Wyciekły zeznania molestowanego przez Michaela Jacksona

1-54-R1 1-54-R1

Jakiś czas temu na jaw wyszło, że zmarły w 2009 roku płacił swoim ofiarom za milczenie (FBI ma dowody na 32 miliony funtów). Jeden z molestowanych lata temu chłopców, choreograf Wade Robson, postanowił przerwać milczenie – rok temu udzielał licznych wywiadów i wniósł do sądu akt oskarżenia. Gwiazdor miał z nim obcować, gdy Wade miał 7 lat. Teraz RadarOnline dotarł do aktu oskarżenia. Jego fragmenty wywołują ciarki na plecach.

Król Popu miał wieszać na klamce tabliczkę z napisem “nie przeszkadzać”. Wtedy dotykał przyrodzenie chłopca i całował nieletniego. Nazywał go swoim synem i pokazywał mu zdjęcia pornograficzne. Penetrował też odbyt Robsona. Dlaczego ofiara milczała:

Szantażował mnie zakończeniem kariery i tym, że pójdę do więzenia.

Robson żąda zadośćuczynienia finansowego, a cała sprawa jest w toku.

&nbsp
Wyciekły zeznania molestowanego przez Michaela Jacksona

Wyciekły zeznania molestowanego przez Michaela Jacksona

Wyciekły zeznania molestowanego przez Michaela Jacksona

Wyciekły zeznania molestowanego przez Michaela Jacksona

 
95 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

to jako dorosły po co byl przyjacielem michaela ?!…tez sie bał konca kariery? czyli co?ze kariera(czytaj kasa) najwazniejsza tak…)i wszystko jasne…dla kasy zrobi wszystko ten marny choreograf ktory wypromowal sie na plecach Jacksona…

Mówi tylko zeby być sławnym i zmarnować populacje jego oszust!

Mówi tylko zeby być sławnym i zmarnować populacje jego oszust!

Michael Jackson nie był pedofilem hieny tylko zależy wam chyba na sławie i pieniodzach zostawcie bo wspokoju

FBI przez prawie 20 lat szukało czekokolwiek na Michaela, przetrząsneli milimetr po milimetrze jego dom i nie znaleźli nic, zero. Są akta które jednoznacznie mówią, że MJ jest niewinny i tyle, a przez takie nedzne publikacje jak ta tylko jest nagonka na niewinnego człowieka i promowanie tych kłamców

[b]gość, 06-08-14, 22:41 napisał(a):[/b]Największy błąd Michaela Jacksona polegał na tym, że w 93r. zamiast iść do sądu podpisał ugodę. Ruszyła lawina plotek czy przypadkiem nie ma czegoś do ukrycia. To że w 2005r. miał proces i został oczyszczony ze wszystkich zarzutów nie ucięło tematu. Ludzie zachowują się jakby tego procesu w ogóle nie było. Jak ktoś chce wierzyć w Michaela-pedofila to będzie wierzył i nic go nie przekona. Jakby “ofiara” zaczęła opowiadać, że kłamała na temat Michaela, zawsze znalazłyby się osoby twierdzące, że pewnie rodzina/dzieci MJ zapłaciły za zmianę zdania.Tu nie chodzi o to ze kto wierzy w pedofila to będzie wierzyl. Tez wolałabym żeby to nie bylo prawdą. Ale jest ktos kto mowi że byl molestowany. Jest ofiarą. Nie można się odwracac od takich ludzi. Co jakby wszyscy stali po stronie Michaela a prawda bylaby taka że molestowal? Takie sprawy powinno się wyjasniac i zakonczyc. Bo inaczej poszkodowany nigdy nie zazna spokoju.

Rozumiem, że molestowanie nieletnich to okrutne, niewybaczalne przestępstwo. Mimo wszystko tylko ichael Jackson i osoby, które go oskarżyły znają prawdę. Niestety jedno z nich już nie żyje i jest to oskarżony. I albo to on umarł z czymś takim na sumieniu, albo ten chłopak teraz żyje z tym, że oskarżył niewinnego. To ich sprawa i nawet gdybyśmy bardzo się starali nigdy nie będziemy na 100% pewni. Ja jestem wielką fanką Michaela Jacksona, ale nie uważam się za źródło najszczerszej prawdy o jego orientacji, czy zboczeniach. Naprawdę mnie to nie obchodzi bo jestem fanką jego muzyki i tańca, a nie życia seksualnego.

skonczcie powielac te oszczerstwa!

