Zdziwi Was, ile już schudła Ewelina z Warsaw Shore (VIDEO)

1-90-R1 1-90-R1

Kiedy rozpoczynała swoją medialną karierę była chyba jedyną z dziewczyn z Ekipy z Warszawy, która nie mieściła się w rozmiar S i XS. Teraz postanowiła to zmienić. Mowa o Ewelinie (media plotkują, że jest w związku z Pawłem Cattaneo), która w przeciągu kilku tygodni przeszła ogromną metamorfozę.

Celebrytka wyznała właśnie w rozmowie z agencją Newseria Lifestyle, że od maja zgubiła 9 kg:

– Na tę chwilę schudłam 9 kg, ale chcę jeszcze schudnąć 5 albo 6 kg.

Swój sukces zawdzięcza diecie białkowej i ciężkim treningom:

– Na początku zawsze wchodziłam w trakcie rozgrzewkę na bieżnię, na 15 minut, później ogólne ćwiczenia siłowe i na koniec aeroby.

Gratulujemy!

&nbsp
YouTube Video

Zdziwi Was, ile już schudła Ewelina z Warsaw Shore (VIDEO)

Zdziwi Was, ile już schudła Ewelina z Warsaw Shore (VIDEO)

Zdziwi Was, ile już schudła Ewelina z Warsaw Shore (VIDEO)

   
61 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Często można Ewelinę zobaczyć na SHOWUP-TV.PRV.PL

Do Pani z 28-06-14, 07:59Myślę, że matury to raczej ty nie masz, ponieważ na polskim sprawdzana jest zdolność czytania ze zrozumieniem, nie posiadasz jej ! W którym momencie mojej wypowiedzi napisałam, że KAŻDY MOŻE JĄ MIEĆ ? Napisałam cyt. “Matura to tylko dodatek potwierdzający zdolność logicznego myślenia”, to, że jest to dodatek nie znaczy, że każdy może ją mieć, bo potrzebne są do jej zdobycia pewne umiejętności i minimum wiedzy, nie zmieni to jednak faktu, że przecież nikt nie zatrudni na ważnym stanowisku jakiegoś przygłupa z 30% tylko dlatego, że dorobił się tego papierka ! Trzeba być do tego wykształconym w odpowiednim kierunku, inteligentnym, kreatywnym, pomysłowym itp. Taka jest prawda ! P.S Mam maturę 🙂

[b]gość, 28-06-14, 20:03 napisał(a):[/b]czy to nie przypadek,ze wyglada jak snooki z jersey shore? warshaw whore to marna podroba i kopia ludzi,aby byli podoni do tych z oryginalnej i pierwotnej wersji jersey shore.To takie pomieszanie jersey z new castle – ewelina robiona na snooki (niska, najpierw brzydka wieśniara, potem się wyrabia, ciagle się przewraca i robi śmieszne rzeczy), jej związek z Pawłem to jak charlotte z gusem – teraz ona będzie rozpaczać bo on niby będzie z nią ale i tak będzie ją zdradzał. Paweł i Alan mają być ruchaczami jak gus i ten blondyn. śmietana z wojtkiem mieli być jak vinnie z pauliem – dwóch kumpli, którzy są w porządku i aż tak bardzo nie bzykają. Eliza miała być jak samanta ale im trochę nie wyszło:-)

[b]gość, 28-06-14, 15:10 napisał(a):[/b]A mi się wydaje, że ta dieta nosi nazwę photoshop.Ona po prostu potrafi się ustawić do zdjęcia, to wszystko. Pokazywali ją niedawno w TV, niby już “odchudzoną” i ja tam nie widziałam różnicy… Na zdjęciu wyprostowała się, wciągnęła brzuch, odwróciła bokiem to i wygląda na szczupłą.

schudła? koło dupy mi to lata nie wiem kto to

[b]gość, 28-06-14, 20:15 napisał(a):[/b]Mój mąż zapuścił brzuszysko i nie chce biegać. Ja szczupła,ale zmotywowałam się do biegania licząc,że i on zacznie. Efekt taki,że ja jeszcze schudłam,a cienki bolek ze mnie, a on znów utył. Mówi,że musi pić colę ,,bo go, aż trzęsie’, do słodkiego też go trzęsie i do kiełbachy. Masakra!!! Mam grubego męża :/Współczuję ci. Nie chciałabym, żeby mój mąż byl gruby. Powiedz mu, że jak nie zacznie się ruszać i nie schudnie zero seksu. Może pomoże…

[b]gość, 28-06-14, 20:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-14, 20:15 napisał(a):[/b]Mój mąż zapuścił brzuszysko i nie chce biegać. Ja szczupła,ale zmotywowałam się do biegania licząc,że i on zacznie. Efekt taki,że ja jeszcze schudłam,a cienki bolek ze mnie, a on znów utył. Mówi,że musi pić colę ,,bo go, aż trzęsie’, do słodkiego też go trzęsie i do kiełbachy. Masakra!!! Mam grubego męża :/Współczuję ci. Nie chciałabym, żeby mój mąż byl gruby. Powiedz mu, że jak nie zacznie się ruszać i nie schudnie zero seksu. Może pomoże…[/quote]To znajdzie dziewczynę, która za pieniądze nawet na ten brzuch nie spojrzy, świetna rada:P

Mój mąż zapuścił brzuszysko i nie chce biegać. Ja szczupła,ale zmotywowałam się do biegania licząc,że i on zacznie. Efekt taki,że ja jeszcze schudłam,a cienki bolek ze mnie, a on znów utył. Mówi,że musi pić colę ,,bo go, aż trzęsie’, do słodkiego też go trzęsie i do kiełbachy. Masakra!!! Mam grubego męża :/

[b]gość, 28-06-14, 17:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-14, 16:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-14, 16:03 napisał(a):[/b]Co Wy macie z tą maturą i tymi studiami. To nie gwarantuje niczego. Ja za rok kończę studia i nie wiem co będzie dalej. Mieszkam z rodzicami i nie mam pieniędzy. Mój brak jest po zawodówce. Pojechał do Anglii. Otworzył firmę budowlaną i teraz śpi na pieniądzach. A ja nie mam nic. Jedyne pocieszenie to takie, że mogę wyjechać pracować do niego. Żałuję, że go nie posłuchałam kiedy mówił: jedź ze mną. Zarobisz a na studia pójdziesz za parę lat jak już sobie kupisz mieszkanie i odłożysz kasę. Ale byłam głupia, że go nie posłuchałam.JA zrobilam jak Twoj brat , tez mam teraz wiecej gotowki od moich studiujacych znajomych , moge pozwolic sobie na studia czysto by zaspokoic ambicje i rzeczywiscie od pazdzernika sie wybieram.Zbyt duzo obserwuje i zbyt wiele ludzi po studiach nie mialo pracy wiec poszlam inna strona,oplacalo sie.[/quote]oprócz samego papierka trzeba mieć jeszcze pomysł na siebie. najlepiej zacząć szukać pracy jeszcze podczas studiów, robić dodatkowe kursy, znać dobrze angielski. odwracając kota ogonem – wszyscy moi znajomi, którzy dobrze zarabiają, oraz wszyscy znani mi dyrektorzy, prezesi (z byłych i z obecnej pracy są po studiach). i jeszcze jedno – studia prywatne to nie studia.[/quote]Studiuję prywatnie i nauczyłam się więcej, niż moja kumpela na tym samym kierunku na renomowanej uczelni – sama to przyznała. Jak słyszę czego tam uczą, a myślę czego uczyć powinni, nie żałuję swojego wyboru. Studia to nie tylko zdane egzaminy, ale chęci, upór i praktyka. W przeciwnym razie rzeczywiście to tylko papierek. I nie mów mi proszę, że studia na uczelniach publicznych są więcej warte, ale jeśli ktoś ocenia po tym, kto na jakiej uczelni studiował, nie wie o czym mówi.

Odnośnie studiów – skończyłam studia publiczne i tego żałuję. Zdecydowałam się na studia magisterskie prywatnie i jestem bardzo zadowolona. Wiem co chcę robić w życiu i robię to. Na naszej uczelni wykładają światowej sławy wykładowcy i doświadczeni praktycy. Nie generalizuję lecz studia publiczne nie zawsze są studiami.

samo schudnięcie to tak naprawdę żadne sukces,każdy se może,najważniejsze jest UTRZYMANIE tej wagi

9 kilo i taka różnica, ładnie:)

czy to nie przypadek,ze wyglada jak snooki z jersey shore? warshaw whore to marna podroba i kopia ludzi,aby byli podoni do tych z oryginalnej i pierwotnej wersji jersey shore.

