Aleksandra Domańska o porodzie: “Niestety nie zalała mnie fala miłości”
Aleksandra Domańska w październiku 2021 roku została mamą. Przez długi czas w internecie pojawiały się spekulacje na temat płci jej potomka, jednak gwiazda ucinała plotki i zaznaczała, że nie zamierza zdradzać płci swojego dziecka, a imię, które mu nadała, jest neutralne płciowo. Jednak kilka miesięcy później Domańska zmieniła zdanie i przyznała się, że „totalnie straciła głowę dla swojego syneczka.
Aleksandra Domańska W KOŃCU zdradziła imię swojego dziecka! Jest NEUTRALNE płciowo
Aleksandra Domańska o porodzie
Niedawno okazało się, że aktorka dała dziecku na imię Ariel, co wywołało niemałe poruszenie w sieci.
Teraz Ola Domańska pojawiła się w podcaście “Matka też człowiek”, który prowadzi Justyna Nagłowska – żona Borysa Szyca. Podczas rozmowy zdradziła, jakie myśli miała chwilę po porodzie:
Jak miałam Ariela w ramionach po raz pierwszy, niestety nie zalała mnie fala miłości. Trzymałam po prostu jakiegoś malutkiego człowieka w swoich ramionach i Maria Romanowska mówi mi, że to jest mój syn, a ja po prostu nic nie czuję. Nic – wyznała Domańska.
Aleksandra Domańska TŁUMACZY SIĘ z imienia syna ARIEL!
Aktorka na początku nie poczuła tego, o czym większość świeżo upieczonych mam mówi po porodzie. Ojciec dziecka miał podobnie:
Nie jestem dla siebie surowa. Biorę to, co jest, i ja wiem, że to jest z jakiegoś powodu i że trzeba z tym pobyć i zrozumieć, o co chodzi. Spojrzałam na tatę Ariela i widzę, że “jesteśmy na tej samej stronie”. (…) Kilka godzin później, jak się obudziliśmy, on mówi: Wiesz, nic nie czuję. A ja załamana w środku, bo ja też nic nie czuję, a ktoś coś powinien czuć za nas – dodała Domańska.


nie wiem jakaś dziwna jest i odpychająca