[b]gość, 06-08-14, 22:41 napisał(a):[/b]Największy błąd Michaela Jacksona polegał na tym, że w 93r. zamiast iść do sądu podpisał ugodę. Ruszyła lawina plotek czy przypadkiem nie ma czegoś do ukrycia. To że w 2005r. miał proces i został oczyszczony ze wszystkich zarzutów nie ucięło tematu. Ludzie zachowują się jakby tego procesu w ogóle nie było. Jak ktoś chce wierzyć w Michaela-pedofila to będzie wierzył i nic go nie przekona. Jakby “ofiara” zaczęła opowiadać, że kłamała na temat Michaela, zawsze znalazłyby się osoby twierdzące, że pewnie rodzina/dzieci MJ zapłaciły za zmianę zdania.Tu nie chodzi o to ze kto wierzy w pedofila to będzie wierzyl. Tez wolałabym żeby to nie bylo prawdą. Ale jest ktos kto mowi że byl molestowany. Jest ofiarą. Nie można się odwracac od takich ludzi. Co jakby wszyscy stali po stronie Michaela a prawda bylaby taka że molestowal? Takie sprawy powinno się wyjasniac i zakonczyc. Bo inaczej poszkodowany nigdy nie zazna spokoju.

[b]gość, 06-08-14, 22:41 napisał(a):[/b]Największy błąd Michaela Jacksona polegał na tym, że w 93r. zamiast iść do sądu podpisał ugodę. Ruszyła lawina plotek czy przypadkiem nie ma czegoś do ukrycia. To że w 2005r. miał proces i został oczyszczony ze wszystkich zarzutów nie ucięło tematu. Ludzie zachowują się jakby tego procesu w ogóle nie było. Jak ktoś chce wierzyć w Michaela-pedofila to będzie wierzył i nic go nie przekona. Jakby “ofiara” zaczęła opowiadać, że kłamała na temat Michaela, zawsze znalazłyby się osoby twierdzące, że pewnie rodzina/dzieci MJ zapłaciły za zmianę zdania.No wlasnie. Nie obstaje za żadną stroną, mam wyjebane, ale fakt, ze Michael Jackson zaplacil tego i srakiego dnia i roku za milczenie nie swiadczy jednoznacznie o jego winie- mogl miec chociazby prawników / doradców ktorzy pokierowali go na taką a nie inna drogę, a jako ktoś zagubiony, ugodny, naiwny, mogl na to przystać. Patrzycie na Jacksona pod jednym kątem a on miał psychike/życie przeszle i terazniejsze zupelnie inne niż wy, nie bierzecie tego pod uwage i wysakujecie na raz z pedofilią…Wezcie pod uwagę fakt, ze macie do czynienia z kims zagubionym i uzaleznionym, slawnym ibędącym pod wplywem innych.

[b]gość, 07-08-14, 00:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 22:41 napisał(a):[/b]Największy błąd Michaela Jacksona polegał na tym, że w 93r. zamiast iść do sądu podpisał ugodę. Ruszyła lawina plotek czy przypadkiem nie ma czegoś do ukrycia. To że w 2005r. miał proces i został oczyszczony ze wszystkich zarzutów nie ucięło tematu. Ludzie zachowują się jakby tego procesu w ogóle nie było. Jak ktoś chce wierzyć w Michaela-pedofila to będzie wierzył i nic go nie przekona. Jakby “ofiara” zaczęła opowiadać, że kłamała na temat Michaela, zawsze znalazłyby się osoby twierdzące, że pewnie rodzina/dzieci MJ zapłaciły za zmianę zdania.No wlasnie. Nie obstaje za żadną stroną, mam wyjebane, ale fakt, ze Michael Jackson zaplacil tego i srakiego dnia i roku za milczenie nie swiadczy jednoznacznie o jego winie- mogl miec chociazby prawników / doradców ktorzy pokierowali go na taką a nie inna drogę, a jako ktoś zagubiony, ugodny, naiwny, mogl na to przystać. Patrzycie na Jacksona pod jednym kątem a on miał psychike/życie przeszle i terazniejsze zupelnie inne niż wy, nie bierzecie tego pod uwage i wysakujecie na raz z pedofilią…Wezcie pod uwagę fakt, ze macie do czynienia z kims zagubionym i uzaleznionym, slawnym ibędącym pod wplywem innych.[/quote]ej, już nie rób z Jackson pacynki co bez pomocy nawet do kibla nie pójdzie. Jaki swój rozum miał, chociaż nie wszystkie jego decyzje z perspektywy czasu okazały się słuszne.

[b]gość, 06-08-14, 22:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 22:41 napisał(a):[/b]Największy błąd Michaela Jacksona polegał na tym, że w 93r. zamiast iść do sądu podpisał ugodę. Ruszyła lawina plotek czy przypadkiem nie ma czegoś do ukrycia. To że w 2005r. miał proces i został oczyszczony ze wszystkich zarzutów nie ucięło tematu. Ludzie zachowują się jakby tego procesu w ogóle nie było. Jak ktoś chce wierzyć w Michaela-pedofila to będzie wierzył i nic go nie przekona. Jakby “ofiara” zaczęła opowiadać, że kłamała na temat Michaela, zawsze znalazłyby się osoby twierdzące, że pewnie rodzina/dzieci MJ zapłaciły za zmianę zdania.Tu nie chodzi o to ze kto wierzy w pedofila to będzie wierzyl. Tez wolałabym żeby to nie bylo prawdą. Ale jest ktos kto mowi że byl molestowany. Jest ofiarą. Nie można się odwracac od takich ludzi. Co jakby wszyscy stali po stronie Michaela a prawda bylaby taka że molestowal? Takie sprawy powinno się wyjasniac i zakonczyc. Bo inaczej poszkodowany nigdy nie zazna spokoju.[/quote]Jak ktoś się czuje poszkodowany to niech idzie do sądu, a nie do mediów, albo i do sądu i do mediów. Rzekome “ofiary” żalą się w mediach, a o sądzie cicho. Teraz jest już za późno na jakiekolwiek wyjaśnianie. Gdyby MJ miał nieposzlakowaną opinię za życia to rozumiem obawy, że świat mógłby nie dać wiary, że taki artysta, znana osoba mogłaby się dopuścić takiego przestępstwa. Tylko Jacksona oskarżano jeszcze za życia, różne rzeczy o nim pisano. Każdy gada, tylko jak zaczynają się pytania o dowody to cisza.

bezczelny typ, malo i malo i co kasa sie juz skonczyla????? teraz to wszyscy moga go pocalowac gleboko w d…..e! smiec, zniszczyl jego kariere i smie sie pokazywac. Dzisiaj juz nikogo to nie interesuje!!!!!!!!!!!!!

Największy błąd Michaela Jacksona polegał na tym, że w 93r. zamiast iść do sądu podpisał ugodę. Ruszyła lawina plotek czy przypadkiem nie ma czegoś do ukrycia. To że w 2005r. miał proces i został oczyszczony ze wszystkich zarzutów nie ucięło tematu. Ludzie zachowują się jakby tego procesu w ogóle nie było. Jak ktoś chce wierzyć w Michaela-pedofila to będzie wierzył i nic go nie przekona. Jakby “ofiara” zaczęła opowiadać, że kłamała na temat Michaela, zawsze znalazłyby się osoby twierdzące, że pewnie rodzina/dzieci MJ zapłaciły za zmianę zdania.

[b]gość, 06-08-14, 19:13 napisał(a):[/b]Jakies dziwne to. Wogole sama mysl ze jego rodzice zostawili go sam na sam z ty jacsom w jego w domu.i dopiero teraz postanowil o tym opowiedziec a czemu tego odrazu nie powiedzial jak to sie zdarzylo tylko dopiero teraz.Poczytaj trochę na temat ofiar molestować itd., a dopiero potem się wypowiadaj.

Michael to chory psychicznie facet. Mógł się msćić na dzieciach za swoje nieszczęśliwe dzieciństwo. Dziwi mnie dlaczego tak bronicie Michaela. Właśnie tacy ludzie, majacy rzesze fanów, oddanych zapatrzonych okazują się pedofilami. Bo komu uwierza w razie potrzeby? Takiemu Michaelowi. To tak jak przypadek ksiedza- pedofila.

