Wygląd Nawrockiej zaniepokoił ludzi. Wyszła na spotkanie, a wszyscy mówią tylko o jednym
Publiczne wystąpienia Marty Nawrockiej od pół roku wzbudzają ogromne zainteresowanie. Kiedy 5 marca wyszła na spotkanie, wszyscy mówią tylko o jej wyglądzie.
Marta Nawrocka znowu znalazła się pod lupą
Karol Nawrocki jest Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej od sierpnia ubiegłego roku. Minęło już ponad pół roku od jego zaprzysiężenia, a kontrowersyjny polityk wciąż pozostaje jedną z najpopularniejszych i jednocześnie najbardziej polaryzujących postaci na polskiej scenie politycznej.
Duże zainteresowanie wzbudza również jego żona, czyli pierwsza dama Marta Nawrocka. Niemal każdy szczegół z ich życia wzbudza ogromne zainteresowanie. Para niedawno podzieliła się też sympatyczną informacją z życia prywatnego. Nawroccy postanowili przygarnąć bezdomnego psa, a ich mały, biały kundelek otrzymał imię Yuki i szybko stał się ulubieńcem domowników oraz fanów pary prezydenckiej.
Marta Nawrocka zaskoczyła na spotkaniu z prezydentem Rumunii
Styl pierwszej damy już od samego początku kadencji jej męża wzbudza sporo emocji. Stroje Marty Nawrockiej niemal zawsze są szeroko komentowane – jedni je podziwiają, inni zaś patrzą na nie znacznie bardziej krytycznie. Jedno jest pewne: niemal każda publiczna wizyta i wystąpienie pierwszej damy wywołuje dyskusję. Tym razem również nie było inaczej. W czwartek 5 marca Karol Nawrocki gościł w Polsce prezydenta Rumunii Nicușor Dan wraz z jego żoną Mirabela Grădinaru.
Dziękuję za miłe spotkanie i za wspólnie spędzony czas z Pierwszą Damą. Rozmawiałyśmy o ważnych sprawach społecznych i tematach bliskich ludziom w naszych krajach – napisała Nawrocka na Instagramie.
Podczas oficjalnego spotkania oczy wielu osób skierowane były właśnie na pierwszą damę oraz jej stylizację.
Marta Nawrocka w ogniu krytyki
Tym razem Marta Nawrocka postawiła na stonowany komplet w odcieniu brązu, który zestawiła z czarnym, dość nietypowym okryciem wierzchnim. Choć stylizacja była oszczędna kolorystycznie, wzbudziła sporo komentarzy. Ekspertka od wizerunku Iwona Sasin w rozmowie z mediami skrytykowała wybór pierwszej damy, sugerując jego neutralność i oszczędność.
Długości ubrań są również bardzo dyplomatyczne, spodnie zakrywające buty i okrycie kończące się w okolicy kolan budują spokojną, pionową linię – mówiła w rozmowie z Plotkiem.
W jej stroju znalazły się również pewne wpadki.
Widzę tutaj jednak pewien minus. Peleryna jest dość masywna wizualnie i ma bardzo prostą, ciężką linię. W zestawieniu z szerokimi, długimi spodniami dolna część sylwetki staje się bardzo ciężka i skrócona optycznie. Po drugie kolor. Czerń peleryny jest bardzo dominująca wobec ciepłego brązu garnituru. Tworzy to mocny kontrast i sprawia, że wzrok skupia się głównie na okryciu, a nie na całej kompozycji stroju – mówiła Iwona Sasin.
Według jej słów, w tej kreacji zabrakło jasnych barw – czerń zdominowała jej strój.
W zestawieniu z czernią tworzy paletę bardzo poważną, niemal surową. Brakuje jednego elementu, który wprowadziłby trochę światła, jaśniejszego tonu, delikatnej faktury albo subtelnego akcentu biżuteryjnego
W sieci również pojawiło się wiele opinii, część internautów przyznała, że tym razem strój wydał im się dość zaskakujący i odbiegający od wcześniejszych stylizacji.






Ale te mądre panie co się niby znają na modzie mają poziom 0000.,co za persony,może jeszcze kolor rajstop nie taki,
Nie głosowałam na Karola Nawrockiego ale Pani Marta budzi moją ogromną sympatię. Jej kreacje i sposób zachowania – pełna klasa.
Wygląda dużo lepiej niż pierwsza dama Rumunii
To nie wygląda dobrze
Ta peleryna ją przytłoczyła.Inne kreacje były dużo lepsze.
Kobieta która dużo mówiła że będzie działać , a teraz milczy, bo nie ma nic do powiedzenia i nic do zdziałania.
Ona wygląda bardzo oryginalnie.
Ciekawe połączenie.Bardzo mi sie podoba.
Jaka dama