Wojciechowska: Dzisiaj bym nie zostawiła córki

884 884

Martyna Wojciechowska do końca już chyba ze strachem wspominać będzie piekło, jakie przeżyła na Antarktydzie.

Szczęśliwa z powrotu prezenterka opowiedziała Super Expressowi, że przez trzy dni jadła tylko śnieg, a a namiocie miała minus 30 stopni.

– To było koszmarne. Przez 3 dni nie jadłam – wspomina. – Ta straszna burza śnieżna całkiem nas zaskoczyła. Okazało się, że mamy za mało jedzenia. Miałam dosyć gazu, żeby topić śnieg, gotować go i pić. Jednak 3 dni nie jadłam, na początku wszyscy gospodarowali jedzeniem dość lekkomyślnie, ja byłam dość dobrze zabezpieczona, jeśli chodzi o zapasy, ale potem musiałam to wszystko wrzucić do wspólnej puli i zostałam też bez jedzenia. (…) Po raz pierwszy w życiu w namiocie miałam minus 30 stopni.

Wojciechowska przyznaje, że była to twarda lekcja życia.

– Dzisiaj nie wyobrażam sobie znowu wyjechać i zostawić córkę. Teraz przynajmniej przez jakiś czas będę się zajmować tym, co złośliwi mówią, że powinnam robić, czyli wracam do garów i do dziecka.

 
46 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 14-01-09, 14:21 napisał(a):Pani Martyno czy pani Marto bo takie jest pani prawdziwe imię….ma pani dziecko…To nie zabawka….Ono chce mieć matkę!Niech pani pomyśli o swoim maleństwie… zgdzam sie !

potrafi mówić tylko o sobie. zadufana w sobie paskuda

gość, 17-01-09, 12:09 napisał(a):Na Antarktydzie? A nie czasem na Mount Everest?Pomyłka-to jednak nie był Mount Everest.

Na Antarktydzie? A nie czasem na Mount Everest?

a kiedy zostawi? został jej jeszcze jeden szczyt.

Babo, dziecko to nie zabawka na parę tygodni.

wojciechowska i gary… ? czy ona wie co to jest?

za co? za ten głupi usmiech?

głupia dupa, teraz niby “bohatyrka” od siedmiu boleści. Gardzie takimi ludźmi. Proponuje pojechać kiedyś w święta do dzieciaków z domu dziecka, gdzie jest mnóstwo dzieci osieroconych emocjonalnie przez nieodpowiedzialnych rodziców. Ja pojechałam raz z drobniutkimi paczkami dzień przed wigilią i wracam tam co roku już od trzech lat, zaczęłam organizować zbiórki na paczki, aby co rok dzieci dostały większe prezenty, słodycze, owoce. A jestem tylko jedną szarą myszką w tym społeczeństwie, zupełnie prywatna osobą bez To co zobaczyłam TAM, przewartościowało moje życie, cenie życie i kocham dzieci i nigdy nie wyobrażam sobie abym jako matka świadomie narażała moje dziecko na bezmyślne osierocenie.

to fajnie ze wrocila:)twarda jest

jaka głupia czapa. brechh

Podziwiam ją!

a jaka ściema z ta sniezyca. a ME tez tak było

ja tez gardzę

gadasz bzdury, wszędzie jest taki sam zaścianek.

gość, 14-01-09, 15:24 napisał(a):nie potrafię zrozumieć zaściankowych poglądów, że po urodzeniu dziecka kobieta ma rezygnować z własnego ja, jeżeli sprawa dotyczyła by mężczyzny – było by ok! ROZUMIEM CIE ALE WYDAJE MI SIE ZE TA CALA JEJ WYPRAWA BYLA BARDZO NIEBESPIECZNA A JESLI BY NIE PRZEZYLA ??KOLEJNE KTORES DZIECKO BY NIE MIALOBY MATKI .JA ROWNIEZ JESTEM ZA TYM ZE REALIZOWAC SWOJE MARZENIA NIECH TO BEDZIE TAK NAZWANE ALE JEJ WYPRAWA BYLA BARDZO NIEBESPIECZNA I PRZEDEWSZYSTKIM W ŚWIETA LUDZIE W SWIETA TO SIE SIEDZI W DOMU Z RODZINA!

