Tylko u nas! Trojanek ujawnia, jak Viki została porwana przez jego wnuka. Tak naprawdę to wyglądało
Bogdan Trojanek w rozmowie z Kozaczek.pl uchylił kolejne sekrety ślubu Viki Gabor. Dlaczego tak nagle wyszła za mąż i o co chodzi z tym porwaniem? Gwiazdor romskiej społeczności odkrywa przed nami szczegóły jednego z najbardziej zaskakujących wydarzeń końcówki 2025 roku.
Niespodziewany ślub Viki Gabor
27 grudnia w mediach społecznościowych Bogdana Trojanka pojawiło się nagranie z Viki Gabor i jego wnukiem Giovannim. Muzyk oznajmił wszystkim, że para jest po ślubie zgodnie z romską tradycją. Wiadomość była dla wszystkich ogromnym szokiem, ponieważ piosenkarka do tej pory nie opowiadała publicznie o życiu miłosnym.
Tak miało być i tak się stało. Chciałem państwa poinformować, że jesteśmy w Krakowie. Viki Gabor i mój wnuczek Giovani pobrali się według tradycji romskiej. Nie złamali prawa romskiego. Uciekli sobie, tak jak ich dziadkowie i pradziadkowie, tak i oni sobie uciekli. Od dzisiaj mój wnuczek jest w rodzinie Viki Gabor, a Viki jest w mojej rodzinie. A teraz jedziemy do jej dziadków i rodziców, żebyśmy zrobili tradycję cygańską. Czekajcie na cygańskie, piękne wesele – przekazał.
Romska uroczystość nie ma mocy w polskim prawie, jednak samo wydarzenie wzbudziło sporo emocji. Internauci zaczęli zastanawiać się, jak udało się ukryć tak ważny aspekt życia młodej piosenkarki. Pojawiły się nawet teorie o “porwaniu” oraz ceremonii wbrew jej woli. O szczegółach ślubu Viki Gabor opowiedział nam Bogdan Trojanek. To on od pewnego czasu bez krępacji odkrywa sekrety zakochanych.

Bogdan Trojanek o ślubie Viki Gabor
Od czasu tajemniczego ślubu 18-letniej piosenkarki to dziadek Pana Młodego stał się głównym źródłem informacji o prywatności młodego małżeństwa. Bogdan Trojanek sam od lat działa w branży muzycznej, a także jest znanym działaczem romskiej społeczności. W rozmowie z kozaczek.pl uchylił rąbka tajemnicy na temat tak wczesnego ślubu gwiazdy. Co stało za decyzją młodej pary?
To jest miłość, która wypływa z serca. […] W innych państwach się zdarza, że dziewczynki bez swojej woli wychodzą za mąż za jakichś bogatych panów. […] Romowie przywieźli ze sobą przepiękną dla mnie kulturę, szacunek do rodzica, dziadków, miłość do bliźniego i prawo zwyczajowe niepisane. […] Uczyliśmy nasze dzieci, wnuki tego prawa zwyczajowego, a tam nie ma niczego oprócz miłości, szacunku do drugiego człowieka. W takiej kulturze zostali wychowani i mój wnuk i Viki Gabor – tłumaczył.
Artysta przybliżył nam nieco też kwestię słynnego “porwania” o którym tak głośno było w kontekście ślubu młodej piosenkarki. W rzeczywistości sprawa nie była tak skandaliczna, jak wydawało się części internautów.
Bogdan Trojanek o “porwaniu” panny młodej
W tradycji romskiej „porwania” miały symbolizować, że para sama wybrała siebie, czasem wbrew rodzinie. Panna młoda była uprowadzana przez przyszłego męża, a po spędzonej razem nocy bliscy uznawały związek za fakt i organizowali wesele. Podobnie miało być i w tym przypadku. Bogdan Trojanek podkreśla, że Viki Gabor i Govianni wzięli udział w przygotowanej sytuacji, by jeszcze bardziej pokazać przywiązanie do kultury.
Ani mój wnuk, ani Viki nie odkryli słynnych ucieczek tylko zrobili kontynuację tego co moi dziadowie, to co ja zrobiłem porwaniem mojej żony. Tak przenośnie “porwanie”, bo na wszystko się umawiamy z Parą Młodą, ale żeby tradycji stało się zadość to uciekamy. […] Wiedziałem, że mój wnuk będzie trzymał tę tradycję, ale, że Viki, światowej sławy artystka… – mówił w rozmowie z Kozaczek.pl.
Bogdan Trojanek nie kryje dumy z wnuka i Viki Gabor również ze względu na brak głośnych komentarzy na temat ślubu. W przypadku gwiazdorskich ceremonii internauci mają przeważnie dostęp do mnóstwa zdjęć, opinii i relacji z wyjątkowego dnia. Piosenkarka i jej mąż zachowują jednak ten temat tylko dla siebie.
Viki się nie obnosi, ani mój wnuk, w mediach: “O zobaczcie jaki ślub” i tak dalej, ale to bardzo dobrze – mówił z dumą.
W przypadku romskich zwyczajów to senior rodu zazwyczaj zabiera publicznie głos na temat radości świeżo zawartego małżeństwa. Nic więc dziwnego, że dziadek Giovanniego tak często udziela się w mediach.
Calą rozmowę z Bogdanem Trojankiem zobaczysz poniżej:



