Związek Angeliny Jolie z Johnnym Deppem zaczął się od żartu! Dzisiaj są parą
Drugą połówkę zwykle znajdujemy w dziwnych okolicznościach w naszym życiu. Angeliny Jolie (42 l.) i Brad Pitt (53 l.) poznali się w warunkach klasycznych, bo na planie filmowym. Ciekawie zapowiada się także najnowszy związek aktorki.
Media głoszą, że Angie spotyka się z Johnnym Deppem (54 l.). Znają się od dłuższej chwili, w końcu mają na swoim koncie film Turysta. Jednak to nie praca na planie ich zbliżyła, a… rozwody.
On jest po obrzydliwym rozstaniu z Amber Heard, a ona ciągle rozwodzi się z Bradem.
Zaczęli od… sextingu.
Po tym, jak rozstała się z Bradem, Johnny zaczął do niej pisać o seksie i randce. Początkowy były to tylko żarty. Flirt trwał i Angelina zdecydowała się zaprosić Johnny’ego do siebie. Jest między nimi namiętność – dowiemy się.
Pasują do siebie?




Oboje zjechani psychicznie
Piękna kobieta
gość, 10-09-17, 22:58 napisał(a):Pasuja ze soba. Dwa pustaki, psychole, narkomani i pijakipustakiem to jest raczej osoba, która nie potrafi czytac ze zrozumieniem artykułów. po 1 – kozak sam przyznał, że to bajka wymyslona przez plotkarski szmatławiec, po 2 – pojawiło się chyba wystarczająco artykułów po rozstaniu Jolie i Pitta, żeby wiedzieć, które z tej dwójki jest pijakiem i narkomanem…
gość, 10-09-17, 16:29 napisał(a):ale ona styrana, jak menelkaja tu widze tylko język typowy dla menela- w twoim kom3ntarzu
Pasuja ze soba. Dwa pustaki, psychole, narkomani i pijaki
Nie widać chemii…
ale ona styrana, jak menelka
Najwięcej to wiedzą serwisy informacyjne. Śmiech na sali.
taa parą, chyba podstarzałych idiotów i meneli
Widzę, że ktoś napisał artykuł wzorując się na niewiarygodnym zagranicznym źródle, ale nie zdążył go opublikować, zanim inne media zdementowały plotki, więc uznał, że nadal można puścić, tylko dodając “posłuchajcie pewnej bajki” na początku. Czytając pamiętajcie, że to pierwsze zdanie jest kluczowe.
Zero chemii. Kto widzał “turystę” ten nigdy w to nie uwierzy.
Pasują do siebie. Stuknięta ona- stuknięty on
Pozwalam sobie przetłumaczyć: “faktycznie jednak szkodliwe dla rodziny aktorki są kompletnie nieprawdziwe plotki w rodzaju tej i wielu innych publikowanych przez “Star”, takie jak historia z lipca, zgodnie z którą Joli miała być w ciąży z “sekretnym kochankiem”. Co więcej, te fałszywe pogłoski o kwitnącym romansie z Deppem nie są nawet oryginalne. We wrześniu zeszłego roku Gossip Cop zdementowało mijającą się z prawdą wiadomość z The Sun, jakoby Depp “pocieszał” Jolie po tym, jak wniosła o rozwód. Rok później siostrzany tabloid, National Enquirer, próbował szerzyć fałszywe wieści o tym, że Jolie i Depp zostali parą. Twierdzenia te jednak nigdy nie były i wciąż nie są prawdą.” Gossipcop
w Hollywood już wszyscy ze wszystkimi byli tylko rotacja się zmienia…
czy w końcu oni tak naprawdę się do tego przyznają bo jeżeli to prawda to prędzej czy później i tak się wszyscy dowiedzą.Bo do siebie bardzo pasują i fajnie by było jak to na naprawdę by była prawda
Najwięcej to wiedzą serwisy informacyjne. Śmiech na sali.