gość, 14-01-09, 15:24 napisał(a):nie potrafię zrozumieć zaściankowych poglądów, że po urodzeniu dziecka kobieta ma rezygnować z własnego ja, jeżeli sprawa dotyczyła by mężczyzny – było by ok! Nie zauważyłaś że nasz kraj to taki zaścianek – każdy jest ekspertem w każdej dziedzienie, sami specjaliści i doradcy…

gość, 14-01-09, 18:07 napisał(a):gość, 14-01-09, 15:24 napisał(a):nie potrafię zrozumieć zaściankowych poglądów, że po urodzeniu dziecka kobieta ma rezygnować z własnego ja, jeżeli sprawa dotyczyła by mężczyzny – było by ok! ROZUMIEM CIE ALE WYDAJE MI SIE ZE TA CALA JEJ WYPRAWA BYLA BARDZO NIEBESPIECZNA A JESLI BY NIE PRZEZYLA ??KOLEJNE KTORES DZIECKO BY NIE MIALOBY MATKI .JA ROWNIEZ JESTEM ZA TYM ZE REALIZOWAC SWOJE MARZENIA NIECH TO BEDZIE TAK NAZWANE ALE JEJ WYPRAWA BYLA BARDZO NIEBESPIECZNA I PRZEDEWSZYSTKIM W ŚWIETA LUDZIE W SWIETA TO SIE SIEDZI W DOMU Z RODZINA!to jak kobieta urodzi dziecko to już nie powinna wychodzić z domu w ogóle, bo a nuż ja samochód potrąci i dziecko zostanie bez matki. ludzie… przestańcie tak na nią szczuć. Pojechała, zrobiła co chciała, było niebezpiecznie, to fakt, ale wróciłą , wyciągnie z tego jakieś wnioski i ok. Jeszcze tych świąt się czepiacie, że to w święta koniecznie trzeba być w domu. ratunku!!!

teraz będzie zgrywać stęskniona mamusie Marysi. Dlaczego sie nie przyzna , ze to dla kasy i rozgłosu?

No to współczuję ale z drugiej strony to miała ciekawe przeżycia zazdroszczę jej że może tyle podróżować .

I NA CO JEJ TO BYLO?!

a co ma powiedzieć.musi podreperowac wizerunek. oblesna baba!!

nieodpowiedzialna i nieprzewidywalna kobieta:|

nie potrafię zrozumieć zaściankowych poglądów, że po urodzeniu dziecka kobieta ma rezygnować z własnego ja, jeżeli sprawa dotyczyła by mężczyzny – było by ok!

Jestem pewna, że tak naprawde wiele z was może i nawet zazdrości Martynie, że ma takie ciekawe życie.Do ZonyPiekarza: Na Antaktydzie teraz panuje polarny dzień. To jest tam na dole Kochaniutka, tam teraz słoneczko świeci. Nie chodziło się na lekcje geografii. Wstydź się !!!

Kto wyjeżdża za koło podbiegunowe podczas polarnej nocy? Puknij się, dziewczyno. Turyści chętnie odwiedzają Antarktydę. Ale podczas polarnego dnia! Szkoda, że potrzebowałaś takiej lekcji, aby docenić najwspanialszy skarb jaki może mieć kobieta. Zacałujesz dziecko na śmierć. I słusznie.

Pani Martyno czy pani Marto bo takie jest pani prawdziwe imię….ma pani dziecko…To nie zabawka….Ono chce mieć matkę!Niech pani pomyśli o swoim maleństwie…

Współczucie.

Kto jej tam kazał jechać już zaczyna nadawać jaka to ona była tam biedna ale to tak naprawdę chodziło jej o rozgłos bo przecież ona nic innego nie potrafi robić ,trzeba być nieodpowiedzialną żeby zostawić małe dziecko i udać się na tak się na tak niebezpieczną wyprawę, ale cóż głupota nie boli a teraz będzie się kreować na MATKĘ POLKĘ. Żałosne mam propozycję może udział w tańcu z gwiazdami niech pokaże się z innej strony skoro jest taka odważna no i będzie na miejscu przy córce, NO TO KOBIETO DO DZIEłA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

jakoś nie jest mi jej żal.po tym jak zostawiła swoją córeczke na święta

Ojj współczuje to musiała być nie przyjemna przygoda ;[Ale też dała jej pewną lekcję życia i najważniejsze,że wróciła ;]

DOBRZE ZE NIE MIESZKA W HOLLYWOOD , W PRZECIWNYM RAZIE PO JEJ POWROCIE SETKI NASTOLATEK ZACZELOBY LANSOWAC NOWA DIETE. ARKTYCZNA.

