Ulubienica widzów urodziła. Dumna mama pochwaliła się synkiem w sieci
Znana aktorka ma powody do ogromnej radości. Niedawno wyszła za mąż, a teraz w jej życiu rozpoczął się zupełnie nowy etap. Razem z ukochanym powitała na świecie pierwsze dziecko.
Aktorka i jej mąż zostali rodzicami
Barbara Garstka jest absolwentką Państwowej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. Stanisława Moniuszki w Bielsku-Białej oraz Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie. Widzowie pokochali ją za role w produkcjach takich jak „Ostatnie piętro”, „Listy do M. 3”, „W rytmie serca”, „Osiecka” czy „Papiery na szczęście”. W serialu TVN7 przez dwa lata wcielała się w jedną z głównych bohaterek m.in.Beatę Zakrzewską.
W czerwcu ubiegłego roku poślubiła aktora Karola Puciatego, a dziś Barbara Garstka-Puciaty ma kolejny powód do szczęścia. 25 maja 2026 roku na świat przyszedł jej synek Leonard Rajmund Puciaty.
Historia miłości pary mogłaby posłużyć za scenariusz romantycznego filmu. Poznali się w czasie, gdy oboje przechodzili przez trudniejszy okres w życiu. Aktorka miała za sobą bardzo intensywny czas związany z premierą swojego monodramu, a także przykre doświadczenia osobiste. Chcąc odpocząć i odzyskać równowagę, wyjechała nad morze do swojej siostry.
Los miał jednak wobec niej zupełnie inne plany. Wkrótce otrzymała telefon z Teatru Jaracza w Łodzi z propozycją powrotu do spektaklu „Amadeusz”, w którym wcielała się w postać Konstancji. To właśnie tam po raz pierwszy spotkała Karola Puciatego.
Wyjechałam odpocząć do siostry nad morze. Wtedy dostałam telefon z Teatru Jaracza w Łodzi, czy przyjadę zagrać ponownie Konstancję w »Amadeuszu«” – wspominała w rozmowie z AW Press.
Zaręczyny jak z romantycznej komedii
Połączyła ich nie tylko miłość, ale również wspólna pasja do aktorstwa. Barbara wielokrotnie podkreślała, że ceni fakt, iż jej partner doskonale rozumie specyfikę tego zawodu, nieustanne podróże i życie między planami zdjęciowymi a teatrem.
Kilka miesięcy później Karol postanowił zrobić kolejny krok. Oświadczyny przygotował z ogromnym rozmachem i dbałością o szczegóły. Jak zdradziła Barbara, ukochany pojechał do rodzinnego domu po pierścionek należący wcześniej do jego mamy.
Pojechał do rodzinnego domu po zaręczynowy pierścionek swojej mamy!– wspominała.
Największą niespodzianką okazał się jednak sposób wręczenia pierścionka. Karol ukrył go w czekoladowym jajku niespodziance, które wyglądało tak, jakby nigdy wcześniej nie było otwierane.
Jajko było wręcz chirurgicznie zamknięte, więc byłam zaskoczona, że w środku jest pierścionek! Jak on to zapakował?! – śmiała się aktorka w rozmowie dla AW Press.
Rok po ślubie przyszła najpiękniejsza wiadomość
14 czerwca 2025 roku para powiedziała sobie sakramentalne „tak”. Uroczystość była spełnieniem ich marzeń i początkiem wspólnej drogi jako małżeństwo.
Niecały rok później zakochani mają kolejny powód do świętowania. 25 maja 2026 roku na świat przyszedł ich syn Leonard Rajmund Puciaty. Dla Barbary i Karola rozpoczął się wyjątkowy etap pełen nowych wyzwań, emocji i wzruszeń.
Choć oboje są aktywni zawodowo i od lat związani z aktorstwem, teraz przed nimi najważniejsza rola w życiu, a dokładnie rola rodziców. Wszystko wskazuje na to, że wchodzą w nią z ogromną miłością, dojrzałością i wdzięcznością za to, co przyniósł im los.





Awrt Kris się zmic co ueoaia tu przede dz,s wszystkie o na stronie internetowej s raz wystarczy l27@8@ jał,owka. Yguwinie tylko zkixzrby najsy