ma syna z ukochanym i tyle. Zazdrościsz czy jak?Ona dla Nas jest znana. Nikt z niej nie robi światowej gwiazdy. ale sie znawca znalazl.Wlasnie ze wiedza Amerykanie kto to jest Alicja.Byla pokazywana na czerwnonym dywanie.Idz ty sie wypaluj.
gość, 07-02-10, 22:04 napisał(a):Śmieszne jest robienie z Curuś gwiazdy, Polacy mają złudne myślenie, że obcokrajowcy super łatwo odnoszą sukcesy w USA, zwłaszcza z Europy wschodniej (zalicze do nich Polskę) Polacy wogóle nie mają świadomości, że to co bywa znane w Europie i co wydaje im się być znane na całym świecie, bardzo często w stanach nie jest znane wogóle. Amerykanie mają taką mentalnośc, że obcokrajowcom w show bisnesie jest cieżej niż w Europie, ludzie często robią największe kariery na emigracji. Żadna z naszych “podbijających” świat aktorek nie była znana, czy to scorupco, która zagrała w Golden Eye z Pierce Brosnanem, czy Pacuła, która ma długaśną filmografie, czy nawet Miko, która stała się minimalnie rozpoznawalna po Ugly Coyote u boku tyry banks, czy po występie w teledyski The Killers gdzie wzbudziła zainteresowanie wielu fanów. Ale to nie jest żadna sława o której myślą Polacy. O Alicji nie pisze się wcale, ludzie nie wiedzą nawet, że Ma z Colinem dziecko, Alicja poprostu w stanach nie istnieje. I jak domniemam jeszcze długo nie będzie istniała zwłaszcza z jej tępem i determinacją dzięki, którym w przeciągu 8 lat zagrała zaledwie 2 role, a jedna w dodatku w nisko budżetówce. Ale z Ciebie znawca:) hehe szkoda, że się tyle napisałeś na darmo:) Ona jest szczęśliwa. Kocha, ma syna z ukochanym i tyle. Zazdrościsz czy jak?Ona dla Nas jest znana. Nikt z niej nie robi światowej gwiazdy.
gra tytulowa i glowna role, a nawet nie ma jej nazwiska po tytule, zadna gwiazda z niej, troche to przykre, ale hollywood jest bezwzgledne, wcale sie nie zdziwie jak do kin pojdzie “garstka” ludzi 🙁
super moze byc fajny film, powodzenia Alicjo
Śmieszne jest robienie z Curuś gwiazdy, Polacy mają złudne myślenie, że obcokrajowcy super łatwo odnoszą sukcesy w USA, zwłaszcza z Europy wschodniej (zalicze do nich Polskę) Polacy wogóle nie mają świadomości, że to co bywa znane w Europie i co wydaje im się być znane na całym świecie, bardzo często w stanach nie jest znane wogóle. Amerykanie mają taką mentalnośc, że obcokrajowcom w show bisnesie jest cieżej niż w Europie, ludzie często robią największe kariery na emigracji. Żadna z naszych “podbijających” świat aktorek nie była znana, czy to scorupco, która zagrała w Golden Eye z Pierce Brosnanem, czy Pacuła, która ma długaśną filmografie, czy nawet Miko, która stała się minimalnie rozpoznawalna po Ugly Coyote u boku tyry banks, czy po występie w teledyski The Killers gdzie wzbudziła zainteresowanie wielu fanów. Ale to nie jest żadna sława o której myślą Polacy. O Alicji nie pisze się wcale, ludzie nie wiedzą nawet, że Ma z Colinem dziecko, Alicja poprostu w stanach nie istnieje. I jak domniemam jeszcze długo nie będzie istniała zwłaszcza z jej tępem i determinacją dzięki, którym w przeciągu 8 lat zagrała zaledwie 2 role, a jedna w dodatku w nisko budżetówce.
to nam się alicja wymoczyła za wszystkie czasy
ladna melodia w tle
gość, 07-02-10, 19:19 napisał(a):gość, 07-02-10, 02:14 napisał(a):gość, 07-02-10, 01:34 napisał(a):Nawet nie ma jej nazwiska w Trailerze 🙂 gra jedną z głównych ról i nawet nie wymienili jej, jak widac jest tylko dodatkiem do gwiazdy 🙂 a więc nie róbcie z niej w Polsce “wielkiej gwiazdy hollywod” bo to śmieszne.Ps. Czemu nie piszecie o najnowszych filmach Izy ”Starcie tytanów” czy ”fałszywej tożsamości” bo nie przespała się z kolegami z planu ? 1) Ok, wytlumacze – to sie nazywa ”billing” – czyli tylko ci aktorzy ktorych nawisko jest ponad tytulem sa wymieniani – czyli ten film totalnie jedzie na nazwisku rezysera i Colina. Jesli zwrocicie uwage na kredyty pod koniec to jest napisane ”a film by Neil Jordan. Collin Farrell. Ondine. Alicja Bachleda….” Czyli jej nazwisko jest wymienione pierwsze po tytule zeby pokazac ze gra role pierwszoplanowa. O to chodzi w Hollywoodzie – dopiero jak twoje nazwisko jest przed tytulem, dopiero wtedy jestes prawdziwa gwiazda. Kazdy aktor chce by dostac tzw. main billing. 2) Starcie Tytanow ma amerykanska premiere w kwietniu, wiec jak bedzie sie zblizalo do premiery, bedzie o niej wiecej slychac; 3) w Tytanach Iza nie gra roli pierwszoplanowej, tylko drugoplanowa. Pierwszoplanowa rola kobieca nalezy to Gemmy Arterton. Izy nie ma nawet w zwiastunie filmu. 3) Fake Identity poszlo odrazu na DVD – nie mialo otwarcia kinowego….nareszcie ktoś mądrze to wyjaśnił . moje gratulacje mam nadzieje ze teraz juz większość zrozumie !!
a jednak film pojawi sie w amerykańskich kinach !! wcześniejsze informacje na tej stronie były błędne a większość z was tak sie tym podjarala !
fajnie się zapowiada ten film!!!! Colin jest genialny w każdej roli! Alicja ma talent
lubie filmy jordana , jest w nich magia i nawet abc tego nie zepsuje
nie zachwyca
gość, 07-02-10, 19:19 napisał(a):gość, 07-02-10, 02:14 napisał(a):gość, 07-02-10, 01:34 napisał(a):Nawet nie ma jej nazwiska w Trailerze 🙂 gra jedną z głównych ról i nawet nie wymienili jej, jak widac jest tylko dodatkiem do gwiazdy 🙂 a więc nie róbcie z niej w Polsce “wielkiej gwiazdy hollywod” bo to śmieszne.Ps. Czemu nie piszecie o najnowszych filmach Izy ”Starcie tytanów” czy ”fałszywej tożsamości” bo nie przespała się z kolegami z planu ? 1) Ok, wytlumacze – to sie nazywa ”billing” – czyli tylko ci aktorzy ktorych nawisko jest ponad tytulem sa wymieniani – czyli ten film totalnie jedzie na nazwisku rezysera i Colina. Jesli zwrocicie uwage na kredyty pod koniec to jest napisane ”a film by Neil Jordan. Collin Farrell. Ondine. Alicja Bachleda….” Czyli jej nazwisko jest wymienione pierwsze po tytule zeby pokazac ze gra role pierwszoplanowa. O to chodzi w Hollywoodzie – dopiero jak twoje nazwisko jest przed tytulem, dopiero wtedy jestes prawdziwa gwiazda. Kazdy aktor chce by dostac tzw. main billing. 2) Starcie Tytanow ma amerykanska premiere w kwietniu, wiec jak bedzie sie zblizalo do premiery, bedzie o niej wiecej slychac; 3) w Tytanach Iza nie gra roli pierwszoplanowej, tylko drugoplanowa. Pierwszoplanowa rola kobieca nalezy to Gemmy Arterton. Izy nie ma nawet w zwiastunie filmu. 3) Fake Identity poszlo odrazu na DVD – nie mialo otwarcia kinowego….wszystko prawda, tylko lekkie sprostowanie – to nie Gemma Arterton gra główną rolę.
