Wierzbicka o swoich piersiach: Ja tych k…w nienawidzę!

marta-wierzbicka-21-R1 marta-wierzbicka-21-R1

Odkąd Marta Wierzbicka oznajmiła światu, że chciałaby zmniejszyć biust, masowa wyobraźnia zaczęła orbitować wokół jej dwóch półkul.

Wczoraj aktorka Na Wspólnej gościła w programie Kuby Wojewódzkiego. Jak łatwo się domyślić, temat rozmowy dotyczył głównie jej piersi.

Kuba starał się przekonać młodą gwiazdę, że jej piersi to mocne atuty w grze zwanej show-biznesem. Marta stwierdziła jednak, że nie jest zainteresowana rolą polskiej seksbomby.

Przyznała, że kiedy rozpoczynała przygodę z serialem jeszcze nie wyglądała tak jak dzisiaj. Piersi zaczęły jej rosnąć w trakcie kręcenia kolejnych odcinków. I rosną nadal.

Co większość kobiet przyjęłoby jako błogosławieństwo, Marta uważa za przekleństwo.

Najgorsze jest to, że jak jem to nie tyję, tylko rosną – powiedziała aktorka.

Kiedy Kuba zapytał ją, czy jakoś nazywa swoje „atuty”, odpowiedź była prawdziwie zaskakująca.

Tak, nazywam je.

Jak?

Ja tych k…w nienawidzę. Przychodzę do siostry i mówię: zobacz jakie mam wielkie k…wy. Tak mówię o nich.

Dość zaskakujące imiona, nie sądzicie? Spodziewalibyśmy się czegoś bardziej pieszczotliwego.

Wierzbicka o swoich piersiach: Jak ja ich k....w nienawidzę!

Wierzbicka o swoich piersiach: Jak ja ich k....w nienawidzę!

Wierzbicka o swoich piersiach: Jak ja ich k....w nienawidzę!

   
107 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

fajna dziołszka

Zazdrosnicy

Brzydula z cyckami .kobita powinna miec ladna twarz .

jest cycata i dupiasta – wygląda jak zdrowa słowiańska dziołcha

Ona nie jest dla mnie osobiscie jako faceta ani trovhe sexy i dla tego nie lubi swego biustu bo niea w sobie ,w twarzy seksapilu

jest fajna i seksowna! i koniec kropka.

oo tak mogłaby być w teledysku Donatana & Cleo 🙂

Popierdolony padztet ,nie ma urody i pierdoli o vyvkavh publicznir

moim zdaniem pusta idiotka która ostro zretuszowali !!!!!

Pozazdrościć baaaardzo młodego wyglądu. Nie dałabym tej pani więcej niż 12 lat, za 15 lat każda babka będzie jej zazdrościła. Nie podoba mi się ta sesja taka sztuczna i to bądź co bądź nagie ciało i dziecinna twarzyczka.

gość, 20-05-13, 23:01 napisał(a):playboy to generalnie sam photoshop ale woerzbicka jest ładną dziewczyna i piersi ma niczego sobie. ja mam małe więc może troszkę jej zazdroszcze aczkolwiek moje do figury mi pasują ;ppowiem ci tak – widziałam ją kiedyś kilka razy na siłowni. niezaprzeczalnym atutem są świetne nogi. reszta – dyskusyjna. absolutnie zaniedbany brzuch, ogólnie spory tułów w stosunku do bioder (i to nie jest wina biustu) – typ jabłko to się chyba nazywa. figura raczej aseksualna, aczkolwiek wykorzystując nogi właśnie, biust i ukrywając brzuch można zrobić “seksbombę” tylko czy naprawdę seksbombę? ona nie ma w sobie żadnej sensualności..i wyglądała o wiele młodziej, niż w rzeczywistości – to też trzeba jej przyznać.

