Patryk Vega studiuje Biblię i oddaje potrzebującym dziesięcinę
Kiedyś alkohol, seks i nadwaga. Dzisiaj rodzina, religia i waga o 42 kg mniejsza. Taką metamorfozę Patryk Vega przeszedł w ciągu kilkunastu ostatnich lat.
Anna Lewandowska postanowiła wyjechać bez Klary – pierwszy raz na tak długo
Reżyser udzielił szczerego wywiadu w magazynie Viva! W rozmowie reżyser mówi o swoim nawróceniu i miejscu religii w życiu:
Pan Bóg nie grozi nikomu palcem. Jeśli człowiek otwiera się na złe rzeczy,to sam je zaprasza do swojego życia – mówi.
Vega wyznaje, że przeszedł niezwykły moment, kiedy zrozumiał, że „to nie my jesteśmy w centrum życia, tylko Chrystus, który steruje wszystkim”.
Z jednej strony wpłynęło to na takie obszary w moim życiu, jak codzienne studiowanie Biblii, która stała się dla mnie instrukcją, jak żyć. A z drugiej pozwala radzić sobie z pieniędzmi – odpowiada.
Mężczyzna w bardzo młodym wieku zarobił sporą fortunę. Dzisiaj uważa, że w pewnym momencie miał za dużo pieniędzy.
Dookoła jest mnóstwo potrzebujących. Wtedy z pomocą przyszła mi wiara, poddając ideę dziesięciny. Od tego czasu oddaję jedną dziesiątą mojego majątku potrzebującym, co okazało się świetnym rozwiązaniem – tłumaczy.
Maffashion szczerze o pornografii: zawsze dziewczyna zaczyna od lo*da
Dziennikarz zapytał Patryka “Jaki Vega jest naprawdę”? Patrząc na jego filmy odpowiedź może być zaskakująca.
Jestem na pewno ponadprzeciętnie wrażliwy i mam ponadprzeciętnie rozwiniętą empatię, co pozwala mi robić świetne wywiady, bo ludzie się chętnie przede mną otwierają – odpowiedział reżyser.
wszystko na pokaz
On odkrył to czego wielu nie da rady przez cały swój żywot.
Biblia to tylko zbior mitow, tlunaczonych tak, by zmanipulowac gawiedz. Tak tak. Sa znacxace roznice tekstu z 1-w n.e. a V n.e. biblia to indoktrynacja
No i szcun!
Ale super! Trzeba być mądrym, żeby odkryć w sobie wiarę. Głupota zaślepia.
Pytanie jaka to wiara jak robi filmy o tak prymitywne treści
biblia to dobry poradnik i wskazowek jak zyc dla ludzi, ktorzy sami nie potrafia sie ogarnac. ci myslacy samodzielnie potrafia rozroznic biale od czarnego bez ksiazek. z calym szacunkiem dla Bibli.
Czy to jakas prawidlowosc? Za mlodu oszust, a za 40 swietoyebliwy
14:44 ludzie myślący nie czytają książek ?! idz się wyśpij Biblię też czytam
Masz rację super że czyta Biblię i wierzy w Boga nie wstydzi się mówić o tym