gość, 07-02-10, 20:39 napisał(a):gość, 07-02-10, 19:19 napisał(a):gość, 07-02-10, 02:14 napisał(a):gość, 07-02-10, 01:34 napisał(a):Nawet nie ma jej nazwiska w Trailerze 🙂 gra jedną z głównych ról i nawet nie wymienili jej, jak widac jest tylko dodatkiem do gwiazdy 🙂 a więc nie róbcie z niej w Polsce “wielkiej gwiazdy hollywod” bo to śmieszne.Ps. Czemu nie piszecie o najnowszych filmach Izy ”Starcie tytanów” czy ”fałszywej tożsamości” bo nie przespała się z kolegami z planu ? 1) Ok, wytlumacze – to sie nazywa ”billing” – czyli tylko ci aktorzy ktorych nawisko jest ponad tytulem sa wymieniani – czyli ten film totalnie jedzie na nazwisku rezysera i Colina. Jesli zwrocicie uwage na kredyty pod koniec to jest napisane ”a film by Neil Jordan. Collin Farrell. Ondine. Alicja Bachleda….” Czyli jej nazwisko jest wymienione pierwsze po tytule zeby pokazac ze gra role pierwszoplanowa. O to chodzi w Hollywoodzie – dopiero jak twoje nazwisko jest przed tytulem, dopiero wtedy jestes prawdziwa gwiazda. Kazdy aktor chce by dostac tzw. main billing. 2) Starcie Tytanow ma amerykanska premiere w kwietniu, wiec jak bedzie sie zblizalo do premiery, bedzie o niej wiecej slychac; 3) w Tytanach Iza nie gra roli pierwszoplanowej, tylko drugoplanowa. Pierwszoplanowa rola kobieca nalezy to Gemmy Arterton. Izy nie ma nawet w zwiastunie filmu. 3) Fake Identity poszlo odrazu na DVD – nie mialo otwarcia kinowego….wszystko prawda, tylko lekkie sprostowanie – to nie Gemma Arterton gra główną rolę.
ona jest bardzo brzydka i jakas nieproporcjonalna
racja, nie ma jej nazwiska… ciekawe dlaczego??
komentarz pod spodem jest trafny lecz nic nie zmieni faktu ze alicja jest swietna aktorka i napewno jeszcze nie raz o niej uslyszymy ehehehheh
gość, 07-02-10, 15:55 napisał(a):gość, 07-02-10, 15:45 napisał(a):ZROZUMCIE wreszcie, że z faktu iż nasza rodaczka postawiłą swe zacne stopy na czerwonym dywanie w Hollywood nie wynika nic wielkiego! Myslicie, ze łał jak już była wśród gwiazd na złotych globach to robi karierę. niech robi, życzę jej jak najlepiej ale nie miejscie mniemania o USA jak o utopii idylii i raju! Byłam w Hollywood nie jeden raz, znam amerykańską mentalność bardziej, niż tylko z filmów i naprawdę mówię Wam wyluzujcie. Jak jej dobrze życzycie, to trrzymajcie kciuki za sukcesy ale nie popadajcie w paranoję, że za samo bycie z Farellem i stąpanie po red carpecie powoduje cuda.A przepraszam bardzo jako kto byłaś w tym Hollywood? Jako turysta? Buhaha, no to dałaś czadu :/ Bo sorry, ale skąd możesz wiedzieć jaki jest Hollywood “od środka” ? Jesteś aktorką, modelką, piosenkarką? Zwykły śmiertelnik raczej nie ma tam wstępu:/
gość, 07-02-10, 02:14 napisał(a):gość, 07-02-10, 01:34 napisał(a):Nawet nie ma jej nazwiska w Trailerze 🙂 gra jedną z głównych ról i nawet nie wymienili jej, jak widac jest tylko dodatkiem do gwiazdy 🙂 a więc nie róbcie z niej w Polsce “wielkiej gwiazdy hollywod” bo to śmieszne.Ps. Czemu nie piszecie o najnowszych filmach Izy ”Starcie tytanów” czy ”fałszywej tożsamości” bo nie przespała się z kolegami z planu ? 1) Ok, wytlumacze – to sie nazywa ”billing” – czyli tylko ci aktorzy ktorych nawisko jest ponad tytulem sa wymieniani – czyli ten film totalnie jedzie na nazwisku rezysera i Colina. Jesli zwrocicie uwage na kredyty pod koniec to jest napisane ”a film by Neil Jordan. Collin Farrell. Ondine. Alicja Bachleda….” Czyli jej nazwisko jest wymienione pierwsze po tytule zeby pokazac ze gra role pierwszoplanowa. O to chodzi w Hollywoodzie – dopiero jak twoje nazwisko jest przed tytulem, dopiero wtedy jestes prawdziwa gwiazda. Kazdy aktor chce by dostac tzw. main billing. 2) Starcie Tytanow ma amerykanska premiere w kwietniu, wiec jak bedzie sie zblizalo do premiery, bedzie o niej wiecej slychac; 3) w Tytanach Iza nie gra roli pierwszoplanowej, tylko drugoplanowa. Pierwszoplanowa rola kobieca nalezy to Gemmy Arterton. Izy nie ma nawet w zwiastunie filmu. 3) Fake Identity poszlo odrazu na DVD – nie mialo otwarcia kinowego….
