Żona Wojciecha Amaro o jego pocałunku w Hell’s Kitchen!
O Wociechu Amaro plotkują dziś niemal wszystkie media i to nie tylko dlatego, że porównuje się go do Gordona Ramsaya z zagranicznego Hell’s Kitchen. Szef kuchni w zapowiedzi najnowszego odcinka show obdarzył siarczystym pocałunkiem nową uczestniczkę programu, niejaką Patrycję! Sęk w tym, że Wojciech jest żonaty i ma troje dzieci. Zwariował? Zagadka wreszcie się rozwiązała.
Okazuje się, że pod płaszczykiem Patrycji wystąpiła żona Wojtka, Agnieszka Amaro. Teraz udzieliła krótkiego wywiadu stacji:
– Jak się czułaś jako uczestniczka “Hell’s Kitchen – Piekielna Kuchnia”?
Byłam zestresowana, bo emocje uczestników udzieliły się również mi, a poza tym musiałam udawać, że z Modestem nic mnie nie łączy, więc trudno mi było nawet zerkać w jego stronę, żeby nie zdradzić się spojrzeniem.
– Jak zareagowali na Ciebie inni uczestnicy? Czy któryś z nich domyślał się, że coś jest nie tak?
Byli bardzo podejrzliwi, zadawali mnóstwo pytań, na które musiałam na miejscu wymyślać odpowiedź. Dziewczyny, jedynie z pozoru były uprzejme, ale dało się wyczuć, że nie są przyjaźnie nastawione do nowej koleżanki.
– Długo było Cię trzeba przekonywać do wzięcia udziału w programie?
Nie miałam dużo czasu do namysłu. Praktycznie z dnia na dzień dowiedziałam się, że jest taki pomysł. Decydując się na udział w programie nie sądziłam, że będzie to znaczna część tego odcinka.
– Jakim szefem jest Wojciech Modest Amaro według Patrycji?
To absolutny profesjonalista, który dąży do perfekcji. Ocenia surowo, ale sprawiedliwie. Nie akceptuje półśrodków, bo tak naprawdę w jego oczach najbardziej liczy się ocena klientów.
– Czy dowiedziałaś się czegoś ciekawego o swoim mężu od uczestników?
Zaskoczyło mnie to, że pomimo krytycznych uwag, które nierzadko padają w programie mają do mojego męża duży szacunek. Obawiałam się, że uczestnicy będą próbowali podważyć jego autorytet, żeby pokazać, że ich dania nie są takie złe. Z tego co mówili uczestnicy “Hell’s Kitchen – Piekielna Kuchnia” to z pewnością duża lekcja pokory, ale przede wszystkim gotowania.
Daliście się nabrać?




[b]gość, 07-05-14, 18:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-05-14, 22:11 napisał(a):[/b]ten facet mnie mega pociąga. nie jest moze jakos super przystojny, ale ma w sobie cos magnetyzujacego :)O, matko… ZGADZAM SIĘ W 100%!!! :D[/quote]
On jest przystojny chcialabym zeby mnie pocalowal ale nie w telewizji i dobrze zrobili trzeba cos zrobic zeby program byl ciekawy bo jak by tylko ocenil jedzenie to by bylo nudne ja wymyslilam zeby jakas uczestniczka oblala wojciecha amaro zupa ale zimna i zeby go obrazala
Basiura AAAAAAA 🙂
[b]gość, 14-12-14, 20:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-05-14, 18:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-05-14, 22:11 napisał(a):[/b]ten facet mnie mega pociąga. nie jest moze jakos super przystojny, ale ma w sobie cos magnetyzujacego :)O, matko… ZGADZAM SIĘ W 100%!!! :D[/quote][/quote]Byle sie nie rozbieral, widac ze sflaczały ;p
beznadziejny program o poniżaniu ludzi i gnojeniu ich, nie rozumiem dlaczego promuje się coś takiego w telewizji gdzie dorosłych ludzi traktuje się jak bydło
ten facet mnie mega pociąga. nie jest moze jakos super przystojny, ale ma w sobie cos magnetyzujacego 🙂
[b]gość, 01-05-14, 22:11 napisał(a):[/b]ten facet mnie mega pociąga. nie jest moze jakos super przystojny, ale ma w sobie cos magnetyzujacego :)O, matko… ZGADZAM SIĘ W 100%!!! 😀
a ja się nabrałam i niezłe to było
obejrzalalam jeden zwiastun tego programu i uznalam ,ze nie bede takiego zenujacego programu ogladac jak widac zenada goni zenade 😉 program dla myslacych 1 procentem mozgu 🙂
nie daliśmy się nabrać, bo u Ramseya było to samo, więc żadne zaskoczenie
[b]gość, 01-05-14, 05:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-14, 21:38 napisał(a):[/b]wkurwia mnie ten prostacki gbór!a tak wogóle to po co ten beznadziejny program?a mnie wkurwia poziom Twojej ortografii. I nic nie moge na to poradzic UBIEGAJAC HEJTEROW- NIE MAM POLSKICH ZNAKOW NA KLAWIATURZE :-P[/quote]ALT + litera i masz znak diakrytyczny “ąęćóśżź”. jak nie masz takiej opcji to nie pisz komentarzy
[b]gość, 30-04-14, 21:38 napisał(a):[/b]wkurwia mnie ten prostacki gbór!a tak wogóle to po co ten beznadziejny program?a mnie wkurwia poziom Twojej ortografii. I nic nie moge na to poradzic UBIEGAJAC HEJTEROW- NIE MAM POLSKICH ZNAKOW NA KLAWIATURZE 😛
Sztucznie wymyslony PR dla rozglosu i reklamy tego programu. Zalosna stacja ze lapie sie takich chwytow!!!
słaba zagrywka. wszystko na sprzedaż…
[b]gość, 30-04-14, 19:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-14, 18:32 napisał(a):[/b]Co za smut! Wszystko zerżną z amerykańskiej wersji… Było to samo! Gordon zaczął nagle całować jakąś uczestniczkę, wszyscy w szoku, no i okazało się, że była to jego żonka… Polska telewizja – porażka!Ty jesteś porażka. Na tym polega kupienie formatu. Tak samo jest w edycjach w innych krajach i jakoś nie narzekają – bo w przeciwieństwie do ciebie myślą i rozumieją[/quote]ludzie myslący nie oglądaja tego programu! kogo normalnego bawi oglądanie jak ponizaja ludzi i na nich krzycza? dziwny program
[b]gość, 30-04-14, 20:23 napisał(a):[/b]ale dla programu można się z .e s z. m a. c i ć.??????????????
wkurwia mnie ten prostacki gbór!a tak wogóle to po co ten beznadziejny program?
Ja byłam bardzo zszokowana jak ją pocałował a tu nagle sie okazało że to jego żona .To był dobry odcinek ,niezły numer hehehe ;D
ale dla programu można się z .e s z. m a. c i ć.
szkoda ze to nie prawdziwa uczestniczka
[b]gość, 30-04-14, 17:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-14, 16:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-14, 16:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-14, 13:26 napisał(a):[/b]pierwszy raz przez przypadek to oglądałam i nigdy więcej, cokolwiek ten amaro powiedział to uczestnicy “tak szef” “tak szef.. czy to jest jakis “standard” z wersji oryginalnej? mega irytujące, poza tym przypominam, że jesteśmy w polsce i u nas obowiązuje odmiananie, to jest standard w garstonomii, tak się zwraca do szefa kuchni 😉 oczywiście jeśli chodzi o restauracje z prawdziwego zdarzenia, a nie knajpki itp[/quote]niepoprawna językowo forma nie jest “standardem” tylko błędem, ale to dotyczy oczywiście prostaków i ludzi niewykształconych[/quote]oj, ktos tu chyba ma duze kompleksy. tradycja to tradycja, podobnie w muzyce mowi sie ‘sza’ nie ‘cisza’.[/quote]Wczoraj to przez przypadek obejrzałam, straszne gowno. Co do tego ” tak Szef” to zgadzam się z Tobą, strasznie irytujace, głupie i śmieszne 😀
[b]gość, 30-04-14, 17:49 napisał(a):[/b]Obrzydliwe, wpuścił swoją pluskwę, szczura, który miał za zadanie wywęszyć co o nim myślą za plecamiMyślenie nie boli… on nie musi wpuszczać pluskwy bo wszystko może obejrzeć w tv i ma dostęp do tego co rejestrują kamery heh
[b]gość, 30-04-14, 16:12 napisał(a):[/b]Powielili tylko pomysł. W Hell’s Kitchen z Gordonem, ten też całował swoją żonę. Żenujące.Kupili format, wiec kupili tez scenariusze do poszczegolnych odcinków – to chyba logiczne. Zenujace to jest nieuzywanie mózgów przez niektórych i naduzywanie słowa “żenujące”.
