Ziemniaki Kayah to nic! Zawadzka za wodę zapłaciła… (FB)
Pamiętacie “aferę” z Kayah, która na lotnisku za ziemniaczki, łyżkę ćwikły i odrobinę alkoholu zapłaciła ponad 70 złotych? Nawet dla takiej gwiazdy rachunek wydawał się stanowczo zbyt wysoki.
Teraz Dorota Zawadzka postanowiła pożalić się na swoim FB paragonem z, jej zdaniem, zbyt wysoką kwotą. Pani psycholog postanowiła zjeść śniadanie na mieście. Skorzystała z jednej z promocji i kupiła kiełbaskę z jajem za złotówkę o raz kawę za 9 złotych. Jakież było jej zdziwienie, kiedy okazało się, że za ciepłą wodę doliczono jej 4 złote:
Trochę wstyd…– skwitowała.
Wiele hałasu o nic, czy słuszne oburzenie?
Najdroższy wrzątek w kraju, co tam lotnisko…AïOLI inspired by MINI, trochę wstyd…
Posted by Dorota Zawadzka on 12 października 2015



hahaha Aioli. Oj co to za miejsce, brak słow. Dziwne, ze jeszcze nie padli. A za ten wrzatek to mam nadzieje sie im tak oberwie, ze popamietaja. Panie wlasciciel, czytasz Pan?
ale że zapłaciła 1 zł za kiełbaskę to jej nie przeszkadzało , po prostu tak jest nabite , chodzi o to że za kawę i kiełbaskę razem 14 zł a to już dobra cena 🙂
A najlepsze jest to, że nad wysokimi cenami płaczą osoby, które na brak kasy nie mogą narzekać.
[b]gość, 13-10-15, 11:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 11:14 napisał(a):[/b]Warszawka.. 200% ceny w porównaniu do Płocka…w plocku zjesz kielbaske z jajkiem za 50groszy?[/quote]A ty tylko o kiełbasie!!! Przejedz się po kraju i zobacz jak sprzedawcy napędzają ceny doliczając kasę za prestiż miejsca. Przykład Mikołajki. Chleb bo 3zł za bochenek w okresie wakacji.
A jak kupujecie w McDonalds to też macie jedną cenę za zestaw? kwota jest rozbita i też wychodzą takie kwiatki. Samej kiełbasy nie dostałaby za 1 zł. Zapłaciła 14 zł za posiłek z kawą w restauracji, co jak na warszawskie warunki jest kwotą bardzo niską. Wielkie halo z niczego.
Trochę przegięcie. Niestety restauracje czasami sobie liczą kosmiczne ceny za nie-wiadomo-co. Swoją drogą np. wkurzający jest Mc Donald w Sopocie, w którym trzeba płacić 2 zł. za skorzystanie z toalety (dostaje się kupon, który o 2 zł.obniża rachunek. Tylko jest jeden problem. Mnie zawsze po wypiciu kawy chce się siusiu, a nie po:P). Ale Sopot to kurort…ma swoje prawa. Bzdura, prawda? Goodforyou blog
No troche dziwne.. Niby woda a jednak…
Ludzie to tylko 14 zł za kielbase, jajko i cappuccino! Wstyd powinno być tej Pani, że w ogóle pokazuje takie rzeczy. Dobrze, że nie wzięła tylko kiełbasy i jajka za 1 zł… Napiwków pewnie nie zostawia.
Ceny zestawów są tak podawane ze względu na różnice w stawkach podatkowych na poszczególne składniki. Co, może sam wrzątek piła? Co za bzdury. Płacisz taką cenę, jaką masz w menu i wszystko się zgadza.
Ja w Paryżu Perrier pije po 9 euro za butelkę
Ludzie to tylko 14 zł za kielbase, jajko i cappuccino! Wstyd powinno być tej Pani, że w ogóle pokazuje takie rzeczy. Dobrze, że nie wzięła tylko kiełbasy i jajka za 1 zł… Napiwków pewnie nie zostawia.
