Weronika Pazura była tancerką w klubie

an657 an657

Kiedy w 1991 roku przyjechała do Polski, myślała, że będzie to raczej tymczasowa podróż w poszukiwaniu lepszego życia. Zostawiła więc wszystko, rodzinę, studia, przyjaciół.

Na początku została tancerką w klubie.

– Rozpoczęłam naukę w policealnym studium ekonomicznym w Sopocie. Żeby zarobić na swoje utrzymanie, nie znając jeszcze dobrze języka polskiego, zaczęłam pracować jako tancerka w klubie. Dzięki temu, że skończyłam szkołę muzyczną w Kijowie i chodziłam na zajęcia z pantomimy i tańca nowoczesnego, mogłam podjąć się takiej pracy. Miałam wtedy 20 lat. Potem byłam kelnerką w restauracji. Nie mogłam sobie wtedy pozwolić na wybór miejsca pracy. Rzecz jasna chciałam to zmienić – zwierza się Faktowi.

Potem rozpoczeła pracę w gdańskiej firmie. Wszystko powoli zaczęło się układać.

Z powodu ostatnich plotek o pierwszym małżeństwie Weroniki, wyjaśnia również tę sprawę.

– Ten młodzieńczy związek nie przetrwał, ale rozstaliśmy się w zgodzie, nie chowamy do siebie żadnej urazy. Najlepszym dowodem na to jest fakt, że to Bartek pierwszy poinformował mnie, że dziennikarze dzwonili do niego i pytali o mnie, bo szykują materiał. Kiedy poznałam Czarka, byłam już wolną kobietą. Zakochaliśmy się w sobie bez pamięci.

– Dziś prasa spekuluje na temat mojego pierwszego małżeństwa, zastanawia się, czy Czarek wiedział o wszystkim. Czarek i ja nigdy nie mieliśmy przed sobą żadnych tajemnic. Nasz związek oparty był na prawdzie i bardzo głębokiej miłości. Braliśmy ślub cywilny i kościelny, więc nawet nie było możliwości, by ukryć poprzedni związek.

[Czytaj dalej…]

Teraz jednak para się rozchodzi. Jak Weronika reaguje na plotki? Radzi, by nie szukać sensacji tam, gdzie jej po porstu nie ma.

– Teraz, kiedy nasze małżeństwo przeżywa kryzys, wszyscy starają się doszukać jakichś przyczyn, bo rozpad związku bez sensacyjnego powodu wydaje się nie być interesujący. Niestety, nie ma żadnej sensacji. Nie ma niczego niezwykłego w tym, że niespodziewanie dla nas nadszedł moment, kiedy bycie razem nie jest już takie proste jak kiedyś. Chociaż osobno wcale nie jest lżej. Mówiąc trzy miesiące temu o naszej separacji, liczyliśmy na to, że wszyscy uszanują nasze prawo do zachowania prywatności. Jest mi bardzo przykro, że stało się inaczej.

Bolą mnie wszystkie plotki na temat nowych związków mojego męża. Boli mnie również nagłe zainteresowanie moją przeszłością, o której dawno już zapomniałam i która nie ma dziś znaczenia. Ale najbardziej boli mnie to, że wszystkie rzekomo nagle odkrywane przez dziennikarzy fakty były im znane od lat. Dlaczego media postanowiły ujawnić je akurat teraz, w tym trudnym dla mnie i Czarka czasie, tego nie wiem i nie rozumiem.

– Nie wiem, co jeszcze przeczytam w gazetach na swój temat. Zapewne wiele informacji będzie dla mnie nowych. Mimo że jest mi przykro i nie kryję rozczarowania, będę walczyć o siebie i swoje dobre imię tak, jak przez lata walczyłam o ochronę praw, wizerunku i prawo do prywatności innych osób. Myślę, że przez te wszystkie lata ciężkiej pracy zapracowałam na szacunek. I zasłużyłam na szczęście i spokój.

Nie będzie to takie łatwe, postać Weroniki pewnie jeszcze nie raz zawita na pierwsze strony. Taką przeszła metamorfozę – od Ukrainki szukającej swojego szczęścia w Polsce, nieco zagubionej, tańczącej w nocnym klubie, do żony aktora, bizneswoman i jurorki w programie You Can Dance – osoby publicznej.

 
36 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Aj bywa bywa, aaaaa o jej przeszłosci..no cóż zdarza się…

Najlepsze w tym wszystkim jest to, ze “Czezare” musi miec cos nie tak z garem. Bo skoro pierwsza zona poszla mu w cug i zostawila go z corka, to jaki normalny facet ozenilby sie z pania lekkiego prowadzenia??? To sie kwalifikuje na terapie jakas….

ale żem się wzruszyła niesamowicie przy niedzieli czytając ten tekst

Ukladali wersje zapoznania sie razem.A co jest z wersja nauki i ukonczenia studiow? JEZELI JEST TO PRAWDA TO SUKCES NIESAMOWITY BO KTORA pOLKA PIJAC PO NOCACH PROWADZACA ROZRYWKOWE ZYCIE NOCNE MA SILE I GLOWE W DZIEN ZEBY SIE UCZYC:nIESAMOWITE1

a o tej polskiej żołci…zgadzam sie w 100%. w takich o to komentarzach jest jej najwiecej… malo inteligentni i jakze idealni ludzie to pisza….az mi wstyd…

media zawsze sie ludzi czepiaja, coz…

co ona robi w programie you can dance ,przecież niezna się na tańcu no chyba że na rurze?używa strasznych epitetów jakby huj wie kim była,obleśna zarozumiała baba

…a nawet gdyby się znała na tańcu jest za mało inteligentna, dowcipna i sympatyczna i nijaka, by zasiadać w jury tego programu. Z krówką z kółkami w nosie, obrażoną na cały świat, a szczególnie tancerzy (hehehe konkurencja dla Krówka rośnie) tworzą tragiczny, smutny i nudny obraz i położyli ten program już na starcie… Szkoda!!!!!

chyba fajna kobieta – bo z oczu dobrze jej….