Ja w ogóle nie rozumiem idei tego programu. Mnie to przypomina casting do restauracji prowadzącego, w tym przypadku Amaro, tylko nie bardzo rozumiem, dlaczego rekrutacja na stanowisko kucharza w jakiejś garkuchni ma kogoś interesować.
[b]gość, 30-04-14, 18:32 napisał(a):[/b]Co za smut! Wszystko zerżną z amerykańskiej wersji… Było to samo! Gordon zaczął nagle całować jakąś uczestniczkę, wszyscy w szoku, no i okazało się, że była to jego żonka… Polska telewizja – porażka!Ty jesteś porażka. Na tym polega kupienie formatu. Tak samo jest w edycjach w innych krajach i jakoś nie narzekają – bo w przeciwieństwie do ciebie myślą i rozumieją
Co za smut! Wszystko zerżną z amerykańskiej wersji… Było to samo! Gordon zaczął nagle całować jakąś uczestniczkę, wszyscy w szoku, no i okazało się, że była to jego żonka… Polska telewizja – porażka!
Obrzydliwe, wpuścił swoją pluskwę, szczura, który miał za zadanie wywęszyć co o nim myślą za plecami
To samo było w programie Gordona, także bardzo oryginalnie, nie ma to jak kopiowanie…
przecież to skopiowana scena z progtamu gordona, ale ameryka phi
nie pojmuje popularnosci tych wszystkich programow o gotowaniu, restauracjach, sracjach – sztuczne, naciagane, glupie , wszystko pod publiczke, naprawde ktos sie tym ekscytuje i sledzi z zapartym tchem i stolcem?
[b]gość, 30-04-14, 16:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-14, 16:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-14, 13:26 napisał(a):[/b]pierwszy raz przez przypadek to oglądałam i nigdy więcej, cokolwiek ten amaro powiedział to uczestnicy “tak szef” “tak szef.. czy to jest jakis “standard” z wersji oryginalnej? mega irytujące, poza tym przypominam, że jesteśmy w polsce i u nas obowiązuje odmiananie, to jest standard w garstonomii, tak się zwraca do szefa kuchni 😉 oczywiście jeśli chodzi o restauracje z prawdziwego zdarzenia, a nie knajpki itp[/quote]niepoprawna językowo forma nie jest “standardem” tylko błędem, ale to dotyczy oczywiście prostaków i ludzi niewykształconych[/quote]oj, ktos tu chyba ma duze kompleksy. tradycja to tradycja, podobnie w muzyce mowi sie ‘sza’ nie ‘cisza’.
ochhhhh szef….
Powielili tylko pomysł. W Hell’s Kitchen z Gordonem, ten też całował swoją żonę. Żenujące.