[b]gość, 28-06-14, 16:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-14, 09:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-14, 09:35 napisał(a):[/b]Na diecie białkowej szybko można schudnąć, szkoda tylko że nikt nie napisze o drugiej stronie tej diety, o tym jak można zniszczyć nieodwracalnie nerki. Znam parę osób które tak schudły, ale z nerkami już nic nie zrobią. Nie wspominając o efekcie jojo. Nie znam nikogo kto był na tej diecie i nie dopadł go efekt jojo. Moje ciotki schudły po kilkadziesiąt kilo. Tylko że wagę utrzymywały przez ok rok. Teraz są grubsze niż przed dietą. Jako portal który czytają młode dziewczyny powinniście się zastanowić nad tym co promujecie. Bo swoją głupota szkodzicie młodym dziewczynom.Popieram w zupełności, dieta owszem przynosi niesamowite efekty w krótkim czasie, ale to co jest później tego się już nie mówi. ja schudłam na niej 7 kg, fajnie ładnie, ale po pewnym czasie przybyło mnei drugie tyle i to bez objadania się! masakra. a układ trawienia rozregulował mi się tak, że teraz zjem cokolwiek i jestem jak balon O.o nie polecam nikomu, a wręcz odradzam![/quote]tez sie musze zgodzic.. najlepiej nie jest slodyczy i napojow gazowanych, zero masla czy smazonych na tluszczy miesiw, frytek itd.. i w miare normalne posilki i sie schudnie na pewno i oczywiscie cwiczenia do tego…[/quote]ludzka tępota nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać, efekt jojo to nie jest wina złej diety to wina pustaka który myśli że po diecie może bezkarnie wrócić do dawnych czasów i obżerania się, żadna nawet najlepsza dieta skomponowana przez lekarza itd nie uchroni przed efektem jojo jeśli ktoś na zawsze nie zmieni swoich nawyków żywieniowych

Błagam Was. Ja jestem świeżo po maturze , wyjechałam do Anglii i w ciagu miesiąca zarobiłam więcej niż mój wujek w ciagu 4 miesięcy . Wiec nie srajcie się tak z tymi studiami . W Pl potrzebne są plecy a nie wykształcenie.

brwi by zmienila ,niestety rozumu nie zmieni:)

[b]gość, 28-06-14, 16:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-14, 09:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-14, 09:35 napisał(a):[/b]Na diecie białkowej szybko można schudnąć, szkoda tylko że nikt nie napisze o drugiej stronie tej diety, o tym jak można zniszczyć nieodwracalnie nerki. Znam parę osób które tak schudły, ale z nerkami już nic nie zrobią. Nie wspominając o efekcie jojo. Nie znam nikogo kto był na tej diecie i nie dopadł go efekt jojo. Moje ciotki schudły po kilkadziesiąt kilo. Tylko że wagę utrzymywały przez ok rok. Teraz są grubsze niż przed dietą. Jako portal który czytają młode dziewczyny powinniście się zastanowić nad tym co promujecie. Bo swoją głupota szkodzicie młodym dziewczynom.Popieram w zupełności, dieta owszem przynosi niesamowite efekty w krótkim czasie, ale to co jest później tego się już nie mówi. ja schudłam na niej 7 kg, fajnie ładnie, ale po pewnym czasie przybyło mnei drugie tyle i to bez objadania się! masakra. a układ trawienia rozregulował mi się tak, że teraz zjem cokolwiek i jestem jak balon O.o nie polecam nikomu, a wręcz odradzam![/quote]tez sie musze zgodzic.. najlepiej nie jest slodyczy i napojow gazowanych, zero masla czy smazonych na tluszczy miesiw, frytek itd.. i w miare normalne posilki i sie schudnie na pewno i oczywiscie cwiczenia do tego…[/quote]A ja chudnę całkiem nieźle i wcale nie musiałam z diety masła wywalać 🙂 ale co do słodyczy i gazowanych się zgodzę, niepotrzebne zupełnie 🙂 Nie ma co jednak wariować. Jak ktoś normalnie w ogóle się nie rusza i zacznie ćwiczyć nagle 2-3 w tygodniu to wcale tak dużo jedzenia nie musi ograniczać.