Sorki,ale ktos tu pomylil tytuly. Powinno byc “Aktorka nie pokazuje duzych piersi”. Nie ma tu zadnej fotki nago, ale tytul zwabia…

Jest bardzo fotogeniczna. Naprawdę jest czego zazdrościć.

gość, 24-05-13, 08:40 napisał(a):gość, 21-05-13, 18:14 napisał(a):marzenie pedofila, twarz 8 latki i cycki dorosłej kobietyCóż, z tego co mi wiadomo, pedofila atrybuty kobiecości odstręczają i zazwyczaj oznaki dojrzałości płciowej dyskwalifikują potencjalną ofiarę.dokładnie. zapoznaj się z pojęciem słowa pedofil, zanim go użyjesz.

gość, 22-05-13, 13:45 napisał(a):Dużo osób ma tutaj rację, ja też wstydzę się wychodzić z domu właśnie ze względu na reakcję mężczyzn, jak mam bardziej obcisłą bluzkę to się patrzą, jak mam luźna to wygladam jak namiot! W sklepie nie mogę kupic ski bo nie wejdę w piersiach.. Jestem niska, 155cm i ważę 58kilo. Noszę rozmiar 75D i moze mój facet jest szczęśliwy, to ja płacze ze niektóre ciuchy po prostu na mnie nie leżą, boli kręgosłup. Schudłam 20kg i niestety, moje piersi nawet nie drgnęły. Szczęście w nieszczęściu. Najgorzej jest na plaży jak mężczyźni za mną wołają, albo obce kobiety komentują na głos, że sztuczne, że na pewno się puszczam. Zawiść? Z chęcią oddam im dwa rozmiary z mojego biustu (: pozdrawiam, 18latka która ma kompleksy na punkcie biustu własnego (=Coś mi się wydaje, a nawet mogę powiedzieć, że prawie jestem pewna – masz źle dobrany stanik:) Poszukaj informacji w internecie- jest dużo stron poświęconych brafittingowi i rozmiarom biustonoszy. Może się okazać, że powinnaś nosić obwód 70 lub 65 i większą miseczkę (tak, tak f, g, h). Nie ma co się przerażać. Wciskanie się w źle dobrany biustonosz przynosi efekty odwrotne do pożądanych – biust faluje, wylewa się, kręgosłup boli. W dobrze dobranym staniku piersi trzymają się na swoim miejscu, sylwetka się wysmukla, kręgosłup jest odciążony. Sama noszę 65h i odkąd przestałam się łudzić, że przerażająco wielki (wtedy tak uważałam) rozmiar 75e jest dla mnie odpowiedni, jestem zadowolona z wyglądu swojego biustu. Ba! po dobraniu odpowiedniego stanika okazało się, że mam nawet jakąś tam talię;)

gość, 21-05-13, 18:14 napisał(a):marzenie pedofila, twarz 8 latki i cycki dorosłej kobietyCóż, z tego co mi wiadomo, pedofila atrybuty kobiecości odstręczają i zazwyczaj oznaki dojrzałości płciowej dyskwalifikują potencjalną ofiarę.

dziewczyno ciało masz dojrzałe w przeciwieństwie do wypowiedzi..

wszędzie robi głupią minę.

ja Ci zazdroszczę kolezano nizej dużych piersi a komentarzami się nie przejmuj bo kobiety komentują kiedy czuja się zagrozone widać musisz być niezła laską ze wzbudzasz takie emocje. Pozdrawiam:)

Ech, dziewczęta. Skoro uważacie, że miseczka D to duży rozmiar to znaczy, że nikt Wam prawidłowo nie dobrał stanika. Rozmiary nie kończą się na D. W polskiej rozmiarówce szyje się biustonosze do bodajże miseczki K. Sama noszę rozmiar 65 F i nie uważam, żeby moje piersi były szczególnie duże… Kupcie dobry biustonosz zamiast narzekać, że macie za duży biust – zwiększy się wasza wygoda, sylwetka się optycznie wysmukli i będziecie czuły się bardziej atrakcyjne:)

