Ala Janosz zbulwersowana propozycją udziału w MBTM

1-23-R1 1-23-R1

Gwiazdy lubią narzekać na to, jak potraktowano ich po udziale w talent show. Do tej pory najbardziej obrywało się Kubie Wojewódzkiemu, który ponoć nie rozpoznaje Krzysztofa Zalewskiego na ulicy. Niepochlebne opinie o nim wyraziły też Ewelina Lisowska i Ada Szulc. Teraz swoje żale, skierowane do telewizji Polsat, wylała Alicja Janosz.

Ala otrzymała telefon od stacji z propozycją udziału w Must Be The Music. Jak zareagowała?

Dziś rano dostałam propozycję wzięcia udziału w programie “Must Be The Music” w roli uczestnika. Moje pierwsze wrażenie to konsternacja i myśl, że chyba ktoś sobie robi żarty. Zaczęłam się nad tym zastanawiać i moje przemyślenia są następujące: Czym miałabym się kierować decydując się na wzięcie udziału w tym konkursie? Tym, że tym razem w show telewizji Polsat mogłabym zagrać ze swoim zespołem własne piosenki? No tak, to jest akurat świetne, móc w popularnej telewizji, w porze znakomitej oglądalności zaprezentować własną twórczość. Ale czy aby móc to zrobić muszę ponownie wziąć udział w wyścigu po wygraną? Czy nie wystarczy że już raz wygrałam? Nie jest to powód do tego, aby prezentować publiczności moją obecną twórczość na rozmaitych koncertach czy w programach, które temu sprzyjają? Bo po porannym telefonie znów niestety przypomniano mi, że w telewizji Polsat moja osoba nie znaczy nic. Co prawda zostałam zaproszona na XV a później XX lecie Polsatu, jednak i w tym drugim wypadku powiedziano mi, że występ mam potraktować jako autopromocję. Ostatecznie dostałam wynagrodzenie za swoją pracę i było bardzo sympatycznie, ale musiałam to “wywalczyć” twardo negocjując warunki udziału w wydarzeniu.

Ala wspomina też, że wygrana w Idolu nie przyniosła jej korzyści finansowych:

Może tym razem gdyby udało mi się z moim cudnym zespołem podbić serca publiczności i wygrać, dostalibyśmy jakąś nagrodę. Pamiętając, że w Idolu nie dostałam nawet kwiatka, byłoby świetnie, bo zyskalibyśmy zacny budżet, który z pewnością wykorzystalibyśmy na nagrania i produkcję nowej płyty.

Ciekawe, co za kilka miesięcy powiedzą Mateusz Ziółko, który wygrał ostatnio The Voice of Poland i Shata Qs, zwyciężczyni ostatniej edycji MBTM.

Cały wpis Alicji Janosz tutaj.

Ala Janosz: Moja osoba w telwizji Polsat nie znaczy nic!

Ala Janosz: Moja osoba w telwizji Polsat nie znaczy nic!

 
59 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nie wiem co Ala w sobie ma, ale to “coś” powoduje u mnie wzwód 🙂

Nic nie dostała w nogrodę za zwycięstwo? To kiedyś w Idolu nie dawali nagród pieniężnych ?

gość, 05-01-14, 20:20 napisał(a):gość, 05-01-14, 13:09 napisał(a):Jakbyscie sie troche zainteresowali, to wiedzielibyscie, ze Ala ma sie dobrze i nagrala swietny album ze swoim nowym zespolem juz kilka lat temu. To, co odwalil Polsat, jest niezwykle podle i Ala ma racje mowiac, zeby sie pocalowali w nos. Swoja godnosc trzeba miec, jej nie potrzeba taniego rozglosu. Niech robi swoje dalej i wydaje tak swietne albumy, jak ten poprzedni.Przesłuchałam kiedyś ten album (jeśli mówisz o Vintage), kiepkie to jest. Nie wiem nawet dlaczego ona wygrała Idola, głos mierny, brak charyzmy, nic dziwnego że nie zrobiła kariery muzycznej.

Kiedy ona zrozumie, że nikogo nie interesuje jej “kariera muzyczna”. Może sobie nagrywać piosenki jako hobby, ale nikogo to nie obchodzi. Nuda i tyle.

Bzdura w artykule na górze. Akurat Ada Szulc broniła Kuby i powiedziała, że nie ma mu nic do zarzucenia. A poza tym czego uczestnicy tych programów oczekują? Że ich Wojewódzki, Polsat i TVN będą całe życie za rączkę prowadzić? Niech się wezmą do roboty. Jak mają talent, to się przebiją. Popatrzcie na Brodkę, Anię Dąbrowską albo Bednarka. Ktoś w ogóle dzisiaj pamięta, że brali udział w jakiś programach w tv? To nie ma znaczenia, bo ciężko pracują nad swoimi karierami. Niech się ta Ala Janosz zajmie czymś innym w życiu, bo najwyraźniej nie ma dla niej miejsca w przemyśle muzycznym.

gość, 05-01-14, 20:17 napisał(a):gość, 05-01-14, 17:03 napisał(a):O ile wiem, to Fleszar także był niegdyś słynny, a potem wystąpił ostatnio w voice of poland jako uczestnik/No własnie Fleszar był kiedyś wielka gwiazda, miał swoje przeboje, ktore do dzis grane są w radio, a laski za nim szalaly, ale ma w sobie pokore i nie widzial nic złego w śpiewaniu jako uczestnik. A ona nagrała piosenki ktorych nikt nie kojarzy i już strzela fochy jakby była divą.Dokładnie. Miałam kiedyś jego plakat na ścianie jak byłam małolatą i było przyjemnie po latach zobaczyć, że tak się super rozwinął muzycznie i dojrzał jako człowiek. Bardzo mi się podobał jego występ w Voice. Nie gwiazdorzy, tylko pracuje nad swoją karierą. A ta Janosz nigdy popularna nie była i nigdy nie będzie. Kogo obchodzi jakaś panna która utkwiła kilkanaście lat temu i myśli, że jest wielką gwiazdą?

ja pamiętam jej utwór I’m Still Alive, ale to już było kilka lat temu.

ale o chuuj jej w ogóle chodzi? wygrała 100 lat temu jakiś debilny program i cały czas ma ja polsat na rękach nosic?

głupiutka. nie wazne czy sa potem nagrody czy nie, nie wazne czy sie wygra, chodzi o czas antenowy, o 5 minut w telewizji, o pokazanie swojej tworczosci szerszej publicznosci. ludzie ledwie ją pamietaja, kojarza z jakas jajecznica, nie znam nikogo, kto bylby wstanie zanucic cos, co ona aktualnie wykonuje.

tekst o jajecznicy nie był jej tylko Cygana, jednego z jurorów Idola, a ona nie miałam wyboru ani możliwości negocjacji co chce zaśpiewać, miejmy również na uwadze, że miała wtedy 17 lat, Ala ma piękny, mocny głos, szkoda że nikt nie potrafił wykorzystać jej talentu

…bo te programy to kreowanie sztucznej rzeczywistości z terminem spożycia do ostatniego odcinka show….a taki “Powiatowy Puchatek” to kukła, która napędza oglądalność….teraz on, a niedługo jak pójdzie na emeryturę jakiś inny, zacny juror ludzkiej próżności…

gość, 05-01-14, 22:39 napisał(a):ona sama się przegrała!! za ten tekst , tą okropną piosenkę o jajecznicy!!!wszyscy nadal pamiętamy i idola i jajecznicę, nikt nie traktuje jej poważnie…smutne …tyle lat płaci za tę jajecznicę…Mi też w głowie utkwiła ta jajecznica.

ona sama się przegrała!! za ten tekst , tą okropną piosenkę o jajecznicy!!!wszyscy nadal pamiętamy i idola i jajecznicę, nikt nie traktuje jej poważnie…smutne …tyle lat płaci za tę jajecznicę…

gość, 05-01-14, 10:29 napisał(a):“i jajecznica….”Nie pamietam żadnej mjajecznicy walcie się

dostala kwiatek, kłamie!

gość, 05-01-14, 20:50 napisał(a):dostala kwiatek, kłamie!sztuczny, nie liczy się, powinna pisać petycję do Tuska!!!

