Uwięziony Michele Morrone podtrzymuje na duchu. Jest w samym sercu PANDEMII
Michele Morrone zagrał jedną z głównych ról w filmie Blanki Lipińskiej “365 dni”. Wcielił się w postać Massimo i zyskał tym wiele fanek w Polsce. Aktor jest włoskiego pochodzenia i obecnie przebywa w swoim kraju, który jak wiemy, jest najbardziej dotknięty pandemią koronawirusa w Europie.
Czy Anna Maria Sieklucka ZAKOCHAŁA się w Michele Morrone na planie 365 dni?
Michele Morrone uwięziony we Włoszech
We Włoszech liczba zakażonych i zdiagnozowanych na koronawirusa sięgnęła ponad 20 tysięcy. Mieszkańcy muszą pozostać w domach, mogą wychodzić jedynie do pracy i po zakupy spożywcze. Michele już od dłuższego czasu nawołuje do pozostania w mieszkaniu, prosi też o to Polaków – u nas sytuacja nie jest jeszcze aż tak dramatyczna.
Piękne, wygodne bluzy i legginsy idealne do chodzenia pod domu do kupienia ON LINE – znajdziecie je TUTAJ
Aktor, chociaż jest uwięziony sam w domu, nie traci pogody ducha. Pokazuje, że trenuje, pisze piosenki, bo muzyka jest jego ogromną pasją.
Na swoim Instagramie opublikował, jak śpiewa “Don’t worry be happy”.
Do wszystkich ludzi na świecie, którzy teraz cierpią. Poradzimy sobie, bo NIE JESTEŚ SAM !!! – napisał.
Michele Morrone podnosi na duchu na Instagramie, śpiewa i gra na gitarze:
https://www.instagram.com/tv/B9zJJWhojLa/?utm_source=ig_web_copy_link
Michele jest rozwiedziony i ma dwóch synów z poprzedniego małżeństwa. Na swoim Instastories opublikował rysunek od jednego z nich.

Michele Morrone nagrał piosenkę. W teledysku kadry z filmu! (WIDEO)
Mamy nadzieję, że sytuacja we Włoszech i na całym świecie wkrótce się polepszy.

fot. AKPA

Ale słabo wygląda…. jak sprzedawca kebabów z Maroka… Fujj. A na zdjęciach w insta taki piekny. Widać że fotoszop robi swoje.
Biore go nawet z korona hahah
Mi tez,super,trzymajmy się razem w tych trudnych chwilach👍😁
od razu mi lepiej 😉