Winona Ryder nie potrafi nie kraść
Winona Ryder ciągnie do błyskotek jak srokę. Dość głośno było o kradzieżach gwiazdy. Wszyscy myśleli, że ta sprawa jest zakończona.
Niestety aktorce spodobała się biżuteria, która została jej wypożyczona na rozdanie nagród Marie Claire. Ryder powiedziała, że zostawiła bransoletkę i pierścionek w kopercie na recepcji w hotelu, w którym odbywało się przyjęcie. Kamery ochrony nie zarejestrowały, aby gwiazda zostawiała cokolwiek.
Sprawa została zgłoszona na policje. Wartość błyskotek to 100 000 euro.
no to pieknie!!!
kobieta jest kleptomanka i nie ma o co robic wielkiego halo , to jest uzaleznienie , tak , jak hazard , alkohol , itd , trzeba probowac to leczyc , ale z efektami bywa roznie , tak , jak przy innych nalogach , widocznie jej sie nie udalo
piękna i zdolna kobietaszkoda ze niedoceniana za talent….………i ze niewiele gra.
kleptomania to nie uzaleznienie.jak ktos nigdy nie zapali, nawet jak ma to w genach (podobno mozna miec genetyczne sklonnosci do nalogow), to sie nie uzalezni.genetyczne sklonnosci dzialaja dopiero gdy juz sie zacznie korzystac z czegos, od czego mozna sie uzaleznic.natomiast kleptomania jak jest, to sie sama ujawni, czego by czlowiek nie robil.
jej… gdyby nadal była z Johnny’m Depp’em mieliby piękne dzieci 🙂
Pani lepki rączki…Nie wpuściłabym jej do domu…
właśnie, to nie jest -jak uzależnienie- tylko to jest uzależnienie ;] różnica ? poza tym pięknie wyglądała na roznadniu, cudnie (:
Tak to jest choroba-ona nie jest temu winna.Znam osobiście taką osobę, która boryka się z takim problemem.
na drugim zdjeciu wyglada jak kasia kowalska…:D
kleptomania to choroba.tego nie mozna wyleczyc calkowicie, to sie leczy i ‘usypia w sobie’ cale zycie.dziwi mnie brak slowa anoreksja w artykule, ostatnio na kozaczku kazda chorobe psychiczna okresla sie mianem anoreksji, juz nawet nie tylko te choroby (a jest ich kilka) zwiazane ze spadkiem wagi.
kleptomanka
Idiotyczne uzaleznienie. Szkoda cie Winona, zawsze bardzo cie lubilam…
a ja ją dalej lubie, pomimo wszystko:) fani nie powinni sie od niej odwracac za takie głupstwa:/
bizuterie za 100 tysi euro zostawila w koperciena recepcji…. buhaha nawet dziecko by wymyslilo cos lepszego
każdy jest od czegos uzależniony
svetlana, 27-11-08, 08:39 napisał(a):Ma kasy pewnie jak lodu, a nie stać ją na błyskotki ? Pogrąża się tylko …. Ona nie robi tego z braku funduszy czy skąpstwa…to choroba! Czuje taki “wewnętrzny przymus” .
Ma kasy pewnie jak lodu, a nie stać ją na błyskotki ? Pogrąża się tylko ….