Po tym ryju widac ze kasy mu malo …

[b]gość, 06-08-14, 20:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 18:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 18:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 18:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 18:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 16:27 napisał(a):[/b]Przede wszystkim cokolwiek by mu nie udowodnili jego zagorzali fani i tak będą go bronić… Ciężko przyjąć do wiadomości, że ukochany idol mógł zrobić coś złego.Jakby był pedofilem to jego dzieci pierwsze by o tym wiedziały. A sposób w jaki opowiadają się o swoim ojcu może pozazdrościć każdy rodzić.[/quote]Denny argument. Ile razy rodzina np. nie zdaje sobie sprawy co robi jej jakiś członek?[/quote]Sugerujesz, że jego własne dzieci były molestowane, ale o tym nie mówią/ nie zdawały sobie sprawy co robił im tata, a teraz opowiadają o nim same pozytywne rzeczy? Ciekawa teoria.[/quote]Sorry, ale teraz to mnie zabiłaś. Jak z tej wypowiedzi takie coś wywnioskowałaś? Przecież nikt nie napisał, że musiał koniecznie własne dzieci molestować. Nie raz w rodzinie jest seryjny morderca i to nie znaczy, że morduje po kolei wszystkich członków rodziny…[/quote]Własne dziecko to najłatwiejsza ofiara (a Jackson wychowywał swoje dzieci sam), albo dzieci w rodzinie, a tych u Jacksonów pod dostatkiem. Michael miał 8 rodzeństwa, jego brat Jeremaine ma 8 dzieci, Tito ma 3 synów- można długo wyliczać… Te wszystkie dzieci były w zasięgu Jacksona, ale one jakoś nigdy nie były molestowane. Dzisiaj to już są dorośli ludzie, ale zawsze stali murem za Michaelem. Pewnie dobry wujek wolał gwałcić obce dzieci, typowe myślenie pedofila….[/quote]Przede wszystkim to jego rodzina raczej po pierwsze stała murem za kasą…[/quote]Ale Jackson nie żyje, rodzina nie dostała w spadku nic, wszystko poszło na cele charytatywne i dla Jego dzieci, a nadal nie usłyszysz złego słowa pod Jego adresem.

[b]gość, 06-08-14, 22:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 21:11 napisał(a):[/b]Michael to chory psychicznie facet. Mógł się msćić na dzieciach za swoje nieszczęśliwe dzieciństwo. Dziwi mnie dlaczego tak bronicie Michaela. Właśnie tacy ludzie, majacy rzesze fanów, oddanych zapatrzonych okazują się pedofilami. Bo komu uwierza w razie potrzeby? Takiemu Michaelowi. To tak jak przypadek ksiedza- pedofila.Ja od zawsze mam takie same zdanie na temat pedofilskich oskarzen pod adresem jacksona.Wystarczy spojrzec na jakikolwiek z jego teledyskow, by przekonac sie, ze postac Piotrusia Pana na jaka sie kreowal, byla postacia na potrzeby showbiznesu. Nie wierze w to ze tak pozornie “skromny” i niesmialy czlowieczek moglby wykrzesac z siebie tyle seksu ile prezentowal chociazby w teledyskach. Otworzcie oczy ludzie. Za pieniadze mozna kupic wszystko, tym bardziej milczenie.[/quote]To że w teledysku czy na koncercie łapał się za krocze nie oznaczało, że w życiu prywatnym latał z łapą na fujarce. Ludzie ogarnijcie się scena to scena, a życie to życie.

[b]gość, 06-08-14, 18:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 18:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 18:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 18:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 16:27 napisał(a):[/b]Przede wszystkim cokolwiek by mu nie udowodnili jego zagorzali fani i tak będą go bronić… Ciężko przyjąć do wiadomości, że ukochany idol mógł zrobić coś złego.Jakby był pedofilem to jego dzieci pierwsze by o tym wiedziały. A sposób w jaki opowiadają się o swoim ojcu może pozazdrościć każdy rodzić.[/quote]Denny argument. Ile razy rodzina np. nie zdaje sobie sprawy co robi jej jakiś członek?[/quote]Sugerujesz, że jego własne dzieci były molestowane, ale o tym nie mówią/ nie zdawały sobie sprawy co robił im tata, a teraz opowiadają o nim same pozytywne rzeczy? Ciekawa teoria.[/quote]Sorry, ale teraz to mnie zabiłaś. Jak z tej wypowiedzi takie coś wywnioskowałaś? Przecież nikt nie napisał, że musiał koniecznie własne dzieci molestować. Nie raz w rodzinie jest seryjny morderca i to nie znaczy, że morduje po kolei wszystkich członków rodziny…[/quote]Własne dziecko to najłatwiejsza ofiara (a Jackson wychowywał swoje dzieci sam), albo dzieci w rodzinie, a tych u Jacksonów pod dostatkiem. Michael miał 8 rodzeństwa, jego brat Jeremaine ma 8 dzieci, Tito ma 3 synów- można długo wyliczać… Te wszystkie dzieci były w zasięgu Jacksona, ale one jakoś nigdy nie były molestowane. Dzisiaj to już są dorośli ludzie, ale zawsze stali murem za Michaelem. Pewnie dobry wujek wolał gwałcić obce dzieci, typowe myślenie pedofila….[/quote]Przede wszystkim to jego rodzina raczej po pierwsze stała murem za kasą…