O Boze aktoreczka jednej roli,ale na europe wschodnia film sie sprzeda,bo kazy pojdzie Bachlede obejzec
Jak nie umieścili jej nazwiska? Przyjrzyjcie się lepiej…
jest w napisach Bachleda ,nie wiem co wy się czepiacie. a duże nazwisko dali Farrela no bo to on jest tutaj gwiazdą
yaaaaaaaaaay dawaj czadu Alicja !
Alicja jest the best!!!!
super, muszę zobaczyć ten film;)
gość, 07-02-10, 15:45 napisał(a):ZROZUMCIE wreszcie, że z faktu iż nasza rodaczka postawiłą swe zacne stopy na czerwonym dywanie w Hollywood nie wynika nic wielkiego! Myslicie, ze łał jak już była wśród gwiazd na złotych globach to robi karierę. niech robi, życzę jej jak najlepiej ale nie miejscie mniemania o USA jak o utopii idylii i raju! Byłam w Hollywood nie jeden raz, znam amerykańską mentalność bardziej, niż tylko z filmów i naprawdę mówię Wam wyluzujcie. Jak jej dobrze życzycie, to trrzymajcie kciuki za sukcesy ale nie popadajcie w paranoję, że za samo bycie z Farellem i stąpanie po red carpecie powoduje cuda.
gość, 07-02-10, 15:45 napisał(a):ZROZUMCIE wreszcie, że z faktu iż nasza rodaczka postawiłą swe zacne stopy na czerwonym dywanie w Hollywood nie wynika nic wielkiego! Myslicie, ze łał jak już była wśród gwiazd na złotych globach to robi karierę. niech robi, życzę jej jak najlepiej ale nie miejscie mniemania o USA jak o utopii idylii i raju! Byłam w Hollywood nie jeden raz, znam amerykańską mentalność bardziej, niż tylko z filmów i naprawdę mówię Wam wyluzujcie. Jak jej dobrze życzycie, to trrzymajcie kciuki za sukcesy ale nie popadajcie w paranoję, że za samo bycie z Farellem i stąpanie po red carpecie powoduje cuda.To napisz coś więcej o tej amerykańskiej mentalności.
ZROZUMCIE wreszcie, że z faktu iż nasza rodaczka postawiłą swe zacne stopy na czerwonym dywanie w Hollywood nie wynika nic wielkiego! Myslicie, ze łał jak już była wśród gwiazd na złotych globach to robi karierę. niech robi, życzę jej jak najlepiej ale nie miejscie mniemania o USA jak o utopii idylii i raju! Byłam w Hollywood nie jeden raz, znam amerykańską mentalność bardziej, niż tylko z filmów i naprawdę mówię Wam wyluzujcie. Jak jej dobrze życzycie, to trrzymajcie kciuki za sukcesy ale nie popadajcie w paranoję, że za samo bycie z Farellem i stąpanie po red carpecie powoduje cuda.
gość, 07-02-10, 13:44 napisał(a):To jest śmieszne, Bachleda zagrala glowną role wlaśnie Ondine, a nie umiescili jej nazwiska w zwaitunie, no ludzie bez przesady.no dokładnie 😀 a na końcu w tych malutkich napisikach jest wymieniona jako alicja bachleda (skrócili se, po co męcić jakimś curusiem jeszcze)
zuza0909, 07-02-10, 15:20 napisał(a):Alicja jest okej…A nie umiescili jej nazwiska pewnie dlatego,ze nie byla znana wtedy…hahahahahahahahahhaahhahahah a teraz to jest znana??? :D:D:D:D:D Jesli ktokolwiek ja kojarzy w stanach to nie z nazwiska i nie bez zwiazku z collinem. jesli w ogóle.
jak ona dostale te role to ja nie wien, poniewaz ona jest po prostu brzydka