Weronika Marczuk o nowych związkach [VIDEO]

k934 k934

Była żona Cezarego Pazury, Weronika Marczuk, została poproszona przez internetową telewizję Lookr.tv o wypowiedź na temat związków, jakie tworzymy po rozstaniach.

Celebrytka stwierdziła:

To tak jak z nowym psem, będziesz cierpiał, dopóki nie kupisz nowego. Jak będziesz miał nowy związek, to na pewno to jakoś ułatwi życie.

Po chwili dodała, że warto kierować się sercem, ale zaraz złapała się na tym, że mówi wbrew sobie.

Ostatecznie podsumowała:

– Chyba w tym jestem wcale niedobra!

A co Wy sądzicie na temat nowych związków?

\"\"

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

16 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Chyba w tym jestem wcale nie dobra.Moja twoja ciebie kochać.Czarek,gdzie ty miałeś rozum ???

dobrze wygląda, wydaje mi się, że mówi szczerze. ni8e uważacie tak?

To tak jak z nowym psem, będziesz cierpiał, dopóki nie kupisz nowego. – Trochę bez sensu to zdanie… Może chodziło o zmarłego pupila?

nie wiem dlaczego o niej piszecie ,ona juz miala swoje 5minut i nie wykorzystala ich mnial swoj wlasny biznes prace w tvn i wszystko stracila co za baba jak mozna miec takie parcie na szklo jak by jej bylo malo kasy, wstyt do tego co za kobieta tak nie ladnie mowic o swoj chlopaku ze on kasy nie ze co to za artysta ktory w domu siedzi wiec weroniko zobacz jak sie role odwrocjly teraz ty jestes bez kasy i bez ofert pracy

gość, 12-12-10, 12:59 napisał(a):Coz, jesli facet to dla niej jak pies, to nie ma co dyskutowac. Dobrze, ze Czarek przewidzial na oczy.Tylko nie jestem pewna czy to porownanie to obraza dla psow czy dla facetow- ale obawiam sie, ze to obraza psy, ktore sa w wiekszosci wierne i bezgranicznie oddane.

jakby nie patrzeć to akurat tu ma rację

Żenada roku, buuhee

o tej pani nie powinno się pisać,dla niej liczy się tylko kasa

ale ma kobita parcie na szkło!! Żenujące!!

taka osoba jest dla mnie skreslona… nie powinno sie wogole o niej pisac bo nie jest tego warta. Niech wraca tam skad sie wziela

gość, 12-12-10, 13:28 napisał(a):gość, 12-12-10, 12:59 napisał(a):Coz, jesli facet to dla niej jak pies, to nie ma co dyskutowac. Dobrze, ze Czarek przewidzial na oczy.chyba przejrzal na oczy!…..no akurat tez nie zgodzilabym sie z Weronika,bo pies jest wierny panci i go nigdy nie zdradzi,a facet to poprostu samiec i zdrade ma zakodowana …ale jak to sie mówi:”zycie nie konczy sie na jednym facecie.,…tego kwiatu,to pól swiatu..”Co ty gadasz? Nie każdy facet zdradza, tak samo jest z kobietami. Ja mam te szczęście, że mój facet kocha mnie na zabój i nie ogląda się za innymi 😉 Wszystko zależy od charakteru człowieka.

gość, 12-12-10, 12:59 napisał(a):Coz, jesli facet to dla niej jak pies, to nie ma co dyskutowac. Dobrze, ze Czarek przewidzial na oczy.chyba przejrzal na oczy!…..no akurat tez nie zgodzilabym sie z Weronika,bo pies jest wierny panci i go nigdy nie zdradzi,a facet to poprostu samiec i zdrade ma zakodowana …ale jak to sie mówi:”zycie nie konczy sie na jednym facecie.,…tego kwiatu,to pól swiatu..”

Nie interesują mnie poglądy tej pani.Zresztą nigdy nie przepadałam za nią,zanim zaliczyła wpadkę z agentem,też.Po całej aferze próbowała wmanewrwać i oczernić Czarka.,któremu wiele zawdzięcza.Znowu próbuje wkraść się na salony.

Coz, jesli facet to dla niej jak pies, to nie ma co dyskutowac. Dobrze, ze Czarek przewidzial na oczy.

“- Chyba w tym jestem wcale niedobra!” – po jakiemu to?…. pozostałości ruskich korzeni?…

Pani prowadząca niech się nauczy co znaczy “złoty środek” zanim zacznie tego pojęcia używać. Naprawdę nie podoba mi się, że dzisiaj ani w telewizji, ani w gazetach nikt nie dba o poprawność językową, a brak rażących błędów ortograficznych jest już sukcesem. Co innego jak się ktoś wypowiada na forum, a co innego jak się udaje dziennikarza.