[b]gość, 13-10-15, 21:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 19:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 19:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 19:04 napisał(a):[/b]Zaplacilam w Nicei 7Euro za szklanke zimnej wody i nie zaluje, pic mi sie chcialo jak cholera45 zeta za szklankę wody, idiotka już lepiej z kranu za taką kwotę…[/quote]Głupich nie żal szkoda, że jej na 150 zł za te wodę nie policzyli…[/quote]Nie przelicza się euro czy innych walut na złotówki, jak to mają w zwyczaju polaczki.[/quote]Nie przelicza? Jeśli zarabiasz w euro to możesz nie przeliczać, a jeśli jedziesz na wycieczkę i musisz kupić euro to jest różnica czy zapłaciłaś za coś 5 euro czy 4 razy tyle…
Na kiełbasce dają promo to naliczają równowartość za wrzątek masakra dobrze ze tam nie poszłam nie ma nic za darmo
[b]gość, 13-10-15, 14:15 napisał(a):[/b]Chwyt z ta kiełbaska z złocisza. Myslisz, ze zapłacisz złotówke- a to cwana przynęta. Z drugiej strony- niech nie narzeka, nie zarabia 1200 miesiecznieAle jakaś biedna osoba może się nabrać. Mój dziadek raz w miesiącu odkłada sobie 10 zł by zjeść coś dobrego na mieście, ma 1200 emerytury, pracował całe życie, smutne, ale tak jest i niewyobrażam sobie, aby jakieś pazerne bydlaki kazały mu płacić za wrzątek 4 zł bo za tyle to są bułki i jakiś tani pasztet za dwa złote na parę dni.
[b]gość, 13-10-15, 19:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 19:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 19:04 napisał(a):[/b]Zaplacilam w Nicei 7Euro za szklanke zimnej wody i nie zaluje, pic mi sie chcialo jak cholera45 zeta za szklankę wody, idiotka już lepiej z kranu za taką kwotę…[/quote]Głupich nie żal szkoda, że jej na 150 zł za te wodę nie policzyli…[/quote]Nie przelicza się euro czy innych walut na złotówki, jak to mają w zwyczaju polaczki.
[b]gość, 13-10-15, 18:22 napisał(a):[/b]no juz bez przesady, suma sumarum zapłaciła za posiłek 14 zł, to zdzierstwem nie jestChyba kpisz lub o drogę pytasz, dołączenie opłaty za wrzątek to złodziejstwo!!! Jak już powinni wcześniej uformować nie kraść! Ja bym odmówiła przyjęcie tego zamówienia i zapłaty i wyszła.
[b]gość, 13-10-15, 20:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 14:15 napisał(a):[/b]Chwyt z ta kiełbaska z złocisza. Myslisz, ze zapłacisz złotówke- a to cwana przynęta. Z drugiej strony- niech nie narzeka, nie zarabia 1200 miesiecznieAle jakaś biedna osoba może się nabrać. Mój dziadek raz w miesiącu odkłada sobie 10 zł by zjeść coś dobrego na mieście, ma 1200 emerytury, pracował całe życie, smutne, ale tak jest i niewyobrażam sobie, aby jakieś pazerne bydlaki kazały mu płacić za wrzątek 4 zł bo za tyle to są bułki i jakiś tani pasztet za dwa złote na parę dni.[/quote]Dobrze, że to napisałaś, bo dałaś mi do myślenia, że głupio wydaję pieniądze.
[b]gość, 13-10-15, 17:52 napisał(a):[/b]placila za jajko z kielbaska 1zl,wiec musialo sie jakos to wyrownac. szkoda tylko,ze knajpy tak oszukuja ludzi. A o cenach na lotniskach lepiej nie mowic,zal i jeszcze raz zal.Nie mają prawa tak wyrównaywac bo to kradzież, nikt normalny nie zapłaciłby za wrzątek 4 zł gdyby wiedział, na tablicy powinna wisieć informacja o tym i to się nadaje do zgłoszenia gdzieś bo tak robić nie wolno.
no przesada, ja bym nie zaplacila za wrzatek never ever
Boże jak ja jej nie znoszę!!! Brzydka,odpychajaca, obrzydliwa, gruba,a do tego strasznie dwulicowa i wredna do potęgi!!!!!!!!!!! Jako niania się wogole nie nadwala!!!! Jej wredny stosunek do nich był strasznie widoczny!!! I pomyśleć że ona ma dzieci!!!! Choć słyszałam że synek gwalciciel!!!!!! No i tu pokazane że własnego bachora na jezyka nie sadzala!!!!!!