Dużo osób ma tutaj rację, ja też wstydzę się wychodzić z domu właśnie ze względu na reakcję mężczyzn, jak mam bardziej obcisłą bluzkę to się patrzą, jak mam luźna to wygladam jak namiot! W sklepie nie mogę kupic ski bo nie wejdę w piersiach.. Jestem niska, 155cm i ważę 58kilo. Noszę rozmiar 75D i moze mój facet jest szczęśliwy, to ja płacze ze niektóre ciuchy po prostu na mnie nie leżą, boli kręgosłup. Schudłam 20kg i niestety, moje piersi nawet nie drgnęły. Szczęście w nieszczęściu. Najgorzej jest na plaży jak mężczyźni za mną wołają, albo obce kobiety komentują na głos, że sztuczne, że na pewno się puszczam. Zawiść? Z chęcią oddam im dwa rozmiary z mojego biustu (: pozdrawiam, 18latka która ma kompleksy na punkcie biustu własnego (=

gówno widać……

fajnie wygląda;)

wcale nie mam duzych cyckow, chyba nie widziala jak moga byc duze. moze brodawki to ma duze

PIĘKNE ciało!! twarz też śliczna

gość, 20-05-13, 22:10 napisał(a):ona przecież bierze narkotykihaha dobre

biust ma ok, szkoda że jej się nie podoba. pozdrówka z blackjeta!

marzenie pedofila, twarz 8 latki i cycki dorosłej kobiety

takie foty do szuflady to ja rozumiem, sama mam. Ale po kiego grzyba pokazywać suty całej polsce???To nie jest fotografia artystyczna nawet :DTu chodzi tylko o kase. Jak mozna tak sie sprzedać obcym ludziom

no akurat ja lubie ale zdjecia nie sa fajne.. w ogole nie exponuja biustu, wrecz go zmniejszaja, tylko buzia otwarta i sztuczne to wszystko, szkoda

playboy to generalnie sam photoshop ale woerzbicka jest ładną dziewczyna i piersi ma niczego sobie. ja mam małe więc może troszkę jej zazdroszcze aczkolwiek moje do figury mi pasują ;p

Nie oceniaj jej w ten sposób!! ja ją wręcz podziwiam ,że sie odważyła powiedzieć o tym publicznie ! zreszta co Ty mozesz o tym wiedzieć… , jak nie wiesz to sie nie wypowiadaj ja ją bardzo dobrze rozumiem bo sama miałam podobny problem! wstydziłam sie swoje biustu nosiłam specjalne staniki i koszulki wyszczuplajace oczywiście odbierana byłam przez męszczyzn bardzo pozytywnie słyszałam teksty typu : masz takie piękne atuty a Ty je maskujesz pod tyloma warstwami ,nienawidziłam przez to lata kiedy wszyscy sie cieszyli z nadejścia ciepła a ja tez czas przeklinałam bo wiedziałam ,że jak będzie gorąco to przecież nie wyjde na taki żar z pięcioma warstwami ubrania ! to był koszmar juz nie wspomninając o moim dzieciństwie kiedy byłam przezywana wysmiewana itp. miałam problemy z doborem rozmiaru bluzki ,byłam wtedy średniej postury i miałam miseczke D ,więc zaczęłam się drastycznie odchudzać i tak powoli przechodziłam na C nie wiem jakim cudem ale udało mi sie schudnąć nawet z biustu obecnie jestem szczupła utrzymała mi sie waga i normalnie jem w sensie nie licze kalori i mam miske B ! ale mam biustonosz z triumph-u który tak normalnie odpowiada chyba małemu C w obwodzie mam 70 pod biustem ,więc jest ok wreszcie jestem szczęśliwa ,ale nie jest to jeszcze szczyt moich marzeń jesli mogę cos komus poradzić to ja dodatkowo stosowałam balsam wyszczuplający własnie na biust!Mądra wypowiedź, moja koleżanka też ma duży biust i strasznie się go wstydziła, po trochu ze względu na reakcję mężczyzn, też się zasłaniała, garbiła, teraz nosi staniki korygujące biust i już nie przejmuje się głupimi docinkami, duży biust to też ból pleców, niemożność dopasowania stroju, zbyt luźny to sylwetka robi się masywna, dopasowany też źle.