[b]gość, 28-06-14, 16:55 napisał(a):[/b]Od razu jak ladnie wyglada gdyby nie te brwi to naprawde spoko ,jak schudnie rzeczywiscie jeszcze maks z 5 bedzie niezla laska. Dziewczyny to ,ze mowicie ze akceptujecie swoje cialo,ok,ale nawet nie wiecie ze wybieracie gorsza opcje siebie,nie znam laski ktora ma lekka nadwage i wyglada lepiej niz w momencie kiedy miala cialo normalne,tusza odbiera 100 prc uroku i mysle,ze tez 100 prc pewnosci siebie. Kiedys jak bylam grubsza ,mowilam ze super sie czuje,ale teraz moge powiedziec,ze czuje sie fantastycznie cokolwiek zaloze wygladam super a to juz naprawde sukces wage trzymam 3 lata wiec o efekt jojo juz sie nie obawiam.Tobie odbiera 100% uroku, spójrz na taką Kim K. ona ocieka seksem, a chudziną nie jest.

Ona nie jest brzydką dziewczyną, ale przez pryzmat tego co robi i jaki ma charakter nigdy nie będzie piękna. Być może nie jest to obiektywne spojrzenie, ale choćby schudła jeszcze i 10kg nie będzie w moich oczach atrakcyjna, bo jej pustogłowie przysłania wszystko, co ewentualnie mogłoby być pozytywne. Zatem sam obrazek nienajgorszy, ale jako żywa całość – tragedia.

[b]gość, 28-06-14, 16:03 napisał(a):[/b]Co Wy macie z tą maturą i tymi studiami. To nie gwarantuje niczego. Ja za rok kończę studia i nie wiem co będzie dalej. Mieszkam z rodzicami i nie mam pieniędzy. Mój brak jest po zawodówce. Pojechał do Anglii. Otworzył firmę budowlaną i teraz śpi na pieniądzach. A ja nie mam nic. Jedyne pocieszenie to takie, że mogę wyjechać pracować do niego. Żałuję, że go nie posłuchałam kiedy mówił: jedź ze mną. Zarobisz a na studia pójdziesz za parę lat jak już sobie kupisz mieszkanie i odłożysz kasę. Ale byłam głupia, że go nie posłuchałam.JA zrobilam jak Twoj brat , tez mam teraz wiecej gotowki od moich studiujacych znajomych , moge pozwolic sobie na studia czysto by zaspokoic ambicje i rzeczywiscie od pazdzernika sie wybieram.Zbyt duzo obserwuje i zbyt wiele ludzi po studiach nie mialo pracy wiec poszlam inna strona,oplacalo sie.

9kg? patrząc na fote w czerwonej panterkowej kiecce i jej samojebke przy lustrze to raczej 19kg.

Nie wierze, że laska się zdrowo odżywia. Ot, presja mediów i kolejny jak odbity na ksero “produkt” medialny goniący za chudą dupą :)Ps. radze tej pani zbadać tarczyce, bo szyje to miała w tym programie tak dziwną, jakby już wole tarczycowe się robiły… zamiast na dietę to do lekarza…

[b]gość, 28-06-14, 16:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-14, 16:03 napisał(a):[/b]Co Wy macie z tą maturą i tymi studiami. To nie gwarantuje niczego. Ja za rok kończę studia i nie wiem co będzie dalej. Mieszkam z rodzicami i nie mam pieniędzy. Mój brak jest po zawodówce. Pojechał do Anglii. Otworzył firmę budowlaną i teraz śpi na pieniądzach. A ja nie mam nic. Jedyne pocieszenie to takie, że mogę wyjechać pracować do niego. Żałuję, że go nie posłuchałam kiedy mówił: jedź ze mną. Zarobisz a na studia pójdziesz za parę lat jak już sobie kupisz mieszkanie i odłożysz kasę. Ale byłam głupia, że go nie posłuchałam.JA zrobilam jak Twoj brat , tez mam teraz wiecej gotowki od moich studiujacych znajomych , moge pozwolic sobie na studia czysto by zaspokoic ambicje i rzeczywiscie od pazdzernika sie wybieram.Zbyt duzo obserwuje i zbyt wiele ludzi po studiach nie mialo pracy wiec poszlam inna strona,oplacalo sie.[/quote]oprócz samego papierka trzeba mieć jeszcze pomysł na siebie. najlepiej zacząć szukać pracy jeszcze podczas studiów, robić dodatkowe kursy, znać dobrze angielski. odwracając kota ogonem – wszyscy moi znajomi, którzy dobrze zarabiają, oraz wszyscy znani mi dyrektorzy, prezesi (z byłych i z obecnej pracy są po studiach). i jeszcze jedno – studia prywatne to nie studia.