gość, 05-01-14, 20:17 napisał(a):gość, 05-01-14, 17:03 napisał(a):O ile wiem, to Fleszar także był niegdyś słynny, a potem wystąpił ostatnio w voice of poland jako uczestnik/No własnie Fleszar był kiedyś wielka gwiazda, miał swoje przeboje, ktore do dzis grane są w radio, a laski za nim szalaly, ale ma w sobie pokore i nie widzial nic złego w śpiewaniu jako uczestnik. A ona nagrała piosenki ktorych nikt nie kojarzy i już strzela fochy jakby była divą.Trafiłam na Fleszara w Poznaniu, gra tu często akustycznie. Jak go nie lubiłam za jego hity z satelity tak przekonałam się, że to świetny muzyk i prawdziwy artysta. Pozdro Gabryś!

gość, 05-01-14, 13:09 napisał(a):Jakbyscie sie troche zainteresowali, to wiedzielibyscie, ze Ala ma sie dobrze i nagrala swietny album ze swoim nowym zespolem juz kilka lat temu. To, co odwalil Polsat, jest niezwykle podle i Ala ma racje mowiac, zeby sie pocalowali w nos. Swoja godnosc trzeba miec, jej nie potrzeba taniego rozglosu. Niech robi swoje dalej i wydaje tak swietne albumy, jak ten poprzedni.Polecam jej piosenkie I woke so happy, fajna, ale wg mnie troche gwiazdorzy. Jest za mało znana na fotel jurora, jakby poszła i zaśpiewała ten kawałek to by przynajmniej ludzie usłyszeli, że coś robi fajnego

gość, 05-01-14, 17:03 napisał(a):O ile wiem, to Fleszar także był niegdyś słynny, a potem wystąpił ostatnio w voice of poland jako uczestnik/No własnie Fleszar był kiedyś wielka gwiazda, miał swoje przeboje, ktore do dzis grane są w radio, a laski za nim szalaly, ale ma w sobie pokore i nie widzial nic złego w śpiewaniu jako uczestnik. A ona nagrała piosenki ktorych nikt nie kojarzy i już strzela fochy jakby była divą.

gość, 05-01-14, 15:19 napisał(a):Kora odchodzi z programu , więc myśleli pewnie ze Janosz przyciągnie jakoś widzów , niestety nie wyszło hahahahahJanosz nie jest zbyt popularna by przyciągac miliony widzów

niewielu o niej słyszało a gwiazdorzy!!

Nie zrobila zadnej kariery, wiec narzeka.

no sory, ale nie ma statusu gwiazdy i zadnego wylansowanego przeboju (nie liczac piosenki o jajecznicy) , zeby zasiadac na fotelu jury! aczkolwiek troche chamsko, że znowu ja zaprosili jako uczestnika

Mogłaby potraktować to jako szansę, aby pokazać lepsze piosenki niż do tej pory, ponieważ bycie kojarzonym z jajecznicą nie jest wyznacznikiem sukcesu niestety. Ale to prawda, że te programy mają głównie na celu promocję stacji i zarobienie kasy, aby cała produkcja się zwróci. Ala Janosz mogłaby nie gwiazdorzyć i zabrać się do pisania piosenek, które faktycznie da się słuchać.

Ala jest bardzo podobna do Małgorzaty Potockiej – tak samo się uśmiechają

gość, 05-01-14, 16:27 napisał(a):gość, 05-01-14, 14:26 napisał(a):gość, 05-01-14, 11:35 napisał(a):gość, 05-01-14, 10:42 napisał(a):Dobra dobra, nie rozpędzajcie się tak z tym, że rzekomo jej zachowanie to gwiazdorzenie. Co niby robią te programy, jak nie wykorzystują? Ktoś wygra, nagra płytę, ok – dostaje szansę. Ale telewizja zarabia grube miliony i ma uczestników w pompie. Dlatego dla kogoś, kto już kiedyś to wszystko widział, uczestniczył w tym, zorientował się że jest się tam marionetką, niekoniecznie jest to nęcące.Ale telewizja, ani jurorzy nie mają obowiązku niańczyć potem tych ludzi. Są dorośli i powinni sami zająć się swoją karierą. Dostali szansę, i jakiej marzą tysiące ludzi i jeśli nie umieją jej wykorzystać, to ich problem.Dokładnie. Taka Brodka np. sobie bez problemu poradziła po programie. Ale natomiast wszyscy kojarzą z jajecznicą i zerowymi osiągnięciami więc zamiast strzelać fochy mogłaby potraktować ten występ jako pokazanie się szerszej publiczności na nowo. Ale skoro nie chce to jej sprawa. Niech utrwala w pamięci ludzi stereotyp “dziewczyny od jajecznicy”.A ja jestem ciekawa jak potoczyłaby się kariera Brodki gdyby to ona wygrała pierwszego Idola, i wcale się nie zdziwię, gdyby przypadła jej ta “jajecznica”. Janosz nie miała do świadczenia i dała się wkręcić dobrym wujkom z wytwórni. Późniejsi uczestnicy uczyli się na jej błędach, nie swoich.To na czym uczyli się pozostali uczestnicy to tylko Twoje domysły.Krzysiek Zalewski też wygrał późniejszą edycje-niby powinien uczyć się na błędach takiej Janosz i osiągnąć sukces na miarę Brodki ale też coś nie wyszło.Niektórzy najzwyczajniej nie nadają się do tego biznesu i tyle. Może i głos mają w porządku, może i covery wykonują spoko ale to nie wystarczy, żeby zrobić karierę po programie.

