67-letnia Lidia Popiel dorabia do emerytury. Tak sobie radzi żona Bogusława Lindy
Linda Popiel jest żoną Bogusława Lindy, czyli absolutnej legendy polskiego kina. Jednak nie jest jedynie “żoną swojego męża” – kobieta pomimo wieku nadal pozostaje aktywna zawodowo.
Bogusław Linda i jego żona świętują 26. rocznicę ślubu
Bogusław Linda zdecydowanie jest jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorów, który od kilku dekad wciela się w role pełne charakteru. W swoim dorobku ma legendarne role w tak popularnych filmach jak “Kroll”, trylogia “Psy” czy “Sara”. Grał w nich głównie postacie twardzieli, jednak ma też na koncie bardziej wrażliwe role, w tym w kultowym filmie “Tato”.
Dziś Linda jest żywą legendą polskiego kina, a jego osobowość i charyzma nie odbiegają od tej ekranowej – przez lata słynął z mocnych wypowiedzi na najróżniejsze tematy. Duże zainteresowanie wzbudza jego życie prywatne i rodzinne. Choć na co dzień aktor unika chwalenia się swoją codziennością, to o jego żonie i córce wiemy dosyć sporo – obie działają bowiem w branży artystycznej.
Kim jest żona Bogusława Lindy?
Żoną Lindy od ponad ćwierć wieku pozostaje Lidia Popiel, która jest znaną modelką i fotografką. W 1992 roku na świat przyszła ich córka Aleksandra, a osiem lat później para wzięła ślub. Żona Lindy w młodości była modelką, ale na początku lat 80. zrezygnowała ze swojej kariery, by zająć się swoją wielką pasją, czyli fotografią – zajmuje się nią zawodowo już od 1985 roku. Pomimo upływu lat nadal pojawia się na największych wydarzeniach modowych, okazjonalnie sama goszcząc na wybiegach.
Oprócz tego Popiel od lat spełnia się również w innych branżach – kobieta pracuje także jako wykładowczyni i dziennikarka.
Kontynuuję swoją pracę modelki, ale też ciągle fotografuję. No i uczę w szkole – mówiła Popiel dla “Złotej sceny”.
Jak sama przyznaje, pomimo upływu lat nie chce skupiać się wyłącznie na jednym zawodzie.
Ja jestem mozaiką składającą się ze wszystkich kawałków i nie można mnie [pozbawić] z czegoś, bo się chyba rozpadnę, takie mam wrażenie.
Lidia Popiel wystosowała ważny apel do kobiet
Popiel w tej samej rozmowie do działania zachęciła również inne kobiety.
Jeśli chcemy jeszcze działać, mamy siłę, ciągle mamy ten motor, no to zamknięcie się w jakiejś takiej skrzynce jest bardzo smutne – mówiła.
Jak przyznaje, to właśnie postępujące zmiany są dla niej głównym motorem napędowym.
Na pewno stabilność zapewniają mi te wszystkie historie, a na pewno też dużo zmian. I te zmiany ciągle są dla mnie takim motorem
O swoim nastawieniu i radości z życia mówiła również w audycji u Marzeny Rogalskiej w Radiu Złote Przeboje.
Lubię zmiany, lubię jak jest tempo i to że ten mainstream się zmienia i my z cienia wychodzimy, ci wszyscy, którzy tam siedzieli (…) nie tylko seniorzy, ale ludzie różniących się od stereotypów (…). My stare modelki cieszymy się z tego, że mamy prace i dodatkowe środki do naszych emerytur





Uwielbiam pana Linde gratuluję wspaniałej zony