Winehouse z mężem leczą się wspólnie
Jakież to romantyczne! Amy Winehouse wraz z mężem Blakiem Fielder-Civilem wreszcie trafili na odwyk.
Siła złego na jednego. No, w tym przypadku na dwoje – rodziny niepokornego małżeństwa zmusiły zakochanych do leczenia się z uzależnienia od heroiny.
Największym argumentem były ponoć wieczne kłótnie rodziców i teściów piosenkarki. Jedni drugich obwiniali o problemy młodych małżonków.
– Amy uznała, że jej picie i uzależnienie od narkotyków powodują cierpienie jej otoczenia – powiedział znajomy artystki tłumacząc jej decyzję. – Oboje są winni. Jedno jest warte drugiego. Ale przynajmniej przyznali, że mają problem i coś z tym robią.
Ta Winehouse ma zajebisty głos
Może i piosenkarka z niej dobra, ale wygląda i zachowuje się jak żulica…
“Jakież to romantyczne” 😀
może i fajne śpiewa ale nic więcej
pewnie slub też brali na dragach..ciekawe co z tym małżeństwem będzie jak po trzeźwemu zaczną z sobą żyć
mimo braku zeba wygląda słodko xP
kurwa ona nie ma zęba… obrzydliwa
oby im to cos pomoglo… trzymam palce xD
Eee… zagwiazdkowali mnie!
Och ja pierdole jak romantycznie…
oh, miłość pokona wszystkie.. słodko ;P
Ale ma ohydnego faceta …. :-/
Dwa potwory xDDD
wszystkie przeszkody.. ** wr ;D
zrobią* ;D
i dobrze, niech wreszcie coś ze sobą zrobić
O k*rwa jakie to slodkie, miodowy miesiac na odwyku:) hehe
no to chyba lepiej nie?