Whitney Houston przed śmiercią miała atak serca!

whitney-houston-44-R1 whitney-houston-44-R1

Znane są już wyniki sekcji zwłok zmarłej 11 lutego Whitney Houston.

Według nich piosenkarka tuż przed śmiercią miała atak serca, przez który utonęła podczas kąpieli w hotelowej wannie.

Piosenkarka chronicznie nadużywała kokainy i to przede wszystkim narkotyki przyczyniły się do tego, osłabiając serce gwiazdy.

Rodzina i znajomi zapewniali, że na kilka miesięcy przed śmiercią Whitney była “czysta\” i unikała narkotyków. Z badań toksykologicznych wynika jednak, że tuż przed śmiercią artystka jednak zażywała kokainę.

Informator twierdzi, że ktoś musiał usunąć ślady po narkotykach w pokoju hotelowym gwiazdy, gdyż przybyła na miejsce policja nie znalazła tam żadnych nielegalnych substancji.

W organizmie Houston wykryto też obecność marihuany i leków, ale zdaniem koronera nie były one bezpośrednią przyczyną śmierci.

Oficjalną przyczyną zgonu nadal pozostaje jednak utonięcie.

Matka Whitney, Cissy Houston, dowiedziawszy się o raporcie, była w szoku. Sądziła, że córka zerwała z nałogiem. Portalowi TMZ powiedziała jednak, że piosenkarka mogła zacząć znowu zażywać narkotyki z powodu stresu spowodowanego powrotem do showbiznesu. Wierzyła mimo to, że podczas zdjęć do filmu Sparkle Houston była \”czysta\”.

\"Whitney

\"Whitney

 
9 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Była niesamowicie piękną i utalentowaną kobietą, szkoda mi jej strasznie 🙁 Dlaczego takie talenty odchodzą tak szybko 🙁

Mam ogromny sentyment do niej. Lubię jej lika piosenek, wielbię głos i klasę. to okropne i przykre że już jej nie ma wśród nas.

Pewnie powstają jeszcze domysły o morderstwie…

gość, 23-03-12, 19:51 napisał(a):Była niesamowicie piękną i utalentowaną kobietą, szkoda mi jej strasznie 🙁 Dlaczego takie talenty odchodzą tak szybko :(może dlatego, że ćpają i chleją?;) Co oczywiście nie zaprzecza temu, że była piękna i utalentowana- ale była też rozkapryszoną alkoholiczką…

Smutne to wszystko. Wielkie gwiady, a tak naprawdę samotni i nieszczęśliwi ludzie.

PIEKNA KOBIETA

Skoro ktoś usunął narkotyki z pokoju, to równie dobrze ktoś mógł jej je podać bez jej wiedzy.

calkiem mozliwe,ze nie zyla jak sie znalazla pod wodą,to by sie nawet zgadzalo,bo zniknely te narkotyki z pokoju…podejrzane,moze jednak jest ktos jeszcze wto zamieszany…szkoda podejrzewam tak samo ze stres miala przed powrotem…mogla probowac zerwac,ale stres zrobil swoje i nie wytrzymała,szkoda fajna w latach 80 bylaczy za czasow Bodyguarda.

nieprawda, oficjalna przyczyna smierci Whitney nie bylo utoniecie, bo od poczatku podawano, ze ilosc wody w jej plucach byla za mala, ze jak sie znalazla pod woda to juz nie zyla, bo wczesniej nastapilo zatrzymanie akcji serca.