Żona Pawła Adamowicza wspomina ostatnie chwile z mężem

magdalena-adamowicz-g-R1 magdalena-adamowicz-g-R1

Magdalena Adamowicz, która dwa tygodnie temu straciła męża w koszmarnych okolicznościach, udzieliła wywiadu w Faktach po Faktach, w którym wspomina ostatnie wspólne chwile, jakie spędziła z Pawłem Adamowiczem.

Magdalena Adamowicz z córką wygłosiły poruszające przemówienie

Ostatni raz rodzina była w komplecie na lotnisku w Los Angeles. Adamowicz wracał do Polski, jego żona i córki zostawały w Stanach – starsza dziewczynnka, 15-letnia Antonina chodzi tam do szkoły.

Rozstanie było ciężkie:

Mieliśmy dużo więcej czasu na lotnisku, tuliliśmy się, żegnały się córki, zrobiłyśmy ostatnie zdjęcie. Młodsza córka, tak jak nigdy, bardzo płakała, “Tatusiu, tatulku, nie odjeżdżaj”, ale on miał w lutym znów przyjechać na kilka dni – opowiadała Adamowicz.

Pogrążona w żałobie – Magdalena Adamowicz nie zdążyła pożegnać się z mężem

To było wyjątkowe pożegnanie i czuję, że jesteśmy z nim pożegnane – powiedziała na koniec.

Magdalena Adamowicz nie chce, by nazywać ją wdową:

Paweł dla mnie jest i zawsze będzie. Czuję się jego żoną – mówi.

Żona Pawła Adamowicza wspomina ostatnie chwile z mężem

Żona Pawła Adamowicza wspomina ostatnie chwile z mężem

Żona Pawła Adamowicza wspomina ostatnie chwile z mężem

Żona Pawła Adamowicza wspomina ostatnie chwile z mężem

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

65 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 28-01-19, 14:58 napisał(a):chyba tak

jak mój mąż umarł to ja umarłam to myślałam ze serce mi pękło nie miałabym siły powiedzieć nawet słowa bo nawet to mnie bolało a ta kobieta jeszcze mogła przemowę wygłosić no brawo świetne przedstawienie

Politycy PIS, w tym ich “wierchuszka” ma ciagle zagrozenie zamachow. Jak prezydent USA itp. Wiec nie jest to kwestia opcji politycznej a odpowiedniej OCHRONY. S.P. prez. Gdanska nie mial odpowiedniej ochrony na imprezce robta co chceta i tak skonczyl.

Beznadzieja i tyle. Ide plakac, zaloba to zaloba. Wszedzie On

Pani Olga i Pani rzecznik bardziej płakały niż żona. Trochę dziwne. I kto myśli w takim dniu o wizycie u fryzjera i kapeluszach

Czasem tak jest, że po utracie bliskiej osoby szuka się na siłę winnych. Niektóre osoby w swoim cierpieniu tak początkowo reagują.

gość: gosc, 28-01-19, 20:20 napisał(a):A co to znaczy “zająć się żałobą” ? Co się wtedy robi ?Każdy żałobę przeżywa inaczej.

21:59 córka uczy się w Stanach, i tam też była jego żona, wrocila do Londynu (może tylko takie było wolne miejsce w samolocie na szybko) a z tamtąd odebrał ją rządowy samolot.

20:20 bo Lis to hiena cmentarna.

Ludzie wlaczcie myslenie. Podczas kampanii wyprowadzila sie.z.corka za granice, bo taki niby warunek mezowi postawila, ze.jesli on chce byc dalej prezydentem to ona z corkami wyjezdza, chwile po wygranych wyborach on niby ginie. Pisze niby, bo popatrzcie tylko na nia. Ja wiem, ze kazdy moze inaczej przezywac, ale ona biega po telewizjach, udxiela wywiadow jak to strasznie cierpia po jego stracie, ale jakos tego cierpienia po nich nie widac. Ona nie ma nawet spuchnietych oczu od placzu wiec w zaciszu domowym tez nie placze, corka mlodsza smieje sie w najlepsze na pogrzebie ukochanego taty, na rynek gdzie wyglosila pierwsze przemowienie powoedziala ze nie zabrala mlodszej corki, bo jest w ciezkim stanie psychicznym, no nie powiedzialabym, ze w ciezkim, wrecz przeciwnie

Ona od kilku lat na co dzień żyje w stanach, on żył Polsce, to jeszcze małżeństwo? Może dlatego nie widać po niej żałoby, bo po prostu dawno się rozstali

21:57 trochę ponosi cię fantazja, jeśli myślisz, że to śmierć na niby. Ciekawe co z tego by mieli lekarze, i ci wszyscy którzy byli przy nim jak umierał, na czele z biskupem Slawojem Leszkiem Głódź, ciekawe ile musiałby dostać, żeby tak kłamać publicznie…az tyle mieszkań to chyba nie mieli.