do takich programów uczestnicy są “naganiani”; sama tańcze z formacji i co sezon ktos do nas dzwoni z propozycją udziału;

O ile wiem, to Fleszar także był niegdyś słynny, a potem wystąpił ostatnio w voice of poland jako uczestnik/

niezły dobór zdjęć – kłamie, jednak dostała kwiatka:)

gość, 05-01-14, 14:26 napisał(a):gość, 05-01-14, 11:35 napisał(a):gość, 05-01-14, 10:42 napisał(a):Dobra dobra, nie rozpędzajcie się tak z tym, że rzekomo jej zachowanie to gwiazdorzenie. Co niby robią te programy, jak nie wykorzystują? Ktoś wygra, nagra płytę, ok – dostaje szansę. Ale telewizja zarabia grube miliony i ma uczestników w pompie. Dlatego dla kogoś, kto już kiedyś to wszystko widział, uczestniczył w tym, zorientował się że jest się tam marionetką, niekoniecznie jest to nęcące.Ale telewizja, ani jurorzy nie mają obowiązku niańczyć potem tych ludzi. Są dorośli i powinni sami zająć się swoją karierą. Dostali szansę, i jakiej marzą tysiące ludzi i jeśli nie umieją jej wykorzystać, to ich problem.Dokładnie. Taka Brodka np. sobie bez problemu poradziła po programie. Ale natomiast wszyscy kojarzą z jajecznicą i zerowymi osiągnięciami więc zamiast strzelać fochy mogłaby potraktować ten występ jako pokazanie się szerszej publiczności na nowo. Ale skoro nie chce to jej sprawa. Niech utrwala w pamięci ludzi stereotyp “dziewczyny od jajecznicy”.A ja jestem ciekawa jak potoczyłaby się kariera Brodki gdyby to ona wygrała pierwszego Idola, i wcale się nie zdziwię, gdyby przypadła jej ta “jajecznica”. Janosz nie miała do świadczenia i dała się wkręcić dobrym wujkom z wytwórni. Późniejsi uczestnicy uczyli się na jej błędach, nie swoich.

Kora odchodzi z programu , więc myśleli pewnie ze Janosz przyciągnie jakoś widzów , niestety nie wyszło hahahahah

A czy to jest fair, że Polsat “nagania” uczestników do programu? Czy to nie miał być z założenia program dla młodych talentów, które chcą się zaprezentować szerszej publiczności? Przecież ona już wygrała jeden program i ma na swoim koncie płytę.