A ja cały czas myślałam,że ona jest Polką… Tylko zastanawiam się co ona robi jako jurorkaw programie You can dance, jeszcze ani razu nie powiedziała nic na temat techniki tańca,chyba po prostu nie ma o tym pojęcia…

no a czego sie spodziewala ta ladacznica, przeciez sama powiedziala, ze w naszych genach jest “polska żółć”

oglądałam wczoraj powtórkę You can dance- jurorka bez własnego zdania, totalnie nie znająca się na rzeczy. Szkoda, że Polsat to toleruje.

śliczna i zadbana ta Weronika, ma czar kobiety z przeszłością – jak na kundelku napisali….

Wyglądałaby ładniej, gdyby miała długie, ciemne włosy. Prawie jak Teri Hatcher 😉

Czarek to świetna dupa, ona zawsze zdawała mi się jakaś dziwna.Może to i dobrze, że się rozchodzą, skoro męczą się ze sobą, to chyba najwyższy czas poukładać sobie życie na nowo. Nic nie trwa wiecznie.

Szkola muzyczna- pierwsze slysze, zeby byla potrebna, zeby ‘skoczyc komus na bena i zagrac Szopena” ;-DDD Bladz ukrainskaja

no nie! tak nie oze bycc….. passsuja do siebie!

Prawie wszyscy maja jakas ciemna przeszlosc, nie ma co sie podniecac. Dobrze ze kobiecie udalo sie z tego wyjsc i ulozyc tak zycie.

o nie lubię jej. W tym programie Jak…,Tanie…, a nie po prostu tańcz.Jest strasznie chamska. Przyjęli ją bo była striptizerkom ??

szkoda, ze Pazura musi miec taka zone

heh…..a może Weronika ma romans z Pirugiem albo Agurollą…? Ale by było…..dopiero gazety by się rozpisywały…

lansika nie przeinaczaja, tylko Pieska, ale Piesio i tak bije Kozaka Relaxa na glowe

polska zolc jej nie pasuje, ale polskie plyny usrojowe wciagala…A idz Ty tancerko…Uwaga sprawdzam jak przeinacza Lansik

ładną ma fryzurke;)

No cóż… Szkoda że przeżywają kryzys fajna para:(. A to że była tancerką, to raczej nie jest jakaś okropna wiadomość że trzeba się podniecać ;]

niecierpię jej,ważniara a tańczyła w klubie bleeeeeeeeeeeeeee

“Tanczyla w klubie” walla sie z mafizoami, amzaonka to pierwszy burdel w Trojmiescie, szczegolnie kilknascie lat temu…Co za szmatix

kozaczku;) dobrze ze przynajmniej nie kaujecie tych komentarzy z konkurencyjnymi portalami, na kundlu trudno byłoby napisać, żeKOZACZEK JEST ZAJEBIOZA x]chyba ze w tym czasie kokos…. walił by sobie konia:P

no i co że tańczyła ładna mi sensacja jakby była prostytutką to by było coś wszyscy tylko o Weroni pisza staje się to nudne tak naprawdę niewiem o co chodzi zostawcie biedaczkę w spokoju

teraz całyczas bedziecie oniej pisać???

KOZACZEK PRZEINACZA NAZWY KONKURENCYJNYCH PORTALI.

Napisalam na kundelku, nie na Kundelku. Boicie sie konkurencji?

Na kundelku jest nieco mniej romantyczna wersja tej historii, a co do ochrony prywatnosci… Udzielali wywiadow na temat swego zwiazku, rozwodu z poprzednia zona Pazury, zagrali razem w filmie…czego ona sie spodziewala? Zrobili ze swego malzenstwa medialny tandem, ktory eksplatowaliby pewnie nadal, gdyby niedawno ,,nawrocony na filozofie aktor” gral w popularnych filmach.

no właśnie tu jest jakaś ściema, bo ja czytałam kiedyś w jakiejś gazecie wywiad z czarkiem i on mówił, że weronika słyszała o nim i o dwóch z jego filmów, ale nie rozpoznała go. i pewnie to jest prawda, a nie to co teraz się wciska ludziom, żeby było iekawiej, śmieszniej czy romantyczniej… sama nie wiem

udało się babce. Ale nie chce mi sie wierzyć że Czarka nie znała przed poznaniem. Jeżeli chodziła do liceum w Polsce, pracowała, miała męża Polaka, mieszkała w Polsce. Troszeczkę chyba tu ściemnia

bardzo ją lubię, jest taka normalna… szkoda że czarek coś odpierdziela i się rozeszli :/