gość, 14-01-09, 09:19 napisał(a):gość, 14-01-09, 09:08 napisał(a):dajcie spokoj….swoja droga odwaga to jedno a odpowiedzialnosc to drugie, a pini W. nie ma jej za grosz…….:/gość, 14-01-09, 08:46 napisał(a):podziwiam ta kobiete, jest odwazna, jest dobra matka i potrafi sie troszczyc o bliskich i rodzine. W PL. powinny rozdawac nagrody za kobiete roku. Ja glosuje na M. Wojciechowska.Odważna?A widziałaś mnie biegajacą z jeleniami w lesie?A widzialas mnie kopulującą sie z koniem?To sie nazywa odwaga.A widzialas jak szlifowalam dzikom kopytka pilniczkiem mojego ojca,ktory jest gejem,ale juz mniejsza z tym?A wiesz jaki to wyczyn mordowac szczeniaczki po urodzeniu chociaz chcialoby sie je zjesc?Az zachcialo mi sie kanapek.Ide jesc.A Tobie co? Gorzej? Tak z samego rana? Koszmary miałaś chyba całą noc i pierdzielisz jak potłuczona…

babka kozak tyle wyprawam na koncie tyle przezyc nic tylko podziwiac!

biedactwo, -30 st. na Antarktydzie, ależ zaskoczenie, jadła śnieg, niestety tam nic poza śniegiem do jedzenia nie ma, pakujesz się w kłopoty za każdym razem, a durne tabloidy i TVN ci za to płacą, czego chcesz. U mnie ma przechlapane raz na zawsze po tym jak zachciało jej się w Himalaje, a za jej zachciankę zapłaciło życiem kilku tragarzy, biedactwo Martynka, biedaaactwooo…

matka to także człowiek ze swoimi marzeniami, dlaczego ma ich nie realizować? Ale oczywiście w GRANICACH ROZSĄDKU

gość, 14-01-09, 08:46 napisał(a):podziwiam ta kobiete, jest odwazna, jest dobra matka i potrafi sie troszczyc o bliskich i rodzine. W PL. powinny rozdawac nagrody za kobiete roku. Ja glosuje na M. Wojciechowska.Odważna?A widziałaś mnie biegajacą z jeleniami w lesie?A widzialas mnie kopulującą sie z koniem?To sie nazywa odwaga.A widzialas jak szlifowalam dzikom kopytka pilniczkiem mojego ojca,ktory jest gejem,ale juz mniejsza z tym?A wiesz jaki to wyczyn mordowac szczeniaczki po urodzeniu chociaz chcialoby sie je zjesc?Az zachcialo mi sie kanapek.Ide jesc.

w Polsce nadal kultywuje się stereotyp Matki Polki – jak ma dziecko, to już nigdzie nie wyjdzie (no jak to można się “szlajać” gdy w domu dziecko czeka) nie daj Boże coś wypije (biedne dziecko, ma matkę pijaczkę, pewnie tez pali przy nim)albo źle (zdaniem ”życzliwych”) się ubierze! (taka krótka sukienka, peanie się puszcza, a dziecko płacze w łóżeczku)Także jak kobieta ma dziecko – to sama ze sobą, i MUSI zostać kurą domową (bo przecież nie można iść do pracy!)LUDZIE WYLUZUJCIE i tak wasza słodkie dzieci pewnego dnia powiedzą, że jesteście ”wapnem” i nic o życiu nie wiecie…

jaka to dla niej wielka tragedia te dziecko

gość, 14-01-09, 09:08 napisał(a):gość, 14-01-09, 08:46 napisał(a):podziwiam ta kobiete, jest odwazna, jest dobra matka i potrafi sie troszczyc o bliskich i rodzine. W PL. powinny rozdawac nagrody za kobiete roku. Ja glosuje na M. Wojciechowska.Odważna?A widziałaś mnie biegajacą z jeleniami w lesie?A widzialas mnie kopulującą sie z koniem?To sie nazywa odwaga.A widzialas jak szlifowalam dzikom kopytka pilniczkiem mojego ojca,ktory jest gejem,ale juz mniejsza z tym?A wiesz jaki to wyczyn mordowac szczeniaczki po urodzeniu chociaz chcialoby sie je zjesc?Az zachcialo mi sie kanapek.Ide jesc.A Tobie co? Gorzej? Tak z samego rana? Koszmary miałaś chyba całą noc i pierdzielisz jak potłuczona…

i słusznie

“ZŁOśLIWI”???kobieto!!! opamiętaj się!!! chyba ”ŻYCZLIWI”!!! Tobie i Twojemu dziecku przede wszystkim!

NIE MOŻNA CZYTAĆ, PRZEZ PIEPRZONNE REKLAMY

Moze i jest odwazna ale i głupia! naraziła swoje zycie-przeciez jej córka mogła zostac półsierota-nie wzieła tego pod uwage przed wyjazdem

podziwiam ta kobiete, jest odwazna, jest dobra matka i potrafi sie troszczyc o bliskich i rodzine. W PL. powinny rozdawac nagrody za kobiete roku. Ja glosuje na M. Wojciechowska.

może zmądrzała