Młodsza córka, tak jak nigdy, bardzo płakała, “Tatusiu, tatulku, nie odjeżdżaj”, a na pogrzebie się smiała 🙂

Z całym szacunkiem, ale P. Adamowicz powinna ograniczyć do zera kontakty z TVNem, bo chyba jeszcze nie zauważyła, że cisną ją jak cytrynę i w jednym celu.

Ona powiedziała to raz, a wszystkie portale rozbija ten wywiad na części jak gow.. No na atomy…. Przestańcie o tym pisać i nie podsycajcie tych rzygawin na forach

Nie w USA tylko w Londynie. Ona z corkami mieszka w Londynie i tam po nia wyslano samolot rzadowy.

z całym szacunkiem wobec straty ale cos nie tak jest chyba skoro zamiast zajac sie załoba ta kobieta wciaz biega i udziela wywiadów ostatnio nawet u Lisa była ,zenada !

gość, 28-01-19, 13:33 napisał(a) to moze niech wszyscy zaczna biegac z walizkami ,rozgrabia nasz kraj bo co tam nie warto za bogatymi biegac lepiej jak sie doczepia do ciezko pracujacego Kowalskiego zeby mu jeszcze dowalic !!! a Rydzyk juz dawno powinien siedziec w pudle gdzie jego miejsce !kazdego powinno sie rozliczac !!!

Paskudne babsko.

Pani Magdo , szczerze wspolczuje, prosze sie nie przejmowac , nasz narod slynie z nienawisci ,jadu , zazdrosci, mozna wyliczac bez konca………zawisc byla jest i bedzie

Moze ta pani ma potrzebe sie wygadac.

Prosze oddać dług

Na tym jednym ze zdjęć ten uśmiech mówi wszystko… Rozumiem że to z pogrzebu męża…

Zrozpaczona żona siedzi cicho i przeżywa żałobę a ta tutaj osoba pcha się wszędzie niczym prymitywna przekupa jeszcze jej brakuje w tańcu z gwiazdami. Co za rozpacz, co za histeria no naprawdę tylko się litować nad losem nowej gwiazdy

Rydzyk dostał 3 bentleje od bezdomnego z Warszawy a was razi że Adamowicz dostał pieniądze w walizce od dziadka.

A co ma non stop płakać???? Na córki i żyje normalnie. A robić jej te fotki na pigrzebie męża to zwykłe cha…..

gość, 27-01-19, 20:00 napisał(a):Uczyć kraść cofnięty agresorze?

gość, 28-01-19, 09:33 napisał(a):Dokładnie ludziki jak pelikany, wszystko łykną, no ale tylko połmozgami można sterować, a takich wielu jak widac niestety.

trole pisowe w natarciu

Ale wy goje daliscie sie nabrac na ten teatrzyk z jego “smiercia”. Żona czlowieka ktory naprAwdę umarl nie lecialaby odrazu na wywiady do gazet. To szopka , falszywa flaga , teatrzyk dla Was. Gratuluje “samodzielnego” myslenia. Myślą za Was media i politycy. Wy dalej z roku na rok dajecie robic sobie wode z mózgów.

narodziła się nowa celebrytka

Współczuje. Ale przy okazji wyszło, że mieli 7 mieszkań, duże oszczędności i mogli wysłać córkę na studia do USA co jest bardzo kosztowne. Skąd skromnie wynagradzany urzędnik państwowy miał na to pieniądze? Nie dziwie się ze go przesłuchiwali i sprawdzali rodzine skoro mówił ze pieniądze dostał w walizce od pradziadka. Niestety odnoszę wrażenie, ze nie był uczciwy, choć z pewnością zrobił dla Gdańska dużo dobrego.

