Zaskakujące wieści z domu Lewandowskich. Ania powiedziała “DOŚĆ”
Życie Anny i Roberta Lewandowskich od lat budzi ogromne zainteresowanie mediów oraz fanów. Każdy ich krok, zarówno zawodowy, jak i prywatny jest uważnie obserwowany i szeroko komentowany. Tym razem to Anna Lewandowska postanowiła uchylić rąbka tajemnicy.
Historia miłosna Anny i Roberta Lewandowskich
Anna i Robert Lewandowscy to jedna z najpopularniejszych par w Polsce i nie tylko, zarówno w świecie sportu, jak i poza nim. Łączą ich wspólne pasje, wzajemne wsparcie oraz miłość, która trwa od wielu lat. W 2013 roku para stanęła na ślubnym kobiercu. W maju 2017 roku na świat przyszła ich pierwsza córka Klara, a w maju 2020 roku druga pociecha Laura.
Warto wspomnieć, że Robert Lewandowski, który od lat nie spada z czołówki najlepszych piłkarzów świata oraz Anna Lewandowska, trenerka fitness i była zawodniczka i medalistka w karate poznali się w 2007 roku. Wszystko zaczęło się miesiąc przed studiami na wyjeździe zapoznawczym. Od początku połączyła ich miłość do sportu i aktywnego trybu życia, a dziś tworzą jedną z najgorętszych i cenionych par w show-biznesie i sporcie.
Zobacz więcej: Anna Lewandowska o małżeństwie z Robertem. Wszyscy podejrzewali, że tak to wygląda
Anna Lewandowska otworzyła się ma temat życia prywatnego
Teraz Anna Lewandowska pojawiła się na okładce magazynu “Twój Styl” oraz udzieliła szczerego wywiadu, w którym wyznała, że latami wspierała męża na każdym kroku, ale w pewnym momencie postanowiła zawalczyć i postawić też na siebie. Celebrytka wyznała, że w pewnym momencie miała dość życia w cieniu sławnego męża.
Rozmawiałam ze znajomą psycholożką, uznałyśmy, że nie możemy żyć w ciągłym przeświadczeniu, że nasze problemy to pikuś w porównaniu z problemami facetów. A nasza praca jest bzdetem w zestawieniu z ich pracą. Niby dlaczego? – mówiła Lewandowska.
Zobacz więcej: Lewandowska ruszyła na pomoc kobiecie w samolocie. Została bohaterką
Trenerka i właścicielka studia EDAN przyznała również, że odkąd układają sobie życie w Hiszpanii po transferze Roberta do FC Barcelony, skupia się bardziej na swoich rzeczach, ale kiedyś tak nie było.
Od kiedy mieszkam w Barcelonie, żyję bardziej swoim życiem. Dawniej robiłam wiele rzeczy z myślą o Robercie, kończyłam studia dietetyczne dla Roberta, czytałam książki, żeby się dowiedzieć, jak jeszcze mogę mu pomóc. Nie przestałam go wspierać, ale poszłam po swoje – wyznała.
Anna Lewandowska przyznała, że choć wspierają się nawzajem z Robertem, to on raczej nie jest wylewny i rzadko u niego o komplement w kwestii zawodowej, co nie oznacza też, że nie jest dumny.
Mąż nie jest wylewny. Rzadko powie, że ktoś coś dobrze zrobił. Ale jak już mówi, czujesz się, jakbyś dostała Oscara. W jaki sposób okazuje, że mnie docenia? Jest dumny z mojej pracy, chwali się znajomym moimi sukcesami. Oczywiście na co dzień mówi dużo czułych słów, ale dla mnie najbardziej liczy się, że jestem pierwszą osobą, do której dzwoni po meczu, której się zwierza, gdy ma rozterki – ujawniła.
Zobacz więcej: Nie odmawia sobie fast foodów i procentów. Lewy zdradza tajniki diety




powiedziała tez: ” Mąż jest mało wylewny” a potem ” Oczywiście na co dzień mówi dużo czułych słów” – chyba ktos nie rozumie jezyka polskiego