Wyjątkowy jubileusz Andrzeja Piasecznego. Po tych słowach zalał się łzami
Wczoraj sopocka scena Opery Leśnej należała do Andrzeja Piasecznego. Artysta obchodził swój jubileusz podczas Polsat Hit Festiwal pod tytułem “Chodź, przytul, przebacz. 30-tka Andrzeja Piasecznego”. Bez wątpienia było to wydarzenie niezwykle wzruszające i pełne emocji.
Andrzej Piaseczny pokazał się NAGO w najnowszym klipie: „Ciągle niezłe CIACHO”
Andrzej Piaseczny świętuje 30-lecie na scenie
Jego wieloletni przyjaciel, Kuba Badach był prowadzącym, dzięki temu koncert był jeszcze bardziej wyjątkowy. Jednym z zabawnych momentów było, kiedy prowadzący poprosił jubilata o podpis na plakacie z lat 90., na którym Andrzej Piaseczny miał rozpiętą koszulę.
Nie, nie, nie – powiedział Piasek, gdy zobaczył plakat. Czy byłbyś tak miły i podpisał ten plakat tutaj? Ja mam flamaster, jakbyś mógł – poprosił Badach.

Ale był też niezwykle wzruszający moment, kiedy Andrzej Piaseczny zalał się łzami. Do łez doprowadził go film z życzeniami znajomych z branży m.in. Grzegorza Markowskiego z córką Patrycją, Justyny Steczkowskiej, Alicji Majewskiej, czy Anny Dymny, a także jego rodzina:
Kocham cię za wszystkie wspaniałe piosenki, przy których ja dorastałam – powiedziała Barbara Lam.
Legenda polskiej sceny muzycznej zastąpi Andrzeja Piasecznego w „The Voice Senior”
Po tych słowach wokalista nie mógł dojść do siebie. Dopiero po kilku minutach udało mu się zaśpiewać utwór “Imię deszczu”.



Jak zwykle Piasek nie zawiodł.To był najlepszy występ na festiwalu.