Ile by nie schudła i tak pozostanie dupodajką 🙂

Od razu jak ladnie wyglada gdyby nie te brwi to naprawde spoko ,jak schudnie rzeczywiscie jeszcze maks z 5 bedzie niezla laska. Dziewczyny to ,ze mowicie ze akceptujecie swoje cialo,ok,ale nawet nie wiecie ze wybieracie gorsza opcje siebie,nie znam laski ktora ma lekka nadwage i wyglada lepiej niz w momencie kiedy miala cialo normalne,tusza odbiera 100 prc uroku i mysle,ze tez 100 prc pewnosci siebie. Kiedys jak bylam grubsza ,mowilam ze super sie czuje,ale teraz moge powiedziec,ze czuje sie fantastycznie cokolwiek zaloze wygladam super a to juz naprawde sukces wage trzymam 3 lata wiec o efekt jojo juz sie nie obawiam.

[b]gość, 28-06-14, 09:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-14, 09:35 napisał(a):[/b]Na diecie białkowej szybko można schudnąć, szkoda tylko że nikt nie napisze o drugiej stronie tej diety, o tym jak można zniszczyć nieodwracalnie nerki. Znam parę osób które tak schudły, ale z nerkami już nic nie zrobią. Nie wspominając o efekcie jojo. Nie znam nikogo kto był na tej diecie i nie dopadł go efekt jojo. Moje ciotki schudły po kilkadziesiąt kilo. Tylko że wagę utrzymywały przez ok rok. Teraz są grubsze niż przed dietą. Jako portal który czytają młode dziewczyny powinniście się zastanowić nad tym co promujecie. Bo swoją głupota szkodzicie młodym dziewczynom.Popieram w zupełności, dieta owszem przynosi niesamowite efekty w krótkim czasie, ale to co jest później tego się już nie mówi. ja schudłam na niej 7 kg, fajnie ładnie, ale po pewnym czasie przybyło mnei drugie tyle i to bez objadania się! masakra. a układ trawienia rozregulował mi się tak, że teraz zjem cokolwiek i jestem jak balon O.o nie polecam nikomu, a wręcz odradzam![/quote]tez sie musze zgodzic.. najlepiej nie jest slodyczy i napojow gazowanych, zero masla czy smazonych na tluszczy miesiw, frytek itd.. i w miare normalne posilki i sie schudnie na pewno i oczywiscie cwiczenia do tego…

[b]gość, 28-06-14, 12:02 napisał(a):[/b]sWIETNIE TERAZ WYGLADA kiedys w 1 sezonie mi sie nie podobala ale teraz hot chick z niej ;)Zgadzam się!!! Przedtem była trochę za gruba, teraz za to wygląda idealnie, ale jak jeszcze schudnie te 6kg to przesadzi w drugą stronę znowu…

Mozna wyjechac za granice po studiach

9 kg a piszecie jakby jakiś cud się stał dziewczyny chudną po 20 kg odpowiednią dietą i treningiem i nikt o nich nie pisze

Co Wy macie z tą maturą i tymi studiami. To nie gwarantuje niczego. Ja za rok kończę studia i nie wiem co będzie dalej. Mieszkam z rodzicami i nie mam pieniędzy. Mój brak jest po zawodówce. Pojechał do Anglii. Otworzył firmę budowlaną i teraz śpi na pieniądzach. A ja nie mam nic. Jedyne pocieszenie to takie, że mogę wyjechać pracować do niego. Żałuję, że go nie posłuchałam kiedy mówił: jedź ze mną. Zarobisz a na studia pójdziesz za parę lat jak już sobie kupisz mieszkanie i odłożysz kasę. Ale byłam głupia, że go nie posłuchałam.

sWIETNIE TERAZ WYGLADA kiedys w 1 sezonie mi sie nie podobala ale teraz hot chick z niej 😉

A mi się wydaje, że ta dieta nosi nazwę photoshop.

fetka jej pewnie pomogła 🙂

każda, która występuje w takim programie ( i każdy) to śimierdzące zero z patologii, marnujecie tlen!

Może schudnąć, ale i tak nie zmieni to faktu, że większość ludzi będzie ją mieć za tępą, puszczalską panienkę.

