Aleksandra Kisio woli podróbki?

838 838

Oto gwiazda, która do mody ma bardzo przyziemny stosunek – Aleksandra Kisio wyznała w rozmowie z Expressem Ilustrowanym, że woli kupować repliki znanych marek, bo… żal jej pieniędzy.

– Zakupy robię głównie w sieciówkach hiszpańskiej firmy. Niestety, ubrania z takich salonów po sezonie lub dwóch nadają się jedynie na szmaty – powiedziała. – Na wielkie gale nie noszę spodni tylko seksowne sukienki. Najczęściej pożyczam je od znajomych stylistów, bo w każdej takiej kreacji wypada pokazać się tylko raz.

Wiadomo – bycie gwiazdą kosztuje. Tym bardziej, że rodzimi celebryci zaczęli gustować w drogich markach. Dobrze jest mieć na sobie Pradę, Balmain, a na stopach Louboutiny.

Kisio nie daje się zwariować:

– Gdy widzę w sklepie szpilki Louboutina za kilka tysięcy złotych, to szkoda mi pieniędzy. Wolę kupić podobnie wyglądające z sieciówki, która dobrze naśladuje wyroby znanych projektantów, a pozostałą gotówkę spożytkować na przykład na wakacje
– tłumaczy.

 

 
38 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

mysle ze nie macie racji markowe rzeczy ich jakosc ,wykonczenie ten zapach luksusu sa jedyne w swoim rodzaju ,zycze kazdej z pan takiego zakupu ,warto posiadac choc jedna taka sukienke w szafie

szczera. przynajmniej mówi prawdę a nie lata i twierdzi, że jest oryginalna..

SIECIOWKI TO NIE PODROBKI.

no i ma racje ,bez sensu tracic kase

no i madra babka,ma leb na karku

Czyli nie śmierdzi kasą i nie przewróciło jej się w głowie.

Kim jest ta Pani?lepiej niech unika lotniska we Francji,za noszenie podrobek grozi tam mandat 1000 euro,a swoja droga trzeba miec nie pokoje pod sufitem zeby gadac takie pierdoly publiczne owe sieciowki to sa PODROBY i za ich noszenie mozna byc pociagnietym do odpowiedzialnosci karnej-inaczej mowiac noszenie podrobek jest przestepstwem ale ta kolejna tleniona pani nie ma o tym zielonego pojecia

gość, 05-08-11, 21:11 napisał(a):Kim jest ta Pani?lepiej niech unika lotniska we Francji,za noszenie podrobek grozi tam mandat 1000 euro,a swoja droga trzeba miec nie pokoje pod sufitem zeby gadac takie pierdoly publiczne owe sieciowki to sa PODROBY i za ich noszenie mozna byc pociagnietym do odpowiedzialnosci karnej-inaczej mowiac noszenie podrobek jest przestepstwem ale ta kolejna tleniona pani nie ma o tym zielonego pojeciaZARA to nie podróbka idiotko 😛

Dobrze gada laska…Jesli na coś kogoś nie stac po co się zastawiac aby sie pokazac za wszelka cene lepiej odpuścic i kupić fajna rzecz z Zary czy Asosa.Jesli ktos ma kupe szmalu niech szaleje bo przecież nie dla kazdego psa kiełbasa tylko wybitne Fafiki biora to co najlepsze : ))) Wiadomo

Dobrze godo 🙂

WYŁĄCZCIE TĄ REKLAMĘ PIZZA HUT NIC PRZECZYTAĆ NEI MOŻNA

czy autorka tego artykułu rozumie znaczenie słowa PODRÓBKA ???

ma racje, po co ma płacić za markę jak może mieć podobne taniej?

gratuluję rozsądku, to bardzo niespotykane w dzisiejszych czasach…

śliczna jest

gość, 05-08-11, 16:39 napisał(a):podejście byłoby super ,gdyby nie wydawała kasy na pompowanie botoksem warg ,a widać woli mieć wary niż markowe butybotoksu nie wstrzykuje sie w usta. w usta wstrzykuje sie na ogol kwas hialuronowy lub kolagen.czemu najwiecej na te tematy pisza osoby, ktore nie maja o tym pojecia…

podejście byłoby super ,gdyby nie wydawała kasy na pompowanie botoksem warg ,a widać woli mieć wary niż markowe buty

Prawda jest taka, że jakby miała masę kasy to by kupowała oryginały.

baju baju…….

Mila dziewczyna:) Moze nosić co chce|:)

Moim zdaniem – zdrowe podejście.

Podobne buty z Zary to według was podrobki Louboutina?

tylko snobi wydają pieniądze na najdroższe rzeczy a po co wydawać tyle jak można mieć dużo tańsze szmaty, goła nie będzie chodzić jak nie będzie mieć markowych rzeczy a zaoszczędzi kasę na inny cel.