Zaplacilam w Nicei 7Euro za szklanke zimnej wody i nie zaluje, pic mi sie chcialo jak cholera
[b]gość, 13-10-15, 19:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 19:04 napisał(a):[/b]Zaplacilam w Nicei 7Euro za szklanke zimnej wody i nie zaluje, pic mi sie chcialo jak cholera45 zeta za szklankę wody, idiotka już lepiej z kranu za taką kwotę…[/quote]Głupich nie żal szkoda, że jej na 150 zł za te wodę nie policzyli…
[b]gość, 13-10-15, 19:04 napisał(a):[/b]Zaplacilam w Nicei 7Euro za szklanke zimnej wody i nie zaluje, pic mi sie chcialo jak cholera45 zeta za szklankę wody, idiotka już lepiej z kranu za taką kwotę…
te wszystkie gwiazdy i celebryci są tacy wyszczekani i mądrzy, a jak przychodzi co do czego, to przerasta ich sformułowanie pytania “ile cośtam kosztuje?” i szybka kalkulacja, czy są w stanie tyle za owe cośtam zapłacić, czy nie.
Ale kiełbasę za złotówkę zjadła. .. przecież to nie jest dofinansowane jedzenie ha ha naiwność
Co kurwa policzyli prad za zagotowanie wody?!pazernisc ludzka nie zna granic!
no juz bez przesady, suma sumarum zapłaciła za posiłek 14 zł, to zdzierstwem nie jest
placila za jajko z kielbaska 1zl,wiec musialo sie jakos to wyrownac. szkoda tylko,ze knajpy tak oszukuja ludzi. A o cenach na lotniskach lepiej nie mowic,zal i jeszcze raz zal.
Co kurwa policzyli prad za zagotowanie wody?!pazernisc ludzka nie zna granic!
no wlasnie, wstyd. ona ma racje ze sie obuzyla. tylko glupi ludzie uwazaja zewstyd jest o cos takiego sie obuzac. i prosze zrozumiec tu chodzi o zasady.
Na lotnisku Chopina za latte i kanapkę zapłaciłam 45 zeta.
Jakaś nowa moda, “gwiazdki” żalące się na wysokie ceny? Wstydu nie mają…
Chwyt z ta kiełbaska z złocisza. Myslisz, ze zapłacisz złotówke- a to cwana przynęta. Z drugiej strony- niech nie narzeka, nie zarabia 1200 miesiecznie
Za wrzątek nie powinno się płacić, jeśli się tylko je lub pije w knajpie. Totalna antyreklama tej restauracji.
Co to za kielbaska z jajkami za 1 zl?! Chyba Zenkowi spod sklepu obcieta. Fuuuuuuuuuuj
A ja zapłaciłam w barze za zimną wodę 4 zł i jakoś nie narzekam i nie umieszczam takich informacji w internecie. Od teraz zamawiam jak już coś sok, bo lepiej na tym wyjdę 😛
Oczywiście, 0,94 zł, a nie 0,93 zł. Przepraszam za omyłkę.
[b]gość, 13-10-15, 13:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 13:06 napisał(a):[/b]Za jajka i kiełbasę zapłaciła 1 zł. Dlaczego tego nie komentuje, że to najtaniej w Polsce? Personelowi w restauracji też trzeba z czegoś zapłacić, umycie kubka po wrzątku też kosztuje. Nie mogła zamówić herbaty? Nie chciała zjeść śniadanie za 10 zł i oburzona, że musi za wrzątek płacić!!! Ciekawe czy sama taka hojna jest? Beznadziejna osoba.W sumie 14 zl za kawe i sniadanie to normalna cena jak na restsuracje. Za zestaw w Macu zaplacilaby drozej… No i ta kielbaska za 1 zl…[/quote]Moze miala torebke herbaty wzieta z domu i dlatego poprosila tylko o wrzatek,zeby kase zaoszczedzic.
Pozycja numer 2 na paragonie (“Wrzątek”) opodatkowana jest podatkiem od towarów i usług (VAT) wg stawki 23%, natomiast pozycja numer 3 na paragonie (“Sausage & eggs”) opodatkowana jest wg stawki 8%. Gdyby na paragonie była tylko jedna pozycja (np. ugotowana kiełbasa i jajka) zamiast dwóch, wtedy całość opodatkowana byłaby podatkiem VAT wg stawki 23%. Zatem w razie dwóch pozycji na paragonie (Wrzątek -> 3.25 zł+0,75 zł (VAT) oraz Sausage & eggs -> 0,92 zł+0,08 zł (VAT)) podatek VAT należny wyniesie 0,83 zł. W razie jednej pozycji na paragonie (gotowana kiełbasa i jajka -> 4,06 zł+0,93 zł (VAT)) podatek VAT należny wyniesie 0,93 zł.