Co ona tak rozdziawia tą gębe?

Duże piersi dodają sylwetce ciężkości,więc przez nie Marta wygląda trochę pyzowato. Jednak naturalnie obfity biust to coś,z czym nie można walczyć (chyba że operacyjnie). Trzeba polubić 😛 Chociaż co ja tam mogę wiedzieć,nie zaliczam się do piersiastych 😉

Ale wy macie problemy.

ladna dziewczyna tyle na temat

ona przecież bierze narkotyki

przecież ona ma w sam raz;/

nie podobalo mi się gadanie Wojewódzkiego w tym odcinku. “jak mozesz nas tego pozbawiac, przecież to taki wielki atut”, nosz kurwa, znalazła się dziewczyna jedna na milion, która chcialaby na czyms jednak innym budowac wizerunek niz na cyckach, to się nie podoba. poza tym ona nie chce pozbawiac się biustu zupełnie, tylko mieć praktyczniejszy, średni. Wszyscy którzy ją krytykują, zachowuja się tak, jakby biust mniejszy niz ogromny już wogóle się nie liczył jako atrybut kobiecości. chyba ładniej wygląda pewna siebie dziewczyna ze śrdenim biustem i z czymkolwiek w głowie, niż z wielkimi balonami których się wstydzi i przez które się garbi. dla tej dziewczyny najwyrazniej wizerunek “biusciastej” nie jest szczytem marzen, w przeciwienststwie do tych wszystkich sztucznych cyborgów

Stwierdzenie Pani Wierzbickiej świadczy o braku pokory i wrażliwości szczególnie wobec kobiet, które walczyły z rakiem piersi i trzeba być bezgranicznie głupią pindą żeby nie szanować tak własnego ciała bo może być tak ze kiedyś tych słów bardzo pożałuje….niech porozmawia z Paniami, które bez względu na to jakiej wielkości swoje piersi straciły ……Bardzo przykro mi się zrobiło jak to przeczytałam. Trzeba się cieszyć z tego co się ma i odnosić się do tego z szacunkiem. co za durny komentarz. to znaczy że skoro ja nie lubię swoich nóg i uważam ze są za krotkie oznacza że nie mam szacunku do osób ktorym amputowano nogi? każdy sobie moze miec takie podejscie do własnego ciała jakie chce! sama mówiła, że marzy żeby pojsc i kupic sobie ładną bluzkę chociażby, i żeby ludzie widzieli w niej coś innego niż tylko biust. skoro się czuje niezręcznie z nim to niech sobie zmniejsza, to nie ma nic wspólnego z szacunkiem lub brakiem szacunku do kogokolwiek. wielki biust to obciązenie dla pleców, ma dziewczyna zgarbiona chodzic całe życie? wielkie cycki podobaja się dopóki dziewczyna ma dwadziescia parę lat, pozniej będzie miała paskudne zwisy. jej wybór że chce to zmienić, nikogo to nie powinno obchodzic

gość, 20-03-13, 17:23 napisał(a):gdyby miała klasę, nie mówiłaby o tym. Poprosiłaby o inny zestaw pytań. Niestety ona tej klasy nie posiada…Gdyby miała cokolwiek do powiedzenia, to nie gadała by o cyckach.

