Adam Stachowiak oszukał fanów?! Ogłosił rozstanie, a teraz wrócił do żony!

Adam i Anna Stachowiak powrót/Instagram/_annastachowiak/adamstachowiakofficial Adam i Anna Stachowiak powrót/Instagram/_annastachowiak/adamstachowiakofficial

Jakiś czas temu Adam Stachowiak publicznie ogłosił rozstanie z żoną Anią. Choć wielu sądziło, że oboje zaczęli układać sobie życie na nowo i definitywnie zamknęli wspólny rozdział, rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Teraz para niespodziewanie postanowiła oznajmić, że dali swojej relacji jeszcze jedną szansę. Taki zwrot akcji jednak wywołał prawdziwą burzę wśród internautów.

Adam Stachowiak i Anna Stachowiak ogłosili rozstanie

Adam Stachowiak zdobył rozpoznawalność za sprawą udziału w 7. edycji programu „The Voice of Poland”. Wówczas 19-letni muzyk zaprezentował się z piosenką pt. „Mamo”, którą zadedykował swojej zmarłej matce. Artysta, choć nie zrobił zawrotnej kariery w programie, to było o nim dość często głośno za sprawą życia prywatnego.

W 2017 roku wziął ślub cywilny ze swoją ukochaną Anną Stachowiak – pisarką, scenarzystką i reżyserką. W 2024 roku para wzięła ślub kościelny po tym jak Adam przyjął chrzest, komunię i bierzmowanie jako osoba dorosła, podczas jednej ceremonii. Para doczekała się także razem trójki dzieci: Agaty, Alicji oraz Alberta.

Na początku tego roku Adam Stachowiak jednak zaskoczył nagłym wyznaniem w social mediach. Muzyk opublikował wówczas oświadczenie, w którym ujawnił, że razem z żoną podjęli decyzję o rozstaniu, ale wciąż pozostają w dobrych relacjach. Na koniec poinformował również o tym jak planują rozwiązać wydanie wspólnej książki oraz zaznaczył, że w tym wszystkim zależy im najbardziej na dobru dzieci.

Po wielu miesiącach rozmów i refleksji podjęliśmy wspólną decyzję o rozstaniu. Nasze drogi się rozchodzą. Droga duchowa nie skleiła relacji, ona obnażyła wszystko, co było nieprzepracowane. To, czym dzieliliśmy się przez lata – nasza twórczość, słowa i wybory – były szczere i prawdziwe w tamtym czasie. Pozostajemy w przyjacielskich relacjach i ze wzajemnym szacunkiem – informował Stachowiak.

Zobacz więcej: Gwiazdor TVP publicznie przyznał się do zdrady. Szokujące wyznanie w mediach

Adam Stachowiak przyznał się do zdrady

Niedługo później Adam Stachowiak ponownie odniósł się do rozstania w mediach społecznościowych. Tym razem artysta w poście na Instagramie postanowił otworzyć się na ten temat i ujawnił, że powodem rozstania z żoną była jego zdrada emocjonalna.

Zdradziłem Anię pod koniec 2023 roku. Co prawda – tylko emocjonalnie – ale bardzo tego żałuję. Przez ponad 2 lata próbowaliśmy odbudować naszą relację, finalizując to przyjęciem Sakramentów, ale nawet wiara nie zagoiła w pełni ran pomiędzy nami (…). Ania to najlepszy człowiek, jakiego poznałem. Ale chcę, żebyście znali prawdę i nie oskarżali Jej. Rozstanie to całkowicie moja wina i biorę za to pełną odpowiedzialność. Przepraszam – pisał Stachowiak.

Zobacz więcej: O ich rozwodzie huczała cała Polska. W końcu pękł i przyznał się do najgorszego

Adam Stachowiak wrócił do żony? Te słowa nie pozostawiają wątpliwości

Choć jeszcze niedawno wydawało się, że Adam i Ania definitywnie zamknęli swój wspólny rozdział, ich najnowsza publikacja całkowicie zmienia obraz tej historii. Niespodziewanie para przyznał publicznie, że postanowili dać sobie kolejną szansę.

Postanowiliśmy zawalczyć. Nie będziemy tego tłumaczyć ani rozkładać na czynniki pierwsze. Chcemy, tylko żebyście mieli jasność. Łączy nas 10 lat wspólnego życia, miłość, trójka wspaniałych dzieci i to, co najważniejsze – przysięga, którą sobie złożyliśmy, przyjmując Sakrament Małżeństwa prawie półtora roku temu. To dla nas więcej niż jeden kryzys – zaczęli na Instagramie.

W dalszej części wpisu dowiadujemy się, że ostatni czas był dla nich wyjątkowo wymagający, ale jednocześnie stał się ważną, życiową lekcją. Teraz para chce przede wszystkim skupić się na sobie z dala od medialnego zgiełku i jak zaznaczył, priorytetem jest dla nich prywatność.

Ostatnie miesiące były dla nas ogromną lekcją. Jednym z naszych najważniejszych postanowień jest ochrona życia prywatnego. Nasze wewnętrzne przeżycia od zawsze stanowiły naturalną część naszej twórczości – zarówno muzyki, jak i książek – dlatego tam odsyłamy, jeśli komuś pojawią się jakieś pytania. Teraz wolimy skupiać się bardziej na osobnych działalnościach i wspieraniu innych Twórców, niż na wspólnej drodze medialnej. Resztę zostawiamy dla nas. Dziękujemy za wszelkie modlitwy i idziemy dalej – podsumowali.

Taki zwrot akcji wywołał prawdziwą burzę wśród internautów, którzy nie kryją zaskoczenia. W sieci pojawiło się wiele komentarzy – od wsparcia i trzymania kciuków za ich miłość, po głosy niedowierzania i krytyki.

  • “Świetna wiadomość! Bardzo się cieszę! Niech szczęście Was nie opuszcza. Powodzenia”
  • “Świetnie! Dużo szczęścia i cierpliwości”
  • “Boże jak cudownie!!! Brawo Kochani, właśnie tak to powinno być”
  • “Bardzo Was lubiłam i ceniłam, ale to, jaki cyrk i szum wokół waszego “rozstania” zrobiliście, to tragedia”
  • “Słabe zagranie pod zasięgi. Ogłosić rozstanie, żeby podbić zasięgi, a potem szybko wrócić do siebie – to zwykłe granie na emocjach obserwatorów”
  • “Poziom żenady osiągnął maksimum”

Zobacz więcej: Adam Stachowiak przerywa milczenie po rozstaniu z żoną: “To nie było żadne białe małżeństwo”

Adam Stachowiak i Anna Stachowiak/Forum/Krzysztof Kuczyk
Adam Stachowiak i Anna Stachowiak/Forum/Krzysztof Kuczyk
Adam Stachowiak i Anna Stachowiak/Instagram/adamstachowiakoffical
Adam Stachowiak i Anna Stachowiak/Instagram/adamstachowiakoffical
Adam Stachowiak/AKPA
Adam Stachowiak/AKPA
Adam Stachowiak/AKPA
Adam Stachowiak/AKPA
Instagram/_annastachowiak
Instagram/_annastachowiak
 

Klaudia Jaroszek - Redaktor

Klaudia Jaroszek redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką lifestyle’ową i show-biznesową, a szczególną pasją darzy obszar modowo-urodowy wśród gwiazd. Wcześniej związana z serwisem newsowym i modowym oraz rozgłośniami radiowymi.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze