Aleksandra Woźniak krytykuje mamy-celebrytki

1-57-R1 1-57-R1

Bycie mamą jest trendy. Bycie sexy-mamą jest super trendy. Nie każdy jednak ma potrzebę wbijania się w szpilki i paradowania w nich przez fotoreporterami na tzw. ustawkach lub udowadniania, że świetnie radzi się obowiązki zawodowe z macierzyńskimi. Aleksandra Woźniak pierwsze lata po urodzeniu dzieci spędziła z nimi w domu. Teraz w Fakcie wypowiada się na temat innych mam-celebrytek.

– Jak moje dziewczynki się urodziły, siedziałam z nimi w domu przez prawie dwa lata. Później, gdy już wróciłam do życia zawodowego, praktycznie ograniczyłam je do minimum, by mieć jak najwięcej czasu dla dzieci. Moje dziewczynki nie wiedzą, co to poczucie niedosytu mamy czy wieczna za nią tęsknota – wyznała Woźniak.

A gdy później widzi poradnik kolejnej super-mamy w księgarni…


– Powiem szczerze, że jak słyszę o mamach, które wróciły na plan zdjęciowy po miesiącu od porodu i tak naprawdę mają niewiele czasu dla swoich dzieci, a później zabierają się za pisanie książek o macierzyństwie, to średnio mnie to przekonuje. Ale to oczywiście tylko moje zdanie.

Coś nam mówi, że nie tylko jej..

Aleksandra Woźniak krytykuje mamy-celebrytki

Aleksandra Woźniak krytykuje mamy-celebrytki

Aleksandra Woźniak krytykuje mamy-celebrytki

   
36 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

ale pko cz comh a wa ty gp

Tylko, że Woźniak może sobie na to pozwolić. Gdyby Kasia Cichopek zrobiłą sobie taką przerwę to prawdopodobnie byłby koniec jej medialnej kariery, a Marcin chyba nie przędzie aż tak dobrze, żeby mogli sobie pozwolić na wszystkie luksusy, do których pewnie zdążyli się już przyzwyczaić…

masz racje ola wielkie mamusie i znawczynie nie ublizajac cichopek wielka doradczyni kto jej daje te programy

gość, 06-12-13, 14:39 napisał(a):A jakie rady ma Pani Eksert dla kobiet których mąż zarabia 2000 zł na rękę ? Po ilu chudych latach moge iśc do pracy? Czy powinnam zmienić męża na lepiej zarabiającego? Proszę o pilną odpowiedź Panią Olę .Jej chodziło o te wszystkie świetnie zarabiające polskie celebrytki itd. które zarabiają na ciąży i na bywaniu, nie o zwykłe kobiety !

gość, 06-12-13, 13:13 napisał(a):oczywiście po części ma racje. niestety nie każdy może sobie pozwolić na to by zostać tak długo w domu.takie czasy że dziś prace masz a jutro nie. a przecież na rodzinę trzeba zarobić. szcześliwe te kobiety które mają i czas dla dzieci i pieniądze na ich utrzymanienie każdy ma taką możliwość i nie każdy chce. moja koleżanka siedzi z dzieckiem w domu 7 miesiąc i cholery dostaje – czemu wcale się nie dziwię.

Ola Woźniak, pamiętna Kasia z “13 posterunku” świetna aktorka A NIE CELEBRYTKA, śliczna i przede wszystkim mądra kobieta.

ma racje co taka matka moze wiedziec o maciezynstwie jak sama malo czasu spedza z dzieckiem bo mosi wracac do pracy bo boi sie ze widzowie o niej zapomna a pozniej pisze ksiazke jakby nie wiadomo jaka matka polka byla pozniej nianki babcie wychowuja te dzieci dziecko to nie zabawka na pokaz tylko zywa istota ktora potrzeboje matki ojca na caly etat a nie tylko od swieta i przed kamerami

gość, 06-12-13, 16:11 napisał(a):gość, 06-12-13, 14:39 napisał(a):A jakie rady ma Pani Eksert dla kobiet których mąż zarabia 2000 zł na rękę ? Po ilu chudych latach moge iśc do pracy? Czy powinnam zmienić męża na lepiej zarabiającego? Proszę o pilną odpowiedź Panią Olę .Ale czytajcie ze zrozumieniem! jej nie chodzi o to, że szybko się wraca do pracy, tylko o to, że pisze się książkę z poradami dla młodych mam, nie spędzając na tym macierzyńskim zbyt wiele czasu. No ludzie, ogarnijcie.A w ogóle co ty się porównujesz do Cichopek i jej męża? Hakiel w godzinę potrafi zarobić tyle co twój maż w miesiąc.Pani nr 1 – proszę czytać ze zrozumieniem. Pani nr 2 – chciała Pani dowalić autorce komentarza, a tylko słoma Pani wyszła z butów i jeszcze gnojem zalatuje.

Pani ola ameryki nie odkryła a te co niankom wciskaja dzieci g…wiedza o macierzynstwie!

ma dziewczyna racje

gość, 06-12-13, 16:52 napisał(a):gość, 06-12-13, 16:07 napisał(a):I ma rację. Niech kazda robi jak chce, ale taka Cichopek to ostatnia osoba, która powinna pisać książki o macierzyństwie. Bo co ona tak naprawdę o tym wie?jak to co?wie,ze zarcie zamawia sie w firmie kateringowej,sama to mówiła!”nie ma zmywania ” 😉

no nie przesadzajcie z tymi niankami- ja mialam nianki i jakos nie przeszkodzilo mi to w kochaniu swoich rodzicow… moj ojciec czesto wyjezdzal w delegacje a mama pracowala do pozno i co- przynajmniej spedzalismy czas aktywnie w weekend .. wiec nie przesadzajcie z tymi mami celebrytkami bo to nie jest tak ze sie w ogole tym dzieckiem nie zajmuja..

Ma racje i zgadzam sie z nia, do mnie ksiazki znanych matek tez nie trafiaja, bo co to za autorytet? dla mnie autorytetem jest moja mama, ktora odchowala 2 dzieci poswiecajac sie temu bez reszty, ktora jest lepsza niz psycholog dzieciecy bo tak dobrze rozumie potrzeby dziecka, przerobila wszystkie choroby przez ktore dzieci przechodza i zna lekarstwa i ich zastosowanie na pamiec, ma wiecej przepisow w glowie niz ktokolwiek kogo znam, potrafi bawic i dogadac sie z kazdym dzieckiem – to jest autorytet, ktory moze napisac ksiazke! a nie jakas tam o co sobie pierwsze w zyciu dziecko urodzila i jest na etapie karmienia piersia.

gość, 06-12-13, 13:13 napisał(a):oczywiście po części ma racje. niestety nie każdy może sobie pozwolić na to by zostać tak długo w domu.takie czasy że dziś prace masz a jutro nie. a przecież na rodzinę trzeba zarobić. szcześliwe te kobiety które mają i czas dla dzieci i pieniądze na ich utrzymanieJej raczej chodziło o sexy mamy, które na brak kasy nie narzekają, a do pracy biegną bo ucieknie kolejna szansa na pieniądze, wypadną z obiegu czy też z jeszcze bardziej prozaicznego powodu: chęci udowodnienia innym sexy mamom, że można wrócić do formy jeszcze szybciej niż poprzedniczki. Jak czytam ostatnie wynurzenia pani pogodynki o tym jak dramatycznie ciężko pracuje nad oponką, która jej została, jak oglądam jej “szczere” uśmiechy do fotoreporterów to aż mnie mdli. Mam wrażenie że one aż wołają o akceptację, poklask i uwagę. Ktoś powie szczęśliwa matka, szczęśliwe dziecko. Pytanie czy to prawdziwe szczęście, czy też sztuczne uśmiechy, katowanie się ćwiczeniami, a wieczorem analiza zdjęć czy widać fałdkę czy nie i czy aby na pewno jestem w kręgu sexi mam.

gość, 06-12-13, 15:29 napisał(a):perfekcyjna matka na ściance z dzieciakami :/ kazdy ma inne pojęcie macierzyństwabrawo i o to wlasnie chodzi

gość, 06-12-13, 16:07 napisał(a):I ma rację. Niech kazda robi jak chce, ale taka Cichopek to ostatnia osoba, która powinna pisać książki o macierzyństwie. Bo co ona tak naprawdę o tym wie?jak to co?wie,ze zarcie zamawia sie w firmie kateringowej,sama to mówiła!

I ma rację. Niech kazda robi jak chce, ale taka Cichopek to ostatnia osoba, która powinna pisać książki o macierzyństwie. Bo co ona tak naprawdę o tym wie?

siedziala bo nie miala wyboru!

gość, 06-12-13, 14:22 napisał(a):gość, 06-12-13, 14:07 napisał(a):Ciebie srednio przekonóje ?????a mnie wogóle !!!!!!!!!!!zasrane mamusie które przypominajá sobie ze sá matkami od przypadku do przypadku. Jedyne co potrafiá to myslec o szmalu…..ciekawe…czas pokarze…..juz te dzieci im sié w przyszlosci odplacá.naucz sie pisać ! kazda mama jest tak jaka jest i nikt nie jest posrany nie obrazaj ludziNie obrażać innych? Każda mama jest jaka jest? Matką można nazwać kobietę która urodziła dziecko wynajęła sztab nianiek po to żeby móc świecić dupą cycami i opowiadać jakie to macierzyństwo nie jest wspaniałe albo ciężkie? to nazywasz mianem mamy? Współczuję twoim dzieciom