WARTO WPISAC W GOOGLA ‘ demon-townia ’ 1SZY LINK :)jesli jest cos co warto zobaczyc w Internecie!===================================================

Ma rację dziewczyna ! Mucha to snobka, że tyle kasy przeznacza na Louboutiny, niech lepiej trzyma kaske na dzidziusia !

Kto jej w to uwierzy?

niestety ta pani nie lubi wydawac kasy na nic. moze dlatego ze jeszcze jej nie ma. a po tancu z gwiazami zacnzie wydawac na szpile pewenie. pracowałem z nia i jest jedna z najabrdziej wybrzydzających i narzekających osob na nie markowe ciuchy ever, ale jak ona nie pącic to mewga wymaga…

ona nie powiedziala przeciez tu nic o replikach, tylko o tym, ze pozycza markowe ciuchy od stylistow i kupuje podobne fasony sieciowce (mango?zara?). to nie sa podrobki. jesli dominuje konkretny trend to i drogie marki jak i sieciowki go przyswajaja, chociaz te pierwsze z reguly je kreuja. replika ma byc bezposrednia kopia oryginalu, tyle, ze tansza i gorszej jakosci. jest to chyba nielegalne. ona czegos takiego nawet nie sugeruje.wtf?

gratuluje Pani Kisio,ze miała odwagę to powiedzieć głośno w przeciwieństwie do reszty warszafffki,gdzie co druga daje du** za markowe ciuchy

Ma racje. Kilka tysięcy za zwykłe szpilki albo ciuchy wyglądające jak zwykłe rzeczy z normalnego sklepu to zdecydowana przesada. Tylko dlatego, że widnieje logo kogoś znanego.

gość, 05-08-11, 10:35 napisał(a):“Kisio nie daje się zwariować”od kiedy to kupowanie podrobek (czyli przykladanie reki do kradziezy czyichs wzorow) jest tu przedstawiane jako cos dobrego?jak nie chce kupowac louboutinow, to niech nie kupuje, niech kupuje inne buty.ale inne buty, wygladajace inaczej a nie cos co ”dobrze naśladuje wyroby znanych projektantów” Podróbki -przecież to ciuchy z logo projektanta ale widać, że są fałszywkami.A Kisio kupuje PODOBNE BUTY W SIECIÓWKACH- gdzie jest napisane że kupuje podróbki? Przecież Louboutin nie ma monopolu na szpilki z dziurką peep-toe!

Ma rację, w końcu zdrowe podejście do mody;)Ja np. ostatnio odkryłam sklep we Wrocławiu Centro z replikami znanych marek i za takie ceny ,że szok:D wreszcie mogę się bawić modą zamiast zbierać pieniążki na upragnione buty przez kilka miesięcy…

gość, 05-08-11, 09:18 napisał(a):No i słusznie. Uważam, że gwiazdy, które zakładają buty za kilka tysięcy złotych wcale nie mają się czym chwalić- większe wrażenie zrobili by na mnie wspierając finansowo ubogich niż afiszując się swoją próżnością. A Ola jest tak ładna, że już nie musi się stroić w Bóg wie co aby dobrze wyglądaćZgadzam sie, tym bardziej, ze te ceny maja sie nijak do wartosci tych artykulow, ktore w wiekszosci (oprocz marki Hermes) sa produkowane w Azji. A te astronomiczne ceny wzbogacaja akcjonariuszy wielkick koncernow pana Pinault cz Arnault.

“Kisio nie daje się zwariować”od kiedy to kupowanie podrobek (czyli przykladanie reki do kradziezy czyichs wzorow) jest tu przedstawiane jako cos dobrego?jak nie chce kupowac louboutinow, to niech nie kupuje, niech kupuje inne buty.ale inne buty, wygladajace inaczej a nie cos co ”dobrze naśladuje wyroby znanych projektantów”

no i ma racje dziewczyna nie bedzie sie zapozyczac by kupic 3 pary butow na rozna okazje!!!!!!

gwiazdy powinny promowac własnie taki trend. to nie hollywood, nie te zarobki by afiszowac się strojami od projektantów. w stanach to ma sens, bo ludzi niepopularnych stać na takie gażety. a u nas ? nie. moge sie załozyc ze niektóre gwiazdy od gęby sobie odejmują zeby założyć Laboutiny 😉

No i słusznie. Uważam, że gwiazdy, które zakładają buty za kilka tysięcy złotych wcale nie mają się czym chwalić- większe wrażenie zrobili by na mnie wspierając finansowo ubogich niż afiszując się swoją próżnością. A Ola jest tak ładna, że już nie musi się stroić w Bóg wie co aby dobrze wyglądać

no i ok 🙂