Ciszej nad tą trumną.

ale Wy jestescie prosci. To, ze udziela wywiadow oznacza , ze chce aby o jej mezu pamietano, zeby nie zamieciono pod dywan tej sprawy,zeby kazdy mogl sie zastanowic dlaczego do tego doszlo. ta kobieta przezywa ogromna tragedie a mimo to walczy o dobre imie swojego meza. wy nigdy tego nie zrozumiecie.

Straszny cyrk. Niedługo będą ścianki i taniec z gwiazdami.

Mąż nie żyje a Ona udziela wywiadów w różnych stylizacjach…ja to bym leżała w domu i płakała nawet skarpetek bym nie miała siły ubrać a gdzie tu makijaż i inne szopki to nie jest tu się dzieje jakiś fałszywy cyrk

Życie na dwóch różnych kontynentach? Bardzo dziwne. Która kochająca się rodzina tak robi? Naprawdę dzieciak nie mógł iść w Polsce do amerykańskiej szkoły?

Jak dla mnie to też toa cała sytuacja jest grubymi nićmi szyta, na jednym powyższych zdjęć żona nawet się lekko uśmiecha hmm nie jest to normalna mina wdowy, nawet już nie mówiąc o zonie bo może nie kochała męża, ale ta starsza córka – ona nie wygląda na taką która dopiero straciła ojca i to w takich okolicznościach. Takze uważam że on żyje, rodzinka dołączy do niego i będą żyli długo i szczęśliwie, a narazie odgrywają swoje scenki…

Dziwne skąd mieli tyle kasy,żeby żyć i uczyć się w Stanach.To są kolosalne pieniądze.Dobrze musiał kręcić i Gdańsk w bambusa robić.A ludzie ‘Jaki to był dobry człowiek,ile dla Gdańska zrobił” ale przekrętów.

Tez myśle ze on żyje. Wyleguje się na Honolulu i czeka na rodzinkę. Za dużo tam przekrętów i niejasności, ta „smierc” była im na rękę.

Wstretna gruba baba z meszkiem na ryju juz by dala spokoj i sie nie osmieszala,mam nadzieje ze ja zamkna a mieszkania zabiora.

00:42 mialam 14 jak straciłam ojca. Publicznie nigdy nie o tym nie mówiłam, nie płakałam bo niby po co być taka chora psychicznie fleja? (Uważam, ze normalna i zdrowa osoba publicznie nie będzie się mazać)

21:56 ja mysle, ze on zyje. Wy myslcie jak chcecie

Ona nie wyglada na zrospaczona ani w kosciele nie wygladala tak jak by jej to bylo obojetne dziwna kobieta kasy mieli skoro stac ich bylo zeby corka uczyla sie w Los Angeles jakos innych prezydentow dzieci ucza sie w Polsce.

21:16 widać ze nie masz żadnego pojęcia o pracy ratowników. Skąd się biorą taxy idioci? Jesteś kolejna psycholka, która należy obserwować i wyeliminować ze społeczeństwa. Zdrowi na umyśle ludzie nie wymyślają takich bzdur. Choroba psychiczna przekazywana przez pokolenia…

21:12 Można się tylko domyślać po co to robi… Za chwilę wybory do PE, więc PO zapewne użyczy jej miejsca na liście…

gość, 27-01-19, 21:41 napisał(a):Błagam cię… gdyby ona jeszcze tylko o mężu mówiła, ale tu wyjeżdża z polityką na całego. TVP winne śmierci męża? Ona mordercy nie obwinia tylko TVP? Widziałam fragmenty jej wywiadu bodajże dla Newsweeka, ,,mąż był taki roztrzęsiony, że nie mógł włączyć tvn24″. Uprawia politykę i to na trumnie swojego mężą, którego przecież tak bardzo ,,kochała”.

21:35 ty to masz największe. Wyraziłam swoją opinie i tobie nic do tego. Na pewno jesteś naiwniarą. Ty na pewno łykasz wzzystko jak pelikan. No sory memory. Wiesz, ze sa jeszcze osoby myslace?

A może to jej sposób na przetrwanie tego. Przebywanie z ludźmi i mówienie o mężu jakoś pozwala się oswoić z tym wszystkim. Jeszcze dużo cierpienia przed nimi. Najłatwiej kopać leżącego.

Szkoda człowieka, bo zmarł w tragicznych okolicznościach. Szkoda dzieci, bo już nie mają ojca przy sobie. Natomiast tej Pani mi nie szkoda. To co wyprawia to zwykła szokpa. Czy może jej ktoś powiedzieć STOP?