Adele: Miałam na sobie 3 lub 4 pary bielizny wyszczuplającej
Spanx to bardzo popularna wśród gwiazd i celebrytów bielizna wyszczuplająca. Panie chętnie się nią posiłkują, gdy podczas gali mają wystąpić w opinającej ciało sukni.
Oczywiście prawie żadna nie przyznaje się do tego rodzaju trików.
Adele nie widzi w tym nic wstydliwego. Jako pierwsza wyznała, że podczas wręczenia statuetek Grammy, miała na sobie 3 lub 4 pary bielizny Spanx.
– Właściwie miałam zaplanowaną inną sukienkę na tę okazję, ale się w niej dusiłam. Ona miała gorset, pomyślałam, że w niej nie wytrzymam – tłumaczy piosenkarka.
Adele wybrała suknię od Giorgio Armani, pod którą miała 4 pary korygującej bielizny.
– Czułam się wspaniale – mówi gwiazda.
Jedynie na czas występu piosenkarka zdjęła z siebie część bielizny. Przepona musiała jednak pracować 🙂

www.bieliznaadele.pl
Bardzo ładnie wygląda w tej sukience… dość szczupło!
Jak widać na zdjęciach – nie pomogło 🙂
Akceptowanie siebie a poprawianie swojego wygladu to moim zdaniem calkiem inna sprawa bo gdy akceptujesz swoje cialo takim jakie jest to nie musisz nosic bielizny korygujacej.. W takim razie nie powinnysmy nosic tez szpilek (ty klamczucho wysmuklasz lyski! nie akceptujesz siebie) uzywac perfum (nie akceptujesz naturalnego zapachu swojego ciala!!) malowac sie (podklad? korektor? ty oszustko!) chodzic do fryzjera (rozczesane wlosy to piekne wlosy i starczy!!) Nosic ubran podkreslajacych urode – kolor podkreslajacy karnacje, kroj kuszacy dekoltem, Staniki z push upem BA staniki w ogole! akceptujesz starzenie swojego ciala tak? po co ci stanik!!
gość, 05-06-12, 13:12 napisał(a):Akceptowanie siebie a poprawianie swojego wygladu to moim zdaniem calkiem inna sprawa bo gdy akceptujesz swoje cialo takim jakie jest to nie musisz nosic bielizny korygujacej.. równie dobrze można napisac, jeśli akceptujesz swoją twarz to nie musisz nosić makijazu… twój tok rozumowania jest absurdalny, wychodzi na to, że 99% kobiet na tym globie nie akceptuje swoich twarzy…
gość, 05-06-12, 18:49 napisał(a):gość, 05-06-12, 16:16 napisał(a):gość, 05-06-12, 13:21 napisał(a):“jako pierwsza gwiazda sie przyznala do noszenia bielizny wyszczuplajacej” wiekszosc gwiazd jest normlanej postury ciala i nie musza nosic takiej bielizny a adel z taka bielizna czy bez jest klocem… choc jest b utalentowana.Sa gwiazdy, ktore nie musza ale sa i takie, ktore musza lub chca. Szczegolnie jesli suknia jest bardzo przylegajaca do ciala wszelkie niedoskonalosci bardziej sie odznaczaja. Wiele kobiet po porodzie zaklada taka bielizne. Inne koryguja nidoskonalosci, ktore kazda kobieta posiada np wciecie w tali, brzuszek, uda, piersi (Angelina Jolie nosi bielizne korygujaca wielkosc i ksztalt posladkow)a skad wiesz? zagladalas angelinie pod sukienke?Pff, chyba nigdy nie miałaś na sobie bielizny wyszczuplającej w takim razie. Ja noszę S i zawsze zakładam pod sukienkę ponieważ zwyczajnie lepiej leży ciuch, nie odcina się bielizna i czujesz się bardziej komfortowo. To nie jest tak, że takie majtasy odejmą ci 20 kg ale ukształtują twoje ciało i odejmą kilka cm z talii, podniosą tyłek. A na czerwony dywan nie takie sztuczki stosują celebrytki. Było już wszystko, od przyklejania ubrań taśmami po majtki z wypchanymi pośladkami.
daleko mi do postury adele a też używam bielizny korygującej, dobrze się czuję we własnym ciele i mam zdrową wagę, ale boczki mam które w sukience bardzo widać, fajnie jest jak można lepiej wyglądać i to nie zmienia faktu że akceptuje siebie
bielizna wyszczuplająca wcale nie powinna służyć tylko grubszym laskom, bo ma za zadanie nie ‘odchudzać’ sylwetkę o 10kg, ale ja modelować. moim zdaniem każda kobieta, która lubi dopasowane sukienki powinna takową posiadać. ostatnio widziałam w miarę szczupłą laskę, w dość obcisłej kiecce i widok majtek, które jej się wpijały w boczki był naprawdę nieestetyczny. bielizna wyszczuplająca niweluje takie problemy
Czuła się wspaniale, mając na sobie cztery pary gaci wyszczuplających…? Trochę to nielogiczne… Z nadwagą ponoć czuje się dobrze, ale wyszczuplające reformy x4 też jej nie przeszkadzają. Trochę to dziwne
Katy Perry tez nosi – takie wysokie majtki obciskajace, jako ze ma taki troszkę “ciążowy” brzuszek. Widac to szczegolnie jak wyjda jej spod stroju na scenie.
gość, 05-06-12, 16:16 napisał(a):gość, 05-06-12, 13:21 napisał(a):“jako pierwsza gwiazda sie przyznala do noszenia bielizny wyszczuplajacej” wiekszosc gwiazd jest normlanej postury ciala i nie musza nosic takiej bielizny a adel z taka bielizna czy bez jest klocem… choc jest b utalentowana.Sa gwiazdy, ktore nie musza ale sa i takie, ktore musza lub chca. Szczegolnie jesli suknia jest bardzo przylegajaca do ciala wszelkie niedoskonalosci bardziej sie odznaczaja. Wiele kobiet po porodzie zaklada taka bielizne. Inne koryguja nidoskonalosci, ktore kazda kobieta posiada np wciecie w tali, brzuszek, uda, piersi (Angelina Jolie nosi bielizne korygujaca wielkosc i ksztalt posladkow)a skad wiesz? zagladalas angelinie pod sukienke?
gość, 05-06-12, 13:21 napisał(a):“jako pierwsza gwiazda sie przyznala do noszenia bielizny wyszczuplajacej” wiekszosc gwiazd jest normlanej postury ciala i nie musza nosic takiej bielizny a adel z taka bielizna czy bez jest klocem… choc jest b utalentowana.Sa gwiazdy, ktore nie musza ale sa i takie, ktore musza lub chca. Szczegolnie jesli suknia jest bardzo przylegajaca do ciala wszelkie niedoskonalosci bardziej sie odznaczaja. Wiele kobiet po porodzie zaklada taka bielizne. Inne koryguja nidoskonalosci, ktore kazda kobieta posiada np wciecie w tali, brzuszek, uda, piersi (Angelina Jolie nosi bielizne korygujaca wielkosc i ksztalt posladkow)
gość, 05-06-12, 12:05 napisał(a):gość, 05-06-12, 11:45 napisał(a):gość, 05-06-12, 11:16 napisał(a):a przeciez mowila ze tak sie dobrze czuje w swoim ciele, toleruje swoje niedoskonalosci i sie ich nie wstydzi… wiec po co je zakrywa??Bo nie chce narażać nikogo na widok sadła, tak jak nasze rodzime grycanki? Bo jest elegancką kobietą, a świecenie golizną jest nieeleganckie zarówno w rozmiarze xs jak i xxxl? Boze widzisz i nie grzmisz… / mi nie chodzilo o pokazywanie golizny tylko o tolerancje wlasnego ciala(tak jak to wszem i wobec zapewniala w wielu wywiadach) podczas wystawiania go na opinie publiczna!!widzisz, a ja wlasnie uwazam, ze poprzez wyznanie nt bielizny korygujacej, ktora zdarza jej sie nosic, potwierdzila, ze lubi swoje cialo. Grammy to nie wypad na zakupy, czy do kina,a wielka muzyczna feta – chciala wygladac dobrze w swoim rozmiarze, ale bez zbednych faldek na widoku. jako jedna z nielicznych przyznaje, ze to zasluga bielizny wlasnie. wiec nie rozumiem twojego oburzenia, czy o co ci w ogole chodzi…ps. ostatnio kupilam sobie korygujace rajstopki, nie jestem idealna, ale nie zamierzam katowac sie dietami etc. wg ciebie najwidoczniej oznaczaloby to, ze siebie nie akceptuje, bo mam na tylku wyszczuplajace gatki…co za bzdurne myslenie:P pozdro
Ja myślę, że ona nie załozyła tej bielizny po to zeby wyglądać szczupło, tylko, żeby sukienka się dobrze układała. Ona jest naprawdę bardzo utalentowaną osobą z pięknym głosem…i nie robi kariery tyłkiem. Brawa!
“jako pierwsza gwiazda sie przyznala do noszenia bielizny wyszczuplajacej” wiekszosc gwiazd jest normlanej postury ciala i nie musza nosic takiej bielizny a adel z taka bielizna czy bez jest klocem… choc jest b utalentowana.
gość, 05-06-12, 13:04 napisał(a):gość, 05-06-12, 12:05 napisał(a):gość, 05-06-12, 11:45 napisał(a):gość, 05-06-12, 11:16 napisał(a):a przeciez mowila ze tak sie dobrze czuje w swoim ciele, toleruje swoje niedoskonalosci i sie ich nie wstydzi… wiec po co je zakrywa??Bo nie chce narażać nikogo na widok sadła, tak jak nasze rodzime grycanki? Bo jest elegancką kobietą, a świecenie golizną jest nieeleganckie zarówno w rozmiarze xs jak i xxxl? Boze widzisz i nie grzmisz… / mi nie chodzilo o pokazywanie golizny tylko o tolerancje wlasnego ciala(tak jak to wszem i wobec zapewniala w wielu wywiadach) podczas wystawiania go na opinie publiczna!!widzisz, a ja wlasnie uwazam, ze poprzez wyznanie nt bielizny korygujacej, ktora zdarza jej sie nosic, potwierdzila, ze lubi swoje cialo. Grammy to nie wypad na zakupy, czy do kina,a wielka muzyczna feta – chciala wygladac dobrze w swoim rozmiarze, ale bez zbednych faldek na widoku. jako jedna z nielicznych przyznaje, ze to zasluga bielizny wlasnie. wiec nie rozumiem twojego oburzenia, czy o co ci w ogole chodzi…ps. ostatnio kupilam sobie korygujace rajstopki, nie jestem idealna, ale nie zamierzam katowac sie dietami etc. wg ciebie najwidoczniej oznaczaloby to, ze siebie nie akceptuje, bo mam na tylku wyszczuplajace gatki…co za bzdurne myslenie:P pozdroAkceptowanie siebie a poprawianie swojego wygladu to moim zdaniem calkiem inna sprawa bo gdy akceptujesz swoje cialo takim jakie jest to nie musisz nosic bielizny korygujacej..
Głupota dzisiejszych czasów, gdzie liczy się tylko nieskazitelne piękno , brak tolerancji dla jakichkolwiek niedoskonałości wyglądu ( szkoda że takie wymagania nie dotyczą już wnętrza człowieka) doprowadza do właśnie takich absurdów…Mam 21 lat i rzygam jak to wszystko obserwuję…ludzie zaczynają się ocierać o groteskę.Szkoda,że taka fajna,zdolna babka jak Adele ulega presji otaczających ją wokół idiotów, którzy chcą się tylko jak najwięcej na niej nachapać…bo nie wierzę,że ktoś jej nie podsunął tego idiotycznego pomysłu ;/
gość, 05-06-12, 11:49 napisał(a):jedno mnie zastanawia, grycanki też są grube i nawet jak się pozapinają w gorsety to widać ich wagę po tłustych twarzach i podwójnych podbródkach a u Adele nie widać wagi po twarzy. Ma co prawda papuśne poliki ale nie wygląda jak zmutowany chomik z gębą wypchaną trocinami. Ciekawe od czego to zależy. zalezy od indywidualnych predyspozycji. niektórym po prostu “idzie” w twarz. ja też tak mam, że jak tylko trochę przytyje to natychmiast widać po twarzy. bardzo z tego powodu ubolewam, bo nawet w zimę ‘zakamuflowana’ pod grubymi swetrami i płaszczami nie mogę sobie pofolgować bo i tak wszystko odbija się na buzi. poza tym zwróćcie uwage, że u grycanek ten efekt ”plus plus size” w dużej mierze robią własnie te pyzate twarze z dwoma podbródkami. gdyby mialy w miare szczupłe buzie (jak adele) to inaczej byłyby postrzegane, a tak traktuje sie je jak zawodniczki sumo, a w sumie poza dużymi biustami i okrągłymi twarzami aż takie skrajnie otyłe nie są (mówie o marcie i wiktorii)
gość, 05-06-12, 11:49 napisał(a):jedno mnie zastanawia, grycanki też są grube i nawet jak się pozapinają w gorsety to widać ich wagę po tłustych twarzach i podwójnych podbródkach a u Adele nie widać wagi po twarzy. Ma co prawda papuśne poliki ale nie wygląda jak zmutowany chomik z gębą wypchaną trocinami. Ciekawe od czego to zależy. może skoro ciało gromadzi tłuszcz w różnych miejscach u różnych osób, tak samo jest z twarzą; jedni mają tendencje do “nalanej” buzi i podbródków, a drudzy nie. też mnie to ciekawi w sumie:)
gość, 05-06-12, 11:42 napisał(a):gość, 05-06-12, 10:16 napisał(a):te majtki Spanx to to samo co Pani Perfekcja tylko różnica w cenie konkretna gdzie mozna kupic taka pania perfekcyjna , w internecie jak dotad znalazłam tylko jeden komplet , przydało by mi sie na moj slub niedługo Sprawdź może firmę Mitex.
gość, 05-06-12, 11:45 napisał(a):gość, 05-06-12, 11:16 napisał(a):a przeciez mowila ze tak sie dobrze czuje w swoim ciele, toleruje swoje niedoskonalosci i sie ich nie wstydzi… wiec po co je zakrywa??Bo nie chce narażać nikogo na widok sadła, tak jak nasze rodzime grycanki? Bo jest elegancką kobietą, a świecenie golizną jest nieeleganckie zarówno w rozmiarze xs jak i xxxl? Boze widzisz i nie grzmisz… / mi nie chodzilo o pokazywanie golizny tylko o tolerancje wlasnego ciala(tak jak to wszem i wobec zapewniala w wielu wywiadach) podczas wystawiania go na opinie publiczna!!
jedno mnie zastanawia, grycanki też są grube i nawet jak się pozapinają w gorsety to widać ich wagę po tłustych twarzach i podwójnych podbródkach a u Adele nie widać wagi po twarzy. Ma co prawda papuśne poliki ale nie wygląda jak zmutowany chomik z gębą wypchaną trocinami. Ciekawe od czego to zależy.
Nooo, a wy się pluliście, że tak schudła. Hahahaha
gość, 05-06-12, 11:16 napisał(a):a przeciez mowila ze tak sie dobrze czuje w swoim ciele, toleruje swoje niedoskonalosci i sie ich nie wstydzi… wiec po co je zakrywa??Bo nie chce narażać nikogo na widok sadła, tak jak nasze rodzime grycanki? Bo jest elegancką kobietą, a świecenie golizną jest nieeleganckie zarówno w rozmiarze xs jak i xxxl?
Ona nie musi się wyszczuplać. Jej talent wystarczy.
gość, 05-06-12, 10:16 napisał(a):te majtki Spanx to to samo co Pani Perfekcja tylko różnica w cenie konkretna gdzie mozna kupic taka pania perfekcyjna , w internecie jak dotad znalazłam tylko jeden komplet , przydało by mi sie na moj slub niedługo
a przeciez mowila ze tak sie dobrze czuje w swoim ciele, toleruje swoje niedoskonalosci i sie ich nie wstydzi… wiec po co je zakrywa??
Jak widać bielizna działa. Wyglądała naprawdę dobrze.
no i efekt był
chyba “na czas występu zdjęła część bielizny”, a nie ”podczas występu”… co Wy macie za dziennikarzy? ;/
te majtki Spanx to to samo co Pani Perfekcja tylko różnica w cenie konkretna