[b]gość, 06-08-14, 21:11 napisał(a):[/b]Michael to chory psychicznie facet. Mógł się msćić na dzieciach za swoje nieszczęśliwe dzieciństwo. Dziwi mnie dlaczego tak bronicie Michaela. Właśnie tacy ludzie, majacy rzesze fanów, oddanych zapatrzonych okazują się pedofilami. Bo komu uwierza w razie potrzeby? Takiemu Michaelowi. To tak jak przypadek ksiedza- pedofila.Ja od zawsze mam takie same zdanie na temat pedofilskich oskarzen pod adresem jacksona.Wystarczy spojrzec na jakikolwiek z jego teledyskow, by przekonac sie, ze postac Piotrusia Pana na jaka sie kreowal, byla postacia na potrzeby showbiznesu. Nie wierze w to ze tak pozornie “skromny” i niesmialy czlowieczek moglby wykrzesac z siebie tyle seksu ile prezentowal chociazby w teledyskach. Otworzcie oczy ludzie. Za pieniadze mozna kupic wszystko, tym bardziej milczenie.

[b]gość, 06-08-14, 19:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 18:11 napisał(a):[/b]Jackons gwałcił rzesze małych dzieci, sąsiedzi zeznawali że z jego posesji dobywał się ciągły płacz molestowanych dzieci…lądowały one w szpitalach z rozerwanymi odbytami.To prawda….zboczeniec[/quote]Tak z pewnością Jackson gwalcil masowo dzieci, sąsiedzi słyszeli,ale mieli to w dupie dopiero teraz zeznaja, i to wszystko działo się w Ameryce…puknij się w głowę!!!

[b]gość, 06-08-14, 18:51 napisał(a):[/b]A moim zdaniem w tym coś musi być. Nie każdego sławnego, bogacza oskarża się o takie rzeczy.Kłamstwo powtarzane setki razy staje się prawdą.

[b]gość, 06-08-14, 15:02 napisał(a):[/b]Dziecko zostało skrzywdzone do końca życia a wy się zajmujecie jego oprawcą, tym wstrętnym pedofilem, zboczeńcem, chorym człowiekiem!!!!!!!!!!!!!!! ZUTYLIZOWAĆ TO ŚCIERWO!!!!!!!!… Przecież Jackson już od dawna nie żyje…

Michael to chory psychicznie facet. Mógł się msćić na dzieciach za swoje nieszczęśliwe dzieciństwo. Dziwi mnie dlaczego tak bronicie Michaela. Właśnie tacy ludzie, majacy rzesze fanów, oddanych zapatrzonych okazują się pedofilami. Bo komu uwierza w razie potrzeby? Takiemu Michaelowi. To tak jak przypadek ksiedza- pedofila.

[b]gość, 06-08-14, 18:11 napisał(a):[/b]Jackons gwałcił rzesze małych dzieci, sąsiedzi zeznawali że z jego posesji dobywał się ciągły płacz molestowanych dzieci…lądowały one w szpitalach z rozerwanymi odbytami.To prawda….zboczeniec

Jakoś jak żył to Go za przyjaciela uważał i gdzie mógł to się pchał żeby się chwalić jak to blisko nie współpracuje z MJ, teraz ten nie żyje to się obronić nie może i wygadują bzdury na Jego temat. Naprawdę ludzie tak nisko upadliście? Że też jeszcze się w to wierzy, to naprawdę, de bi lem trzeba być, przepraszam bardzo. Rozumiem, że MJ mógł dostać brzydko mówiąc na głowę, był lekomanem, ale nie róbcie z Niego pedofila, lepiej się “naszym” Trynkiewiczem zajmijcie bo jak na chwil obecną to z naszych podatków sobie taki zbir w ciepełku z telewizorkiem siedzi i ma 3 dania dziennie, a ludzie do 10tego wyżyć nie mogą.

