Zakościelny zapomniał o płaceniu
Można zapomnieć, kiedy dookoła siebie ma się taką medialną burzę… Można też nie chcieć płacić, kiedy już zyska się status gwiazdy.
Co kierowało Maciejem Zakościelnym, nie wiadomo. Świat i ludzie podaje jednak, że na pokazy w Silver Screen aktor przyszedł bez biletu. Ochrona jednak wyjątków nie robiła, żądając od niego wejściówki.
Aktor posłuchał i grzecznie odstał swoje w kolejce. Wrócił z biletem na wszystkie seanse za 200 zł.
ondi05-10-07, 15:47 zobacz moje komentarze i profilbilet na pokazy w Silver Screen to jednak coś innego niż bilet autobusowy. też mi gwiazdor z niego.zgadzam się.
uuuuu…. przerażające!!!
ojej ….
tym zdarzeniem nieźle się ośmieszył…..hahahahahahahahahahahah
o jesuu…ja też kiedyś zapomniałam kupic biletu do autobusu za 2 zł, każdemu się może zdarzyć
Rany..w ktorym miejscu on jest ladny?
Nie no, przesadził.