gość, 05-01-14, 12:59 napisał(a):gość, 05-01-14, 11:35 napisał(a):gość, 05-01-14, 10:42 napisał(a):Dobra dobra, nie rozpędzajcie się tak z tym, że rzekomo jej zachowanie to gwiazdorzenie. Co niby robią te programy, jak nie wykorzystują? Ktoś wygra, nagra płytę, ok – dostaje szansę. Ale telewizja zarabia grube miliony i ma uczestników w pompie. Dlatego dla kogoś, kto już kiedyś to wszystko widział, uczestniczył w tym, zorientował się że jest się tam marionetką, niekoniecznie jest to nęcące.Ale telewizja, ani jurorzy nie mają obowiązku niańczyć potem tych ludzi. Są dorośli i powinni sami zająć się swoją karierą. Dostali szansę, i jakiej marzą tysiące ludzi i jeśli nie umieją jej wykorzystać, to ich problem.Ok, ale taki np. Wojewódzki będąc jurorem najpierw się zachwyca i gada bzdety, że jeśli ktoś będzie robił krzywdę danemu uczestnikowi, to będzie miał z nim do czynienia, a później jak przychodzi czas, że dana osoba musi zmagać się z wytwórnią i nie zawsze nagrywa co chce, to od razu jest krytyka z jego strony. Ala Janosz była młoda i była swoistym królikiem doświadczalnym. Masz rację, że uczestnicy nie są małymi dziećmi, ale to co robi m. in. Wojewódzki to jest zwykłe chamstwo. Sam się o tym przekona jak przestanie być atrakcyjny dla TVN, a pewnie nastąpi to już niedługo.Ale co on takiego chamskiego robi? Nie rozumiem takiej roszczeniowej postawy: “wygrałam, więc proszę mnie teraz nosić na rękach i traktować, jak gwiazdę!” W życiu. Wygrana otwiera drzwi, ale trzeba umieć przez nie przejść, a nie oczekiwać, ze jurorzy, wytwórnie, może jeszcze kamerzyści, ludzie od nagłośnienia i sprzątaczki Polsatu zorganizują laureatom karierę. Wygrała, ale nie była na tyle dobra, żeby ludzie ją zapamiętali, nie umiała wpasować się w rynek, to dostała kopa, a teraz pretensje.

jak to nic nie wygrałaś? przecież nagrodą w idolu był kontrakt płytowy z wytwórnią! o to że nie wykorzystałaś swojej szansy możesz mieć pretensje tylko do siebie

artystka, o której mało kto słyszał, a urażona jak co najmniej Edzia

Ta to ma wyobraźnię, może trochę pokory? Żadna z niej artystka, nikt jej nie pamięta, nic znaczącego nie nagrała. Zaproponowano jej uczciwy powrót, a ona najwyraźniej jest oburzona. Gabriel Fleszar, który niegdyś brzmiał w każdej stacji radiowej postanowił o sobie przypomnieć w The Voice nie narzucając się, próbując wrócić na scene po prostu uczciwie i to się chwali. Akurat żadna strata, że Janosz nie zaszczyci nikogo swoją obecnością w programie.

gość, 05-01-14, 11:35 napisał(a):gość, 05-01-14, 10:42 napisał(a):Dobra dobra, nie rozpędzajcie się tak z tym, że rzekomo jej zachowanie to gwiazdorzenie. Co niby robią te programy, jak nie wykorzystują? Ktoś wygra, nagra płytę, ok – dostaje szansę. Ale telewizja zarabia grube miliony i ma uczestników w pompie. Dlatego dla kogoś, kto już kiedyś to wszystko widział, uczestniczył w tym, zorientował się że jest się tam marionetką, niekoniecznie jest to nęcące.Ale telewizja, ani jurorzy nie mają obowiązku niańczyć potem tych ludzi. Są dorośli i powinni sami zająć się swoją karierą. Dostali szansę, i jakiej marzą tysiące ludzi i jeśli nie umieją jej wykorzystać, to ich problem.Dokładnie. Taka Brodka np. sobie bez problemu poradziła po programie. Ale natomiast wszyscy kojarzą z jajecznicą i zerowymi osiągnięciami więc zamiast strzelać fochy mogłaby potraktować ten występ jako pokazanie się szerszej publiczności na nowo. Ale skoro nie chce to jej sprawa. Niech utrwala w pamięci ludzi stereotyp “dziewczyny od jajecznicy”.

powinna się cieszyć ,że chceili jej dać kolejną szansę bo tą po Idoluniestety zmarnowała. ci co mieli pomysł lub charyzmę to jakoś sie wybili np. Enej, Lemon, Brodka, Red Lips i wiele innych

