Jeszcze nie tak dawno kojarzyli go głównie miłośnicy dobrych smaków. Dziś Wojciech Modest Amaro może czuć się polskim Gordonem Ramsayem. 43-letni restaurator prowadzi Hell’s Kitchen i jest jednym z jurorów w Top Chefie. Z jego zdaniem liczy się wielu, a restaurację odwiedzają tłumy. Nie wszystkim się udaje.

Amaro zdradził w ostatniej rozmowie z Fleszem, że zdarzyło mu się odmówić prezydentowi. To nie żart:

– A czy zdarzyło się panu wyprosić ważnego gościa, który przyszedł do restauracji bez rezerwacji?– zagadnął dziennikarz.

– Tak, ostatnio prezydenta.

– Ale chyba nie prezydenta Stanów Zjednoczonych?

– Oczywiście to nie było tak, że pan Bronisław Komorowski pojawił się z żoną w drzwiach, a ja powiedziałem: „Sorry, nie ma miejsca!”. Zadzwonili do nas z kancelarii prezydenta i zapytali, czy jest wolny stolik na dzisiaj. Nie było, bo przecież nie mogę odwołać kogoś, kto czeka na swoją kolej od trzech miesięcy. Zarezerwowałem stolik za tydzień, ale prezydent nie przyszedł. W tych sprawach jestem nieugięty.

Dobre podejście?

&nbsp

Wojciech Modest Amaro odmówił prezydentowi

Wojciech Modest Amaro odmówił prezydentowi

Wojciech Modest Amaro odmówił prezydentowi

Wojciech Modest Amaro odmówił prezydentowi