gość, 06-12-13, 14:39 napisał(a):A jakie rady ma Pani Eksert dla kobiet których mąż zarabia 2000 zł na rękę ? Po ilu chudych latach moge iśc do pracy? Czy powinnam zmienić męża na lepiej zarabiającego? Proszę o pilną odpowiedź Panią Olę .Ale czytajcie ze zrozumieniem! jej nie chodzi o to, że szybko się wraca do pracy, tylko o to, że pisze się książkę z poradami dla młodych mam, nie spędzając na tym macierzyńskim zbyt wiele czasu. No ludzie, ogarnijcie.A w ogóle co ty się porównujesz do Cichopek i jej męża? Hakiel w godzinę potrafi zarobić tyle co twój maż w miesiąc.

perfekcyjna matka na ściance z dzieciakami :/ kazdy ma inne pojęcie macierzyństwa

Mnie śmieszy jeszcze coś! Zauważyliście jak te matki celebrytki prześcigają się w tym , która szybciej po porodzie schudnie i będzie znów pozować na ściankach !!! HAHA tylko to się liczy…Też uważam , że takie mamusie niech sobie swoje rady wsadzą w pu** , bo ileż one z tymi dziećmi są ??? Każda mama wraca do pracy jak jej się podoba , ale po 2 tyg? Zresztą takie szare mamuśki nie spędzają całego dnia na planie filmowym a potem nie pozują na każdej imprezie … Niestety chwil straconych z dzieckiem już nie da się odzyskać…. Tak samo denerwuje mnie pani Rozenek chodząca perfekcja…Gdzie ta perfekcja ja się pytam! Sama ma sprzątaczki , niańki , chciała rozbić małżeństwo swoich ”przyjaciół”! Wymądrza się zawsze i wszędzie

A jakie rady ma Pani Eksert dla kobiet których mąż zarabia 2000 zł na rękę ? Po ilu chudych latach moge iśc do pracy? Czy powinnam zmienić męża na lepiej zarabiającego? Proszę o pilną odpowiedź Panią Olę .

pani OLA MA RACJĘ

gość, 06-12-13, 14:07 napisał(a):Ciebie srednio przekonóje ?????a mnie wogóle !!!!!!!!!!!zasrane mamusie które przypominajá sobie ze sá matkami od przypadku do przypadku. Jedyne co potrafiá to myslec o szmalu…..ciekawe…czas pokarze…..juz te dzieci im sié w przyszlosci odplacá.naucz sie pisać ! kazda mama jest tak jaka jest i nikt nie jest posrany nie obrazaj ludzi

Nie każdy ma możliwośc wyboru . Poza tym mnie nie przekonuje jej aktorstwo .Widziałam ją w jakimś serialu na polsacie – niezłe z niej drewno. Powrót do zawodu którego nie umie sie wykonywać średnio mnie przekonuje

A. Woźniak jest spoko babką, prawdziwa Mama 😉 i zgadzam się z nią ad. tych głupich mam celebrytek…dzieci dla lansu chyba płodzą…Pozdrowienia dla normalnych Mam !

Ciebie srednio przekonóje ?????a mnie wogóle !!!!!!!!!!!zasrane mamusie które przypominajá sobie ze sá matkami od przypadku do przypadku. Jedyne co potrafiá to myslec o szmalu…..ciekawe…czas pokarze…..juz te dzieci im sié w przyszlosci odplacá.

i ma racje:-)

ma racje. Szkoda tylko, że artyści mają tyle czasu na wychowywanie dzieci, bo w normalnej rodzinie pracuje, albo ojciec albo matka i dzieciom często brakuje rodziców. Moi wiecznie byli w pracy, a ledwo starczało nie przeżycie. Nie ma co wybrzydzać.

gość, 06-12-13, 13:13 napisał(a):oczywiście po części ma racje. niestety nie każdy może sobie pozwolić na to by zostać tak długo w domu.takie czasy że dziś prace masz a jutro nie. a przecież na rodzinę trzeba zarobić. szcześliwe te kobiety które mają i czas dla dzieci i pieniądze na ich utrzymanieNie chodzi o to, że ktoś wraca od razu po porodzie do pracy – czasem faktycznie nie ma innego wyjścia. Chodzi o to, że nie uczy się kogoś jak być idealną mamą, jak to nianie wychowują Twoje dzieci!

oczywiście po części ma racje. niestety nie każdy może sobie pozwolić na to by zostać tak długo w domu.takie czasy że dziś prace masz a jutro nie. a przecież na rodzinę trzeba zarobić. szcześliwe te kobiety które mają i czas dla dzieci i pieniądze na ich utrzymanie

Ma 100% racji!

oj co racja to racja 🙂

Ma racje kobieta..co to za matka ktora miesiac przy dziecku tylko byla..a pozniej sztab nianiek

Ciezko jej racji nie przyznac.