Jakies dziwne to. Wogole sama mysl ze jego rodzice zostawili go sam na sam z ty jacsom w jego w domu.i dopiero teraz postanowil o tym opowiedziec a czemu tego odrazu nie powiedzial jak to sie zdarzylo tylko dopiero teraz.

Teraz to i ja mogę powiedzieć że Jackson czy Patrick Swayze mnie molestowali. I co? Michale miał miliony i wielu chciało ogrzać się w jego sławie i wyrzeźbić od niego fure, bo inaczej powiedzą, że ich molestował. Raz się udało zniszczyć mu reputację, wiec i więcej hien się znalazło. Był dobrym człowiekiem, nawoływał do czynienia dobra i do zabrania się za tyłki różnych chamów i oszustów. Dlatego wielu ludziom nie przypasował. Dopóki nikt mi nie pokaże jakichś nagrań z ukrycia, gdzie ewidentnie widać, że tak czynił – uwierzę. Takie pierdoły może sobie opowiadać każdy.

Reputację łatwo komuś zniszczyć, a smród się potem ciągnie….

[b]gość, 06-08-14, 18:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 18:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 18:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 16:27 napisał(a):[/b]Przede wszystkim cokolwiek by mu nie udowodnili jego zagorzali fani i tak będą go bronić… Ciężko przyjąć do wiadomości, że ukochany idol mógł zrobić coś złego.Jakby był pedofilem to jego dzieci pierwsze by o tym wiedziały. A sposób w jaki opowiadają się o swoim ojcu może pozazdrościć każdy rodzić.[/quote]Denny argument. Ile razy rodzina np. nie zdaje sobie sprawy co robi jej jakiś członek?[/quote]Sugerujesz, że jego własne dzieci były molestowane, ale o tym nie mówią/ nie zdawały sobie sprawy co robił im tata, a teraz opowiadają o nim same pozytywne rzeczy? Ciekawa teoria.[/quote]Sorry, ale teraz to mnie zabiłaś. Jak z tej wypowiedzi takie coś wywnioskowałaś? Przecież nikt nie napisał, że musiał koniecznie własne dzieci molestować. Nie raz w rodzinie jest seryjny morderca i to nie znaczy, że morduje po kolei wszystkich członków rodziny…[/quote]Własne dziecko to najłatwiejsza ofiara (a Jackson wychowywał swoje dzieci sam), albo dzieci w rodzinie, a tych u Jacksonów pod dostatkiem. Michael miał 8 rodzeństwa, jego brat Jeremaine ma 8 dzieci, Tito ma 3 synów- można długo wyliczać… Te wszystkie dzieci były w zasięgu Jacksona, ale one jakoś nigdy nie były molestowane. Dzisiaj to już są dorośli ludzie, ale zawsze stali murem za Michaelem. Pewnie dobry wujek wolał gwałcić obce dzieci, typowe myślenie pedofila….

[b]gość, 06-08-14, 18:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 18:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 16:27 napisał(a):[/b]Przede wszystkim cokolwiek by mu nie udowodnili jego zagorzali fani i tak będą go bronić… Ciężko przyjąć do wiadomości, że ukochany idol mógł zrobić coś złego.Jakby był pedofilem to jego dzieci pierwsze by o tym wiedziały. A sposób w jaki opowiadają się o swoim ojcu może pozazdrościć każdy rodzić.[/quote]Denny argument. Ile razy rodzina np. nie zdaje sobie sprawy co robi jej jakiś członek?[/quote]Sugerujesz, że jego własne dzieci były molestowane, ale o tym nie mówią/ nie zdawały sobie sprawy co robił im tata, a teraz opowiadają o nim same pozytywne rzeczy? Ciekawa teoria.[/quote]Jackons gwałcił rzesze małych dzieci, sąsiedzi zeznawali że z jego posesji dobywał się ciągły płacz molestowanych dzieci…lądowały one w szpitalach z rozerwanymi odbytami.Po drugie, pedofile ukrywają swoje obrzydliwe czynności przed rodziną więc dzieci nic nie musiały i nie miały prawa wiedzieć!!!!

A moim zdaniem w tym coś musi być. Nie każdego sławnego, bogacza oskarża się o takie rzeczy.

