Anna Przybylska to minimalistka w świecie gwiazd i gwiazdek, gdzie wszyscy muszą wyglądać i nosić się „naj\”.

W rozmowie z magazynem Świat i ludzie aktorka stwierdziła, że bardzo ją to męczy, bo ona do ubrań z metkami przywiązuje naprawdę niewielką wagę.

– Nienawidzę chodzić po sklepach – narzeka. – Muszę przyznać, że nie jestem zwolenniczką trwonienia pieniędzy na ubrania. Podobnie jest z biżuterią. Mam jedną parę kolczyków, pierścionek i zegarek.

A wygląda lepiej, niż niejedna \”przebrana\” gwiazda.