Zofia Klepacka została pobita na ulicy!

Zofia Klepacka pobita  Zofia Klepacka pobita 

Medalistka olimpijska Zofia Klepacka w poniedziałek poinformowała w mediach społecznościowych, że została pobita. Do zdarzenia doszło, kiedy wybrała się po odbiór zaproszenia na wtorkową uroczystość w Parku Wolności przy Muzeum Powstania Warszawskiego.

Ostatnio zostałam pobita pod Muzeum Powstania Warszawskiego przez damskich bokserów ochroniarzy… szturchano mnie, ubliżano, dostałam dwa razy w głowę, gdzie upadłam i kiedy tak leżałam, podbiegł drugi i użył gazu pieprzowego prosto w oko i twarz – pisała na Facebooku.

Podkreśla, że po prostu szła chodnikiem i nikogo nie prowokowała: 

“A tylko chciałam odebrać zaproszenia na Uroczystości Powstania Warszawskiego i przejść jak człowiek chodnikiem. Nic, takie czasy, że kobita musi dostać po mordzie”. 

Anna Popek pręży ciało na desce. Trenuje pod okiem Zofii Klepackiej! (ZDJĘCIA)

Zofia Klepacka pobita

Windsurferka opublikowała także zdjęcia swojego pobitego ciała. Widzimy, że ma obite nogi, ucho i policzek. Trzeba przyznać, że nie wygląda to dobrze. Nie wiemy, jaka dokładnie wyglądało to zdarzenie, co motywowało tych mężczyzn, żeby dopuścić się do takiego zachowania, jednak jeśli ktoś powoduje drugiej osobie uszczerbek na zdrowiu, to powinien być surowo ukarany.

Kinga Rusin krzyczy do mistrzyni windsurfingu: WSTYD. Zofia Klepacka nagrała awanturę (WIDEO)

Natomiast internauci sugerują, że zdarzenie mogło mieć związek z jej publicznymi wypowiedziami na tematy polityczne i społeczne. Wyraża stanowczy sprzeciw wobec promocji środowisk LGBT, więc być może to było punktem zapalnym.

Medalistka olimpijska Zofia Klepacka w poniedziałek poinformowała w mediach społecznościowych, że została pobita. Do zdarzenia doszło, kiedy wybrała się po odbiór zaproszenia na wtorkową uroczystość w Parku Wolności przy Muzeum Powstania Warszawskiego. Ostatnio zostałam pobita pod Muzeum Powstania Warszawskiego przez damskich bokserów ochroniarzy... szturchano mnie, ubliżano, dostałam dwa razy w głowę, gdzie upadłam i kiedy tak leżałam, podbiegł drugi i użył gazu pieprzowego prosto w oko i twarz - pisała na Facebooku. Podkreśla, że po prostu szła chodnikiem i nikogo nie prowokowała:  "A tylko chciałam odebrać zaproszenia na Uroczystości Powstania Warszawskiego i przejść jak człowiek chodnikiem. Nic, takie czasy, że kobita musi dostać po mordzie".  Windsurferka opublikowała take zdjęcia swojego pobitego ciała. Widzimy, że ma obite nogi, ucho i policzek. Trzeba przyznać, że nie wygląda to dobrze. Nie wiemy, jaka dokładnie wyglądało to zdarzenie, co motywowało tych mężczyzn, żeby dopuścić się do takiego zachowania, jednak jeśli ktoś powoduje drugiej osobie uszczerbek na zdrowiu, to powinien być surowo ukarany. Zofia Klepcacka nie napisała w poście, czy zgłosiła sprawę na policję.  A Wy co myślicie o takich sytuacjach na ulicy? Podzielcie się opinią poniżej. 
Zofia Noceti-Klepacka, SK:, , fot. Krzemiński Jordan/AKPA
Fot. Baranowski Michał/AKPA
Na zdj.: Zofia Klepacka, Fot. Podlewski/AKPA
 
1 Komentarz
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

co siejesz, to zbierasz