Włączyła dziecku Pszczółkę Maję na Netflixie i zobaczyła PENISA na ścianie

penis-w-mai-g-R1 penis-w-mai-g-R1

Pewna mama włączyła na Netflixie jeden z odcinków Pszczółki Mai. Radosny seans z dzieckiem został nagle przerwany, gdy zaskoczona mama odkryła rysunek penisa na skale stanowiącej tło przygód dzielnej Mai.

Zdegustowana użytkowniczka Netflixa zamieściła na Twitterze zrzut ekranu.

Mad Pooper szuka policja z Colorado. Kobieta załatwia się pod oknami sąsiadów

Chwilę potem okazało się, że nie tylko ona zauważyła brzydki rysunek w bajce. Inna mama wrzuciła na swój profil ostrzejsza zdjęcie, na którym penis jest wyjątkowo wyraźny.

Tak, to penis – rozwiała wątpliwości internautów mama.

Netflix usunął już odcinek z penisem ze swego serwisu i zapowiedział komentarz do sprawy.

Ciekawe, jakie jeszcze “kwiatki” znajdują się w odcinkach serii o sympatycznej pszczółce;)

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

17 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Bardzo dobrze, bajki powinny edukować 🙂 Mnie to nie oburza,ale ja wychowana byłam na pełnych informacjach o seksie. Pamiętam pewną sytuację w przedszkolu. Jakiś pijaczek wsadził członka w kraty,a dzieciaki go dotykały. Pani później powiedziała, że dzieciom “to” na rękach wyrosnie za kare. Dzieciom trzeba mówić prawdę, to je może ochronić przed molestowaniem.

Myślę, że to gruby żart reżysera bajki.

gość, 23-09-17, 13:12 napisał(a):Owszem dzieci powinny miec wiedzę na tema t ludzkiego ciala. Mnie w zapadłej komunie i katolickiej tradycyjnej rodzinie uświadamiano dośc wcześnie ale w przstępny dla dziecka spsób naturalnie i bez żadnych sensacji. Ale wiedza przekazywana tak podprogowo bądź nowoczesnymi lewackimi metodami trywializuje nasze cialo i naszą seksualność.a idź z tym podziałem, lewackie, nie lewackie, rzygac sie chce od takich propagandowych tekstów

Masakra i tyle

“wyzwolone” oszołomki z pewnością uzupełniłyby bajkę w ramach ” koniecznej edukacji” kopulującymi parami zwierzątek i zbliżeniami…

gość, 22-09-17, 15:39 napisał(a):o nie, o nie, a przeciez plan na wychowanie był taki, żeby dziecko do 90 roku życia nie znało budowy anatomicznej człowieka! Co ty pie…sz? Naćpałaś się?

Owszem dzieci powinny miec wiedzę na tema t ludzkiego ciala. Mnie w zapadłej komunie i katolickiej tradycyjnej rodzinie uświadamiano dośc wcześnie ale w przstępny dla dziecka spsób naturalnie i bez żadnych sensacji. Ale wiedza przekazywana tak podprogowo bądź nowoczesnymi lewackimi metodami trywializuje nasze cialo i naszą seksualność.

ach jakie nagle polskie matki świętojebliwe się zrobiły, a ich własne dzieci to chyba im bocian przyniósł

No, rysownik poplynął. A dziecko raczej wcale nie zauważyło, biorąc pod uwagę grupę wiekową Pszczółki Mai.

No i co z tego? To normalny organ jak każdy inny. Takie sztuczna pruderia . Dzieci od małego powinny mieć normalne tłumaczone co i jak to by uniknęło molestowania itp bo dzieci byłyby świadomie co ktoś próbuje im zrobić pod pozorem zabawy..

o nie, o nie, a przeciez plan na wychowanie był taki, żeby dziecko do 90 roku życia nie znało budowy anatomicznej człowieka!

Bez przesady to tylko penis część ciała i tyle. Co innego gdyby pokazali seksy pszczół

Gdyby bajkę oglądało dziecko a nie mama, problem fallusa by nie istniał.Co więcej dzieci bywają w muzeach a w nich można zobaczyć nie tylko takie odwzorowania ale nagie kobiety i mężczyzn z liskiem lub bez .. to dopiero przerażające nie.A mówią ze to kultura i sztuka 😉

gość, 22-09-17, 13:37 napisał(a):Gdyby bajkę oglądało dziecko a nie mama, problem fallusa by nie istniał.Co więcej dzieci bywają w muzeach a w nich można zobaczyć nie tylko takie odwzorowania ale nagie kobiety i mężczyzn z liskiem lub bez .. to dopiero przerażające nie.A mówią ze to kultura i sztuka ;-)Jasne, że sztuka. Nagość w malarstwie i rzeźbiarstwie istnieje od setek lat. Coś dzisiaj ludzie strasznie pruderyjni, a kiedyś dzieci latem latały prawie nago, spały z rodzicami w jednej izbie i słyszały różne rzeczy, a jakoś ludzkość dała sobie radę. nie mówię, żeby było jak dwieście lat temu, ale nie przesadzajmy z tym chronieniem dzieci przed obrazem nagiego ciała w muzeum czy książce.

Teraz trzeba wszystko kontrolowac! Mi ostatnio na yt na filmiku inaczej opisanym wyskoczylo vos calkiem nie dla dzieci

Przecież w bajkach disneja ciągle są podteksty seksualne! Fajnie ze w Polsce się patrzy na takie coś 🙂

Ja ostatnio włączyłam odcinek z kotem Filemonem na yt… w tle leciały same przekleństwa. I bardzo dobrze, teraz dostałam nauczkę i dziecku bajki czytam, zamiast puszczać na laptopie.