[b]gość, 28-06-14, 11:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-14, 11:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-14, 10:07 napisał(a):[/b]Ludzie! Matura to nie wyczyn, szczególnie, że uprzednio każdy uczeń przygotowywuje sie do niej wiele lat. A jeśli chodzi o tegoroczne wyniki matur, to nie zdały głównie technika. Licea poradziły sobie całkiem nieźle. Powtarzam, matura po szkole to nie wyczyn, nawet licencjat po studiach to nie wyczyn. Doktorat! To jest wyczyn!Owszem, to nie jest wyczyn, ale zamyka pewien etap w życiu i jest jedynym kluczem do dalszego kształcenia. Ona powinna być standardem, a nie wyczynem.[/quote]zdawałam mature 8 lat temu, żadnych problemów z nią nie miałam, ale w moim bloku mieszka nauczycielka ucząca w liceum i powiedziała, ze w tym roku matura była dosyć trudna[/quote]Matura pewnie nie byłaby w ogóle trudna, gdyby nie obowiązkowa matematyka, bo na niej głównie maturzyści się wyłożyli. Dla niektórych jest banalna, ale jak ktoś nie ma ścisłego i analitycznego umysłu musi poświęcić wiele czasu na naukę, żeby w ogóle ją zdać. Są takie osoby, które nie muszą nic robić, a z palcem w nosie osiągają z niej wysokie wyniki. Ja maturę pisałam 2 lata temu, egzaminy z polskiego u angielskiego poszły mi bardzo dobrze, rozszerzone jeszcze lepiej, a podstawę z matematyki zdałam w zasadzie rzutem na taśmę, bo na 38% a uczyłam się. Z tym niestety trzeba się “urodzić”.

[b]gość, 28-06-14, 11:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-14, 10:07 napisał(a):[/b]Ludzie! Matura to nie wyczyn, szczególnie, że uprzednio każdy uczeń przygotowywuje sie do niej wiele lat. A jeśli chodzi o tegoroczne wyniki matur, to nie zdały głównie technika. Licea poradziły sobie całkiem nieźle. Powtarzam, matura po szkole to nie wyczyn, nawet licencjat po studiach to nie wyczyn. Doktorat! To jest wyczyn!Owszem, to nie jest wyczyn, ale zamyka pewien etap w życiu i jest jedynym kluczem do dalszego kształcenia. Ona powinna być standardem, a nie wyczynem.[/quote]zdawałam mature 8 lat temu, żadnych problemów z nią nie miałam, ale w moim bloku mieszka nauczycielka ucząca w liceum i powiedziała, ze w tym roku matura była dosyć trudna

i tak jest glupia dzida

Ludzie! Matura to nie wyczyn, szczególnie, że uprzednio każdy uczeń przygotowywuje sie do niej wiele lat. A jeśli chodzi o tegoroczne wyniki matur, to nie zdały głównie technika. Licea poradziły sobie całkiem nieźle. Powtarzam, matura po szkole to nie wyczyn, nawet licencjat po studiach to nie wyczyn. Doktorat! To jest wyczyn!

kilogramy i tak wrócą a jej samej nic pomoże bo jest oblesna z pyska i głupia jak but. Tylko tlen marnuje, jak jej stary się nie dziwi, ze jego wędlina to porażka jego życia

Na diecie białkowej szybko można schudnąć, szkoda tylko że nikt nie napisze o drugiej stronie tej diety, o tym jak można zniszczyć nieodwracalnie nerki. Znam parę osób które tak schudły, ale z nerkami już nic nie zrobią. Nie wspominając o efekcie jojo. Nie znam nikogo kto był na tej diecie i nie dopadł go efekt jojo. Moje ciotki schudły po kilkadziesiąt kilo. Tylko że wagę utrzymywały przez ok rok. Teraz są grubsze niż przed dietą. Jako portal który czytają młode dziewczyny powinniście się zastanowić nad tym co promujecie. Bo swoją głupota szkodzicie młodym dziewczynom.

[b]gość, 28-06-14, 09:35 napisał(a):[/b]Na diecie białkowej szybko można schudnąć, szkoda tylko że nikt nie napisze o drugiej stronie tej diety, o tym jak można zniszczyć nieodwracalnie nerki. Znam parę osób które tak schudły, ale z nerkami już nic nie zrobią. Nie wspominając o efekcie jojo. Nie znam nikogo kto był na tej diecie i nie dopadł go efekt jojo. Moje ciotki schudły po kilkadziesiąt kilo. Tylko że wagę utrzymywały przez ok rok. Teraz są grubsze niż przed dietą. Jako portal który czytają młode dziewczyny powinniście się zastanowić nad tym co promujecie. Bo swoją głupota szkodzicie młodym dziewczynom.Popieram w zupełności, dieta owszem przynosi niesamowite efekty w krótkim czasie, ale to co jest później tego się już nie mówi. ja schudłam na niej 7 kg, fajnie ładnie, ale po pewnym czasie przybyło mnei drugie tyle i to bez objadania się! masakra. a układ trawienia rozregulował mi się tak, że teraz zjem cokolwiek i jestem jak balon O.o nie polecam nikomu, a wręcz odradzam!