[b]gość, 30-04-14, 16:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-14, 13:26 napisał(a):[/b]pierwszy raz przez przypadek to oglądałam i nigdy więcej, cokolwiek ten amaro powiedział to uczestnicy “tak szef” “tak szef.. czy to jest jakis “standard” z wersji oryginalnej? mega irytujące, poza tym przypominam, że jesteśmy w polsce i u nas obowiązuje odmiananie, to jest standard w garstonomii, tak się zwraca do szefa kuchni 😉 oczywiście jeśli chodzi o restauracje z prawdziwego zdarzenia, a nie knajpki itp[/quote]niepoprawna językowo forma nie jest “standardem” tylko błędem, ale to dotyczy oczywiście prostaków i ludzi niewykształconych
Lepiej jej w tej peruce, kurcze jak fryzura, włosy potrafią zmienić kobietę, zupełnie ktoś inny, powinna pomyśleć o takiej zmianie, bo moim zdaniem wyglądała lepiej niż w tych blond włoskach
mój Boże! czego się nie robi dla pieniędzy! kretynów z samych siebie również , jak się okazuje…) oglądałam tylko kawałek , jakiegoś odcinka tej “podróbki” Ramseya… i nigdy więcej;) nieudane, ale prostackie chamstwo w “wykonaniu” Amaro, aż uwłaczające;) pogoniłabym dziada, gdzie pieprz rośnie!;)
[b]gość, 30-04-14, 13:26 napisał(a):[/b]pierwszy raz przez przypadek to oglądałam i nigdy więcej, cokolwiek ten amaro powiedział to uczestnicy “tak szef” “tak szef.. czy to jest jakis “standard” z wersji oryginalnej? mega irytujące, poza tym przypominam, że jesteśmy w polsce i u nas obowiązuje odmiananie, to jest standard w garstonomii, tak się zwraca do szefa kuchni 😉 oczywiście jeśli chodzi o restauracje z prawdziwego zdarzenia, a nie knajpki itp
[b]gość, 30-04-14, 11:45 napisał(a):[/b]Ten program jest żałosny, tko w ogóle ogląda to wyrezyserowane gówno… to już chyba lepiej obejrzeć dobry serial niż takie pseudo relity..otóż to. jak chcesz obejrzeć fikcję (np z romansem w tle) to oglądasz film, serial. ja lubię gotować, ale tego typu programu nie oglądam, bo one nic nie wnoszą. wolę programy stricte kulinarne (nawet ten nudny z wachowicz;) albo poczytać przepisy w necie. naprawde nie wiem, dla kogo takie gówno produkują..
Nie wiem jak Wy ale ja oglądając to wczoraj czułam się strasznie zażenowana, rozumiem pocałunek ale żeby się tak lizać na wizji 5 minut, wgl po co to wszystko było??
[b]gość, 30-04-14, 14:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-14, 13:26 napisał(a):[/b]pierwszy raz przez przypadek to oglądałam i nigdy więcej, cokolwiek ten amaro powiedział to uczestnicy “tak szef” “tak szef.. czy to jest jakis “standard” z wersji oryginalnej? mega irytujące, poza tym przypominam, że jesteśmy w polsce i u nas obowiązuje odmianatez mnie to smieszy nieodmienianie TAK SZEF to szef chca tak mowic jak po angielsku!! jeden tylko facet powiedzial tak szefie :)[/quote]To moze Was smieszyc (mnie to zreszta tez troche bawi), ale to jest taki standard w restauracjach. Niedawno bylam w Warszawie Wschodniej i oni tak faktycznie sie do siebie mowia (mozna to zaobserwowac siedzac na sali z kuchnia).
i nic sie sie nie dowiedzialam o tym pocalunku…noe na yemat
i nic sie sie nie dowiedzialam o tym pocalunku…noe na yemat
[b]gość, 30-04-14, 13:26 napisał(a):[/b]pierwszy raz przez przypadek to oglądałam i nigdy więcej, cokolwiek ten amaro powiedział to uczestnicy “tak szef” “tak szef.. czy to jest jakis “standard” z wersji oryginalnej? mega irytujące, poza tym przypominam, że jesteśmy w polsce i u nas obowiązuje odmianatez mnie to smieszy nieodmienianie TAK SZEF to szef chca tak mowic jak po angielsku!! jeden tylko facet powiedzial tak szefie 🙂
Ogladalam fajny pomysl :)) i widac bylo jak zawodniczki byly o nowa zazdrosne i smialy z jej umiejetnosci 😛
ale się podnieciłam
sorry, ale to żarcie co ona ugotowała wygląda jak jakiś syf, mięso jakieś obrzydliwe, wiącha kopru wsadzona jak psu w dupę, ja bym tego nie tknęła bo to wygląda jak wymiociny.
pierwszy raz przez przypadek to oglądałam i nigdy więcej, cokolwiek ten amaro powiedział to uczestnicy “tak szef” “tak szef.. czy to jest jakis “standard” z wersji oryginalnej? mega irytujące, poza tym przypominam, że jesteśmy w polsce i u nas obowiązuje odmiana
[b]gość, 30-04-14, 12:48 napisał(a):[/b]Nie widziałam ani jednego odcinka;już reklamy owego programu zwiastują, że to żenująca porażka z zestresowanymi “latającymi”borokami.a bo programu się nie da oglądać.Jest ciężki stres w kuchni to dla mnie minus
Nie widziałam ani jednego odcinka;już reklamy owego programu zwiastują, że to żenująca porażka z zestresowanymi “latającymi”borokami.
A to żonę tak całował romantyk