Tylko u nas! “TA SUKIENKA BYŁA OKROPNA!” Koleżanki Potockiej bezlitośnie ją rozniosły
Przed nami 2. odcinek “Tańca z gwiazdami” a wiele emocji wciąż wzbudza odcinek 1. Tematem wiodącym programu jest taniec, ale bardzo duża uwaga skupiona jest także na strojach. O ile stroje męskiej części uczestników przechodzą bez echa (jak na razie), o tyle stroje pań komentowane są od pierwszej minuty. W rozmowie z Kozaczek.pl Małgorzata Potocka opowiedziała, jak na jej strój zareagowały koleżanki.
Pierwszy taniec – cha-cha
Małgorzata Potocka jest nie tylko najstarszą uczestniczką wiosennej edycji programu “Taniec z gwiazdami”, ale najstarszą jaka kiedykolwiek wzięła udział w tego typu programie. Aktorka miała przed sobą nie lada wyzwanie, ponieważ w 1. odcinku przyszło jej zaprezentować cha-chę, która jak wiadomo jest tańcem bardzo energicznym. Potocka udowodniła wszystkim, że drzemie w niej wiele werwy. Na koniec swojego występu wykonała szpagat, który był obił się szerokim echem wśród mediów.

Noty jurorów
Wykonanie cha-chy przez Małgorzatę Potocką i Mieszka Masłowskiego nie przypadło jurorom do gustu. Ocenili ich taniec zaledwie na 24 punkty, co dało im ostatnie, 12 miejsce w tabeli. Czy sama Potocka mogła mieć żal do jurorów o tak niskie noty? Z pewnością. Zaprezentowali się z tanecznym partnerem jak najlepiej. Zrobili niezłe show.
Ale jak każdy program rządzi się swoimi prawami, tak i tutaj trzeba akurat z tym czymś trafić w gusta jury. Mimo wszystko widzowie nie kryli zachwytu nad jej umiejętnościami. Z wielką niecierpliwością czekają na kolejne show, które zaprezentuje.
Koleżanki Potockiej ostro o jej stroju
Bardzo mocno w mediach, prócz szpagatu, komentowany był także strój Małgorzaty Potockiej. Dla niektórych był zbyt odważny, dla innych nie pasujący do wieku. Jak przyznała dostała różnie opinie od swoich koleżanek, właśnie na ten temat. W rozmowie z reporterem Kozaczek.pl powiedziała:
Ale najfajniejsze, że jedna koleżanka mi pisze, że jak ty fantastycznie wyglądałaś, jak ty miałeś cudowną sukienkę. Druga koleżanka mówi, no wiesz, ja Ci powiem, ta sukienka była okropna. Ty nigdy nie powinnaś mieć takiej sukienki.
Zdradziła także opinie, jakie usłuszała od najbliższej rodziny. Nietety nie do końca były one pochlebne:
Starsza córka Matylda powiedziała, no mamo, no nie, na tym etapie życia.
Zapytana, czy czyta może komentarze w sieci na swój temat, odpowiedziała:
Ja nie czytam internetowych wpisów, tylko czyta cała rodzina i Mieszko i donoszą. […] I to po prostu mnie tak bawi, że i to widać, jaki jest odbiór ludzi, prawda? No więc nasza percepcja jest po prostu kosmiczna.
Cała rozmowa poniżej:





cycki wielgie ale nozie klocki
Coś strasznego te obrzydliwe batony nóżki!!!!!!!!.Dlaczego tak się poniżanie kobiety za parę centów.
Kiecka jak kiecka. Przynajmniej normalna kiecka. Facetów jakoś w tabloidach pod tym względem nie obsmarowują. Pewien “detektyw” to chodząca komedia przecież jest. A jeszcze nie słyszałam, żeby “koledzy” krytykowali.
Sukienka fatalnie dobrana. Nie chodzi o wiek a o figure.