[b]gość, 28-06-14, 10:07 napisał(a):[/b]Ludzie! Matura to nie wyczyn, szczególnie, że uprzednio każdy uczeń przygotowywuje sie do niej wiele lat. A jeśli chodzi o tegoroczne wyniki matur, to nie zdały głównie technika. Licea poradziły sobie całkiem nieźle. Powtarzam, matura po szkole to nie wyczyn, nawet licencjat po studiach to nie wyczyn. Doktorat! To jest wyczyn!Owszem, to nie jest wyczyn, ale zamyka pewien etap w życiu i jest jedynym kluczem do dalszego kształcenia. Ona powinna być standardem, a nie wyczynem.

Nie oglądam tego programu i nie znam jej ale ładnie wygląda teraz. Utrata wagi wyszła jej na plus.

[b]gość, 28-06-14, 06:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-14, 04:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-14, 00:08 napisał(a):[/b]A maturę ma ? Bo z tego co słyszałam, to raz poległa jakiś czas temu…no widzisz nawet kobieta bez matury zarabia lepiej niz ty:)[/quote]jak mnie wkurzają takie płytkomózgi, które uważają że matura jest wyznacznikiem mądrości, statusu czy prestiżu społecznego, matura to bzdura i każdy może ja zdac i nie jest to żaden wyczyn wiec już przestańcie…madrosc to umiejetnosc poradzenia sobie w zyciu, zachowania się adekwatnie do sytuacji itp. itd. a nie kawałe kartki z liczba pkt[/quote] Matura to tylko dodatek potwierdzający zdolność logicznego myślenia itp. ale i tak bez niej, by coś osiągnąć wartościowego trzeba być po prostu INTELIGENTNYM I MĄDRYM ! Co reprezentuje sobą ta dziewczyna ? Jaki to przekaz dla młodych ? Nie szanuj się, k*rw się na potęgę, to zostaniesz gwiazdą ?! Pff… Wolę dojść do swojego celu małymi kroczkami, niż super szybko, a u celu mieć kasę, ale też opinię.szmaty 🙂

[b]gość, 28-06-14, 08:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-14, 07:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-14, 07:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-14, 06:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-14, 04:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-14, 00:08 napisał(a):[/b]A maturę ma ? Bo z tego co słyszałam, to raz poległa jakiś czas temu…no widzisz nawet kobieta bez matury zarabia lepiej niz ty:)[/quote]jak mnie wkurzają takie płytkomózgi, które uważają że matura jest wyznacznikiem mądrości, statusu czy prestiżu społecznego, matura to bzdura i każdy może ja zdac i nie jest to żaden wyczyn wiec już przestańcie…madrosc to umiejetnosc poradzenia sobie w zyciu, zachowania się adekwatnie do sytuacji itp. itd. a nie kawałe kartki z liczba pkt[/quote]Matura to tylko dodatek potwierdzający zdolność logicznego myślenia itp. ale i tak bez niej, by coś osiągnąć wartościowego trzeba być po prostu INTELIGENTNYM I MĄDRYM ! Co reprezentuje sobą ta dziewczyna ? Jaki to przekaz dla młodych ? Nie szanuj się, k*rw się na potęgę, to zostaniesz gwiazdą ?! Pff… Wolę dojść do swojego celu małymi kroczkami, niż super szybko, a u celu mieć kasę, ale też opinię.szmaty :)[/quote]Ha ha każdy może mieć maturę to czego tylu ludzi jej nie ma?? Same głąby teraz chodzą po tym świecie bez podstawowej wiedzy i ty też pewnie nie masz matury bo byś nie pisała takich głupot[/quote]Jak dla ciebie wyznacznikiem mądrości jest wkuwanie w życiu nie potrzebnych rzeczy to gratulacje .Jesli pracodawca miałby wybrać osobę do pracy i miałby wybór między kreatywną, praktyczną a taka która niby ma być lepsza , bo zdała maturę to ciekawe kogo by wybrał[/quote]Jak pokazują tegoroczne wyniki matur … Jednak nie kazdy moze mature zdac :-PPP