gość, 21-03-13, 08:45 napisał(a):Stwierdzenie Pani Wierzbickiej świadczy o braku pokory i wrażliwości szczególnie wobec kobiet, które walczyły z rakiem piersi i trzeba być bezgranicznie głupią pindą żeby nie szanować tak własnego ciała bo może być tak ze kiedyś tych słów bardzo pożałuje….niech porozmawia z Paniami, które bez względu na to jakiej wielkości swoje piersi straciły ……Bardzo przykro mi się zrobiło jak to przeczytałam. Trzeba się cieszyć z tego co się ma i odnosić się do tego z szacunkiem.Nie oceniaj jej w ten sposób!! ja ją wręcz podziwiam ,że sie odważyła powiedzieć o tym publicznie ! zreszta co Ty mozesz o tym wiedzieć… , jak nie wiesz to sie nie wypowiadaj ja ją bardzo dobrze rozumiem bo sama miałam podobny problem! wstydziłam sie swoje biustu nosiłam specjalne staniki i koszulki wyszczuplajace oczywiście odbierana byłam przez męszczyzn bardzo pozytywnie słyszałam teksty typu : masz takie piękne atuty a Ty je maskujesz pod tyloma warstwami ,nienawidziłam przez to lata kiedy wszyscy sie cieszyli z nadejścia ciepła a ja tez czas przeklinałam bo wiedziałam ,że jak będzie gorąco to przecież nie wyjde na taki żar z pięcioma warstwami ubrania ! to był koszmar juz nie wspomninając o moim dzieciństwie kiedy byłam przezywana wysmiewana itp. miałam problemy z doborem rozmiaru bluzki ,byłam wtedy średniej postury i miałam miseczke D ,więc zaczęłam się drastycznie odchudzać i tak powoli przechodziłam na C nie wiem jakim cudem ale udało mi sie schudnąć nawet z biustu obecnie jestem szczupła utrzymała mi sie waga i normalnie jem w sensie nie licze kalori i mam miske B ! ale mam biustonosz z triumph-u który tak normalnie odpowiada chyba małemu C w obwodzie mam 70 pod biustem ,więc jest ok wreszcie jestem szczęśliwa ,ale nie jest to jeszcze szczyt moich marzeń jesli mogę cos komus poradzić to ja dodatkowo stosowałam balsam wyszczuplający własnie na biust!

Jaka osoba taki temat u Wojewódzkiego. Widocznie uznał, że o niczym innym z nią nie podyskutuje. 🙂

Mam podobny problem,z checia bym sobie zmniejszyla biust…

gość, 21-03-13, 08:45 napisał(a):Stwierdzenie Pani Wierzbickiej świadczy o braku pokory i wrażliwości szczególnie wobec kobiet, które walczyły z rakiem piersi i trzeba być bezgranicznie głupią pindą żeby nie szanować tak własnego ciała bo może być tak ze kiedyś tych słów bardzo pożałuje….niech porozmawia z Paniami, które bez względu na to jakiej wielkości swoje piersi straciły ……Bardzo przykro mi się zrobiło jak to przeczytałam. Trzeba się cieszyć z tego co się ma i odnosić się do tego z szacunkiem.

Stwierdzenie Pani Wierzbickiej świadczy o braku pokory i wrażliwości szczególnie wobec kobiet, które walczyły z rakiem piersi i trzeba być bezgranicznie głupią pindą żeby nie szanować tak własnego ciała bo może być tak ze kiedyś tych słów bardzo pożałuje….niech porozmawia z Paniami, które bez względu na to jakiej wielkości swoje piersi straciły ……Bardzo przykro mi się zrobiło jak to przeczytałam. Trzeba się cieszyć z tego co się ma i odnosić się do tego z szacunkiem.

głupia gówniara,jest niezbyt inteligetna-skoro nie lubi swoich cycków to dlaczego krytykowała u Wojewodzkiego silikonowe piersi eee?

Moda na duze cycki wykreowana przez gabinety I porno laski. Mam 36 e , kiedys mi z tego tytulu robiono glupie , nieprzyjemne uwagi, teraz mam biust jak nalezy. Na wlasnym przykladzie widze jak mezczyzni I kobiety sugeruja sie moda wyznaczona przez kogos . Wychodzi nA to ze juz nikt nie ma wlasnego gustu.

A gdzie niby te cycki?

gość, 20-03-13, 18:06 napisał(a):co za szambo tvn lansuje same ordynarne dziołchy i to ma być przykład dla młodych dziewcząt bojkot tego kanałuod kiedy to prywatna telewizja ma byc przykladem dla kogokolwiek?promowanie wartosci nalezy do telewizji publicznej.