[b]gość, 13-10-15, 13:06 napisał(a):[/b]Za jajka i kiełbasę zapłaciła 1 zł. Dlaczego tego nie komentuje, że to najtaniej w Polsce? Personelowi w restauracji też trzeba z czegoś zapłacić, umycie kubka po wrzątku też kosztuje. Nie mogła zamówić herbaty? Nie chciała zjeść śniadanie za 10 zł i oburzona, że musi za wrzątek płacić!!! Ciekawe czy sama taka hojna jest? Beznadziejna osoba.W sumie 14 zl za kawe i sniadanie to normalna cena jak na restsuracje. Za zestaw w Macu zaplacilaby drozej… No i ta kielbaska za 1 zl…
Za wode 4zl a za kielbase z jajkiem 1zl?
Za jajka i kiełbasę zapłaciła 1 zł. Dlaczego tego nie komentuje, że to najtaniej w Polsce? Personelowi w restauracji też trzeba z czegoś zapłacić, umycie kubka po wrzątku też kosztuje. Nie mogła zamówić herbaty? Nie chciała zjeść śniadanie za 10 zł i oburzona, że musi za wrzątek płacić!!! Ciekawe czy sama taka hojna jest? Beznadziejna osoba.
Bo to Polaczki cebulaczki! Aby tylko wyzysk był od klienta i pracownikow aby sobie jak najwiecej do kieszeni naładować! Wstyd
A mama gwałciciela???? A …pozdrawiamy…..
Ja pracuje w restauracji ale nie w glupiej Polsce i za wode kranowa nikt nikogo nie kasuje chocby 1 centa
[b]gość, 13-10-15, 12:13 napisał(a):[/b]Ja pracuje w restauracji ale nie w glupiej Polsce i za wode kranowa nikt nikogo nie kasuje chocby 1 centawrzatek to nie woda kranowa. w wwie tez na ogol nie kasuja za kranowke (wg badan zdatna do picia).
A co wy się tu emocjonujecie cenami w knajpach? Na tym polega kapitalizm, że towar jest wart tyle ile gotów jest za niego zapłacić klient. Skoro ludzie płacą 4 zł za wrzątek, to widocznie tyle jest wart. Koniec, kropka. Jeśli ktoś uważa, że za drogo, to właśnie otwiera się dla niego nisza biznesowa, należy obok tej knajpy otworzyć własną i sprzedawać wrzątek za 3,50, albo stanąć na ulicy z dzbankiem wrzątku i sprzedawać go po 2 zł.
Skoro stac ja na wykupienie win syna kryminalisty, ktory moze spokojnie grasowac po kraju,niech placi tyle za wrzatek
[b]gość, 13-10-15, 12:35 napisał(a):[/b]A co wy się tu emocjonujecie cenami w knajpach? Na tym polega kapitalizm, że towar jest wart tyle ile gotów jest za niego zapłacić klient. Skoro ludzie płacą 4 zł za wrzątek, to widocznie tyle jest wart. Koniec, kropka. Jeśli ktoś uważa, że za drogo, to właśnie otwiera się dla niego nisza biznesowa, należy obok tej knajpy otworzyć własną i sprzedawać wrzątek za 3,50, albo stanąć na ulicy z dzbankiem wrzątku i sprzedawać go po 2 zł.
[b]gość, 13-10-15, 11:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 11:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 11:15 napisał(a):[/b]Chamstwo restauracji i perfidny chwyt. Doliczać za ciepłą wodę? Już ich chyba porąbało!a jak maja oplacic rachunki za prad? 🙂 przypominam, ze darmowa woda w europie, to zimna tap water (kranowa)[/quote]wiesz co, no nie osłabiaj mnie! każdy ma rachunki ale można doliczyć koszty do kiełbasy a nie liczyć 4,00zł ZA WRZĄTEK – to chore!!![/quote]Zwłaszcza, że zagotowanie 200ml wody nie kosztuje 4 zł 😀