[b]gość, 28-06-14, 07:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-14, 06:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-14, 04:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-14, 00:08 napisał(a):[/b]A maturę ma ? Bo z tego co słyszałam, to raz poległa jakiś czas temu…no widzisz nawet kobieta bez matury zarabia lepiej niz ty:)[/quote]jak mnie wkurzają takie płytkomózgi, które uważają że matura jest wyznacznikiem mądrości, statusu czy prestiżu społecznego, matura to bzdura i każdy może ja zdac i nie jest to żaden wyczyn wiec już przestańcie…madrosc to umiejetnosc poradzenia sobie w zyciu, zachowania się adekwatnie do sytuacji itp. itd. a nie kawałe kartki z liczba pkt[/quote]Matura to tylko dodatek potwierdzający zdolność logicznego myślenia itp. ale i tak bez niej, by coś osiągnąć wartościowego trzeba być po prostu INTELIGENTNYM I MĄDRYM ! Co reprezentuje sobą ta dziewczyna ? Jaki to przekaz dla młodych ? Nie szanuj się, k*rw się na potęgę, to zostaniesz gwiazdą ?! Pff… Wolę dojść do swojego celu małymi kroczkami, niż super szybko, a u celu mieć kasę, ale też opinię.szmaty :)[/quote]Ha ha każdy może mieć maturę to czego tylu ludzi jej nie ma?? Same głąby teraz chodzą po tym świecie bez podstawowej wiedzy i ty też pewnie nie masz matury bo byś nie pisała takich głupot

Co każdy o tej maturze tu pisze ,przecież temat dotyczy Eweliny i jej obecnej sylwetki a nie czy ma ona lub ktoś maturę.Ludzie ogarnijcie się to jest osobista sprawa każdwgo ,ja mam maturę ,ale nie patrze kategoriami egzaminów tylko tego kto jaki jest ,bo to jaki jest człowiek to nie tylko wykształcenie ,ale i to z jakiego domu pochodzi ,jakie ma wzorce ,czy jest empatyczny .Przecież widzicie co się ostatnio dzieje konsul polski zamordował teściową dla pieniędzy a myślę,że maturę miał i wiele innych przykładów można by przytaczać ,ale po co mądrość każdy ma w sobie i można ją podzielić na wiele kategorii.My jednak skupmy się na temacie Eweliny ,która schudła i lepiej wygląda ,tego dotyczyło pytanie a nie jakie ma wykształcenie .

[b]gość, 28-06-14, 07:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-14, 07:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-14, 06:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-14, 04:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-14, 00:08 napisał(a):[/b]A maturę ma ? Bo z tego co słyszałam, to raz poległa jakiś czas temu…no widzisz nawet kobieta bez matury zarabia lepiej niz ty:)[/quote]jak mnie wkurzają takie płytkomózgi, które uważają że matura jest wyznacznikiem mądrości, statusu czy prestiżu społecznego, matura to bzdura i każdy może ja zdac i nie jest to żaden wyczyn wiec już przestańcie…madrosc to umiejetnosc poradzenia sobie w zyciu, zachowania się adekwatnie do sytuacji itp. itd. a nie kawałe kartki z liczba pkt[/quote]Matura to tylko dodatek potwierdzający zdolność logicznego myślenia itp. ale i tak bez niej, by coś osiągnąć wartościowego trzeba być po prostu INTELIGENTNYM I MĄDRYM ! Co reprezentuje sobą ta dziewczyna ? Jaki to przekaz dla młodych ? Nie szanuj się, k*rw się na potęgę, to zostaniesz gwiazdą ?! Pff… Wolę dojść do swojego celu małymi kroczkami, niż super szybko, a u celu mieć kasę, ale też opinię.szmaty :)[/quote]Ha ha każdy może mieć maturę to czego tylu ludzi jej nie ma?? Same głąby teraz chodzą po tym świecie bez podstawowej wiedzy i ty też pewnie nie masz matury bo byś nie pisała takich głupot[/quote]Jak dla ciebie wyznacznikiem mądrości jest wkuwanie w życiu nie potrzebnych rzeczy to gratulacje .Jesli pracodawca miałby wybrać osobę do pracy i miałby wybór między kreatywną, praktyczną a taka która niby ma być lepsza , bo zdała maturę to ciekawe kogo by wybrał

[b]gość, 28-06-14, 00:08 napisał(a):[/b]A maturę ma ? Bo z tego co słyszałam, to raz poległa jakiś czas temu…no widzisz nawet kobieta bez matury zarabia lepiej niz ty:)