Agnieszka Kaczorowska zrobiła TO na oczach widzów. Internauci grzmią: ,,Czy ona chciała go pocałować?!”

W 16. edycji „Tańca z Gwiazdami” emocji nie brakuje. Faworyci programu, Filip Gurłacz i Agnieszka Kaczorowska, ponownie rozpalili parkiet — tym razem energiczną i widowiskową cza-czą. Chociaż jury nie szczędziło im komplementów, to nie występ, a zachowanie tancerki po ogłoszeniu punktacji stało się głównym tematem dyskusji w sieci…

Znany wokalista znowu uderza w Agnieszkę Kaczorowską. Ostrzega jej fanów…

Agnieszka Kaczorowska ZASKOCZYŁA widzów po ogłoszeniu wyników. Internauci nie kryją emocji: ,,To wyglądało, jakby miała go pocałować!”

Para rozpoczęła swój występ od efektownego rzucania banknotami, by chwilę później porwać widzów ognistym tańcem w rytmie cza-czy. Agnieszka i Filip dali z siebie wszystko, co doceniło jury.

Jestem zauroczona połączeniem twojej siły, mocy, kręgosłupa taneczno-fizycznego, łobuziaka z niesamowitą delikatnością i troską o twoją partnerkę — rozpływała się Iwona Pavlović.

Rafał Maserak również nie krył zachwytu: ,, Ta cza-cza była zatańczona z godnością.”

Na uwagę zasłużył też moment, w którym aktor tuż przed występem szepnął do partnerki: ,,Baw się dobrze i z godnością” — co uchwyciła kamera i skomentowała z uśmiechem Ewa Kasprzyk. Para zgarnęła maksymalne 40 punktów i po raz kolejny uplasowała się na szczycie rankingu.

Filip Gurłacz o ROMANSIE z Kaczorowską i walce z NAŁOGIEM: „Pierwszy alkohol był jak miałem 13 lat”

Zaraz po ogłoszeniu ocen, Agnieszka Kaczorowska w emocjach wskoczyła na Filipa Gurłacza, oplatając go nogami i łapiąc jego twarz w dłonie. Gdy ich twarze zbliżyły się na niepokojąco małą odległość, wielu widzów wstrzymało oddech. Tancerka wyglądała, jakby miała pocałować swojego partnera, jednak w ostatniej chwili się opamiętała.

Choć gest mógł być wyrazem radości, nie wszyscy go tak odebrali. Internauci natychmiast ruszyli z komentarzami, a dyskusja w mediach społecznościowych rozpętała się na dobre.

To jak na niego wskoczyła po podaniu punktów to jakoś dziwnie to wygląda. Mogłaby się ogarnąć – napisała jedna z internautek. – Dokładnie miałam wrażenie, że chciała go pocałować w pewnym momencie – dodała kolejna.

,,Coraz trudniej mi uwierzyć, że między nimi nic nie ma. Gdybym była jego żoną, to byłabym mega wk… “— czytamy dalej.

W sieci nie brakuje głosów, że aktor także mógłby postawić granice: ,,Filip, gdyby chciał, to na pewno byłby w stanie powiedzieć “słuchaj, mam żonę, nie mogę aż tak”. A skoro tego nie robi, to chyba mu to pasuje…”

Samba Kaczorowskiej i Gurłacza wzbudziła kontrowersje. Internauci: ,,Klei się, obłapia, aż niesmaczne”

Są też tacy, którzy nie mają wątpliwości: ,, W dodatku miałam wrażenie, że chciała go pocałować, tylko się opamiętała.”

Na razie ani Agnieszka Kaczorowska, ani Filip Gurłacz nie skomentowali medialnego zamieszania. Pewne jest jednak, że ich relacja na parkiecie wywołuje skrajne emocje – od zachwytów jury po zaniepokojenie widzów. Jedno nie ulega wątpliwości: “Taniec z Gwiazdami” już dawno nie był aż tak elektryzujący.

pasekkozak

Agnieszka Kaczorowska. i Filip Gurłacz
Na zdj.: Filip Gurłacz, Fot. Paweł Wrzecion/AKPA
Agnieszka Kaczorowska. i Filip Gurłacz
Fot. Paweł Wrzecion/AKPA
Agnieszka Kaczorowska. i Filip Gurłacz
Na zdj.: Filip Gurłacz, Fot. Paweł Wrzecion/AKPA
Agnieszka Kaczorowska. i Filip Gurłacz
Na zdj.: Filip Gurłacz, Fot. Paweł Wrzecion/AKPA
Agnieszka Kaczorowska. i Filip Gurłacz
Fot. Paweł Wrzecion/AKPA
Agnieszka Kaczorowska. i Filip Gurłacz
Fot. Paweł Wrzecion/AKPA
 

Marysia Nazarkiewicz - Redaktor

Marysia Nazarkiewicz redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuję się newsami show-biznesowymi, ze szczególnym zamiłowaniem do zagranicznych dram i zapomnianych polskich historii oraz skandali sprzed lat.

6 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Rozbije rodzinę

Czy gdyby trener taneczny płci męskiej zachowywał się w stosunku do swojej partnerki-gwiazdy (po tańcach) podobnie jak A. Kaczorowska wszystko byłoby ok?

Taniec piękny. Zachowania po tańcu budzą niesmak.

Opowieści Pana Gurłacza (kilka tygodni temu) jak to ceni i szanuje swoją żonę, dzieci, ogólnie rodzinę o kant pupy można obić. Dwuznaczne, niesmaczne, nieeleganckie zachowania po tańcu zupełnie temu przeczą. Mądry mężczyzna-mąż i ojciec dzieci potrafi ustalić granice gry aktorskiej. Pan Gurłacz nie szanuje swojej żony, która ogląda program, ani swoich dzieci, które kiedyś będą oglądały. Na temat partnerki tanecznej nie ma co pisać, nie jest gwiazdą. Jeżeli ma przyzwolenie Pana Filipa robi co chce.

Fantastycznie, że na yt wróciły pełne występy. Cha cha cha Filipa i Agnieszki naprawdę dobra. Dobrze byłoby tylko żeby Filip prościej trzymał plecy. Natomiast ich powtórkowy foxtrot był zgrabnie pomyślany jako kontynuacja pierwszego. Z kolei foxtrot Marii i Jacka imponujący. Ich cha cha cha powtórkowa była w obrazku bardzo przyjemna do oglądania natomiast jeszcze lepiej byłoby gdyby tej cha chy było tam jeszcze więcej. Podobnie jak chciałoby się więcej tańca w kontakcie między Blanką i Mieszkiem w tangu. choć jako show świetne. Prośba tylko o to by w zapowiedziach rozgraniczać tango od tango argentino. To było argentino co w filmie przed tańcem potwierdził Mieszko. A zostało zapowiedziane jako tango co w domyśle sugeruje tango turniejowe. Natomiast powtarzany quickstep Blanki do klasycznego utworu to perełka. Szkoda Michała i Magdy, bo były w tym odcinku dwie słabsze od nich pary. Może i w ich charlestonie było za dużo kombinacji, a walc przypominał trochę walca użytkowego, ale na udział w ćwierćfinale zasługiwali. Mimo sympatii do Ady i uznania dla szerokiej działalności Tomka są to dwie słabsze pary. Kolejny odcinek dopiero za dwa tygodnie i wtedy też podobno aż po dwa nowe tańce. Tzw. faza pucharowa wymaga wyżej postawionej poprzeczki więc słusznie. Dwa tygodnie na przygotowania powinny dać świetny efekt. Od tego momentu powinny być też stałe dogrywki po to by to jury decydowało kto przechodzi dalej, a w efekcie poziom tańca byłby coraz wyższy. Rewelacyjnie byłoby też gdyby mając dwa tygodnie na przygotowania zrobiono odcinek jubileuszowy.

Przecież to widać że jest coś więcej