gość, 05-01-14, 11:35 napisał(a):gość, 05-01-14, 10:42 napisał(a):Dobra dobra, nie rozpędzajcie się tak z tym, że rzekomo jej zachowanie to gwiazdorzenie. Co niby robią te programy, jak nie wykorzystują? Ktoś wygra, nagra płytę, ok – dostaje szansę. Ale telewizja zarabia grube miliony i ma uczestników w pompie. Dlatego dla kogoś, kto już kiedyś to wszystko widział, uczestniczył w tym, zorientował się że jest się tam marionetką, niekoniecznie jest to nęcące.Ale telewizja, ani jurorzy nie mają obowiązku niańczyć potem tych ludzi. Są dorośli i powinni sami zająć się swoją karierą. Dostali szansę, i jakiej marzą tysiące ludzi i jeśli nie umieją jej wykorzystać, to ich problem.Ok, ale taki np. Wojewódzki będąc jurorem najpierw się zachwyca i gada bzdety, że jeśli ktoś będzie robił krzywdę danemu uczestnikowi, to będzie miał z nim do czynienia, a później jak przychodzi czas, że dana osoba musi zmagać się z wytwórnią i nie zawsze nagrywa co chce, to od razu jest krytyka z jego strony. Ala Janosz była młoda i była swoistym królikiem doświadczalnym. Masz rację, że uczestnicy nie są małymi dziećmi, ale to co robi m. in. Wojewódzki to jest zwykłe chamstwo. Sam się o tym przekona jak przestanie być atrakcyjny dla TVN, a pewnie nastąpi to już niedługo.

To ona zyje? 🙂 artyska,ze hoho 🙂

Jakbyscie sie troche zainteresowali, to wiedzielibyscie, ze Ala ma sie dobrze i nagrala swietny album ze swoim nowym zespolem juz kilka lat temu. To, co odwalil Polsat, jest niezwykle podle i Ala ma racje mowiac, zeby sie pocalowali w nos. Swoja godnosc trzeba miec, jej nie potrzeba taniego rozglosu. Niech robi swoje dalej i wydaje tak swietne albumy, jak ten poprzedni.

żenująca jest ta wieśniara bez talentu!!!!!!!!

Nie wiem, co faktycznie dzieje się z Alą, ale ja – z punktu widzenia odbiorcy – nie słyszę o niej nic, nie ma żadnych promocji, żadnych wiadomości, tak jakby nie istniała, więc na pewno coś jest nie tak. Może ona musi przejść jeszcze raz przez jakiś program i się zrehabilitować. Nie zatrzymywać, tylko dlatego że jakiś temat się nie spodobał publiczności. Nie ten, to następny. Nie zrażać się hejterami, bo oni byli od zawsze i na każdego coś znajdą. Na szczęście “normalnych” ludzi jest dużo więcej, a oni czekają na dobrą muzykę.Ala potrzebuje dużo promocji i nieprzejmowania się z głupim ludzkim gadaniem.

A kto to jest Ala Janosz?

rozumiem, że nikt nie zna jej tworczosci – ja tez..ale sam fakt ,ze juz kiedys wygrala i to w tej stacji, tworzy wiec ktos musi jej sluchac wiec na jej miejscu też bym byla oburzona..zauwazcie,ze jakis talent ma a nie promuje sie w tak bezczelny sposob jak niektóre beztalencia

gość, 05-01-14, 10:42 napisał(a):Dobra dobra, nie rozpędzajcie się tak z tym, że rzekomo jej zachowanie to gwiazdorzenie. Co niby robią te programy, jak nie wykorzystują? Ktoś wygra, nagra płytę, ok – dostaje szansę. Ale telewizja zarabia grube miliony i ma uczestników w pompie. Dlatego dla kogoś, kto już kiedyś to wszystko widział, uczestniczył w tym, zorientował się że jest się tam marionetką, niekoniecznie jest to nęcące.Ale telewizja, ani jurorzy nie mają obowiązku niańczyć potem tych ludzi. Są dorośli i powinni sami zająć się swoją karierą. Dostali szansę, i jakiej marzą tysiące ludzi i jeśli nie umieją jej wykorzystać, to ich problem.

Rany! Przecież ona MA RACJĘ! Świadomość własnej wartości i szeroka wiedzao o telewizyjnym, “szołbizowym” szambie to nie gwiazdorzenie!

Ala robi niezłą karierę za granicą,a to, że w Polsce średnio jej idzie, to już inna sprawa.

“i jajecznica….”

Poniosło dziewczynę, kojarzy mi się tylko z jajecznicą, nie ma ani jednego hitu na koncie, a wymaga nie wiem czego. Po za tym jest irytująca i wcale nie mam ochoty na nią patrzeć, a tym bardziej słuchać.