Jackson nie żyje, więc oskarżanie go o cokolwiek teraz już nie ma sensu. Był oskarżany o pedofilię za życia, miał proces sądowy, więc jak ktoś miał jakieś żale do niego to była niejedna okazja żeby o tym opowiedzieć. Od wielu lat prasa jechała po Jacksonie jak po najgorszym śmieciu, gadanie jaki to on nie był potężny i kogo to nie mógłby kupić są śmieszne. Jackson to nie święta krowa, jakby miał coś na sumieniu to już dawno by siedział.

[b]gość, 06-08-14, 18:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 18:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 16:27 napisał(a):[/b]Przede wszystkim cokolwiek by mu nie udowodnili jego zagorzali fani i tak będą go bronić… Ciężko przyjąć do wiadomości, że ukochany idol mógł zrobić coś złego.Jakby był pedofilem to jego dzieci pierwsze by o tym wiedziały. A sposób w jaki opowiadają się o swoim ojcu może pozazdrościć każdy rodzić.[/quote]Denny argument. Ile razy rodzina np. nie zdaje sobie sprawy co robi jej jakiś członek?[/quote]Sugerujesz, że jego własne dzieci były molestowane, ale o tym nie mówią/ nie zdawały sobie sprawy co robił im tata, a teraz opowiadają o nim same pozytywne rzeczy? Ciekawa teoria.[/quote]Sorry, ale teraz to mnie zabiłaś. Jak z tej wypowiedzi takie coś wywnioskowałaś? Przecież nikt nie napisał, że musiał koniecznie własne dzieci molestować. Nie raz w rodzinie jest seryjny morderca i to nie znaczy, że morduje po kolei wszystkich członków rodziny…

[b]gość, 06-08-14, 18:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 16:27 napisał(a):[/b]Przede wszystkim cokolwiek by mu nie udowodnili jego zagorzali fani i tak będą go bronić… Ciężko przyjąć do wiadomości, że ukochany idol mógł zrobić coś złego.Jakby był pedofilem to jego dzieci pierwsze by o tym wiedziały. A sposób w jaki opowiadają się o swoim ojcu może pozazdrościć każdy rodzić.[/quote]Denny argument. Ile razy rodzina np. nie zdaje sobie sprawy co robi jej jakiś członek?[/quote]Sugerujesz, że jego własne dzieci były molestowane, ale o tym nie mówią/ nie zdawały sobie sprawy co robił im tata, a teraz opowiadają o nim same pozytywne rzeczy? Ciekawa teoria.

Jackons gwałcił rzesze małych dzieci, sąsiedzi zeznawali że z jego posesji dobywał się ciągły płacz molestowanych dzieci…lądowały one w szpitalach z rozerwanymi odbytami.

[b]gość, 06-08-14, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 16:27 napisał(a):[/b]Przede wszystkim cokolwiek by mu nie udowodnili jego zagorzali fani i tak będą go bronić… Ciężko przyjąć do wiadomości, że ukochany idol mógł zrobić coś złego.Jakby był pedofilem to jego dzieci pierwsze by o tym wiedziały. A sposób w jaki opowiadają się o swoim ojcu może pozazdrościć każdy rodzić.[/quote]Denny argument. Ile razy rodzina np. nie zdaje sobie sprawy co robi jej jakiś członek?

Pedofile swoje zboczenie zawsze kryją się przed bliskimi…wiadomo że nie był AŻ TAK GŁUPI żeby molestować swoje dzieci, dlatego pieścił się z innymi. Chory pedofil, zwyrodnialec obrzydliwy, zniszczył swoją dewiacją życie tylu ludzi!!!!!!

[b]gość, 06-08-14, 16:52 napisał(a):[/b]W 2005r. Michael Jackson miał proces gdzie był oskarżony o pedofilię, Wade Robson ZEZNAWAŁ JAKO ŚWIADEK w tym procesie. I BRONIŁ MICHAELA! Osoby, które nie interesowały się życiem Jacksona nie powinny tak łatwo osądzać na podstawie doniesień z kozaczków, kundelków itp.niestety zapewne skończyły mu się pieniądze i pomyślał że najłatwiej je zarobić oskarżając zmarłego- juz sie przeciez nie obroni…

Dowody, dowody, dowody, bez dowodow po smierci rzekomego sprawcy nie ma w ogole tematu. Nie wiadomo jak to było i nigdy sie z poglosek calkowitej prawdy nie dowiemy. Jackson byl bogaty i slawny, a ludzie są z reguly bardzo pazerni, gdy zwęszą zrodlo dochodow zrobią wiele zeby skubnąć kaskę, z drugiej strony bogaty i slawny moze sobie niewinnosc wykupic. Jackson byl artystą i jego z pozoru dziwaczne zachowania i idee mogly zostac przez postronnych nadinterpretowane, tak jak i jego odmiennosc mogla kryc w sobie podceche pedofilską, niewykluczone , nie siedzialam w jego głowie. Oskarzano go, uniewinniano, teraz znowu oskarżają, ale po smierci to jak dla mnie temat jest zamknięty, dopoki nie pokażą mi zdjęć i nagrań, nie roszczę sobie praw do szkalowania i wy tez sie niepotrzebnie nie emocjonujcie. Moje osobiste zdanie – nie dowierzam , ale tez nie moge być w 100 % pewna, bo za firanki w domu nie robilam. Dziwne jest dla mnie to, ze facet uderza po smierci Michaela i od razu w pieniądze, to dziwne jak na ofiarę.

Z doniesień medialnych wychodzi na to, że Jackson gwałcił na potęgę, wszyscy o tym wiedzą, ale nikt nic nie może zrobić. Nie ma mocnych na Jacksona!

W 2005r. Michael Jackson miał proces gdzie był oskarżony o pedofilię, Wade Robson ZEZNAWAŁ JAKO ŚWIADEK w tym procesie. I BRONIŁ MICHAELA! Osoby, które nie interesowały się życiem Jacksona nie powinny tak łatwo osądzać na podstawie doniesień z kozaczków, kundelków itp.

Przede wszystkim cokolwiek by mu nie udowodnili jego zagorzali fani i tak będą go bronić… Ciężko przyjąć do wiadomości, że ukochany idol mógł zrobić coś złego.

zycze mu smierci w cierpieniu sukinsyn !!!!!!!!!!

Czemu pokazuje się komunikat, że treści tylko dla osób 18+? Przecież tu nic nie ma

[b]gość, 06-08-14, 14:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 12:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 12:05 napisał(a):[/b]to kariera byla da niego wazniejsza niz to zeby czlowiek ktory go molestowal poszedl siedziec? Brzmi jak proste wyznania panienki ktora dla kariery dala dupyTy chyba wogóle sie w temacie nie orientujesz. Przecież on był małym chłopcem. zastraszonym. skrzywdzonym. ktore dziecko nie bałoby sie powiedzieć prawdy a wtym przypadku całemu światu. Boże ludzie. Tu chodzi o KRZYWDE MAŁYCH DZIECI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/quote]A później jak już dorósł to brał pieniądze i pewnie dalej dupy dawał, sponsor nagle zszedł z tego świata i kasa się skończyła.Ten obleśny typ to nie ofiara, tylko zwykła męska dziwka.[/quote]Dokladnie tak!!![/quote]Jesteście obrzydliwe. Mam nadzieję, że jednoznacznie udowodnią winę Jacksonowi i chciałabym wtedy widzieć wasze miny 😉

[b]gość, 06-08-14, 16:27 napisał(a):[/b]Przede wszystkim cokolwiek by mu nie udowodnili jego zagorzali fani i tak będą go bronić… Ciężko przyjąć do wiadomości, że ukochany idol mógł zrobić coś złego.Jakby był pedofilem to jego dzieci pierwsze by o tym wiedziały. A sposób w jaki opowiadają się o swoim ojcu może pozazdrościć każdy rodzić.

Ty chyba wogóle sie w temacie nie orientujesz. Przecież on był małym chłopcem. zastraszonym. skrzywdzonym. ktore dziecko nie bałoby sie powiedzieć prawdy a wtym przypadku całemu światu. Boże ludzie. Tu chodzi o KRZYWDE MAŁYCH DZIECI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!yyyy? a czy ten mały chlopiec rodziców nie miał? O.o nie zastraszone dziecko miało isc do sądu tylko rodzice, ale może kaska im starczyla…. btw. nie wiem po co to pisze bo to i tak bzdury są

Za życia Jacksonowi nic nie udowodniono i został uniewinniony, a teraz nagle wszystkim się przypominam co on im niby zrobił. Wade Robson był kiedyś jednym z najbardziej rozchwytywanych tancerzy, ale słuch o nim zaginął, pieniążki pewnie się skończyły i jakoś trzeba na siebie zwrócić uwagę.