Varius Manx odpowiada na oskarżenia o molestowanie! “W jaki sposób, skoro jej po prostu z nami nie było?”

Pani Marta Kuszyńska, wbrew temu co twierdzi, nigdy nie towarzyszyła swojej siostrze Monice w trasach koncertowych zespołu Varius Manx. Spotkaliśmy ją przez cały ponad pięcioletni okres współpracy z Moniką zaledwie kilka razy. Były to spotkania więcej niż sporadyczne, tyle możemy o nich powiedzieć.
Nie wiemy zatem na jakiej podstawie p. Marta opiera swoją wiedzę i twierdzenia o tym co było w życiu Zespołu na porządku dziennym. Twierdzi, po prawie 16 latach, że było to znęcanie psychiczne i molestowanie, a ona sama była i świadkiem i ofiarą. W jaki sposób, skoro jej po prostu z nami nie było? O to już media nie pytają tylko powtarzają nieprawdziwe zarzuty. Bo tak jest łatwiej, „bo się klika”

Marta Kuszyńska nieoczekiwanie opublikowała wstrząsające oświadczenie, w którym z okazji jubileuszu zespołu Varius Manx postanowiła obnażyć krzywdy, jakich ona i jej siostra doznały przez męską część zespołu. Jak poinformowała, obydwie były ofiarami znęcania psychicznego i molestowania. Marta jest siostrą Moniki Kuszyńskiej, która w latach 2000-2010 była wokalistką zespołu Varius Manx.

Siostra Moniki Kuszyńskiej OSKARŻA członków Varius Manx!

Varius Manx odpowiada na oskarżenia siostry Moniki Kuszyńskiej

Marta Kuszyńska tłumaczy w oświadczeniu, że dopiero po latach odważyła się o tym napisać, ponieważ jako nastolatka była zbyt zapatrzona w swoich muzycznych idoli, by kwestionować ich zachowanie:

Nie potrafię zapomnieć jak okrutnie męska część zespołu (mam na myśli stały skład) traktowała moją siostrę, jak jeszcze była jego częścią oraz po wypadku samochodowym spowodowanym przez lidera zespołu, w którego konsekwencji moja siostra jeździ na wózku inwalidzkim. Zamiast wspierać młodziutką, pełną ideałów dziewczynę, byli toksycznymi oprawcami. Znęcanie psychiczne, molestowanie było na porządku dziennym. Byłam tego świadkiem, jak również ofiarą.

Zespół Varius Manx oczywiście odniósł się do oskarżeń siostry Moniki Kuszyńskiej. Tłumaczą, że oświadczenia nic nie dadzą, bo widzą, że zostali już oskarżeni przez internautów.

Wiemy jak to działa, wiemy, jaki jest społeczny odbiór tego typu oskarżeń, wiemy, że żyją swoim niezależnym życiem. Widzimy jak podchwyciły już te sensacyjne wyznania media. Bez jakiejkolwiek próby sprawdzenia wiarygodności, bez dania nam szansy na ustosunkowanie się do twierdzeń, które są po prostu nieprawdziwe i krzywdzące. Co więcej, „rewelacje” p. Marty Kuszyńskiej są przez media twórczo rozwijane. (…) Toksyczni oprawcy. To o nas. Mocne słowa. Od razu można nas znienawidzić i potępić. Ale może jednak niektórych z Was zainteresuje to co mamy do powiedzenia. Tych zapraszamy do zapoznania się z naszym stanowiskiem – rozpoczął zespół.

Według nich Marta Kuszyńska nigdy nie towarzyszyła swojej siostrze Monice w trasach koncertowych zespołu Varius Manx:

Spotkaliśmy ją przez cały ponad pięcioletni okres współpracy z Moniką zaledwie kilka razy. Były to spotkania więcej niż sporadyczne, tyle możemy o nich powiedzieć. Nie wiemy zatem na jakiej podstawie p. Marta opiera swoją wiedzę i twierdzenia o tym, co było w życiu Zespołu na porządku dziennym. Twierdzi, po prawie 16 latach, że było to znęcanie psychiczne i molestowanie, a ona sama była i świadkiem i ofiarą. W jaki sposób, skoro jej po prostu z nami nie było? O to już media nie pytają, tylko powtarzają nieprawdziwe zarzuty. Bo tak jest łatwiej, „bo się klika” – tłumaczą.

Dodają, że nikt nie może nikogo bezpodstawnie oskarżać, a tak właśnie zrobiła Marta Kuszyńska i zapowiedzieli podjęcie kroków prawnych.

Monika Kuszyńska na ściance
Monika Kuszyńska/fot. AKPA
Marta Kuszyńska oskarża członków zespołu Varius Manx!
Varius Manx, fot. AKPA
Monika Kuszńska, Robert Janson Fot. Mikulski/AKPA
 
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze