Ależ Wieniawa podpadła fanom. “Ma wysokie mniemanie o sobie. Zero szacunku”. Szok, co zrobiła!
Julia Wieniawa znów znalazła się w centrum internetowej dyskusji. Wszystko przez krótkie nagranie z TikToka, na którym jedna z obserwatorek zapytała ją, za ile polubień przyjedzie do szkoły w Katowicach. Odpowiedź aktorki nie wszystkim przypadła do gustu, a pod filmem szybko pojawiła się fala ostrych komentarzy.
Krytyka Wieniawy
Julia Wieniawa to jedna z najpopularniejszych młodych gwiazd w Polsce. Szerszej publiczności dała się poznać jako aktorka, ale dziś z powodzeniem działa także jako wokalistka, influencerka i ambasadorka wielu marek. Ogromną rozpoznawalność przyniosła jej rola w serialu „Rodzinka.pl”, po której jej kariera nabrała tempa. Od tamtej pory Julia Wieniawa regularnie pojawia się w produkcjach filmowych i telewizyjnych, nagrywa muzykę, występuje na scenie i jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych. Na Instagramie i TikToku obserwują ją setki tysięcy fanów, dlatego każde jej nagranie czy wypowiedź szybko odbija się szerokim echem.
Tym razem głośno zrobiło się nie za sprawą nowej roli czy piosenki, ale krótkiego filmiku z TikToka. Na TikToku pojawiło się nagranie, na którym jedna z obserwatorek zapytała Julię Wieniawę, ile polubień musi zdobyć filmik, żeby aktorka przyjechała do jej szkoły. Cała rozmowa była krótka, ale wystarczyła, żeby rozgrzać internautów.
Na ile lajków przyjedziesz do mnie do szkoły? — zapytała dziewczyna.
Do szkoły? A gdzie masz tę szkołę? — dopytała Wieniawa.
W Katowicach — usłyszała.
Milion! Robicie to? Powodzenia! — odpowiedziała aktorka.
Choć dla części osób mogło to brzmieć jak zwykły żart i element popularnego trendu, wielu internautów odebrało zachowanie Julii Wieniawy zupełnie inaczej. W komentarzach zaczęły pojawiać się głosy, że aktorka miała być zbyt chłodna, ironiczna i mało życzliwa wobec fanki.
Internauci nie zostawili na niej suchej nitki
Pod nagraniem szybko zaroiło się od komentarzy. Część osób uznała, że odpowiedź Julii była przesadzona, a próg miliona polubień zbyt wysoki i mało realny. Inni zwracali uwagę na ton wypowiedzi i mimikę aktorki. Nie brakowało też jeszcze ostrzejszych opinii.
- „Jaka ona jest okropna… i to ironiczne szczęście…” — napisał jeden z internautów.
- „Wydaje mi się, że jest strasznie cyniczna” — dodał kolejny komentujący.
- „Boże, jak ja jej nie cierpię” — czytamy w jednym z komentarzy.
- „Trochę wredne” — oceniła inna osoba.
- „Ja bym przyjechała za 1 lajka”.
Wśród internautów pojawiło się też porównywanie Julii Wieniawy do innych znanych osób, które brały udział w podobnych trendach i często odpowiadały fanom w bardziej spontaniczny sposób.
Popularny trend, w którym biorą udział gwiazdy
Tego typu nagrania od pewnego czasu są bardzo popularne na TikToku. Fani podchodzą do influencerów, aktorów czy osób publicznych i pytają, za ile polubień zrobią coś konkretnego np. przyjadą do szkoły, nagrają wspólny filmik albo spełnią nietypową prośbę. W podobnych akcjach pojawiały się już znane osoby z internetu i życia publicznego, m.in. Hi Hania, Mortalcio czy Karol Nawrocki. Właśnie dlatego internauci tak szybko zaczęli porównywać reakcję artystkiz innymi nagraniami. Dla jednych była to tylko zabawa i żart, dla innych był to dowód na zbyt duży dystans gwiazdy wobec fanów.
Niektórzy komentujący próbowali jednak bronić aktorki, przypominając, że milion polubień mógł być po prostu żartobliwą odpowiedzią, a nie realnym warunkiem. Mimo to dyskusja pod filmikiem pokazuje, że w internecie nawet krótka wymiana zdań potrafi szybko urosnąć do dużej afery.
@nl8848com @Julia Wieniawa @Samorząd Szkoły jak dom @Wańkowicz #milion#like#juliawieniawa💖 #pomóżciemi ♬ oryginalny dźwięk - _dancer_🌸🪼🍵💗




