To dlatego Doda zadedykowała swój utwór zmarłemu posłowi Litewce. Powód chwyta za serce
Doda kilka dni temu występowała na uroczystych obchodach Dnia Flagi. Przed publicznością zaprezentowała hymn Polski oraz kilka swoich utworów. W pewnej chwili oddała także hołd niedawno zmarłemu Łukaszowi Litewce. Teraz tłumaczy, dlaczego zdecydowała się na taki gest na oczach zgromadzonych. Powód chwyta za serce.
Doda w żałobie po śmierci Łukasza Litewki
Nikt nie spodziewał się dramatycznej wieści o Łukaszu Litewce. Poseł zmarł 23 kwietnia w wyniku wypadku drogowego, do którego doszło na leśnej drodze łączącej Dąbrowę Górniczą z Sosnowcem. Samochód osobowy niespodziewanie zjechał na drugi pas ruchu i uderzył czołowo w rower, którym poruszał się 36-latek. Mężczyzna zmarł na miejscu, a drugi uczestnik zdarzenia został zatrzymany przez policję. W sprawie okoliczności tragedii prowadzone jest śledztwo.
Pogrzeb posła miał charakter państwowy, co przykuło uwagę ogromnego grona żałobników. Fotografowie zauważyli m.in.: parę prezydencką, Karola i Martę Nawrockich, Donalda Tuska, Włodzimierza Czarzastego oraz Dodę. Obecność piosenkarki nie była przypadkowa. W ostatnim czasie bardzo zbliżyła się do Łukasza Litewki, z którym walczyła ramię w ramię o prawa zwierząt. Należy też do osób, które domagają się jawnego i rzetelnego śledztwa w sprawie tragicznego wypadku.
Nagła strata bliskiego znajomego bardzo ją uderzyła. Podczas jednego z występów dedykowała mu specjalny utwór. Ten symbol znaczył wiele nie tylko dla artystki.

Doda zadedykowała zmarłemu posłowi piosenkę
Doda w Dniu Flagi pojawiła się na krakowskich błoniach, gdzie miała dać krótki koncert. W eleganckiej stylizacji złożonej z białej sukni oraz biało-czerwonej peleryny nawiązującej do naszej flagi prezentowała się naprawdę doskonale. Do tego dobrała duże czerwone kolczyki w kształcie kwiatów, a we włosach miała wplątane czerwone wstążki. Zaśpiewała hymn Polski oraz kilka swoich piosenek.
Szczególną uwagę warto zwrócić na utwór “Pamiętnik”. W pewnym momencie zawiesiła na swojej kreacji żałobną wstążkę, która była symbolem jej pamięci po niedawno pożegnanym koledze, Łukaszu Litewce. Zaraz potem spojrzała w niebo oraz ze wzruszeniem zaśpiewała fragment utworu. Otarła nawet łzę spływającą po jej policzku.
Czas zostawił na mej twarzy, trochę wspomnień, kilka przejść. Co zgubiłam, co znalazłam, teraz jakby traci sens – mogli usłyszeć uczestnicy obchodów.
Dlaczego akurat ta piosenka wywołała w artystce tak wielkie emocje? Dedykacja zmarłemu koledze nie była przypadkowa.
Dlatego Doda wspomniała o Litewce. Powód chwyta za serce
Od czasu tragicznego wypadku Łukasza Litewki Doda jest w stałym kontakcie z jego partnerką. Obie chcą, by śledztwo w sprawie tragedii zostało przeprowadzone rzetelnie, a szczegóły przekazane do opinii publicznej. Wspólny dramat mocno je połączył, a artystka dowiedziała się więcej o codzienności zmarłego kolegi. Utwór “Pamiętnik” miał dla niego szczególne znaczenie.
Dzisiejszy występ był bardzo ważny, bo jest chwilę po pogrzebie mojego serdecznego kolegi, a wiem od jego ukochanej, że bardzo lubił ten utwór i często jej śpiewał rano, więc zadedykowałam go im – mówiła w rozmowie z RMF FM.
Doda bardzo przeżywa śmierć 36-letniego posła. Wiele szczegółów tego nieszczęśliwego dnia nadal pozostaje tajemnicą, choć bliscy mogli pożegnali go podczas oficjalnych uroczystości. Jego grób jest ciągle odwiedzany przez kolejne osoby pogrążone w żałobie.
@radio_rmffm 🥺 @Doda zdradza, dlaczego zadedykowała Łukaszowi Litewce „Pamiętnik”, który wykonała podczas Morza Flag RMF FM i Miasta Kraków. #morzeflagrmf #doda #pamiętnik #łukaszlitewka #dedykacja ♬ oryginalny dźwięk - RMF FM





